''Niech się księża martwią!'' - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » ''Niech się księża martwią!''

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 118 z 118 ]

66

Odp: ''Niech się księża martwią!''
Misericordias napisał/a:
Matt87 napisał/a:

(..) Retoryka na poziomie jakichś lewackich ugrupowań big_smile

Ze względu na tendencję zmiany stopnia przyswajalności przez "masy" bardziej skłaniałbym się tutaj do uplasowania tejże retoryki na poziomie ultraprawicowym (w sumie to takie lustrzane odbicia, ale, że mamy wokół semantyczny chaos...). I żeby nie było- wnioski opieram na sondażach ;p
To, że płaca minimalna i państwowa służba zdrowia to dobrodziejstwo, urząd do walki z korupcją powstał po to, aby zlikwidować korupcję, a Grodzka jest kobietą- łyknie większość. No, może poza ostatnim. Jeszcze na tyle ten naród nie zdurniał ;D

Połączenie religii z polityką, jeszcze tylko seksu brakuje i mamy mieszankę wybuchową tongue

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: ''Niech się księża martwią!''

No, w końcu Omne trinum perfectumwink
Przyglądając się poczynaniom tych, którzy wydają się wierzyć w zasadę, że do trzech razy sztuka (nazwy takie jak Wiedeń i Poitiers ewidentnie przywołują złe wspomnienia...;)) można wywnioskować, że do sporządzenia mieszanki bardzo, bardzo dosłownie wybuchowej wystarczy już samo połączenie religii z polityką.
Jeśli chodzi o erotykę i seks, to zdziwiłbyś się ile w polityce jest do niego nawiązań:P (Te bezpośrednie pomijam, ale wiadomo, że czasami aby coś ugrać, też trzeba wiedzieć, przed kim nogi rozłożyć ;D)
Np. najstarsza córa Kościoła (przez niektórych złośliwców(?) nazywana najmłodszą córą Islamu), która podobno rzeczywiście ma duszę kobiety, co najmniej dwukrotnie znalazła się w sytuacji "bez majtek" wobec USA.;p

68

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Obawiam, się, że niektórzy politycy zamiast o sprawach istotnych dla kraju chętnie zaczęliby debatować na temat życia seksualnego swoich wyborców ustalając im normy i standardy w tym zakresie.
Mister. o czym napisałeś: Najstarsza córka kościoła..... co najmniej dwukrotnie znalazła się w sytuacji bez majtek wobec USA. Co to jest najstarsza córka kościoła i jednocześnie najmłodsza córka islamu? Nie wiem o czym piszesz, a nie lubię brać udziału w dyskusji, jeżeli nie wiem o co chodzi. Proszę wyjaśnij.

69 Ostatnio edytowany przez Misericordias (2014-09-16 09:29:11)

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Najstarsza córa Kościoła, współcześnie nazywana najmłodszą córą Islamu, w której sercu, znaczy się w stolicy niedaleko bazyliki-nekropolii monarchów arcychrześcijańskich panuje atmosfera iście kongijsko- senegalska, na knajpowych banerach nierzadko daje się spotkać napis "Halal", sklepy oferują pomoce naukowe ("Koran w wersji audio", "Koran dla średniozaawansowanych", "Koran z komentarzem" itd), a na małych karuzelach jeżdżą sobie beztrosko małe, islamskie dzieci- to oczywiście République française  tongue

70

Odp: ''Niech się księża martwią!''

A czy to przypadkiem nie jest ostatnio tak że to właśnie Kościół ma pewien problem bo jest coraz mniej powołań?

71

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Trochę to zabawne gdy niechetnie nastawieni do Kościoła ateiści pochylają się na jego problemami. Bardzo są w tym wiarygodni smile

72

Odp: ''Niech się księża martwią!''

A kto mówi że się pochylamy?

73

Odp: ''Niech się księża martwią!''
Metyl napisał/a:

A czy to przypadkiem nie jest ostatnio tak że to właśnie Kościół ma pewien problem bo jest coraz mniej powołań?

Na pewno jakiś problem to stanowi. Ja i tak uważam, że groźniejsi dla Kościoła są ci, którym ktoś nakładł do głowy (lub też sami taki pogląd sobie wyrobili), że z Kościołem trzeba walczyć- i to niezależnie od tego, czy w cokolwiek wierzą i z jakiej cywilizacji się wywodzą.

74

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Ja mam nader często wrażenie że z Kościołem nie trzeba aż tak zajadle walczyć, on sam się (po)sypie. Czy to przez pedofilię, różnorakie afery czy gadki o antykoncepcji, in vitro i innych o których mają blade pojęcie.

75

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Jeśli posypałby się ze względu na afery z udziałem duchownych oskarżonych o pedofilię, to byłaby to zasługa głównie "Propaganda Abteilung". O antykoncepcji i in vitro mają pojęcie większe niż myślisz. Od 2000 lat aż do chwili obecnej tą organizacją sterują tęgie głowy.

76 Ostatnio edytowany przez Metyl (2014-09-16 22:12:31)

Odp: ''Niech się księża martwią!''
Misericordias napisał/a:

Jeśli posypałby się ze względu na afery z udziałem duchownych oskarżonych o pedofilię, to byłaby to zasługa głównie "Propaganda Abteilung". O antykoncepcji i in vitro mają pojęcie większe niż myślisz. Od 2000 lat aż do chwili obecnej tą organizacją sterują tęgie głowy.

