Odpusty - czym właściwie są? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Odpusty - czym właściwie są?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: Odpusty - czym właściwie są?

Będzie długo, ale tematyka skomplikowana, ogólnie niezbyt znana i zrozumiała. Wątek ma bardziej charakter informacyjny, jednak od razu mogę was spytać - czy korzystacie z odpustów? Co o nich myślicie? smile

Chrześcijanin popełniający grzech otrzymuje w sakramencie pokuty odpusz­czenie winy, natomiast pozostaje jeszcze tzw. Kara doczesna. Darowanie kary doczesnej określa się terminem ?odpust?, którego uzyskanie zakłada szczerą wewnętrzną przemianę oraz wypełnienie przepisanych uczynków. Odpust jest cząstkowy lub zupełny, w zależności od tego, czy uwalnia od kary doczesnej w części lub całości. Paweł VI zniósł odpusty określane konkretnym czasem (np. ilością dni lub lat), ponieważ w wieczności nie ma czasu. Wierny może uzyskiwać odpust cząstkowy lub zupełny tylko za siebie lub ofiarować go za zmarłego, ale za nikogo z żyjących, ponieważ każdy człowiek sam jest w stanie dokonać prze­miany swojego życia i wypełnić wymagane do otrzymania odpustu warunki. Odpust zupełny można uzyskać tylko jeden raz w ciągu dnia, poza pozostającymi w obliczu śmierci, natomiast odpu­sty cząstkowe można uzyskiwać w ciągu jednego dnia wielokrotnie.
Do uzyskania odpustu zupełnego wymagane są trzy warunki:

1) spowiedź sakramentalna;

2) Komunia św.;

3) modlitwa w intencjach papieża.

ponadto brak przywiązania do grzechów lekkich.

Odpust jest złagodzeniem lub zniesieniem kary za zło wyrządzone. Poprzez odpust Bóg bierze w Kościele na siebie naprawę skutków grzechów. Można by pytać, dlaczego cierpiący w Czyśćcu potrzebują pomocy Kościoła? Co Kościół ma do tych, którzy przekroczyli próg śmierci fizycznej i są już przed Bogiem?
To Kościół ? Mistyczne Ciało Chrystusa jest narzędziem zbawienia na ziemi, to On w swoich synach i córkach głosi Ewangelię słowem i życiem dopełniając w swym ciele braków udręk Chrystusa,tzn. ukazując dzisiejszemu światu w swej słabości darmowość i moc bezwarunkowej miłości Boga. Kościół więc nie odpuszcza kary doczesnej w sensie jurydycznym, On ją gładzi mocą udzielonej mu łaski Bożej. W ten sposób objawia się też owa comunio sanctorum ? wspólnota świętych, którą wyznajemy w Credo nie najszczęśliwiej przetłumaczoną na język polski jako świętych obcowanie. Odpust jest tu odpowiedzią Kościoła na słowa Apostoła: Jedni drugich brzemiona noście. Rzeczywiście, Jezus Chrystus bierze w Kościele na siebie brzemiona grzechów swych braci i sióstr i niesie je przez wieki. Szczególnym tego wyrazem jest cała seria próśb o przebaczenie, z którymi Ojciec Święty zwrócił się na koniec drugiego tysiąclecia do różnych społeczności zranionych w przeszłości poprzez grzechy dzieci Kościoła.

