Oddam potrzebującym trochę ubrań głównie damskie rozmiar xs/s mogą być dziewczęce na wzrost około 160 czyli bardziej dla nastolatki. Coś tam mam też dziecięcego. Chcialabym, żeby zgłosił się ktoś kto naprawdę potrzebuje ubrań
2 2014-05-08 16:21:33 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2014-05-08 16:22:35)
Oddam potrzebującym trochę ubrań głównie damskie rozmiar xs/s mogą być dziewczęce na wzrost około 160 czyli bardziej dla nastolatki. Coś tam mam też dziecięcego. Chcialabym, żeby zgłosił się ktoś kto naprawdę potrzebuje ubrań
Jestem zainteresowana ubrankami dla nastolatki .
sophie2 napisał/a:Oddam potrzebującym trochę ubrań głównie damskie rozmiar xs/s mogą być dziewczęce na wzrost około 160 czyli bardziej dla nastolatki. Coś tam mam też dziecięcego. Chcialabym, żeby zgłosił się ktoś kto naprawdę potrzebuje ubrań
Jestem zainteresowana ubrankami dla nastolatki .
ok a skąd jesteś?
4 2014-05-09 17:37:23 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2014-05-09 17:38:19)
flores18261 napisał/a:sophie2 napisał/a:Oddam potrzebującym trochę ubrań głównie damskie rozmiar xs/s mogą być dziewczęce na wzrost około 160 czyli bardziej dla nastolatki. Coś tam mam też dziecięcego. Chcialabym, żeby zgłosił się ktoś kto naprawdę potrzebuje ubrań
Jestem zainteresowana ubrankami dla nastolatki .
ok a skąd jesteś?
Napisałam do Ciebie na priv.
Tak odpisałam Ci tam
Tak odpisałam Ci tam
Ha ha
Ja się pomyliłam bo myślałam , że to facet pisze z ogłoszenia .
sophie2 napisał/a:Tak odpisałam Ci tam
Ha ha
Ja się pomyliłam bo myślałam , że to facet pisze z ogłoszenia .
zauważyłam
ale nie wiem będziesz brac rzeczy?
Hej znam dziewczynę która potezebuje rzeczy dla siebie i dla swojego synka. Ja juz jej wysłałam ale to wciąż za mało. Pomagam jej jak mogę. Ma faceta nieroba jest młodziutka i nie ma mawet.na mleko dla malego.
Hej znam dziewczynę która potezebuje rzeczy dla siebie i dla swojego synka. Ja juz jej wysłałam ale to wciąż za mało. Pomagam jej jak mogę. Ma faceta nieroba jest młodziutka i nie ma mawet.na mleko dla malego.
a skąd jest?
10 2014-05-11 19:59:48 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2014-05-11 20:06:11)
Hej znam dziewczynę która potezebuje rzeczy dla siebie i dla swojego synka. Ja juz jej wysłałam ale to wciąż za mało. Pomagam jej jak mogę. Ma faceta nieroba jest młodziutka i nie ma mawet.na mleko dla malego.
Dziwi mnie , że taka kobieta z nim jest jeszcze to nic , że jest dziecko . Mam znajomą co facet jej mąż nigdzie nie robi i mają 11 letnie córkę też trudna sytuacja , zawsze też staram się pomóc im zabieram tą ich córkę do zoo lub do kina czy basen by się troszkę zrelaksowała
Teraz przechodzi trudny wiek w klasie koleżanki są dobrze ubrane mają rolki itp a Ona nie ma nic bo nawet nie ma roweru . teraz w święta była w szpitalu miała wycinany wyrostek
Hej znam dziewczynę która potezebuje rzeczy dla siebie i dla swojego synka. Ja juz jej wysłałam ale to wciąż za mało. Pomagam jej jak mogę. Ma faceta nieroba jest młodziutka i nie ma mawet.na mleko dla malego.