Słucham? Co chcesz przez to powiedzieć? Że te afery seksualne pomiędzy księżmi / ministrantami / dziećmi to wymysły?

Antykoncepcja? Wiedza i pojęcie? Niby skąd? Kiedyś co prawda negowali to bardziej ale trochę poszli po rozum do głowy ale nadal o in vitro zdarza im się pieprzyć głupoty, tego się nie da ukryć. Sterować sterują i co z tego? To ma czegoś dowodzić? Mało to jest wielowiekowych cywilizacji?

Kościół niech sobie będzie, ok ale niech nie sieje idiotycznych poglądów choćby w sprawie tych dzieci z in vitro właśnie i niech nie wciska ludziom kitu. Po prostu.

77

Odp: ''Niech się księża martwią!''
Misericordias napisał/a:

Jeśli posypałby się ze względu na afery z udziałem duchownych oskarżonych o pedofilię, to byłaby to zasługa głównie "Propaganda Abteilung". O antykoncepcji i in vitro mają pojęcie większe niż myślisz. Od 2000 lat aż do chwili obecnej tą organizacją sterują tęgie głowy.

Masz rację, prowadzą złoty biznes i kręcą lody jak mało kto na świecie. Liczne posiadłości i nieruchomości niesakralne, aktywa, silne powiązania z polityką w celu wypracowania sobie korzystnych ulg, dotacji itd. Po cholerę im to wszystko? Podzieliliby się swoimi sporymi dochodami z biednymi ludźmi zamiast popadać coraz głębiej w materializm, którego niby z ambony potępiają.
Taki kościół nie działa non profit. Oni wcale nie pomagają bezinteresownie na misjach. Oni prowadzą przemyślaną politykę zdobywania nowych wyznawców. Wszystko to tak śmierdzi, że kto się tym interesuje, mocno się do kościoła zraża.

78 Ostatnio edytowany przez bozena iskierka (2014-09-17 18:33:55)

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Czym jest ten p,,,, kościół i kto go powołał, Jezus? Po co? Przecież ten świat powinien był się zakończyć za życia jego uczniów jak podają ewangelie. W czyim imieniu działa ta instytucja? Jezusa? Bzdura! Oto między innymi powody dla których istnieje ten twór zwany kościołem:
?Czy nie jestem wolny? Czy nie jestem apostołem? Czy nie widziałem Jezusa Pana naszego? Czy wy nie jesteście dziełem moim w Panu?
Jeśli dla innych nie jestem apostołem, to jednak dla was nim jestem; wszak pieczęcią apostolstwa mego wy jesteście w Panu.
Moja obrona przeciwko tym, którzy mnie oskarżają jest taka:
Czy nie wolno nam jeść i pić?
Czy nie wolno nam zabierać żony chrześcijanki, jak czynią to pozostali apostołowie i bracia Pańscy i Kefas?
Czy tylko ja i Barnaba mamy prawo nie pracować?
Kto kiedy pełni służbę żołnierską własnym kosztem?
Kto zakłada winnicę, a owocu jej nie spożywa? Albo kto pasie trzodę, a mleka od trzody nie spożywa?
Czy to tylko ludzkie mówienie? Czy i zakon tego nie mówi?
Albowiem w zakonie Mojżeszowym napisano: Młócącemu wołowi nie zawiązuj pyska. Czy Bóg to mówi ze względu na woły?
Czy nie mówi tego raczej ze względu na nas? Tak jest, ze względu na nas jest napisane, ze oracz winien orać w nadziei, a młocarz młócić w nadziei, że będzie uczestniczył w plonach.
JEŚLI MY DLA WAS DOBRA DUCHOWE POSIALIŚMY, TO CÓŻ WIELKIEGO, JEŻELI WASZE ZIEMSKIE DOBRA ŻĄĆ BĘDZIEMY??
P. list do Koryntian 9; 1 ? 11

79 Ostatnio edytowany przez Misericordias (2014-09-17 10:24:36)

Odp: ''Niech się księża martwią!''
Metyl napisał/a:

Słucham? Co chcesz przez to powiedzieć? Że te afery seksualne pomiędzy księżmi / ministrantami / dziećmi to wymysły?

Antykoncepcja? Wiedza i pojęcie? Niby skąd? Kiedyś co prawda negowali to bardziej ale trochę poszli po rozum do głowy ale nadal o in vitro zdarza im się pieprzyć głupoty, tego się nie da ukryć. Sterować sterują i co z tego? To ma czegoś dowodzić? Mało to jest wielowiekowych cywilizacji?

Kościół niech sobie będzie, ok ale niech nie sieje idiotycznych poglądów choćby w sprawie tych dzieci z in vitro właśnie i niech nie wciska ludziom kitu. Po prostu.

Same afery- różnie. Jednakże narzucanie trendu nagonki na Kościół jest w swoim apogeum, więc dmuchany do granic możliwości balon przybiera rozmiary sterowca, żeby go wszyscy widzieli.

