Początek depresji ... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Początek depresji ...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

Temat: Początek depresji ...

Jestem totalnie załamana, nie mam chłopaka ani przyjaciółki a mam 22 lata, moje poprzednie zwiążki koczyły się tragicznie nie wiem chyba nie potrafiłam żadnego z nich zarzymać przy sobie bo jestem za brzydka i za gruba(mam 161 cm i warzę 62 kg). Nie mam bliskiej przyjaciółki, jedeynie koleżanki ale one mają swoje życie teraz bo mamy wakacje na roku:( , Nikt mnie nie kocha , nie mam celu w życiu:(. I mieszkam z rodzicami bo nie stac mnie żeby coś wynając, zresztą mam pracę to na rzie nie moge w tym kierunku wybrzydzać, ale dlaczego nie mam chłopka, Co robić, gdzie go poznać? Na czacie nie bo moich 2 poprzednich było z czata. jedy ja nawet w realu faceta nie umiem sobie znalesć....ehhhh


Dodam że trochę schudłam, zmieniłam styl ale jak widać nic to nie dało;(;(

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Last_tear (2009-07-20 15:12:37)

Odp: Początek depresji ...

A dlaczego tak bardzo chcesz z kimś być? Uważasz, że mając chłopaka będziesz szczęśliwa? Wiesz, nie sądzę. Słoneczko, Ty ewidentnie nie akceptujesz samej siebie. Masz kompleksy, na których się koncentrujesz i całą winę za swoje niepowodzenia miłosne zrzucasz właśnie na nie. Uśmiechnij się, zajmij się sobą, dbaj o siebie, rozwijaj zainteresowania i żyj! To Ty tutaj jestes najważniejsza, Ty masz być szczęsliwa. Dopóki sama nie uszczęsliwisz siebie nie dasz szczęścia nikomu. To, że mieszkasz z rodzicami nie jest niczym złym smile Jesteś młoda! Co do przyjaciółki to nie jest łatwo znalezć tak bliską i zaufaną osobę. Jesli tak Ci na zależy to spróbuj przyjrzeć się bliżej swoim koleżankom na roku. Być może jest wśród nich jakaś szczególnie Ci bliska. Umów się z nią gdzieś, zaaranżuj jakies spotkanie, wyjdz z inicjatywą. Najwazniejsze to nie zamykać się w sobie i zakrywac kompleksami. I nie szukaj miłości na siłę bo możesz wpakowac się znowu w jakiś bylejaki związek, w którym i tak nie będziesz szczęśliwa! Bądz uśmiechnięta i czujna. Miłość na pewno w końcu Cie odnajdzie. Najważniejsze by nie była marną imitacją miłości. Ale tą prawdziwą smile

Pozdrawiam ciepło smile

3

Odp: Początek depresji ...

Las_tear ma całkowitą racje:D Musisz zaakceptować sama siebie, bez tego ani rusz. Ja sama się tego ucze. A na pocieszenie Ci powiem, że to, że masz lekka nadwagę wcale nie jest kompleksem. Faceci wolą grubsze dziewczyny. Ja mam 166,5 cm wzrostu i 48 kg także widzisz lepiej mieć nadwagę niż być patyczakiem:DKorzytsaj z życia, młoda jeszcze jesteś, wszystko przed Tobą.

4

Odp: Początek depresji ...

Przestań przede wszytskim tak narzekać - masz 22 lata, a biadolisz jak 88-latka. Zmień nastawienie do siebie, a na pewno kogoś poznasz, bo ludzie zauważą w Tobie tą pozytywną zmianę. smile Więcej uśmiechy, samozadowolenia, otwartości, a mniej rozpaczy.

5

Odp: Początek depresji ...

Celia ma rację. Reszta oczywiście też, ale Celia poruszyła ważny temat.

Celia napisał/a:

Przestań przede wszystkim tak narzekać - masz 22 lata, a biadolisz jak 88-latka.