Stąd tak ważnym elementem w odpuście jest jedność z Kościołem, która wyraża się w Eucharystii i w modlitwach w intencjach Ojca Świętego. Nie jest to w żadnym stopniu wymóg li tylko formalny. Jeśli Eucharystia ma dać poczucie jedności z Kościołem mistycznym, duchowym, to modlitwa w intencjach papieża daje jedność z Kościołem złożonym z konkretnych ludzi z konkretnymi jego przedstawicielami i całą ludzką strukturą. Pewna elementarna miłość do Kościoła jest jednym z podstawowych znaków nawrócenia i pokory, a bez takiej postawy nie można zyskać odpustu. Jak bowiem można otrzymać ze skarbca Kościoła coś, skoro się Kościoła w jego pełnej rzeczywistości nie akceptuje. Taki człowiek sam zamyka sobie drzwi serca na Kościół i to, co z niego i za jego pośrednictwem płynie. Chcę tu podkreślić, że nie jest to modlitwa ZA papieża, ale w JEGO INTENCJACH, czyli w intencjach,za które się obecnie modli. Chodzi tu o intencje, wyzna­czane przez papieża na każdy miesiąc, wystarczy odmówić ?Ojcze nasz? i ?Zdrowaś Maryjo?.

Innym ważnym elementem owej postawy nawrócenia i zarazem warunkiem zyskania odpustu zupełnego jest brak przywiązania do grzechów lekkich. O co tu chodzi? Przywiązanie nie polega na nieumiejętności wyzwolenia się z jakiejś słabości, przez którą człowiek upada w grzechy lekkie. Słabość  ? także nabyta, jak na przykład nałóg ? nie jest przywiązaniem. Jest brakiem, ułomnością, często skutkiem grzechów swoich własnych czy grzechów cudzych, nad którą człowiek nie panuje, choć się o to stara, jak może. Jeśli mimo naszych usilnych próśb Bóg jej nam nie zabiera, należy ją ? na wzór Apostoła Pawła 9 ? zaakceptować jako narzędzie, poprzez które Pan uczy nas pokory i nieopierania się na sobie samym, lecz na Jego łasce. Taka słabość może nawet paradoksalnie pomóc w zyskiwaniu odpustów, jeśli jej owocem jest pokora i miłość do innych braci nie radzących sobie z własnymi słabościami. Przywiązanie do grzechu lekkiego polega natomiast na świadomym i dobrowolnym stosowaniu tzw. drobnych grzeszków jako metody radzenia sobie w życiu. Jest to w gruncie rzeczy postawa nienawrócenia i paktowania ze złem, które człowieka w ten sposób postępującego wcześniej czy później doprowadzi do grzechów ciężkich.

Jeśli brakuje pełnej tego rodzaju dyspozy­cji (tj, tego braku przywiązania do grzechu lekkiego), albo nie zostaną spełnione wyliczone wcześniej warunki, wtedy odpust będzie tylko cząstkowy.

Po jednej spowiedzi sakramentalnej można uzyskać kilka odpustów zupełnych. Nato­miast po jednej Komunii eucharystycznej i po jed­nej modlitwie w intencjach Ojca Świętego zyskuje się tylko jeden odpust zupełny.

Wierni mogą uzyskać odpust zupełny wy­pełniając wspomniane warunki i nastę­pujące dzieła obdarzone odpustem:

1. adoracja Najświętszego sakramentu trwająca przynajmniej pół godziny,

2. pobożne przyjęcie ? choćby tylko przez radio ? Błogosławieństwa Papieskiego udzielanego Mia­stu i Światu,

3. nawiedzenie cmentarza w dniach od 1 do 8 li­stopada połączone z modlitwą za zmarłych ? choćby tylko w myśli za zmarłych (odpust ten może być ofiarowany tylko za dusze w czyśćcu cierpiące); w pozostałe dni roku ? odpust cząst­kowy,

4. pobożny udział w obrzędzie liturgicznym w Wielki Piątek i ucałowanie krzyża,

5. udział w ćwiczeniach duchowych trwających przynajmniej przez trzy dni,

6. publiczne odmówienie Aktu Wynagrodzenia w uroczystość Najświętszego Serca Jezusowego,

7. publiczne odmówienie Aktu poświęcenia ro­dzaju ludzkiego Chrystusowi Królowi w uroczy­stość Chrystusa Króla,

8. w uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła, każdy kto pobożnie używa przedmiotu religijnego (krzyża, różańca, szkaplerzna, medalika) poświę­conego przez Papieża lub Biskupa i w tym dniu odmówi Wyznanie Wiary,