A sprawdzilaś osobiście , czy oby naprawdę tak jest . Pytam , bo Ja kogoś sprawdziłam , bez zapowiedzi i okazało się , źe Ci biedni ludzi mieszkają w pięknej willi , ale nadal ogłaszali się jako bardzo biedni i hektarów też im nie brakuje . Z tego , co na moje oko to majątek mają na około półtora miliona złotych . Zapytałam dlaczego tak robią , mając takie bogactwo . Usłyszałam pola nie sprzedamy , bo to dla dzieci mamy . Napewno nie wszyscy , którzy się ogałaszaja są oszustami , ale przyznam , źe Mnie się zrobiło bardzo przykro .
12 2014-05-11 21:26:40 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2014-05-11 21:27:51)
**Rybusia** napisał/a:Hej znam dziewczynę która potezebuje rzeczy dla siebie i dla swojego synka. Ja juz jej wysłałam ale to wciąż za mało. Pomagam jej jak mogę. Ma faceta nieroba jest młodziutka i nie ma mawet.na mleko dla malego.
A sprawdzilaś osobiście , czy oby naprawdę tak jest . Pytam , bo Ja kogoś sprawdziłam , bez zapowiedzi i okazało się , źe Ci biedni ludzi mieszkają w pięknej willi , ale nadal ogłaszali się jako bardzo biedni i hektarów też im nie brakuje . Z tego , co na moje oko to majątek mają na około półtora miliona złotych . Zapytałam dlaczego tak robią , mając takie bogactwo . Usłyszałam pola nie sprzedamy , bo to dla dzieci mamy . Napewno nie wszyscy , którzy się ogałaszaja są oszustami , ale przyznam , źe Mnie się zrobiło bardzo przykro .
Ale moja droga , że Ciebie jeszcze wpuścili do swojego królestwa . Nie wiesz , że apetyt rośnie w miarę jedzenia ... Dzisiaj trzeba uważać komu można pomóc , Ja pomagam ale też daje tu swoje apele o pomoc bo nie daję sama rady rodzice zawsze mi powtarzają , że jestem matka Teresa wszystkim pomagam i staram się pomoc a jak Ja coś potrzebuję to mi nikt nie potrafi lub nie chce pomóc ale ja nie oczekuję nic w zamian.
Cieszę się , że mogę pomóc ale czasami mnie to męczy.... Bo ludzie tylko daj i daj a sami od siebie nic....
ja tez oddaje rzeczy po swych dzieciach . ale nigdy nie sprawdzałam
Oni nie wiedzieli o Mojej wizycie . Łaski żadnej nie robili , bo od zewnątrz już widać ich bogactwo . I od tej pory jestem już ostrożniejsze . A co do ludzi opętanych , tylko daj i daj , to Ja już się od takich , wyleczyłam dawno temu . Co nie ukrywam , kiedyś dawałam i to bardzo dużo . Ale teraz przestałam i zostałam wrogiem numer 1 . Ale nie robi to na Mnie żadnego wrażenia .
Taki mały apel Ma któraś wózek dziecięcy głęboki w dobrym stanie , znajoma niebawem opuszcza dom samotnej matki nie ma nic dla swojego synka... Ma nie wiele Kacper ma nie całe 3 miesiące . Potrzebne mi też by były rzeczy czajnik elektryczny itp, dużo by wymieniać pewna rodzina została wyrzucona z mieszkania , byli zadłużeni na duże pieniądze.... Dług ciągnął się latami... Narazie nie mają mieszkania socjalnego z miasta. Od siebie dostarczam im jedzenia tylko tyle mogę im pomóc w chwili obecnej chyba , że ktoś z Was mi pomoże ....Trochę sytuacja tej rodziny nie wesoła bo w mieszkaniu też nie mieli za wesoło dlatego potrzebne chyba wszystko od podstaw.... Nie chcę nic od Was wyłudzać w żadnym wypadku.