Co do "antykoncepcji, wiedzy, pojęcia"- jeśli piszesz to co piszesz, to albo dla żartów, albo nie wiem ;D. Oni mają po prostu taką retorykę. Myślisz, że Kościół jako organizacja to jest wiejski proboszcz, który głosi, że trzeba rzucać na tackę, prymas, który w ważniejszych okolicznościach klepnie coś o pojednaniu narodu i papież, który siedząc sobie w Pałacu Apostolskim wymyśla kolejną przemowę o pokoju na świecie? Naprawdę myślisz, że na czymś takim opiera się ten system? To tak, jakby posądzać naszą młodą demokrację, że rzeczywiście opiera się ona na tych pachołkach z Sejmu i Senatu tongue

Wielowiekowe cywilizację- tak, są. Ale zauważ, że tak jak wspominałem na początku- żadna z nich nie jest bezreligijna. U nas chrześcijaństwo jest filarem (jednym z trzech, obok rzymskiego prawa i filozofii greckiej, a konkretniej jej stosunku do prawdy) całej cywilizacji zachodu. Filarem, który jest obecnie rozbijany kilofami, łomami i młotami pneumatycznymi ludzi, którzy na nim stoją (no, z drobną pomocą naturalnych wrogów jakimi są niewątpliwie panowie z pejsem i jarmułką). Fajnie, nie? Rewolucja kulturowa jest, niezależnie od gadania jakichś pomyleńców oraz ludzi, którzy dobrze wiedzą o co chodzi, a ich gadanie, czy też stręczenie poglądów tym pomyleńcom jak również nam to świadoma i celowa zagrywka.
Wspominałem już, że nie jestem w stanie szczerze powiedzieć, że wierzę, bądź nie wierzę (wierzę, że "ten, tam gdzieś na górze" nie istnieje). Bo po czym poznać, że ktoś naprawdę w coś wierzy?- Po tym, że jest za wiarę w słuszność tej sprawy gotów oddać życie. Ja- przyznaję szczerze i "bez bicia"- na tą chwilę nie wiem, co bym zrobił stojąc przed takim wyborem. A zgadnij, gdzie taką wiarę mają. (Podpowiadam- w historii Kościoła było parę przypadków, ale nie o niego mi teraz chodzi tongue).
W czasie dorastania coraz mniej przestawało mnie interesować gdybanie. Obecnie nie chcę rozmyślać, co by było gdyby nie było "wschodu", bo nic to nie zmieni. Wschód jest i tylko czeka, aż kłosy do cna wyschną, aby rozpocząć żniwo, w międzyczasie posyłając szkodniki coby trochę korzeni od spodu poobgryzały. A co potem? Bastardyzacja?

80

Odp: ''Niech się księża martwią!''
adamajkis napisał/a:

Trochę to zabawne gdy niechetnie nastawieni do Kościoła ateiści pochylają się na jego problemami. Bardzo są w tym wiarygodni smile

Bardzo to zabawne jak sie kosciol nad zyciem seksualnym swoich owieczek tak chetnie i czesto pochyla, nie majac o tym bladego (z zalozenia!) pojecia. Gadanie slepego o kolorach:)

81 Ostatnio edytowany przez bozena iskierka (2014-09-17 11:20:08)

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Kraje skandynawskie, które nie podpierają się filarem kościoła i potrafiły oddzielić jedno od drugiego są bardziej chrześcijańskie z zasady i ci z pejsami raczej tam nie ingerują, przy okazji przypominam; Jezus był tym z pejsami i filar chrześcijaństwa ma ŻYDOWSKIE korzenie. Co takiego dobrego chrześcijaństwo zrobiło dla ludzkości po za tym, że unicestwiło największych myślicieli, spaliło bibliotekę aleksandryjską, a kulturę Rzymian zmieniło w cuchnący kanał?

82 Ostatnio edytowany przez Misericordias (2014-09-17 11:26:33)

Odp: ''Niech się księża martwią!''
bozena iskierka napisał/a:

Kraje skandynawskie, które nie podpierają się filarem kościoła i potrafiły oddzielić jedno od drugiego są bardziej chrześcijańskie z zasady i ci z pejsami raczej tam nie ingerują

http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif

bozena iskierka napisał/a:

przy okazji przypominam; Jezus był tym z pejsami i filar chrześcijaństwa ma ŻYDOWSKIE korzenie.

Nope.
Posłużę się tutaj cytatem: Owszem, chrześcijaństwo i judaizm mają jako religie pewien ważny punkt styczny: jest nim Stary Testament, ten pień monoteizmu. Punkt ten dzielą jednak z islamem. Judaizm, chrześcijaństwo i islam to są trzy interpretacje Starego Testamentu: trzy różne sposoby jego rozumienia. Rozumienie żydowskie wyraża się w Talmudzie; rozumienie chrześcijańskie ? w Ewangelii; rozumienie muzułmańskie ? w Koranie. Mamy zatem trzy różne interpretacje Starego Testamentu: talmudyczną, ewangeliczną i koraniczną; oraz trzy wyrosłe na nich religie, tradycje i cywilizacje.
Nic ponad to.
Coś takiego jak "judeochrześcijaństwo" to wymysł, który jest dodatkowo bardzo niebezpieczny.

Co dobrego zrobiło chrześcijaństwo? Między innymi przyczyniło się do stworzenia najwspanialszej cywilizacji, w której Ty i ja żyjemy. To tak z ważniejszych osiągnięć ;D.