Nikt nie chce być w związku, albo przyjaźnić się, czy nawet długo przebywać w towarzystwie kogoś, kto cały czas narzeka. Wiem sama po sobie, bo miałam taką koleżankę w szkole średniej. Rozmowa dłuższa niż 10 min skutkowała wymyślaniem przeze mnie wymówek, że muszę gdzieś iść i moją ucieczką.

6

Odp: Początek depresji ...

Wiesz mam siostre i ona ma 25 lat i również mieszka z rodzicami i ze mną, nie ma chłopaka a jest świetna dziewczyną. Bardzo jej ciężko bo wszystkie jej koleżanki to już mężatki a ona choć bardzo chce nie może ułożyć sobie życia.Ale jest wesoła, wierzy że wkoncu kogoś pokocha. Nie powiem Ci nie martw się, nie masz problemu. Ale staraj się żyć pełnią życia bo jesteś bardzo młoda. Wszysko napewno się ułoży. Może nie masz chłopaka i przyjaciółki ale uwierz że dziś jesteś bardzo ważna osobą choćby dla swojej rodziny a druga połówka napewno gdzieś na Ciebie czeka.

7

Odp: Początek depresji ...

Ehhh macie rację najpierw muszę zaakceptowac i pokochac siebie skoro chce żeby inni ludzie mnie akceptowali. Dzięki za pomoc:)

8

Odp: Początek depresji ...

Co do chłopaka - mam ten sam problem sad co do przyjaciółki - też.  Ale wierze w siebie, nigdy się nie poddaję i ty tez powinnaś smile najpierw spójrz w lustro i powiedz - jestem piękna. Uśmiechnij się promiennie do siebie. Wybierz się na mega zakupy i rób to, co kochasz:) Co do ukochanego, wierze, ze tobie się uda, bo komuś musi wink ja się pogodziłam z faktem , że jest prawdopodobne zostanę sama, ale to nie powód żeby się załamywać. Z mieszkaniem jest ciężko, tez kombinuję co by tu zrobić, ale uda nam się. Wielu czytelniczka tego forum się udało, więc dlaczego nam nie ma ?:) A wierz mi, ze czasami lepiej jest być samemu - jak masz mieć chłopaka, który będzie cie bił, poniżał, przepijał wszystkie pieniądze i zdradzał, to lepiej go nie mieć wink będziesz mogła zobaczyć skrawek świata, wybrać się gdzie chcesz .. smile A później to już zależy od męża smile jeżeli jest fajny, tez będziesz miała świetne życie, ale jeżeli nie będzie.. po co się zamartwiać na zapas ?:)

9

Odp: Początek depresji ...

popieram ostatnią wypowiedż mnie znienawidziła rodzina mojego męża i terz byłam załamana ale popatrzyłam w lustro i pomyslałam dziewczyno nie przejmój się zmieniłam fryzure i całą siebie teraz chodze dumna podjełam nową prace i jest ok

10

Odp: Początek depresji ...

Przede wszystkim, przestań narzekać i widzieć wszystko w czarnych kolorach. Wiem, wiem to trunde, ale możliwe. Każdy z nas musi sam ułożć swoje życie, uporać się z własnymi problemami, słabościami, samotnością, samoakceptacją i dopiero wtedy szukać drugiego człowieka. Powodzenia Ci życzę!

11

Odp: Początek depresji ...

Słoneczko, nie masz chłopaka, bo marnowałaś czas na czatach i ukrywałaś swoją wspaniałą osobę przed światem:D
Wygląd? Wygląda się dla siebie, nie dla kogoś. Jak coś ci się nie podoba to w miarę możliwości zmień to i już. Przecież szukasz szczerego i oddanego partnera a taki nie będzie patrzył na wygląd.
Głowa do góry, szpilki na nogi i do boju, do boju, do boju!!!

12

Odp: Początek depresji ...

