Proszę o pomoc rozstanie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Proszę o pomoc rozstanie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Proszę o pomoc rozstanie

Witam państwa ;) opiszę wam moja historię trochę tego będzie Ale proszę o odpowiedź:(
Więc tak miałem dziewczynę .. bo to ona ze mną zerwała:( I to nie pierwszy raz to już któryś z koleji... zawsze biegałem za nią prosząc o wybaczenie że będę lepszy i lepszy..
Tym razem powód rozstania był taki że "źle wyrażam miłość"
Jestem osobą pracowita.. pracuje na 3 etaty jeżdżę samochodem a 2 etaty następne mam w szpitalu jeden na sor od 6 do 10 dyżurów nocnych i cały etat na oddziale..
Jestem też uczniem uczę się zacznie żeby podnieść swoje kwalifikacje ... kiedyś to moja dziewczynę cieszyło.. A później zaczynały się problemy ze za dużo pracuje że chodzę zmęczony... po takim nocnym dyżurze jak zejdę po 48 h z pracy to ze mnie pożytku nie ma -.-..
Ale to jest przejściowy okres takiej pracy do póki nie skończę szkoły:( I rozmawiałem z nią o tym .. miałem plany razem ze swoją dziewczyną budować .. postawić jej dom taki jak sobie wymarzy.. najpierw wszystko było ok .. później temat był zmieniony że najpierw zaręczyny ślub a później budowa .. Nie chciałem się Jeszce zareczac nie byłem gotowy z powodu innych rozstan bałem się że znów mnie zostawi..
Naprawdę starałem się jak mogłem choć chodziłem zmęczony pomagałem jak na faceta przestało zmywac naczynia wynosić śmieci gdy dziewczyna wracała z 2 pracy i byłem przed nią w domu zrobić kolację..
Jeśli chodzi o sprzątanie całego domu robiłem to rzadko .. z powodu pracy po takiej nocce szukałem tylko zeby się półozyc..
Mówiłem że ja kocham przytulałem..
Ostatnio miałem problem z finansami zepsuł się samochód chciałem go naprawić więc wydałem za dużo pieniędzy-.- dziewczyna miała wtedy urodziny kupiłem tylko kwiaty .. i wtedy była na mnie zła że się nie psotaralem-.- nie wspomnę że zawsze próbowałem stawać na wysokości zadania gdy chciała jechać na wakacje "Sardynia to pracowałem tyle aż nas było stać i pojechaliśmy... marzył się jej zegarek więc kupiłem MK za 2000 tyś marzył się jej kot brytyjski więc kupiłem... Nie było mnie wtedy stać na inny prezent-.- widziała że mam ciężki okres.. Nie chce z niej robić materialistki bo taka nie była-.- mówiła że mogłem zrobić kolację wyjść na spacer Ale byłem po dyżurze i chciałem odpocząć...
Nie powiem że w sexie byłem ogierem bo ciągle jestem zmęczony ale próbowałem wszystko robić żeby tak nie było ...
Ale jestsmy dorośli próbowałem jej wytłumaczyć że jak mam możliwość budowy przy pomocy rodziców to mówił w że mijamy się w celach że osoby kochające mogą żyć na 20 metrach .. ja chciałem mieć stabilność w związku żeby zacząć planować życie a nie ciągle na wynajmowanych mieszkaniu...
Mówiła że moje wyrażanie uczuć było fałszywe że nie czuła jak bym mówił to serio.. więc starałem się zmieniać głos mówić inaczej i ciągle było źle-.- mówiła że czuła jak bym mówił to z beka .. nigdy tak nie było i jej o tym mówiłem-.-
Zawsze pamiętałem o miesięcznicach rocznicach.. przeniosłem kwiaty / czekoladki.. na dodatek razem pracujemy-.- gdy gdzieś miałem wyjazd z pracy jechałem do maka po jej ulubione lody lub jedzenie.
Była na mnie zła że przez ten okres związku nie poznałem się dobrze z jej najlepszą przyjaciółką .. Nie mailem na to czasu żeby się spotkać z jej przyjaciółką...
Ciągle mnie pouczala to źle robisz .. tamto źle nie miałem swojego zdania.. Jak było po jej myśli wszystko było ok .. nawet przestałem spotkać się z kolegami żeby każda wolna chwilę spędzać z nią ..
Nie wiem wydaje mi się że dobrze że pracuje niż siedzieć w domu popijając piwo zmieniać kanały ..
Gdy była chora zawsze się opeikowalem gdy miała operację była zbulowana byłem przy niej myłem kąpałem pomagałem we wszystkim .. i gdy o tym mówiłem to powiedziała że będzie mi to pamiętać do końca życia .. może nie jestem super w wyrażeniu uczuć Ale zawsze byłem gdy tego potrzebowała zawsze starałem się jakoś te życie jej umilić...duzo by tego pisać jak macie jakieś pytania proszę pytać...
Bardzo za nią tęsknię Ale już nie wypisuje i nie błagam bo to pewnie już nie ma sensu ...
Boję się tego że mam 28 lat i już nikogo nie znajdę..