9. wysłuchanie w czasie misji kilku kazań i udział w uroczystym ich zakończeniu,

10. przystąpienie po raz pierwszy do Komunii św. lub udział w takiej pobożnej ceremonii,

11. odprawienie pierwszej Mszy św. lub pobożne uczestnictwo w niej,

12. odmówienie różańca w kościele, w rodzinie, we wspólnocie zakonnej (należy odmówić przy­najmniej jedną część, jednakże pięć dziesiątek w sposób ciągły, z modlitwą ustną należy połączyć pobożne rozważanie tajemnic, w publicznym od­mawianiu tajemnice winne być zapowiadane zgodnie z zatwierdzoną miejscową praktyką, w odmawianiu prywatnym wystarczy, że wierny łączy z modlitwą ustną rozważanie tajemnic),

13. odnowienie przez kapłana w 25-, 50-, 60-lecie święceń kapłańskich postanowienia wiernego wy­pełniania obowiązków swojego powołania, uczest­niczenie w Mszy św. jubileuszowej,

14. czytanie Pisma św. z szacunkiem należnym słowu Bożemu, przynajmniej przez pół godziny,

15. nawiedzenie kościoła, w którym trwa Synod diecezjalny i odmówienie tam ?Ojcze nasz" i ?Wie­rzę",

16. odmówienie w sposób uroczysty hymnu ?Przed tak wielkim Sakramentem" w Wielki Czwartek,

17. odmówienie tego samego hymnu w uroczy­stość Bożego Ciała,

18. publiczne odmówienie hymnu: ?Ciebie Boże wielbimy" w ostatnim dniu roku,

19. publiczne odmówienie hymnu ?Przybądź Du­chu" w Nowy Rok i w Zesłanie Ducha Świętego,

20. pobożne odprawienie Drogi Krzyżowej (przed stacjami prawnie irygowanymi, połączone z rozwa­żaniem Męki i Śmierci Chrystusa i przechodzeniem od stacji do stacji; w publicznym odprawianiu wy­starczy przechodzenie prowadzącego),

21. pobożne nawiedzenie kościoła w święto tytułu i dnia 2 sierpnia (odpust Porcjunkuli) i odmówienie ?Ojcze nasz" i ?Wierzę",

22. pobożne nawiedzenie kościoła lub ołtarza w dniu jego konsekracji i odmówienie ?Ojcze Nasz" i ?Wierzę",

23. pobożne nawiedzenie kościoła w Dniu Zadusz­nym i odmówienie ?Ojcze nasz" i ?Wierzę" (odpust ten może być ofiarowany tylko za dusze w czyśćcu cierpiące),

24. pobożne nawiedzenie kościoła lub kaplicy za­konnej w święta Założyciela i odmówienie ?Ojcze nasz? i ?Wierzę",

25. udział w czynności świętej, której przewodni­czy wizytator w czasie odbywania wizytacji paster­skiej,

26. odnowienie przyrzeczeń chrztu św. w czasie nabożeństwa Wigilii Paschalnej lub w rocznicę swego chrztu,

27. pobożne nawiedzenie jednej z czterech patriar­chalnych bazylik rzymskich i odmówienie tam ?Ojcze nasz" i ?Wierzę" w: święto tytułu, jakie­kolwiek święto nakazane, raz w roku w innym dniu wybranym przez wiernego,

28. udział w świętych czynnościach sprawowa­nych w kościołach stacyjnych w Rzymie w okre­ślonych dniach roku zaznaczonych w Mszale Rzymskim,

29. w momencie śmierci, o ile wierny miał za ży­cia zwyczaj odmawiania jakichkolwiek modlitw (w tym wypadku wymieniony warunek zastępuje trzy zwyczajne warunki uzyskania odpustu zupełnego), dla uzyskania tego odpustu chwalebną rzeczą jest posługiwać się krucyfiksem lub krzyżem.