83

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Wszystko jest wymysłem po za matematyką, fizyką,  chemią, astronomią. Wszystko to czcze wymysły. Dlaczego bogowie nie walczą między sobą o swoich wyznawców, tylko wyznawcy tego czy innego boga walczą między sobą?

84

Odp: ''Niech się księża martwią!''
bozena iskierka napisał/a:

Wszystko jest wymysłem po za matematyką, fizyką,  chemią, astronomią. Wszystko to czcze wymysły. Dlaczego bogowie nie walczą między sobą o swoich wyznawców, tylko wyznawcy tego czy innego boga walczą między sobą?

Z pierwszym się nie zgodzę, a co do drugiego- to zapytaj jakiegoś salafitę big_smile

85

Odp: ''Niech się księża martwią!''
bozena iskierka napisał/a:

Kraje skandynawskie, które nie podpierają się filarem kościoła i potrafiły oddzielić jedno od drugiego są bardziej chrześcijańskie z zasady

potwierdzam. widze wokol siebie o wiele wiecej "chrzescijanskich" odruchow wsrod luteranow niz u katolickich owieczek (bardziej wilkow).

86

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Kto to salafita?

87

Odp: ''Niech się księża martwią!''
Mussuka napisał/a:
adamajkis napisał/a:

Trochę to zabawne gdy niechetnie nastawieni do Kościoła ateiści pochylają się na jego problemami. Bardzo są w tym wiarygodni smile

Bardzo to zabawne jak sie kosciol nad zyciem seksualnym swoich owieczek tak chetnie i czesto pochyla, nie majac o tym bladego (z zalozenia!) pojecia. Gadanie slepego o kolorach:)

Psy szczekają a karawana jedzie dalej. smile

88

Odp: ''Niech się księża martwią!''
adamajkis napisał/a:
Mussuka napisał/a:
adamajkis napisał/a:

Trochę to zabawne gdy niechetnie nastawieni do Kościoła ateiści pochylają się na jego problemami. Bardzo są w tym wiarygodni smile

Bardzo to zabawne jak sie kosciol nad zyciem seksualnym swoich owieczek tak chetnie i czesto pochyla, nie majac o tym bladego (z zalozenia!) pojecia. Gadanie slepego o kolorach:)

Psy szczekają a karawana jedzie dalej. smile

jasne, a wielblady ja ciagna:)) uwazaj na fatamorgane po drodze. O Arabach nie wspomne:)

wlasnie takie wypowiedzi osob podobnego pokroju jak Adam vel Filip odstreczaja mnie jeszcze bardziej od przystapienia do ich bractwa KK.

89

Odp: ''Niech się księża martwią!''
Mussuka napisał/a:

wlasnie takie wypowiedzi osob podobnego pokroju jak Adam vel Filip odstreczaja mnie jeszcze bardziej od przystapienia do ich bractwa KK.

A ty dalej o swoich uprzedzeniach - nudne to już. Uprzedzona ateistka chce przystapić do bractwa KK hahahahahahahaha. Żart dnia. smile

90

Odp: ''Niech się księża martwią!''
adamajkis napisał/a:
Mussuka napisał/a:

wlasnie takie wypowiedzi osob podobnego pokroju jak Adam vel Filip odstreczaja mnie jeszcze bardziej od przystapienia do ich bractwa KK.

A ty dalej o swoich uprzedzeniach - nudne to już. Uprzedzona ateistka chce przystapić do bractwa KK hahahahahahahaha. Żart dnia. smile

Jaka ateistka? To, ze nie chodze do KK nie oznacza, ze jestem ateistka. Choc swoja wiare w dobro i zlo opieram na uczynkach a nie czczym gadaniu i waleniu siebie w piersi a blizniego w plecy.

I nie chce przystapic, bo z niego wystapila. Nasluchalam sie, naogladalam wystarczajaco duzo, zeby teraz swoje dziecko zapisac na lekcje ogolno swiatopogladowe oraz etyki i oszczedzic jej katolickiego prania mozgu. Podstawa dobra jest czynienie dobra bliznim, a nie smarowanie maslem i miodem pralatow i ich podopiecznych. Modlic moge sie tez w domu, w gorach czy w lesie.

91

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Mussuka ale co mnie obchodzi jak Ty bedziesz wychowywać swoje dziecko? Co mi do tego? Po co mi to mówisz?
Nie chce rozmawiać z Twoimi uprzedzeniami ja nie jestem tymi "podobnego pokroju" ja to ja. Odrzuc uprzedzenia zacznij widziec w rozmówcy człowieka.

92

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Adam... jak czytam Twoje wypowiedzi to mi twarz opada jak Kainowi przed zabiciem Abla który zrobił to z zazdrości o to, ze Bóg wejrzał na ofiarę Abla, a Kainową pogardził, czyli Bóg przyczynił się do bratobójstwa. Tak było, jest i pozostanie. Bóg przyczyną walk. Miałam spytać kogoś tam dlaczego bogowie nie walczą między sobą, ale nawet nie będę sprawdzać kim są owi, bo znam odpowiedź na pytanie. Otóż bogowie nie walczą między sobą ponieważ nie ma wielu bogów, natomiast istnieje bardzo duża liczba wyobrażeń Boga i o te wyobrażenia ludzie walczą między sobą, a my się spieramy na forum

93

Odp: ''Niech się księża martwią!''
adamajkis napisał/a:

Mussuka ale co mnie obchodzi jak Ty bedziesz wychowywać swoje dziecko? Co mi do tego? Po co mi to mówisz?
Nie chce rozmawiać z Twoimi uprzedzeniami ja nie jestem tymi "podobnego pokroju" ja to ja. Odrzuc uprzedzenia zacznij widziec w rozmówcy człowieka.