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez agnieszka.skarbek1408 (2017-11-14 07:27:54)

Odp: Proszę o pomoc rozstanie

Witam ogólnie cała historia pokazuję Cię w dobrym świetle i nie wątpię w to że taki (przepraszam że tak na ty) jesteś ale sam przeczytaj ostatnie zdanie które robi z tej historii kłamstwo. Masz dopieo 28 lat to po pierwsze po drugie zależy ci na niej czy boisz sie że zostaniesz sam co bardziej oto jest pytanie ?

3

Odp: Proszę o pomoc rozstanie

Nie wiem obawiam się że mogę już nikogo nie znaleźć.. dużo dla tej dziewczyny poświęciłem od rodziny aż po przyjaciół :( Ale czuje w głębi serca że dalej ja kocham .. więc nie wiem jakie są jej motywy takiej a nie innej decyzji... najgorsze jest to w całej sytuacji że pracujemy na jednym oddziale .. kiedyś to bardziej przezywalen teraz już mniej Ale ciągle liczę na to że może kiedyś wszystko zrozumiem .. Nie wiem w czym jest wina może ja naprawdę jestem jakiś do dupy ?

4

Odp: Proszę o pomoc rozstanie

Jak powidziala że się rozstajemy to chciałem dalej ja prosić żeby tego nie robiła .. chciałem mówić że będę Jeszce lepszy będę bardziej na wszystko zwracał uwagę Ale po chwili namysłu pomyślałem że każdy ma jakieś granice i ile tak można wytrzymać-.-

Odp: Proszę o pomoc rozstanie

Ja sądzę oczywiście to tylko moję zdanie za mało przejmujesz się sobą praca praca dom szkoła praca dom szkoła żyj poprostu żyj powiedz mi po co ci pieniądze jak nie bedziesz miał się jak nimi cieszyć. Adziewczyna daj sobie spokój śmiało jeszcze kogoś znajdziesz a jeżeli ona też Cię kocha tak jak ty ją to sama wróci zrozumie i wróci już dałeś jej do zrozumienia że chciałbyś to naprawić teraz jej kolej.

6

Odp: Proszę o pomoc rozstanie

Nigdy pieniądze mi nie dawały szczęścia jak je posiadlem to starałem się ja zadowolić żeby miała jak w raju.. lubiłem obdarowywac ja prezentami ..
Ale już mam taki wiek nie inny to pracowałem po to żeby  mieć swój dom na który ciężko pracuje.. zawsze jej sie marzył dom ogródek.. więc próbowałem spełnić jej marzenia żeby była szczęśliwa .. Ale może zawaililem tym inne sprawy-.- Ale próbowałem walczyc o lepsze życie.. Niż wynajmowane mieszkanie

7

Odp: Proszę o pomoc rozstanie

Kocham ją i szanuję jej zdanie .. z czasem bardzo jej zależało na zaręczynych ślubie i dopiero budowie domu .. gdybym się zareczyl jakiś czas temu pewnie wszystko by było ok .. Ale ja się bałem tego że znów mnie zostawi co 3 miesiące to samo -.- chodziłem blagalem Ale już więcej nie potrafię chce żeby każdy był sobą ... Że czasem trzeba poświęceń żeby coś w życiu mieć..  czlowiek przecież nie żyje sama miłością-.- staram się myśleć racjonalnie .. żeby kiedyś moje dzieci nie musiały żyć w mieszkaniu na wynajem i czekać aż ktoś poprosi o wyprowadzke..

8

Odp: Proszę o pomoc rozstanie

Najbardziej mnie nurtuje w tym wszystkim co nią kieruje żeby co 3 - 4  miesiące zakańczać związek?...

Odp: Proszę o pomoc rozstanie

Widocznie sama nie jest dokońca pewna życia na poważnie w poważnym związku może chciała się ustatkować ale boi się tego być może to jest powodem tych rozstań albo poprostu spytaj ją o to.

10

Odp: Proszę o pomoc rozstanie

Pytałem .. I wiecznie te same odpowiedzi to znaczy co wcześniej .. Że mało pomagam że chodzę wiecznie zmęczony że żyje z dnia na dzień że niby nie ma planów... Że mało pomagam w domu chodzi o sprzątanie gotowanie .. jej stał śpiewa że będę mieszkać sam to zobaczę jak to jest prowadzić dom ..
Ciągle te same argumenty-.-

11

Odp: Proszę o pomoc rozstanie

?

12

Odp: Proszę o pomoc rozstanie
michalplay570 napisał/a:

?

Odpowie mi ktoś :(  to może coś ze mną nie tak ?

13

Odp: Proszę o pomoc rozstanie

Poki masz okazje inwestuj w siebie i w przyszlosc.Nigdy sie dla nikogo nie posiwecaj bo jak dostaniesz kopa to sam zostaniesz z niczym.Jetsem starszy troszke od ciebie i wiem co mowie.Jka jej nie pasuje ze chcesz wam albo chciales wam zapewnic stabilnosc zyciowa to niech sobie szejka z pol naftowych znajdzie co ma kasy pelne sakiewki.Daj sobie spokoj z jej przerwami bo widze ze jestes od niej uzalezniony i nie pisze ze nikogo sobie nie znjadziesz bo i na to masz czas.Teraz zadbaj o siebie i tylko o siebie bo to jest najwazniejsze.Lepiej zebys wypluwal flaki w pracy bo inwestujesz a za kobiete nie warto bo dzis jest tak a jutro juz inaczej.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Proszę o pomoc rozstanie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018