30. odmówienie modlitwy: Oto ja, o dobry i najsłod­szy Jezu ? po komunii św. Przed obrazem Jezusa Chrystusa w każdy piątek Wielkiego Postu i w Wielki Piątek; w pozostałe dni roku ? odpust cząstkowy,

31. posługiwanie się przedmiotami pobożności (krucyfiksem, krzyżem, szkaplerzem, medalikiem), jeżeli są pobłogosławione przez Papieża, ewentu­alnie przez biskupa, jeśli w uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła, odmówimy wyznanie wiary (jakąkolwiek formułę); natomiast posługując się tymi przedmiotami pobłogosławionymi przez kapłana lub diakona ? odpust cząstkowy.

Pełny wykaz odpustów cząstkowych:

32. odmówienie modlitwy: czynności nasze... (Mszał Rzymski: kolekta z czwartku po Popielcu),

33. odmówienie aktów cnót teologicznych i żalu za grzechy,

34. odmówienie hymnu: Uwielbiam Cię nabożnie (Adoro Te, devote),

35. odmówienie przed zebraniami modlitwy: Sta­jemy wobec Ciebie, Panie,

36. odmówienie modlitwy: Do Ciebie, Święty Józe­fie,

37. odmówienie modlitwy: Dzięki Ci składamy, Wszechmogący Boże, za wszystkie dobrodziej­stwa Twoje. Który żyjesz i królujesz na wieki wie­ków. Amen,

38. odmówienie modlitwy: Aniele Boży,

39. odmówienie modlitwy: Anioł Pański, w okresie wielkanocnym Królowo nieba,

40. odmówienie hymnu Duszo Chrystusowa,

41. nawiedzenie cmentarza starochrześcijańskiego, czyli katakumb,

42. odmówienie Składu Apostolskiego (pacierzowe wyznanie wiary) lub Symbolu Nicejsko ? Konstantynopolitańskiego (mszalne wyznanie wiary),

43. akt komunii duchowej, wzbudzony przy pomocy jakiejkolwiek pobożnej formuły,

44. odmówienie Jutrzni lub Nieszporów żałobnych,

45. udział w nauczaniu lub uczeniu się nauki chrześcijańskiej,

46. odmówienie Psalmu 130(729): Z głębokości,

47. odmówienie modlitwy: Panie, Boże wszechmogący... (Liturgia Godzin: poniedziałek, II tydzień, Jutrznia),

48. odmówienie modlitwy: Wysłuchaj nas, Panie Święty, Ojcze wszechmogący, wieczny Panie, i racz zesłać z nieba świętego Anioła Swego, aby strzegł, osłaniał, nawiedzał i bronił wszystkich mieszkańców tego domu. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen,

49. odmówienie litanii: do Najświętszego Imienia Jezus, do Najświętszego Serca Pana Jezusa, do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana, Loretańska do Najświętszej Maryi Panny, do świętego Józefa, do Wszystkich Świętych,

50. odmówienie kantyku: Magnifikat,

51. odmówienie modlitwy: Maryjo, Matko łaski, Matko miłosierdzia. Broń nas od wroga i przyjmij w godzinę śmierci,

52. odmówienie modlitwy: Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo (modlitwa św. Bernarda),

53. odmówienie Psalmu 51 (50): Zmiłuj się...,

54. uczestnictwo w publicznie odprawianej nowennie przed Bożym Narodzeniem, Zesłaniem Ducha Świętego i Niepokalanym Poczęciem,

55. odmówienie Małych oficjów: o Męce Pańskiej, o Najświętszym Sercu pana Jezusa, o Matce Bożej, o Niepokalanym Poczęciu, o św. Józefie,

56. odmówienie zatwierdzonej przez władzę kościelną modlitwy o powołania kapłańskie i zakonne,

