Witam, mam puszące się włosy, które w dodatku się kręcą. Nawet jak je wyprostuje, to wystarczy że jest wilgotno na zewnątrz i wyglądam strasznie. Od jakiegoś czasu je farbuje. I teraz zastanawiam się nad keratynowym prostowaniem włosów. Macie z tym jakieś doświadczenie? Polecacie to czy raczej nie?
Jak już zdecydować się to na jaką metodę? True keratin, global keratin, Sunliss czy CocoChoco?
To jest metoda na kilka miesięcy i jest bardzo droga, nie daje też gwarancji, że włosy będą proste jak drut podczas gdy jest wilgoć na dworze. Ja abym raczej postawiła na dobrą prostownicę, która za pierwszym pociągnięciem prostuje włosy a efekt prostowania utrzymuje długo, tak jak ta z babylissa model ST395E bodajże. Widziałam je w media expert
Ja nad tym myślałam, bardziej ze względu wygładzenia włosów i doprowadzenia ich do ładu, bo mam włosy tylko lekko falowane, ale u mnie nigdzie nie robią :c
miałam robione dwa miesiące temu i efekt trzyma się do dziś. Nie jest w prawdzie idealnie jak na początku, ale włosy nadal są proste, a naturalnie mam niesforne loki.
Ja bardzo polecam zabieg, ale postanowiłam, że będę robiła sobie go sama (jest naprawdę prosty w wykonaniu, a kosmetyki kosztują mniej niż jednorazowy zabieg u fryzjera).
No i przy okazji mogę bez obaw używać prostownicy i lokówki, ponieważ keratyna daje ochronę przed ciepłem ![]()
mnie kusi prostowanie, tylko nie wiem jak to będzie na moich włosach bo mam strasznie podatne, a jaki to koszt? włosy średniej długości do ramion
6 2015-11-05 10:34:40 Ostatnio edytowany przez ulstylka (2015-11-05 10:37:25)
Żeby keratynowe prostowanie włosów się udało i przetrwało jak najdłużej jest wiele warunków które trzeba spełnić.
1. Przez miesiąc poprzedzający zabieg keratynowego prostowania nie należy przyjmować antybiotyków.
2. włosy nie powinny być rozjaśniane (bo mogą odpaść) max 30%całej objętości włosów (czyli mogą być zrobione tylko pasemka)
3.Nie robić tego zabiegu w pierwszym trymestrze ciąży
Ważne jest też traktowanie włosów przez pierwsze 72!!! godziny po prostowaniu:
- nie wolno ich myć (później stosuje się specjalne szampony)
- nie wolno ich upinać spinkami, gumkami, opaskami, wsadzać za uszy (mogą zrobić się na nich zagięcia)
- po wstaniu rano należy je przeprostować prostownicą
- unikać częstego czesania
- podczas codziennej toalety nie zamoczyć ich
Po upływie tych 72 godzin można już normalnie funkcjonować. Efekt powinien utrzymać się 3- 6 miesięcy jeżeli spełni się powyższe warunki ![]()
Koszt zabiegu to ok 400zł! dlatego tyle bo dobra płynna keratyna jest droga a na takim zabiegu lepiej nie oszczędzać bo można potem być niemile rozczarowanym.
Miałam robione keratynowe wygładzanie włosów ostatnio 2,5 miesiąca temu.
Mam włosy bardzo gęste, puszace się.
Jak dla mnie zabieg ok.
Włosy nie są całkiem proste, ale są WYGŁADZONE. Wystarczy, że po umyciu potraktuję je lekko obrotową lokówko-suszarką i są super. Czasem przegładzę prostownicą, ale to też kilka ruchów, kilka minut tylko (kiedyś prostowanie zajmowało mi ponad godzinę).
Ważne, by używać szamponów BEZ SOLI, bez parabenów- co wypłukuje keratynę.
I mogą być włosy rozjaśnione/ rozjaśniane. Ja miałam robione jakieś 2 tygodnie przed keratyna i później po około 2 miesiącach- ważne by było to zrobione w dobrym salonie. Keratyna dodakowo rozjaśnia włosy.
