potrzebujaca odziezy, butow, bielizny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » potrzebujaca odziezy, butow, bielizny

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 137 z 137 ]

131

Odp: potrzebujaca odziezy, butow, bielizny
Kleoma napisał/a:

Cynicznahipo

Nie wiedziałam, że jest mężatką po raz drugi.
I z jej postów tu na wątku i z tekstu w prywatnych mailach wynikało, że jest rozwódką, która odeszła od nękającego ja męża.
Że ma do dyspozycji alimenty na 4 dzieci, zasiłki różne nawet w znacznej kwocie ale to nie starcza.
Byłam pewna, że wszystkie 4 dzieci są tego samego ojca, pierwszego męża.
Chyba nawet pisała, że trudno jest wynająć, nikt nie chce wynajmować samotnej matce z 4 dzieci.
A mąż drugi jednak był, dopiero teraz o tym napisała/ i to dobrze zarabiający/ i to już jest kłamstwo. Wprowadziła nas w błąd.
I wątpię aby jeśli nawet nie lubił dzieci z jej poprzedniego małżeństwa to żeby pozwolił aby to jego dziecko, 2 letnia córeczka marzła i nie miała co jeść, nie miała w co się ubrać. A tak przecież pisała, że nie ma opału, dzieci nie mają ubrań, butów, książek do szkoły, na bilet miesięczny, nie stać ją na słodycze, jest zdana sama na siebie, nikt jej nie pomaga.
Wysłałam jej w paczce z butami i innymi rzeczami 50zł na słodycze, aby sama kupiła coś dzieciom to co lubią ze słodyczy ale odpisała, że przeznaczy te pieniądze na jedzenie bo bez słodyczy można się obyć a jeść nie mają co.

A potem napisała na wątku, że zaczęła ich wspomagać żywieniowo fundacja i już więcej się do mnie nie odezwała, nie odpisała na mojego maila.
Pomyślałam, że dziewczyna w porządku, nie chce nadużywać czyjejś dobroci, nie prosi gdy nie potrzebuje. Uczciwa, nie narzucająca się.

No właśnie. Okłamała nas.

Zobacz podobne tematy :

132

Odp: potrzebujaca odziezy, butow, bielizny

tak jak ja staram sie sama zarobin na utrzymanie na pokrycie kosztow dojazdu dzieci do szkoły na opłaty .
mam alimenty , no zaliczke alimentacyjna bo ojciec chlopakow nie placi i rodzinne  .
uwierzcie mi , ze jak dla mnie samej jest bardzo duza pomoca gdy ktos podaruje mi odzierz po swoich chłopakach
bo tego nie musze kupic  wtedy  i jest to jak dla mnie bardzo duza i pomoc .
a wydatkow zawsze jest , ale nie nazekam  bo dorobie sobie teraz las jagody , truskawki sie skonczyły

133

Odp: potrzebujaca odziezy, butow, bielizny

Ludzie nauczyli się kombinować ,może być nawet tak,że te ciuchy, które przesłałyście,mogły zostać sprzedane.Nawet fundacje dają się nabierać. Przykre to bardzo, ale niestety takie sprawy są bardzo częste.

134 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-07-21 13:28:15)

Odp: potrzebujaca odziezy, butow, bielizny

Taką właśnie miałam sytuację w zeszłym roku.
Wysłałam ubrania jednej Pani. Były dość specyficzne, bo kilka ubrań etnicznych.
Moja kumpela trafiła na nie na allegro.

Owa Pani tłumaczyła, że okazały się za małe - pisała, że ma rozmiar L i taki rozmiar jej wysłałam - i dlatego je wystawiła na allegro.
To nie były ubrania zniszczone, po prostu po ciąży okazały się na mnie za małe.