Niczego nie mowie Tobie, to tez dotyczy watku, bo jest przykladem na to, jak znikaja owieczki z danego stada. I dlaczego. Ja wyjasnilam, dlaczego nie chce ani sama uczestniczyc w naukach KK ani swojego potomstwa tam prowadzac. A to wiaze sie z pytaniem w poscie autorki watku.

Ja z ludzmi lubie dyskutowac, nie lubie jedynie fanatyzmu.

94

Odp: ''Niech się księża martwią!''
Mussuka napisał/a:

Niczego nie mowie Tobie, to tez dotyczy watku, bo jest przykladem na to, jak znikaja owieczki z danego stada. I dlaczego. Ja wyjasnilam, dlaczego nie chce ani sama uczestniczyc w naukach KK ani swojego potomstwa tam prowadzac. A to wiaze sie z pytaniem w poscie autorki watku.

Ja z ludzmi lubie dyskutowac, nie lubie jedynie fanatyzmu.

Ale sama sprawiasz wrażenie fanatyka. Widzisz wszystko czarno biało.
Ja akuratnie odwrotnie nie byłem w kościele, odszedłem od niego i do niego wróciłem. I to chyba OK, że każdy wybiera co dla niego dobre? W kościele jest sporo ludzi, którzy chcą w nim być z różnych przyczyn, albo z niego odchodzą. Ważne by nie robili tego pod wpływem uprzedzenia, nieświadomości, czy bycia dla samego bycia, bo tak np. mama kazała.

95

Odp: ''Niech się księża martwią!''
adamajkis napisał/a:

I to chyba OK, że każdy wybiera co dla niego dobre? W kościele jest sporo ludzi, którzy chcą w nim być z różnych przyczyn, albo z niego odchodzą. Ważne by nie robili tego pod wpływem uprzedzenia, nieświadomości, czy bycia dla samego bycia, bo tak np. mama kazała.

Wiec dajmy im wolnosc wyboru, swiadomego wyboru. Bo wiekszosci z nas wiare narzucila wlasnie mama czy tata czy dziadkowie. A czesto i katecheta w szkole i sasiedzi zza plotu. Ja takiej "wiary" nie uznaje. Dlatego wspomnialam o swoim dziecku, ktore teraz przez rok przynajmniej bedzie poznawac podstawy, geneze i tezy roznych wyznan, oczywiscie tak ogolnie, mniej szczegolowo. Nie sadze, ze nagle zapala miloscia do islamu czy buddyzmu (choc kto wie), ale pozna czym te wiary sie roznia i skad wywodza. I niech sama swiadomie zdecyduje, w ktorym z wyznan czuje dla siebie cos waznego.

96

Odp: ''Niech się księża martwią!''
Mussuka napisał/a:

I niech sama swiadomie zdecyduje, w ktorym z wyznan czuje dla siebie cos waznego.

Amen

97 Ostatnio edytowany przez bozena iskierka (2014-09-17 15:54:41)

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Adam... nie będę się powtarzać, ale kliknij sobie 5 postów wyżej tam Ci coś napisałam.

98 Ostatnio edytowany przez femte (2014-10-15 12:11:33)

Odp: ''Niech się księża martwią!''

adamajkis
spiritus flat ubi vult  sprawdz co to jest flattus.
Widze ze wiki nie podaje, tlumacz tez nie chce. To jak sie wionie odwrotna strona.

To nie jest personalne, ja zawsze mam takie skojarzenia. W Danii mam sporo radochy, bo wszedzie znaki Fartkontrol, albo takie wskazniki "Din fart" okienko, i km/h.  Din znaczy twoj, wiec zapewniam, ze w danii nastepuja pomiary predkosci bakow.
Jeszce wyjasnienie- fart to ow falattus po angielsku.

99

Odp: ''Niech się księża martwią!''
allegra90 napisał/a:

Z takim zdaniem spotkałam się już kilkakrotnie w kontekście spadającej liczby praktykujących wiernych w Kościele Katolickim. .........................................................................................................................................
.........................

Ale czy rzeczywiście dla księży jest to jakiś problem? Czy ich jedyną motywacją do nawracania innych jest aspekt finansowy, ewentualnie realizacja ambicji? Czy może przeciwnie, jest to problem tych konkretnych osób, które rezygnują z Kościoła?

Pozwolę sobie wyrazić od razu swoje zdanie.
Pomijając to, że księża raczej martwią się o swoich parafian i ich dusze, to w zasadzie przy mniejszej liczbie wiernych jest mniej zachodu. Jak ktoś zamówi Mszę Świętą to ona i tak będzie odprawiona, dla kilku czy kilku tysięcy osób - nie ma różnicy. A taca jako taka nie idzie na utrzymanie księdza. Mniejsze kolejki do Komunii i do spowiedzi to więcej czasu wolnego. Zresztą w ostateczności ksiądz może zająć się dowolną pracą jak każdy inny człowiek. Nieraz księża mają wykształcenie także z innych dziedzin. Z punktu widzenia czysto ziemskiego ja tu problemu nie widzę smile Do Kościoła nie chodzi się dla księdza, ale dla siebie.