Fakt mogą być rozjaśniane, ale nie wcześniej niż 2 tyg przed zabiegiem i 2 tygodnie po zabiegu. Zabieg keratynowy ma za zadanie włosy odbudować, a jego skutkiem ubocznym jest wyprostowanie włosów, ale trzeba mieć na uwadzę to że nie zawsze u każdego włosy są tak samo i długo proste. Ja miałam u siebie robiony ten zabieg 3 razy i za każdym razem po około 1,5 miesiąca zauważałam, ze włosy przestawały być idealnie proste. Robiłam też go kilku znajomym u nich efekt był podobny. Jednak jednym ze skutków ubocznych tego zabiegu jest zahamowanie porostu włosów. Nie występuje on u każdego, ale ja u siebie zauważałam go zawsze i jednego razu w ciągu roku moje włosy urosły mi zaledwie 3-4cm.
Jednak jednym ze skutków ubocznych tego zabiegu jest zahamowanie porostu włosów
naprawdę? moje rosły jak szalone po keratynie! nie mogłam nadążać z farbowaniem - dobrze, że są spraye na odrost, bo bym chyba zbankrutowała przy kupowaniu farby ;DD
Najlepiej udaj się do fryzjera i niech on Ci wykona taki zabieg. Jeśli sama nie masz dużej wiedzy w tym zakresie, to jeszcze możesz pogroszyć sytuację i sobie zrobić krzywdę
Albo nie uzyskasz żadnych efektów ![]()
A co ile tak mniej więcej zabieg trzeba według was powtarzać?
Krystek88 napisał/a:Jednak jednym ze skutków ubocznych tego zabiegu jest zahamowanie porostu włosów
naprawdę? moje rosły jak szalone po keratynie! nie mogłam nadążać z farbowaniem - dobrze, że są spraye na odrost, bo bym chyba zbankrutowała przy kupowaniu farby ;DD
Zazdroszczę. O jakim sprayu mówisz?
Jak długo działa taki specyfik? Ja walczę z odrostem a chcę wrócić do swojego koloru
O jakim sprayu mówisz?
Nie wiem, jaki koleżanka używała.
Ja znam ten, efekt krótkotrwały.

Pierwsze słyszę, żeby keratynowe prostowanie hamowało porost włosów. Miałam już dwukrotnie taki zabieg wykonywany i moje włosy rosną równie szybko jak rosły przed zabiegiem
Może to zależy od jakości keratyny albo od umiejętności osoby wykonującej zabieg? Ja przyznam szczerze, że mam dwie lewe ręce do takich eksperymentów, więc wolałam iść do fryzjera. A keratyna jakiej używa jest marki Inoar
Efekt utrzymuje mi się ok. 4 miesięcy ![]()
Dołączam do pytania, bo mam ten sam problem ![]()
Keratynowe prostowanie nie wygląda ładnie na wszystkich włosach, przeprowadzone na zniszczonych, podczas wypłukiwania keratyny powoduje bardzo nieładne skutki. Najpierw powinnaś zadbać o włosy, mogą być przesuszone i dlatego się puszyć. A wilgoci cudownie przeciwdziała prostownica z jonizacją. Kiedyś miałam fryzurę zgodną z twoim opisem, zaczęłam lepiej dobierać odżywki, olejować kupiłam profesjonalną prostownicę- nie zawsze jest idealnie, ale raczej wyjściowo
Bardzo porządne prostownice robi babyliss, przy niesfornych włosach starczy jedno pociągnięcie na wyższej temperaturze.
z tym prostowaniem jest w kratkę - moja przyjaciółka robiła i niestety włosy są bardzo zniszczone. Ja robiłam w zimę (styczeń bodajże) i jestem zadowolona z efektu, bo naturalne moje włosy wyglądają jak mop...:( robiłam tu Petit Spa -> znalezione na lavito.pl. Pani mi doradziła i opowiedziała o cały zabiegu itp. Ceny zbliżone do większości cen w warszawskich salonach piękności ![]()
U mnie po takim prostowaniu miałam piękne włosy pół roku- gładkie i błyszczace jak u dziecka- a farbuję je co miesiąc. myłam normalnymi, delikatnymi szamponami. a szampon profesjonalny tez kosztuje ok 30 zł.
