Moje pytanie jest bardzo proste ? co sądzicie o spędzaniu Sylwestra w ciepłych krajach? Mnie osobiście impreza sylwestrowa kojarzy się ze śniegiem i piciem szampana o północy na mrozie. Nie wyobrażam sobie oglądać fajerwerków i odliczać do dziesięciu gdzieś pod palmą
Ale ciekawa jestem co wy na ten temat sądzicie? Może ktoś planuje właśnie w taki sposób spędzić ostatnią noc w roku, lub już może podzielić się wspomnieniami?
Kolejny sylwester za pasem, w poprzednim roku chyba nie było na forum zwolenników imprezy sylwestrowej w ciepłych krajach
Zima wprawdzie pazurków nie pokazuje, na mrozy nie ma co narzekać, ale może są osoby, które tak czy inaczej wybierają się w tę wyjątkową w roku noc do ciepłych krajów? ![]()
A może są całkowici przeciwnicy spędzania sylwestra w takich miejscach?
Sylwester kojarzy mi się z zabawą, więc mógłby i być w tropikach, nie ma problemu. Generalnie bez różnicy mi, gdzie go spędzam, ważne z kim. Nie zgodziłabym się natomiast na Boże Narodzenie na plaży. ![]()
A ja bym chętnie wyrwała się gdzieś w ciepłe strony. Może być i Sylwester. Jak dla mnie to coś wspaniałego - zabawa na plaży bez przejmowania się kreacją i obuwiem na obcasie. Ciepło, słonecznie, drink z palemką... ech... rozmarzyłam się... ![]()
No właśnie bbasia, poruszyłaś ważną kwestię! Nie ma nic bardziej wkurzającego niż psucie sylwestrowej kreacji swetrami, kozakami i innymi "rozgrzewającymi gadżetami" ![]()
Ja bym była chętna na Sylwka w tropikach ![]()
Ale tak jak pisze Eileen, święta to co innego, tylko w Polszy! W mróz! I ze śniegiem! Tego bym za nic nie oddała ![]()
Ciężko jest mi sobie wyobrazić, że otwieram szampana na plaży, ubrana w spodenki i koszulkę... pewnie w ogóle nie miałabym poczucia, że to sylwester - tylko jakaś tam impreza
Ale spróbować kiedyś chciałabym, chociażby po to, by mieć porównanie.
A właśnie jeśli chodzi o kreacje - jakże prosty byłby wybór kreacji na sylwestra w 30 stopniach! ![]()
Ciężko jest mi sobie wyobrazić, że otwieram szampana na plaży, ubrana w spodenki i koszulkę... pewnie w ogóle nie miałabym poczucia, że to sylwester - tylko jakaś tam impreza
Ale spróbować kiedyś chciałabym, chociażby po to, by mieć porównanie.
A właśnie jeśli chodzi o kreacje - jakże prosty byłby wybór kreacji na sylwestra w 30 stopniach!
Ja raczej nie miałabym problemu z Sylwestrem w gorącym klimacie.Nie lubię marznąc na imprezach i lubię imprezy na plaży i w ogóle "na powietrzu".
Nie przepadam generalnie za przymusem świętowania Sylwestra ale myślę,że na plaży,w letniej mini bym się odnalazła:)
Ale mam inny problem-ja i moja rodzina jesteśmy zapalonymi narciarzami.I jeśli miałabym wybrać:impreza w tropikach czy narty we Francji lub Włoszech to zawsze wybieram to drugie.
Na obie rzeczy w tak małym przedziale czasowym nie byłoby mnie stać.
Niedawno wróciliśmy ,z nart,w styczniu jedziemy znowu.Trochę szkoda,że Sylwester będzie u mnie w domu.Ale coś za coś:)
W imieniu tych co spędzać będą Sylwka pod palmą napalę w kominku na maksa:)
No ja podobnie jak Wy też razczej nie miałabym probloemu z tym, żeby sylwka spędzać gdzieś, gdzie jest akurat ciepło.
No ale w tym roku szykuje sie tylko domówka.
Gojka, właśnie się zastanawiam - gdybym miała wybór pojechać na narty gdzieś w góry, a do ciepłych krajów - co bym zrobiła? Mowa oczywiście o sylwestrze. No i nie wiem... z racji, że narciarz ze mnie wybitny nie jest, ale jednak pojeździć lubię, dodatkowo góry zimą - super. Aaaaaaaleeee.... tak dla odmiany sylwester na plaży - czemu nie? ![]()
W tym roku (rzec można - tradycyjnie) sylwester w polskich górach, ale za rok chcę pojechać gdzieś, gdzie jeszcze nie byłam.