57. odprawienie modlitwy myślnej (rozmyślania),

58. odmówienie modlitwy za Papieża: Wezwanie; módlmy się za Papieża naszego...Odpowiedź; Niech go Pan strzeże, zachowa przy życiu, darzy szczęściem na ziemi, i broni przed nieprzyjaciółmi,

59. odmówienie modlitwy: O święta uczto...,

60. słuchanie przepowiadanego Słowa Bożego (kazania),

61. odmówienie: Modlitwy o jedność Kościoła,

62. uczestnictwo w miesięcznym dniu skupienia,

63. odmówienie modlitwy: Wieczny odpoczynek,

64. odmówienie modlitwy: Racz, Panie nagrodzić życiem wiecznym wszystkich, którzy nam dobrze czynią dla imienia Twego,

65. odmówienie: Witaj Królowo, Matko Miłosierdzia...,

66. odmówienie: Święta Maryjo, przybądź z pomocą biednym,

67. odmówienie modlitwy: Święci Apostołowie Piotrze i Pawle,

68. pobożne przeżegnanie się i wypowiedzenie słów: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen,

69. odmówienie modlitwy: Pod twoją obronę...,

70. odmówienie modlitwy: Przyjdź Duchu Święty, napełnij serca wiernych Twoich i ogień miłości w nich zapal,

71. odmówienie modlitwy: Nawiedź ten dom (Liturgia Godzin: Kompleta po Nieszporach uroczystości).


To wszystko wydaje się bardzo sformalizowane. Jednak podstawową sprawą jest fakt, że musimy włożyć w to jakiś osobisty trud. Katolicy wierzą, że w ten sposób mogą pomóc swoim zmarłym. smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Odpusty - czym właściwie są?

Odpusty to brak wiary w zbawienie w Jezusie i miłość Boga. Po prostu. Z odpustami walczył M.Luter, bo wychodziło na to, że tylko bogaci ludzie mogą coś od Boga "wyprosić", biedni nie.

3

Odp: Odpusty - czym właściwie są?
Catwoman napisał/a:

Odpusty to brak wiary w zbawienie w Jezusie i miłość Boga.

Dlaczego tak uważasz? Przecież jest zupełnie inaczej. Zacytuję może 1 zdanie z postu autorki:

"Darowanie kary doczesnej określa się terminem ?odpust?, którego uzyskanie zakłada szczerą wewnętrzną przemianę oraz wypełnienie przepisanych uczynków."

Szczera wewnętrzna przemiana, która spotyka się u Boga z darowaniem człowiekowi wszelkich kar. Przecież to piękne wypełnienie aktu odkupienia Jezusa.

4

Odp: Odpusty - czym właściwie są?

Ale odpustem nie można przekupić Boga. Do Boga wystarczy przyjść ze skruszonym sercem i wszystko zostaje wybaczone. Człowiek może również otrzymać siłę do tego, by "nie czynić tak więcej".

5

Odp: Odpusty - czym właściwie są?
Catwoman napisał/a:

Ale odpustem nie można przekupić Boga.

Gdzieś w pierwszym poscie jest mowa o płaceniu za ospust czy przekupywaniu?

6

Odp: Odpusty - czym właściwie są?

Cały spis tego, co należy by Bóg łaskawie wybaczył to kupczenie. Ja nie takiego Boga znam. Jezus powiedział do kobiety przyłapanej na cudzołóstwie : "Idź i więcej już nie grzesz" - i tyle na temat. Nie trzeba robić NICZEGO poza zwróceniem się do Boga i zaniechaniem grzechu..... "?Jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa (..)".
Nie ma rzeczy, której Bóg nie może wybaczyć, nie ma grzechu bardziej cięższego od tego cięższego, ani bardziej lekkiego od tego lekkiego.

7

Odp: Odpusty - czym właściwie są?