135

Odp: potrzebujaca odziezy, butow, bielizny
Małpa69 napisał/a:
elzbieta47 napisał/a:

sama wychowuje dwóch chłopakow  i nie mam kokosow bo mam tylko rodzinne i alimenty z funduszu a jest tego tylko 600 zł . i nie przelewa mi się , łapie się każdej dorywczej pracy aby moc nas utrzymać i nie jest mi wcale lekko bo tez mam opłaty bo nie mam swojego a w naszym rejonie ciężko jest o stała prace . I nikt mi tez nie pomaga radze sobie całkiem sama . a hektar ziemi mi jest niepotrzebny bo mnie na niego wogole niestac  . Wy myślicie , ze z takiej kwoty jaka ja mam 600 do wszystkiego się liczy , a gospodarzom ich dochody do niczego się nie licza . Samych opłat mam co miesiąc 400 zł , A tez musze opał kupic na zime jest to niebagatela 2000 zł . A dzieciom książki do szkoły . I wy myślicie ze ja mam lepiej niż gospodarz bo on jest pokrzywdzony .

Elżbieto, ale autorka napisała że córka jest chora, nie wnikam czy prawda czy nie, ale jeśli tak to wierz mi że aktualnie leczenie się w kilku poradniach specjalistycznych plus rehabilitacje, specjalna dieta i inne takie to są koszta niejednokrotnie w wysokości ponad kilku tysięcy złotych dziennie. Ja sama wiem że gdybym była zdrowa to żyłabym jak pączek w maśle, bo znacznie więcej niż opłaty za mieszkanie i takie tam kosztuje mnie wykupienie leków, rehabilitacja i inne, sama moja dieta jest kilkukrotnie droższa niż dieta zdrowego człowieka i nie jest to żadna fanaberia jeśli nie chcę rozwalić sobie dodatkowo nerek, serca, nabawić się stopy cukrzycowej to muszę tak jeść, życie to nie bajka, a łatwo jest mówić kto ma gorzej, a tego tak na prawdę nie wiemy.

MAŁPA bardzo ładnie to opisałaś!
kto nie choruje to nie wie ile to kosztuje
zdrowy zje byle co i pójdzie pracować i jakos sobie poradzi,a chory żeby nie wiem co zjadł to nie da rady pracować

136

Odp: potrzebujaca odziezy, butow, bielizny
Kleoma napisał/a:

Beato, nie oceniamy Cię.
masz dzieci, potrzebujesz pomocy, masz prawo i obowiązek troszczyć się o dobro dzieci, dopominać o lepsze warunki dla nich z różnych źródeł.

Przydałby Ci się ktoś taki kto udzieliłby porad prawnych, niezbędnych w Twojej sytuacji. O tym gdzie możesz się starać o fundusze dla dzieci, z jakich zasiłków, z jakiej pomocy możesz korzystać np. bezpłatne dożywianie dzieci, świadczenie dla syna opóźnionego intelektualnie, dla ciebie na opiekę nad nim itp. Gdzie pójść aby to uzyskać. Bo o to wszystko trzeba się samemu dobijać niestety.

W jakim województwie, miejscowości mieszkacie?

Podaj też tutaj adres mailowy na który można pisać i pytać o adres w razie gdyby ktoś miał coś dla Twojej rodziny do oddania.
Bo masz zablokowany adres na koncie.

pomocy nie chcą udzielać,łatwiej zabrać dzieci i dać rodzinie zastępczej dużą kasę niż pomóc matce i to dużo mniej ich kosztuje

137

Odp: potrzebujaca odziezy, butow, bielizny

Tylko z MPSU to ciezko jest .
Ja w tym roku tylko obiady dla starszego syna dostałam bo dojezdza dalej .
A mlodszy moze w domu zjesc mimo , ze tez do zawodowki jezdzi do miasteczka.
Ale niestety nie przysługuje mu .
Wiec na pomoc  MPSU niemozna liczyc . Alkoholikom to tak pomogo i to sporo

Posty [ 131 do 137 z 137 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » potrzebujaca odziezy, butow, bielizny

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024