Kiedy byłem katolikiem nie widziałem ani razu aby jakikolwiek ksiądz wychodził [np proboszcz z wikariuszem] aby ewangelizować wg tego co robili apostołowie.Sama nazwa Apostolski Kościół stawia wiele do życzenia.Apostoł Narodów Paweł z Tarsu pisze takie słowa: "Nie jesteśmy handlarzami Bożego słowa, darmo wzięliśmy darmo dajemy". I tak robią prawdziwi Boży kapłani, tzn dzieci Boga. Definicja na dziecko Boże jest w m.in w ew.Jana - polecam szukającym drogi.
W żadnej ewangelii nie ma nauki, że człowiek chodzący do kościoła tym deklaruje swoją wiarę w Boga.Bycie tzw niedzielnym chrześcijaninem nie zapewnia nikomu NICZEGO.
Odpowiedzi na temat spowiedzi sugeruję szukać w listach Jana, mowa tam o tym komu mamy wyznawać grzechy smile
...............................
Powiem tak, jeżeli katolików oburza fakt, że ktoś ich upomina za letniość niech wezmą [nawet na złość] biblie i przeczytają wszystkie 4 ewangelie ze zrozumieniem tego co czytają. Wtedy dyskusja stanie się prawie równa, zyskają bowiem wiedzę swojego rozmówcy, nawet jeśli nie będą mieli pełni zrozumienia!
smile smile smile

100 Ostatnio edytowany przez kammiś (2014-12-20 03:21:32)

Odp: ''Niech się księża martwią!''
Vian napisał/a:
adamajkis napisał/a:

Mnie zawsze dziwią tacy jak choćby koleżanka Vian. Jest na 100% za odzieleniem Koscioła od państwa czyli żeby Kościół nie mieszał się w jej życie. Ale sama w drugą stronę takiej zasady już nie wyznaje i bardzo chętnie udziela się w problematyce Koscioła, nie odmawiając sobie pokusy doradzania, jak to powinno w Kościele być i jacy to katolicy na czele nawet z jej matką są ciemni i niepraktyczni.

Gdzie ja napisałam, że moja mama jest ciemna i niepraktyczna? To raz.
Dwa - jedna z moich dwóch najlepszych przyjaciółek jest głęboko wierzącą katoliczką, pisałam o tym wiele razy, też nie jest ani ciemna, ani niepraktyczna, po prostu wyznajemy inne zasady. Nie każdy katolik jest taki jak Ty, adamjakis. Ale na razie to jest tak, że katolicy się panoszą pełną gębą, roszczą sobie prawa do mówienia każdemu, co jest moralne a co nie, a na nich złego słowa nie można powiedzieć, bo od razu "wtrącanie się w nieswoje sprawy" albo "obraza uczuć". Taka moralność to moralność Kalego.
.
Trzy - gdzie Ty sprzeczność widzisz w mojej postawie? Nie życzę sobie, żeby kościół wtrącał się w moje życie, żeby katolicy ustawiali mi pikiety i blokady pod teatrami, żeby naciskali polityków na forsowanie prawa zgodnie z ich religijnymi zasadami i sama nie ustawiam pikiet ani blokad pod kościołami, nie zakazuję ani nie przeszkadzam nijak katolikom (ani nikomu innemu) żyć jak chce. Fajnie by było, gdyby to działało w obie strony, niestety wielu katolików nie stać na podobny szacunek.

Joga, świetne to porównanie ze świetną sztuką i aktorami do bani, przeczytałam je właśnie mojej mamie i mruczy z fotela "o to, to!". ^^

Dawno tak bardzo sie nie zgadzalam z czyjas wypowiedzia.
Jak to jest ze katolicy maja prawo mi jako niewierzacej mowic co mi wolno? Jakim prawem ktos pikietuje pod klinika ginekologiczna kiedy pokrzywdzona kobieta ZGODNIE Z PRAWEM (np zgwalcona) chce dokonac aborcji? Takie protesty powinny byc zabronione.
Jakim prawem kiedy kolezanka wrzucila - owszem w wielki piatek - zdjecie nas obu przy piwie w klubie zaraz byly komentarze ze niby nie wolno? A to jakis odgorny zakaz jest? Nie ma.
To tylko przyklady. Ja sie w zycie katolikow nie mieszam. I tego samego oczekuje.
Jakim prawem ktokolwiek bedzie mowil mi ze antykoncepcja czy in vitro to cos zlego?
Wiecie jaka kiedys odpowiedz uslyszalam? Ze musza nawracac bo to ich zadanie. Odpowiedzialam wprost - trzymajcie sie z tymi swoimi zadaniami jak najdalej ode mnie.