Ja chyba wolałabym na Sylwestra być tu gdzie jestem, w Polsce po prostu. Dziwnie właśnie mogłabym czuć się wtedy w ciepłych krajach. A jak jest śnieg u nas i Sylwester, to lubię ten klimat bardzo (tak samo oczywiście w święta). Chociaż kto wie, może kiedyś mogłabym spróbować w Sylwestra pojechać do ciepłych krajów i zobaczyć jak to jest.
Ciężko jest mi sobie wyobrazić, że otwieram szampana na plaży, ubrana w spodenki i koszulkę... pewnie w ogóle nie miałabym poczucia, że to sylwester - tylko jakaś tam impreza
Ale czemu spodenki i koszulka? To na plaży w kiecce wystąpić nie można? ![]()
Nemezys napisał/a:Ciężko jest mi sobie wyobrazić, że otwieram szampana na plaży, ubrana w spodenki i koszulkę... pewnie w ogóle nie miałabym poczucia, że to sylwester - tylko jakaś tam impreza
Ale czemu spodenki i koszulka? To na plaży w kiecce wystąpić nie można?
Chyba nie do końca dobrze wyraziłam o co mi chodziło
Oczywiście może być i sukienka, ale dla mnie spodenki + koszulka w sylwestra to akurat na plus!
I nie mogę sobie wyobrazić, ale w pozytywnym znaczeniu. Bo bardziej odpowiadałoby mi otwierać szampana w spodenkach na plaży niż w pięknej sukni na eleganckim balu ![]()
Jak tylko za oknem pojawił się śnieg, którego nie cierpię, to niemal automatycznie miałam ochotę uciec w tropiki
. O ile Boże Narodzenie w ciepłych krajach chyba zupełnie straciłoby dla mnie urok, o tyle Sylwester to przecież tylko zabawa, więc jak najbardziej widziałabym powitanie Nowego Roku w takiej scenerii. Niestety wciąż nie miałam okazji. A może po prostu na to nie wpadłam? ![]()
byłam - polecam, jest extra ![]()
Bylam.Restauracja nad brzegiem morza ,pyszne jedzenie,gorace rytmy ,piekne kracje .Cud miod.Ale moi kochani moga byc nawet szorty ,wazne z km sie tego sylwestra spedza .Polecam ,warto sprobowac. Beda wspomnienia i byc moze nowe znajomosci .Na pewno bedzie to inny wieczor , zupelnie rozny od tego do czego jestesmy przyzwyczajeni .
Gdzie byłyście dziewczyny?? Ja w tym roku ponownie wybrałam góry, jakoś nie miałam okazji (a może chęci) na sylwestra w tropikach ![]()
Sylwester w ciepłych krajach w dodatku w obcej kulturze, która inaczej go obchodzi byłby super
Najlepiej spędzić tam też Boże Narodzenie i poznacz ich zwyczaje
Sylwester w ciepłych krajach w dodatku w obcej kulturze, która inaczej go obchodzi byłby super
Najlepiej spędzić tam też Boże Narodzenie i poznacz ich zwyczaje
Jassne,zwłaszcza w krajach muzułmańskich na ten przykład:) Chcesz poznać zwyczaje świętowania bożego narodzenia u Egipcjan?:)
Raz pojechaliśmy z żoną na sylwka w tropiki. Całą imprezę uratowali autochtoni a w zasadzie autochtonki. Było ok ale ja tam wolę zimę i śnieg.
Mi też sylwester kojarzy się z zimnem.
Chcesz poznać zwyczaje świętowania bożego narodzenia u Egipcjan?:)
Rzeczywiście, nie przychodzi mi na myśl żadne państwo, gdzie w okresie Bożego Narodzenia jest gorąco i obchodzą oni święta tak jak i my ![]()
gojka102 napisał/a:Chcesz poznać zwyczaje świętowania bożego narodzenia u Egipcjan?:)
Rzeczywiście, nie przychodzi mi na myśl żadne państwo, gdzie w okresie Bożego Narodzenia jest gorąco i obchodzą oni święta tak jak i my
Och,jest tego trochę: Australia,Meksyk.Angola,Kongo,Gabon,Uganda:).Tyle mi do głowy przyszło ![]()