Sama robisz sobie problemy i się nakręcasza a po co to wszystko, ludzie mają naprawdę gorsze zmartwienia niż brak chłopaka czy przyjaciółki

13

Odp: Początek depresji ...

Słoneczko najpierw spróbuj zaakceptować siebie.Nie warto wkręcać sobie,że jesteś gruba i brzydka.Bo każda z nas ma coś w sobie tylko trzeba polubić siebie.
Nie ma co narzekać,bo po co.Trzeba się cieszyć się tym co mamy.Masz pracę super...Masz rodziców,dom..wiec masz gdzie mieszkać i z kim porozmawiać.A chłopaka znajdziesz...Jesteś młoda osobą i nie ma co się załamywać i szukac na siłe.Miłośc nie przychodzi na zawołanie.Na miłośc warto  nieraz poczekać.A cel....Musisz się zastanowić,co chcesz robić w życiu.Znależ sobie jakies zainteresowanie,które da Ci satysfakcje.Pamiętaj trzeba żyć i  cieszyć  sie tym życiem a nie tylko narzekać.

14

Odp: Początek depresji ...

Uważam tak samo jak Dziewczyny....Jeśli zaakceptujesz sama siebie...taką jaka jesteś, to inni również Ciebie zaakceptują!

15

Odp: Początek depresji ...

akceptacja samej siebie to podstawa i pozytywne myslenie!

16

Odp: Początek depresji ...

Nie możesz wciąż tak myśleć i robić z siebie takiej ofiary losu, pokaż na co Cie stać a zobaczysz jak wszystko pieknie się ułoży wink pozdrawiam

17

Odp: Początek depresji ...

Dokładnie, dokładnie, dokładnie! Samoakceptacja. To klucz do sukcesu. Popatrz ma swoje dobre strony (a masz ich na pewno wiele) Może masz piękne oczy, gęste włosy. Może masz fajne piersi (wyeksponuj je). Możesz przecież ubrać się tak aby zakryć co Ci się nie podoba a wyeksponować Twoje atuty. A masz ich na pewno wiele wink Nie mysl tylko źle o sobie bo po 1 to jest 100% nieprawda, a po 2 mozna popaść w jakąś depresję. Powodzenia kochana!

18

Odp: Początek depresji ...

pDziewczyny maja absolutna racje. Samoakceptacja to jest to czego Tobie i kazdej z nas potrzeba. To nieprawda przeciez ze tylko kobiety z wymiarami modelek moga sie podobac. Gdyby tak  bylo to tylko one bylyby w zwiazkach, a tak nie jest. Wazne , zeby poczuc sie atrakcyjnie. Byc moze kilka drobnych zmian - fryzura czy makijaz - pomoze w gtym, jednak najistotniejsze to zmienic sposob myslenia o sobie. Pomysl, co sprawia, ze ktos wydaje ci sie atrakcyjny?ile takich cech zauwazasz u siebie?jak do tych, ktore bys chciala miec a nie masz mozesz dazyc?czy bez  nich nie mozna byc atrakcyjnym?pomysl konstruktywnie, a nie narzekaj za bardzo, bo to niestety niewiele zmieni. Jedna z waznych cech jakie lubimy wszyscy w innych to usmiech. Nawet nie wiem jak ladny czlowiek, ale zgnusnialy po prostu nie podoba nam sie. Pozdrawiam

19 Ostatnio edytowany przez Jagoda46 (2009-10-19 00:12:15)

Odp: Początek depresji ...