witam jestem w bardzo trudnej sytuacji . mam 3 dzieci ( 6, 4, 2,5 )najmlodsza jest corka. prosze dobrych i zyczliwych ludzi o pomoc do mnie nie mam od 1 listopada 2013 r. zadnych pieniedzy na dzieci moj maz nie placi rowniez alimentow na corke a mam zasadzone na nia tylko 250 zl. potrzebowalabym ubrania dla dzieci i dla siebie. odpowiadam tylko na mojej poczcie nie jestem zadna oszustka moge wyslac nawet zdjecia dzieci na poczte jezeli ktos by nie wierzyl mi. blagam dobrych ludzi o jakakolwiek pomoc z gory najmocniej dziekuje :-(
17 2014-05-31 07:07:08 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-05-31 07:07:33)
witam jestem w bardzo trudnej sytuacji . mam 3 dzieci ( 6, 4, 2,5 )najmlodsza jest corka. prosze dobrych i zyczliwych ludzi o pomoc do mnie nie mam od 1 listopada 2013 r. zadnych pieniedzy na dzieci moj maz nie placi rowniez alimentow na corke a mam zasadzone na nia tylko 250 zl. potrzebowalabym ubrania dla dzieci i dla siebie. odpowiadam tylko na mojej poczcie nie jestem zadna oszustka moge wyslac nawet zdjecia dzieci na poczte jezeli ktos by nie wierzyl mi. blagam dobrych ludzi o jakakolwiek pomoc z gory najmocniej dziekuje :-(
Nie wysyłaj nigdy obcym ludziom zdjęć dzieci. Mało to czubków jest na świecie? ![]()
paula&adam napisał/a:witam jestem w bardzo trudnej sytuacji . mam 3 dzieci ( 6, 4, 2,5 )najmlodsza jest corka. prosze dobrych i zyczliwych ludzi o pomoc do mnie nie mam od 1 listopada 2013 r. zadnych pieniedzy na dzieci moj maz nie placi rowniez alimentow na corke a mam zasadzone na nia tylko 250 zl. potrzebowalabym ubrania dla dzieci i dla siebie. odpowiadam tylko na mojej poczcie nie jestem zadna oszustka moge wyslac nawet zdjecia dzieci na poczte jezeli ktos by nie wierzyl mi. blagam dobrych ludzi o jakakolwiek pomoc z gory najmocniej dziekuje :-(
Nie wysyłaj nigdy obcym ludziom zdjęć dzieci. Mało to czubków jest na świecie?
No własnie nie wysyłaj zdjęć . Korzystasz z MOPSu? Caritas czy nawet PCK albo jakieś fundacje/
Mam do oddania kilka par spodni i jakieś swetry/bluzki rozmiary XS/S max.M
najchętniej dla osób z Warszawy/okolic
ja bym wzięła ale jestem z pomorskiego
ja wysłałam tej pauli pczke i niestety dostałam zwrot i kosztowała mnie podwojnie , wiec nie wiem czy jej az tak zalezało aby jej ktoś pomogł . mnie to tez przyszło bo musze oszczedzac aby komus wyslac czke bo dla mnie sa to koszty a tu wyzuzciłam w błoto zarobiła tylko poczta bo kosztowało mnie ta paczka 50 zł
smutne elzbieta47
Dlatego najlepiej mi wysyłać tylko spotkać się osobiście, później paczki wracają bo ktoś nie chce płacić za koszt wysyłki tylko liczy że wszystko będzie za free
ale ja zapłaciłam za paczke jak wysylalam zrobiłam oplate jak należy . a paczka wrociła spowrotem i za zwrot tez zapłaciłam . zapłacilqm 25 zł za wysłanie i drugi raz za odebranie 25 zł wiec 50 zł wyzucone w błoto
Mogła bym prosić dla siostry te ubrania pokryje koszty wysyłki