Czego absolutnie nie wypada robić w makijażu ?Wystarczy spojrzeć na ulice ,wiele kobiet nadal powtarza stare błędy .Bardzo niemodny jest na przykład niebieski perłowy cień na oku !!!! Wiedziałyście? spam!
1 2010-05-31 14:10:39 Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-05-31 19:12:28)
2 2010-05-31 20:41:04 Ostatnio edytowany przez moNniaaaa (2010-06-24 12:17:18)
To zależy jaki to odcień niebieskiego
. Niektórym typom urody pasuje niebieski kolor (w umiarze oczywiście), ale najlepiej połączyć go z ciemniejszym odcieniem niebieskiego lub grafitowym.
Marka Astor lansuje niebieskie cienie w makijażu na wiosnę 2010
.
Błędem wg mnie jest:
-przesadzony makijaż,
-nanoszenie na powiekę jednego cienia (oko wydaje się płaskie, bez wyrazu),
-niewyregulowane brwi,
-posklejane rzęsy,
-za ciemny lub źle nałożony podkład (smugi),
-za dużo różu na policzkach,
Można wymieniać jeszcze dziesiątki innych błędów
. Ale nie ma co się rozpisywać ![]()
Też myślę, że wszystko zależy jak się używa danego kosmetyku. Choć perłowy niebieski cień bywa zazwyczaj niebezpieczny... W każdym razie przede wszystkim trzeba umieć dobrać makijaż do pory dnia i okazji. Trzeba też pamiętać o umiarze. Tusz do rzęs nigdy nie będzie dobrze wyglądał jeśli od nadmiaru poskleja rzęsy. Tak samo jest gdy przesadza się z pudrem brązującym itp.
Przede wszystkim błędem jest nadmiar makijażu. Nic nie robi gorszego wrażenia niż za duża ilość podkładu, czy cienia. do tego nieumiejętne dobranie odcienia podkładu, oraz kosmetyków kolorowych.
Poza wszystkim wg mnie błędem jest też stosowanie makijażu w zbyt młodym wieku oraz w wieku już bardzo dojrzałym. Młoda dziewczyna nie powinna stosować makijażu, gdyż może zniszczyć sobie cerę i cały swój dziewczęcy urok ;-) natomiast panie bardzo dojrzałe powinny moim zdaniem zrezygnować z upiększania się na siłę-zmarszczki to także element kobiecej urody i w pewnym momencie uważam iż są urocze
wyobrażam sobie moją babcię z jej siwymi włosami, która się do mnie uśmiecha i wiem, że nie potrzebuje niczego więcej poza jej łagodnym uśmiechem.
Zbyt mocne podkreślenie brwi kredką.
Dla mnie błędem strasznym jest intensywna konturówka, która nijak nie pasuje do pomadki czy błyszczyku..
Być może dlatego, że jestem zwolenniczką delikatnego makijażu :]
Moim zdaniem największym błędem jest zakładanie tzw. maski na twarz. Przejawia się, to w:
- źle dopasowanym do kolorytu twarzy odcieniu podkładu i pudru (zbyt ciemnym)
- pozostawieniu linii dzielącej twarz i szyję, koloryt twarzy powinien płynnie przechodzić w koloryt szyji
- zbyt ciemną w porównaniu do szminki konturówką
- pozostawieniu kilku własnych włosków na liniach brwi i narysowaniu brwi kredką (masakra)
Oprócz tego jeden kolor cieni na powiekach też jest raczej nie na topie;)
Brwi ktore wygladaja jak namalowane markerem!! albo maska, bo laski podklad zle nakladaja! Feeee
Też mogę powiedzieć, że nie podoba mi się podkład u jakejś dziewczyny, ale czasem zastanawiam się, czy ja swojego źle nie nakładam (chociaż uwierzcie mi, że naprawdę się staram
)
Nic mnie tak nie razi co przerysowane brwi brrr lub cienka linia kredką zastępująca naturalne brwi. Tona błyszczyka na ustach jest kiczowata...
ostatnio na czasie są wyraziste brwi, ale wiele kobiet zupełnie nie umie ich malować. I jeszcze takie grube kreski pod oczami wyglądają strasznie.
ostatnio na czasie są wyraziste brwi, ale wiele kobiet zupełnie nie umie ich malować. I jeszcze takie grube kreski pod oczami wyglądają strasznie.
bo czesto babeczki zle dobieraja produkty, ja sama np tez balabym sie uzyc zel przyciemniajacy i dlatego wole zostac przy pudrze
ja uzywam w sumie zestawu do brwi, eyebrow styling kit z gr gdzie mam wosk, dwa cienie i pesete, cieniami nie ma szans zeby drobic sobie krzywde
idealnie sie osiadaja miedzy wloskami i sie nie scieraja, efekt wyglada naturalnie. Jak widze panny z taka gruba krecha to mam chec im wcisnac w reke ten produkt ![]()
Po makijażu na pandę moim zdaniem najgorzej wygląda źle dobrany fluid.
- Podkład ciemniejszy o kilka tonów w celu opalenia twarzy
- Nakładanie intensywnie jasnego cienia aż pod brew
- Obrysowywanie oka dookoła czarną kredką i nie rozcieranie tego
- Za dużo różu na policzki
- Wyskubane brwi, które są potem intensywnie odmalowywane
- Posklejane rzęsy a la pajęcze odnóża
Więcej grzechów nie pamiętam....
a wiecie, ze nie powinno się nakładać fluidu od razu po kremie? Ja zawsze czekam z 5 minut po tym jak sobie nałożę krem matujący
Nie będę powtarzać, a tylko do powyższych dodam:
- nieumiejętne dobranie rodzaju podkładu, nie tylko jego koloru, co ma spore znaczenie dla uzyskanego efektu;
- dobieranie odcienia podkładu do twarzy, choć nasza szyja zwykle ma inny, co potem wyraźnie widać;
- nakładanie zbyt dużej ilości różu i rozświetlacza;
- niestaranne roztarcie cieni na powiekach;
- przerysowanie makijażu ust, co w założeniu ma je optycznie powiększyć, a czyni grotestowymi.
trzeba pamiętać żeby dobierać takie kosmetyki i barwy jakie nam pasują. A nie wszystkim pasuje np. intensywna czerwiń na ustach...
(...) A nie wszystkim pasuje np. intensywna czerwiń na ustach...
Błędem też jest malowanie u blondynek brwi na kruczo czarno.
ostatnio na czasie są wyraziste brwi, ale wiele kobiet zupełnie nie umie ich malować. I jeszcze takie grube kreski pod oczami wyglądają strasznie.
Wyraziste to chyba za mało powiedziane.Nie bardzo wiem co takiego się podoba wielu młodym dziewczynom w brwiach-krzakach.Widzę nastolatki,które domalowują sobie "męskie" brwi-czyli za gęste,zarastające powieki i do tego w ciemnych barwach.
Wygląda to komicznie-generalnie cała twarz zadbana,ładnie umalowane rzęsy,dobry podkład a te brwi jak u chłopa małorolnego oderwanego granatem od pługa.