To wszystko wydaje się bardzo sformalizowane. Jednak podstawową sprawą jest fakt, że musimy włożyć w to jakiś osobisty trud. Katolicy wierzą, że w ten sposób mogą pomóc swoim zmarłym. smile

Zmarłym nie można już pomóc. Ewentualnie zatroszczyć się o ich ciało po śmierci.
Co do grzechu. Według 1 Listu Jana jest napisane "Jeżeli wyznajemy nasze grzechy,
[Bóg] jako wierny i sprawiedliwy
odpuści je nam
i oczyści nas z wszelkiej nieprawości."
Nie ma tam po pierwsze ani słowa o spowiedzi do człowieka, ani o odpustach i karze za grzechy. Wystarczy poprosić w modlitwie Boga o przebaczenie, ewentualnie człowieka, któremu się wyrządziło zło i jeśli to możliwe naprawienie człowiekowi tego zła oraz nie czynienie tego zła więcej. Ot i wszystkie wymogi, które nie są ani skomplikowane i zrozumiałe dla każdego człowieka, nawet dziecka.

8 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2013-11-10 21:42:54)

Odp: Odpusty - czym właściwie są?
Jola70 napisał/a:

Nie ma tam po pierwsze ani słowa o spowiedzi do człowieka, ani o odpustach i karze za grzechy. Wystarczy poprosić w modlitwie Boga o przebaczenie, ewentualnie człowieka, któremu się wyrządziło zło i jeśli to możliwe naprawienie człowiekowi tego zła oraz nie czynienie tego zła więcej. Ot i wszystkie wymogi, które nie są ani skomplikowane i zrozumiałe dla każdego człowieka, nawet dziecka.

Jolu zawsze można sobie wybrać określony fragment z Pisma, by coś swojego udowodnić. Wystarczy, że wrócisz do ST, a będziesz wiedziała, że to nie jest takie proste jak się Tobie zdaje. No i jeszcze jedna sprawa. Każdy z nas ma taką ciągotkę by dla siebie być bardzo wyrozumiałym i nie za bardzo obwiniać siebie za to co się zrobiło. Sam mechanizm odpustu jak widać wymaga pewnego wysiłku, pokazania Bogu, sobie i bliskim, że ja chcę się zmieniać i pamiętam nie tylko o sobie.

Jola70 napisał/a:

Zmarłym nie można już pomóc. Ewentualnie zatroszczyć się o ich ciało po śmierci.

Zmarli też są częścią Kościoła. Dlaczego Bóg miałby być ślepy na to, że jednak ktoś o nim (zmarłym) pamięta i prosi o niebo dla niego? Tu chyba ograniczasz miłosierdzie Boga.

9

Odp: Odpusty - czym właściwie są?

adamajkis
Na jakiej podstawie, najchętniej biblijnej, twierdzisz, że powinniśmy się modlić o niebo dla umarłych? A może ten ktoś wcale nie życzy sobie dostać się do nieba, skoro nie chciał zrobić nic w tej sprawie tu na Ziemi. I skąd wiadomo, że już w niebie nie jest?
Owszem, wybrałam ten fragment, bo mówi o wyznawaniu i odpuszczaniu grzechów przez Boga prosto i zrozumiale. Trudno mi cytować pól Biblii. A może Ty zacytujesz Twój na poparcie odpustów, spowiedzi usznej i skomplikowanych, niezrozumiałych i wręcz odstraszających ludzi zasad odpustów. To, że spowiadamy się tylko przed Bogiem nie oznacza, że jesteśmy dla siebie wyrozumiałymi, możemy się wybielić i takie wyznawanie jest prostsze, bo przed nim nic nie można ukryć, stajemy przed Jego, świętym majestatem. Święte życie wymaga zaś ogromnego wysiłku.
Co do starego Testamentu, to on nas już nie obowiązuje, oprócz dekalogu. Nie musimy wypełniać wszystkich przepisów danych Żydom, żebyśmy mogli być zbawionymi, żeby musiały nam zostać odpuszczone grzechy, bo wtedy nie byłaby potrzebna ofiara Jezusa Chrystusa.

10 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-11-11 11:43:38)

Odp: Odpusty - czym właściwie są?