Świetnie Cię rozumiem. Wiesz, jaki scenariusz może być gorszy od twojego? Mój. Mam 33 lata, od ponad 3 lat nie mogę sobie znaleźć faceta. Mieszkam sama, ale wcale mnie to nie cieszy. Każdego dnia wracam do moich 4 ścian i czuję się bardzo samotna. Na tą moją samotność w dużej mierze sama zapracowałam. Kiedy miałam ciężką depresję izolowałam się od ludzi. A teraz od pół roku, gdy czuję się lepiej tak bardzo mi brakuje obecności innych ludzi. Większość moich znajomych jeszcze z czasów studiów wyjechała do pracy za granicę. Mam kontakt tylko z jedną koleżanką, która jest mężatką i niedawno urodziła dziecko. Powrót do ludzi jest bardzo trudny. Trudno znaleźć nowych znajomych w moim wieku. Zwłaszcza, jeśli nie chodzę na imprezy. A co do wagi - mam 168 cm wzrostu i ważę 90 kg. Nikogo nie obchodzi, że jeszcze rok temu ważyłam 20 kg mniej i przytyłam po silnych lekach na depresję. I mimo, że chodzę na ćwiczenia, na basen, jeżdżę na rowerze, nie mogę tego zrzucić.

20

Odp: Początek depresji ...

eeee tam, wyglad to nie wszystko!!!!!!!!!!!!1
pamietaj

21

Odp: Początek depresji ...

masz niską samoocenę i m ozesz sie wprowadzic w depresje, nie szukaj potwierdzania swojej wartosci poprzez to czy masz faceta czy nie, on sie znajdzie, a szukajac na sile tylko przyciagasz glupkow.. zacznij cwiczyc to poprawia nastroj, dodatkowo polecam floradix doda ci energii i poprawi samopoczucie, mnie pomogl , gdy mialam strasznego dola, ale u mnie wynikalo to z przemęczenia, u ciebie przyczyną jest niska samoocena, moze powinnas skorzystac z pomocy psychologa, z depresją nie ma zartow

22 Ostatnio edytowany przez Tosia (2009-11-08 20:27:10)

Odp: Początek depresji ...

To ja się wyłamię-jesli komuś jest źle, smutno i przykr-ma prawo narzekac i biadolić-bez wzgledu na wiek, bez wzgledu na to jak jest innym, bez względu na to czy dzieci w afryce cierpią-on też ma prawo do swjego cierpienia.
Czytam "rady" żeby się zaakceptować, żeby myślec pozytywnie-a Słoneczko pisze właśnie o tym , że nie umie się zaakceptowac, nie jest w stanie myśleć "pozytywnie"...cokolwiek tzn. według propagujacych "pozytywne myślenie".
Dobijające są teksty "nie możesz tak myślec/nie powinnaś tak czuć"....qrcze-no nie dość, ze mi źle to jeszcze ktoś obok zabrania mi tak czuc...- to nic dziwnego, ze moja samoocena leży na podłodze.
Słoneczko pisała tu w lipcu-podejrzewam, że już tu nie zagląda ...powinna przecież zaakceptowac, pokochac siebie i nie marudzić.
Ma poczucie, że jest nie taka jak być powinna (niska samoocena)-a tu otrzymuje kolejne na to potwierdzenie.

Przykro się czyta takie tematy;(

23

Odp: Początek depresji ...

Słoneczko smile aż się wierzyć nie chce ze ktoś o tak pozytywnym nicku może sam o sobie mówić takie rzeczy! Powtórzę sie tylko za dziewczynami pisząc że wygląd nie ma znaczenia - bo nie ma! Sama mam lat 26 i: od pół roku jestem porzuconą narzeczoną i tez nadal mieszkam z mama ale to nie powód do załamywania się! Moja najlepsza przyjaciółka jest właśnie mama a co do facetów to najwyraźniej żaden jeszcze się na Tobie nie poznał - ot co! Ja nie szukam mimo że było mi bardzo ciężko ale wyszłam znowu do ludzi dzięki czemu moje grono znajomych powiększyło się - zapisałam się na kurs językowy i salsę - pewnie ze na początku jest ciężko ale w ludziach jest moc smile Dzięki wielu z nich spojrzałam na siebie ich oczami i zobaczyłam ze jestem osoba z która warto się przyjaźnić i pewnie ktoś kiedyś uzna ze warto ze mną być smile
Ściskam Cię mocno i trzymam kciuki! Po prostu uwierz smile

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Początek depresji ...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024