101

Odp: ''Niech się księża martwią!''
allegra90 napisał/a:

Pomijając to, że księża raczej martwią się o swoich parafian i ich dusze

Gdyby się martwili o ich dusze, to głosząc teorie, wg których sakramenty są potrzebne do zbawienia, nie brali by za nie pieniędzy. Tym czasem kościół sam wymyślił te sakramenty i teraz pobiera za nie opłaty. Coraz więcej ludzi się na to oburza, dostrzega to i odchodzi. Czemu więc nie zniosą opłat za obrzędy, by "ratować" ludzi? smile

102

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Kościół nigdy nie był korporacją i nie może się w nią zmienić.

http://fc04.deviantart.net/fs70/f/2013/270/9/d/are_you_fucking_kidding_me__by_rexdragonfang99x-d6o7s38.jpg

103

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Kundle szczekają a karawana jedzie dalej...od wieków.

104

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Ostatnio widzę że znów pan redaktor Terlikowski ostro pojechał. Kto chce niech sobie poczyta co powiedział czy tam napisał o zwierzętach jakiś tydzień temu.

Ja mam zasadnicze pytanie - skąd się biorą tacy ludzie? Bo Bóg i to katolicki to przez nich raczej nie przemawia ...

105

Odp: ''Niech się księża martwią!''
Metyl napisał/a:

Ja mam zasadnicze pytanie - skąd się biorą tacy ludzie? Bo Bóg i to katolicki to przez nich raczej nie przemawia ...

Pan red. Terlikowski został najwyraźniej zatwierdzony na przedstawiciela oraz rzecznika polskich katolików z racji tego, że stręczy im tzw. "judeochrześcijaństwo", które co prawda korzysta z katolickiego opakowania, ale już na jego zawartość merytoryczną wpływ mają środowiska żydowskie. Bo przecież wiadomo, że o tym, kto jest antysemitą nie decyduje papież Franciszek, o panu Terlikowskim nie wspominając, ale np. taki pan Abraham Foxman i jego Liga Antydefamacyjna już tak.
Poza tym "Portal poświęcony Fronda" mocno trąci zapachem obozu płomiennych dzierżawców monopolu na patriotyzm (którzy być może takie emploi dostali już w czasie przydzielania ról w Magdalence), znaczy się tych, co to za cnoty obrali sobie prawo i sprawiedliwość.

106

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Szacun. Mister

107

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Do trzech razy sztuka? big_smile

108 Ostatnio edytowany przez kicur (2015-01-17 22:46:13)

Odp: ''Niech się księża martwią!''

MassEffect jesteś Adamajkis bo piszesz zupełnie jak on. Czekam na moment gdy większość ludzi na świecie stanie się ateistami o ile nie nastąpi jakiś cykliczny kataklizm bądź cholerny kryzys. Przez te przeklęte wulkany które ciemni jeszcze ludzie uważali za gniew boży rozprzestrzenił się Islam. Tak bez tych wybuchów Islam byłby niszową religią.
Misericordias wiara chrześcijańska nieodłącznie kojarzy się też z antysemityzmem(podobnie jak religia muzułmańska) no chyba że wykreślą słowa Jezusa gdzie nazywa Żydów synami diabła. Po twoich antysemickich wypowiedziach widać żeś katolik i to bardzo miłosierny smile Najlepsi sa tacy hipokryci co popierają karę śmierci a przypominam kara śmierci to stary testament(nie morduj) nowy nie zabijaj. Swoją droga katole jakoś nie chcą przyjąć do wiadomości iż Jezus był Żydem. Mówią Galilejczyk a Galilejczycy to byli Żydzi. Jezus był galilejskim Żydem tak samo Maryja.

109 Ostatnio edytowany przez Misericordias (2015-01-17 23:50:58)

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Kicur- jeszcze tylko powiedz, że decyzja niektórych mądrych, roztropnych i sprawiedliwych o obnoszeniu się z plakietkami Je suis Charlie Hebdo była nieco zbyt pochopna, a rozbawisz mnie jeszcze bardziej big_smile

110 Ostatnio edytowany przez kicur (2015-01-18 01:21:18)

Odp: ''Niech się księża martwią!''

ja śmieję się z wszystkich religii nawet żydowskiej to nie jest antysemityzm. Śmiech to zdrowie. Co innego teorie spiskowe żydzi masoni rządzą światem. W państwie świeckim tak jak we Francji byłby zakaz wprowadzania szariatu i innych tp barbarzyńskich zwyczajów niezgodnych z wartościami współczesnej europy. To własnie najpierw kolonializm a potem kapitalizm, brak frajerów chcących robić za frico sprowadził do Europy czarnoskórych, arabów (ci drudzy czując się gorsi przeszli szybko na Islam. Niemcy po wojnie wzięli cudzoziemców nie z serca a z rozsądku tania siła robocza i świeża krew bo wojna zabiła większość młodych Niemców. Co potem wyrzucić bo niebezpieczni, nikt by tego nie zrobił bo by miał wyrzuty sumienia i brak argumentów, wyszedł by na idotę. Niemcy i inni to wiedzą.
My byliśmy od dawien dawna tolerancyjni i mamy zasymilowanych żydów, tatarów oni nie robili tego z tolerancji powtórzę jeszcze raz. Mam jeden ciekawy postulat jeśli chodzi o karę śmierci(bo nie jestem katolikiem) za terroryzm z ofiarami czapa no chyba że pomoże wydać innych tj będzie współpracował. Dlaczego terrorystów wiadomo ale także dlatego że inni mogą chcieć ich uwolnić też dopuszczając się terroryzmu, a było tak.Zwyrodnialców do obozów pracy w ogrodzonej kopalni niech tworzą robią PKB za żywność a jak zechcą uciec snajper zabije.