Moze to kwestia użytej keratyny i przeszkolenia personelu?
Ja byłam w Krakowie w salonie na Borsuczej ![]()
Myślałam nad tym zabiegiem bo mam zniszczone rozjasnianiem wlosy i mimo ze od ponad roku mam przerwe od farb i rozjasniania i staram sie o nie dbac to nadal nie jestem zadowolona efektu. Boję się tylko tych super prostych włosów, nie będą one oklapnięte? Dobrze to wygląda jak ktoś ma dużo włosów, niestety ja mam dosyć cienkie i rzadkie
Jak to jest z tym przyklapem?
Myślałam nad tym zabiegiem bo mam zniszczone rozjasnianiem wlosy i mimo ze od ponad roku mam przerwe od farb i rozjasniania i staram sie o nie dbac to nadal nie jestem zadowolona efektu. Boję się tylko tych super prostych włosów, nie będą one oklapnięte? Dobrze to wygląda jak ktoś ma dużo włosów, niestety ja mam dosyć cienkie i rzadkie
Jak to jest z tym przyklapem?
Koleżanka prostuje tą metodą. Ona jest zadowolona. Robiła to już kilka razy. Jak dla mnie włosy wyglądają na tłuste, no i ten przyklap ...
Też zastanawiałam się, no i nie wiem.
Co do ceny, to zdarzają się promocje na grouponach ![]()
Absolutnie włosy nie wygladały na tłuste, jezeli u kogoś był taki efekt, to prawdopodobnie używa zbyt ciężkich szamponów- ja używałam zwykłych delikatnych nawilżających, bez dodatków odżywek- nie miałam takich problemów.
Niestety włosy są proste, czyli nie będą spłtwać w romantycznych falach.. Dlatego też nie powtarzałam tego zabiegu- a efekt utrzymywał się 6 miesięcy i włosy były piękne i lśniące .
Znajoma też tak keratynowo prostuje i jak dla mnie one wyglądają - no właśnie, jak takie tłuste - całkiem trafne określenie.
Taki trochę "sztywny i tłusty kask". Moze za silna dawka?
Osobiście nie próbowałam.
Znajoma też tak keratynowo prostuje i jak dla mnie one wyglądają - no właśnie, jak takie tłuste - całkiem trafne określenie.
Taki trochę "sztywny i tłusty kask". Moze za silna dawka?
Osobiście nie próbowałam.
![]()
rossanka napisał/a:Znajoma też tak keratynowo prostuje i jak dla mnie one wyglądają - no właśnie, jak takie tłuste - całkiem trafne określenie.
Taki trochę "sztywny i tłusty kask". Moze za silna dawka?
Osobiście nie próbowałam.
Naprawdę.
Jak napisałaś o tych "tłustych włosach" to dopiero sobie uświadomiłam, ze tej znajomej włosy tak wyglądają.
Z resztą koleżanka też jak ją kiedyś zobaczyła, to potem mi wypaliła: Ty co ta Kaśka ma zawsze takie tłuste włosy.
A te włosy były właśnie po zabiegu.
Lou71.71 napisał/a:rossanka napisał/a:Znajoma też tak keratynowo prostuje i jak dla mnie one wyglądają - no właśnie, jak takie tłuste - całkiem trafne określenie.
Taki trochę "sztywny i tłusty kask". Moze za silna dawka?
Osobiście nie próbowałam.
Naprawdę.
Jak napisałaś o tych "tłustych włosach" to dopiero sobie uświadomiłam, ze tej znajomej włosy tak wyglądają.
Z resztą koleżanka też jak ją kiedyś zobaczyła, to potem mi wypaliła: Ty co ta Kaśka ma zawsze takie tłuste włosy.
