Witam. Jakiś czas temu chodziłam do kosmetyczki na zabiegi z kwasem migdałowym. Wreszcie mogłam wychodzić bez podkładu/pudru i bardzo dobrze wyglądałam. Efekt był zadowalający, jednak nie utrzymał się tak długo jakbym chciała. Niestety, miałam problemy finansowe i przestałam chodzić (zabiegi podobno trzeba wykonywać co 10 dni). Tańszą wersją okazało się robienie kwasu w domu. Oczywiście bardzo się tego bałam i przed zakupem czytałam liczne fora internetowe. Były dziewczyny, które twierdziły, że za o wiele niższą cenę można wykonać dokładnie taki sam zabieg samemu. Choć się bałam, spróbowałam i nie żałuję. Co prawda, efekty nie są tak dobre jak po wizycie u kosmetyczki, jednak i tak to dużo daje. Wcześniej nie wyszłam z domu bez zakrywania moich potrądzikowych blizn korektorem i podkładem. Wtedy średnio było je widać. Teraz często chodzę niewymalowana, a twarz wygląda lepiej niż wcześniej z makijażem. Jednak mam z jednej strony tak głębokie zmiany, że kwas migdałowy chyba sobie z nimi nie poradzi. Zastanawiałam się nad pirogronowym, ale bardzo boję się robić go sama. Jest to kwas o wiele silniejszy, boję się, że poparzę sobie twarz i wolę nie ryzykować. Czy ktoś z was robiła już kwasy w domu? Jaki był tego efekt?
tak, wielokronie po bliznach po tradziku, kupowalam w proszku kwas migdalowy Estien , potem stosowalam najpier 20 % potem 30% najwazniejsze ze skuteczne
Ja ci powiem szczerze, że dużo o tym ostatnio czytałam i dużo się interesowałam takimi kuracjami kwasowymi i ostatecznie zdecydowałam się na jedną kuracją trójchlorooctowym. Na początku jakieś takie niewielkie stężenie, później coraz większe i powiem Ci że mi po kilku wizytach pomogło. A naprawdę miałam ogromne problemy z cerą, zmiany skórne, blizny, przebarwienia, trądzik, grudki, wszystko... Grunt to trafić na profesjonalistów którzy Ci pomogą rozpoznać problem i dobrać odpowiednią kurację - kwasową albo jakąś inną. ja trafiłam do Arkadii w Opolu, i jak zaczęłam od zmian na buzi, tak skończyłam na depilacji i różnych zabiegach modelujących ciało. Te kobiety które tam pracuja znają się na swojej robocie, mają ogromną wiedzę i podejście. Jak jesteś z okolic to podjedź sobie do nich i się im pokaż. Trzymam kciuki, pozdrawiam
Cały zestaw jest przeznaczony do użytku profesjonalnego, więc jeśli nie jesteście odpowiednio przeszkolone w zakresie przeprowadzania takiego peelingu, to stanowczo odradzam robienie go samodzielnie w domu. Trzeba pamiętać, że tego typu profesjonalne produkty są o wiele mocniejsze, niż typowe kosmetyki drogeryjne. Nieodpowiednie używanie tych produktów może prowadzić do dużych podrażnień skórnych, a nawet głębszych problemów. Warto przede wszystkim wiedzieć jak nasza skóra zareaguje na taki peeling i w tym celu powinnyśmy udać się na pierwszy zabieg z kwasami do profesjonalisty. Ja zabiegi z kwasami miałam robione swego czasu regularnie, 2-3 razy w miesiącu i wiem, że moja skóra bardzo dobrze toleruje takie peelingi. Poza tym zostałam przeszkolona z zakresu stosowania kwasów i wiem, jak ważne jest odpowiednie przygotowanie się do całego zabiegu, jak i postępowanie według określonych zasad.