Swoje życie może zmienić jedynie osoba żywa. Zmarła odeszła i jedyne co ją jeszcze czeka to spotkanie z Bogiem - czy zostanie zbawiona czy nie- to już Bóg zdecyduje. Przypominam, że JEDYNYM warunkiem zbawienia jest szczere uwierzenie w to, że Jezus jako Syn Boży umarł na krzyżu i zmartwychwstał. Nic innego człowieka nie zbawi, nic innego mu nie pomoże, jedynie wiara, a na to wpływ może mieć wyłącznie dana osoba.

11 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2013-11-11 12:06:05)

Odp: Odpusty - czym właściwie są?
Jola70 napisał/a:

adamajkis
Na jakiej podstawie, najchętniej biblijnej, twierdzisz, że powinniśmy się modlić o niebo dla umarłych? A może ten ktoś wcale nie życzy sobie dostać się do nieba, skoro nie chciał zrobić nic w tej sprawie tu na Ziemi. I skąd wiadomo, że już w niebie nie jest?

Proszę bardzo św. Paweł modli się za zmarłego "Niechaj mu Pan da w owym dniu znaleźć miłosierdzie u Pana!" 2 Tm 1,18

Jola70 napisał/a:

Owszem, wybrałam ten fragment, bo mówi o wyznawaniu i odpuszczaniu grzechów przez Boga prosto i zrozumiale. Trudno mi cytować pól Biblii. A może Ty zacytujesz Twój na poparcie odpustów, spowiedzi usznej i skomplikowanych, niezrozumiałych i wręcz odstraszających ludzi zasad odpustów. To, że spowiadamy się tylko przed Bogiem nie oznacza, że jesteśmy dla siebie wyrozumiałymi, możemy się wybielić i takie wyznawanie jest prostsze, bo przed nim nic nie można ukryć, stajemy przed Jego, świętym majestatem.

Aż mnie ciekawi jak to robisz?

Jola70 napisał/a:

Co do starego Testamentu, to on nas już nie obowiązuje, oprócz dekalogu. Nie musimy wypełniać wszystkich przepisów danych Żydom, żebyśmy mogli być zbawionymi, żeby musiały nam zostać odpuszczone grzechy, bo wtedy nie byłaby potrzebna ofiara Jezusa Chrystusa

Że też ci głupi chrześcijanie tak sobie nie uprościli życia jak Ty to zrobiłaś. smile

12

Odp: Odpusty - czym właściwie są?

"Niechaj mu Pan da w owym dniu znaleźć miłosierdzie u Pana!" 2 Tm 1,18
- to nie jest dowód na modlitwę o zmarłego. To tylko wspomnienie Onezyfora i wyrażenie nadziei, że Bóg okaże mu łaskę, nic więcej.

13

Odp: Odpusty - czym właściwie są?
Catwoman napisał/a:

"Niechaj mu Pan da w owym dniu znaleźć miłosierdzie u Pana!" 2 Tm 1,18
- to nie jest dowód na modlitwę o zmarłego. To tylko wspomnienie Onezyfora i wyrażenie nadziei, że Bóg okaże mu łaskę, nic więcej.

A co to jest modlitwa wg Ciebie? smile

14

Odp: Odpusty - czym właściwie są?

Nie ma sensu licytować się w ten sposób. Jezus NIGDY nie nakazał modlić się o zmarłych- to jest wręcz zaprzeczenie wiary w zbawczą moc zmartwychwstania Jezusa i wiarę w nie.

15

Odp: Odpusty - czym właściwie są?

Ja tylko powiem jedno duża jest wina Lutra, że wylał dziecko z kąpielą i tak bardzo namieszał ludziom w głowach. Chciał pewnie dobrze, a wyszło jak wyszło.

16

Odp: Odpusty - czym właściwie są?

Ja z kolei nie sądzę, że odpusty są chrześcijaninowi do czegokolwiek potrzebne.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Odpusty - czym właściwie są?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024