A te włosy były właśnie po zabiegu.
Moja koleżance to nie przeszkadza. Jest zadowolona i robi to już któryś raz. Ja też lubię proste włosy. Niestety, nie mam, więc na razie pozostaje mi prostowanie
rossanka napisał/a:Lou71.71 napisał/a:
Naprawdę.
Jak napisałaś o tych "tłustych włosach" to dopiero sobie uświadomiłam, ze tej znajomej włosy tak wyglądają.
Z resztą koleżanka też jak ją kiedyś zobaczyła, to potem mi wypaliła: Ty co ta Kaśka ma zawsze takie tłuste włosy.
A te włosy były właśnie po zabiegu.Moja koleżance to nie przeszkadza. Jest zadowolona i robi to już któryś raz. Ja też lubię proste włosy. Niestety, nie mam, więc na razie pozostaje mi prostowanie
Kwestia gustu, jak jej nie przeszkadza to ok. Dla mnie to wygląda ciężkawo. Moze zależy od techniki i salonu i odczynników?
Ej, bo to zależy od rodzaju zabiegu, ale generalnie tuż po nim nie powinno się myć włosów przez 2-3 dni. A przynajmniej w niektórych wypadkach tak zalecają, żeby się utrwaliło.
I faktycznie, jeżeli ktoś ma przyzwyczajone włosy do częstego mycia, to może to tak wyglądać, ale przez chwilę.
Potem włosy po prostu są proste. Nie tłuste i absolutnie nie robi się kask na głowie.
Ja miałam keratynę i to na krótkich włosach, bo jakoś lekko za brodę i było genialnie ![]()
Ej, bo to zależy od rodzaju zabiegu, ale generalnie tuż po nim nie powinno się myć włosów przez 2-3 dni. A przynajmniej w niektórych wypadkach tak zalecają, żeby się utrwaliło.
I faktycznie, jeżeli ktoś ma przyzwyczajone włosy do częstego mycia, to może to tak wyglądać, ale przez chwilę.
Potem włosy po prostu są proste. Nie tłuste i absolutnie nie robi się kask na głowie.Ja miałam keratynę i to na krótkich włosach, bo jakoś lekko za brodę i było genialnie
Może na dłuższych wygląda gorzej
Ej, bo to zależy od rodzaju zabiegu, ale generalnie tuż po nim nie powinno się myć włosów przez 2-3 dni. A przynajmniej w niektórych wypadkach tak zalecają, żeby się utrwaliło.
I faktycznie, jeżeli ktoś ma przyzwyczajone włosy do częstego mycia, to może to tak wyglądać, ale przez chwilę.
Potem włosy po prostu są proste. Nie tłuste i absolutnie nie robi się kask na głowie.Ja miałam keratynę i to na krótkich włosach, bo jakoś lekko za brodę i było genialnie
To u tej mojej znajomej wychodzi kask i co poradzisz? I nie tylko ja to zauważyłam.
Zamiast takich sypkich, prostych włosów, ma taką jedną, nieruchawą masę prostych.
A póżniej, po tym zabiegu, jak już sie te parę dni odczeka, to co ile je należy myć? Codziennie , co drugi dzień, raz na tydzień?
Ja myłam co trzy, z tego, co pamiętam. I było ok. Szampon plus odżywka z linii tej samej marki co keratyna, kupowałam u fryzjerki.
Może źle przeprowadzony zabieg? Włosy powinny myć przede wszystkim miękkie i lśniące, a to w moim odczuciu wyklucza się z efektem kasku ![]()
32 2018-02-22 12:12:19 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2018-02-22 12:13:11)
Zaraz po zabiegu nie myję sie włosów przez 2 dni- i wtedy tak wyglądają. ale mnie fryzjerka ostrzegła, by nie planować żadnych wyjść.
Potem po umyciu są już sypkie- ja myję co 2 dni- i jak koleżanka ma taki efekt cały czas to niech zmieni fryzjera.. mam takie doświadczenia dokładnie jak Lady Loka..