111

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Mister jestem pełna podziwu dla Ciebie i wiedzy jaką posiadasz, ale bądź tak uprzejmy i tłumacz językiem prostym o czym czasami mówisz, wtedy kiedy mówisz językiem, którym nie wszyscy operują. Dzięki za zrozumienie. Kicur rozumiem Twoje emocje, ale wydaje mi się, że terror rodzi jedynie terror, to jest spirala bez końca, wydaje mi się, że czapa i obozy to nie jest rozwiązanie, to już bylo i do niczego nie prowadzi.

112 Ostatnio edytowany przez kicur (2015-01-20 00:10:25)

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Mister nie twórz większej ilości kont..
bananowy twój świat ale to tylko twój...
Z resztą szacun mówią często blokersi

113

Odp: ''Niech się księża martwią!''
kicur napisał/a:

Misericordias wiara chrześcijańska nieodłącznie kojarzy się też z antysemityzmem(podobnie jak religia muzułmańska) no chyba że wykreślą słowa Jezusa gdzie nazywa Żydów synami diabła. [...]Swoją droga katole jakoś nie chcą przyjąć do wiadomości iż Jezus był Żydem. Mówią Galilejczyk a Galilejczycy to byli Żydzi. Jezus był galilejskim Żydem tak samo Maryja.

Znaczy Jezus był antysemickim Żydem lol

kicur napisał/a:

Mam jeden ciekawy postulat jeśli chodzi o karę śmierci(bo nie jestem katolikiem) za terroryzm z ofiarami czapa no chyba że pomoże wydać innych tj będzie współpracował.

Beznadziejny ten postulat, bo raczej nikogo nie odstraszy. Już, już faceci ubrani w pas szahida srają w portki, bo ich postraszysz karą śmierci smile Ci trzej goście z Francji jakby chcieli się poddać i przeżyć, to bez problemu by to zrobili. Tylko, że to tak nie działa. Oni po prostu finał w postaci śmierci mają wkalkulowany jako nieodłączny element zadania. No to żeś ich postraszył...

114

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Kicur, nie mam bladego pojęcia na jakiej podstawie doszedłeś do wniosku,że jestem panem. M...? Lubię bawić się w kotka i myszkę, ale pod nikogo się nie podszywam.

115 Ostatnio edytowany przez kicur (2015-01-22 20:01:16)

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Słowa Jezusa są głównym argumentem powstania antysemityzmu.
Jezus był dziwny niby nie uznawał rabinów, starego testamentu a potem mówił że stary testament obowiązuje chrześcijan z wyłączeniem szabatu oraz pewnych fragmentów dotyczących min. koszernego jedzenia. Według innych ksiąg sam był rabinem.Swoją drogą Jezus miał problemy z psychiką jest nawet taka książka oraz specjalne hasło w Wikipedii http://pl.wikipedia.org/wiki/Zdrowie_psychiczne_Jezusa
Jest to zweryfikowana informacja, dla hierarchów kościelnych  jest to jednak tajemnica poliszynela...
Postać Jezusa nie została udowodniona np w Talmudzie i innych księgach było wielu Jezusów a data bożego narodzenia i wiele innych wydarzeń w tym osławiona czapka papieża(Mitra) udowadnia iż ta postać jeśli nawet istniała to nie była tą samą postacią o której pisze biblia jest to więc swego rodzaju kompilacja religii. Poza tym w tym czasie i miejscu(co już jest udowodnione) nie było judaistów a poganie.
Inna sprawa że krk jeszcze jakby było mało to później tez nieźle namieszał  np w postaci  Barabasza który wedle kościoła niby był zwykłym mordercą a to bzdura. Był przywódcą powstania przeciw rzymianom więc chyba logiczne że żydzi wybrali Barabasza a nie kogoś kto z jednej strony przychodzi z mieczem(skłóca z sobą wspólnotę) a z drugiej nie hcce by ta wspólnota walczyła z okupantem. Sam  Barabasz nie bardziej zły niż sławiony Bor Komorowski....

116

Odp: ''Niech się księża martwią!''
banan15 napisał/a:

Kicur, nie mam bladego pojęcia na jakiej podstawie doszedłeś do wniosku,że jestem panem. M...? Lubię bawić się w kotka i myszkę, ale pod nikogo się nie podszywam.

Boż... ekhm... bananku tongue - bo Kicur być może ma na swoim zapleczu taką pepinierę, wyrocznię, z której czerpie informacje na temat swojego rozmówcy. A musi to być pierwszorzędna wyrocznia, skoro owe informacje w niektórych przypadkach (nie wiem, jak u Ciebie, ale np. w moim) są nowością nawet dla owego rozmówcy.

117 Ostatnio edytowany przez banan15 (2015-01-24 17:43:17)

Odp: ''Niech się księża martwią!''

Wiesz Mister, używam szklanej kuli i spoglądam w nią w tej chwili, a tam widzę słowa: szkoda czasu i atlasu na dyskusje.  Oczywiście nie dyskusje z Tobą mam na myśli. Pozdrawiam

Posty [ 66 do 118 z 118 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » ''Niech się księża martwią!''

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024