Jestem totalnie załamana, nie mam chłopaka ani przyjaciółki a mam 22 lata, moje poprzednie zwiążki koczyły się tragicznie nie wiem chyba nie potrafiłam żadnego z nich zarzymać przy sobie bo jestem za brzydka i za gruba(mam 161 cm i warzę 62 kg). Nie mam bliskiej przyjaciółki, jedeynie koleżanki ale one mają swoje życie teraz bo mamy wakacje na roku:( , Nikt mnie nie kocha , nie mam celu w życiu:(. I mieszkam z rodzicami bo nie stac mnie żeby coś wynając, zresztą mam pracę to na rzie nie moge w tym kierunku wybrzydzać, ale dlaczego nie mam chłopka, Co robić, gdzie go poznać? Na czacie nie bo moich 2 poprzednich było z czata. jedy ja nawet w realu faceta nie umiem sobie znalesć....ehhhh
Dodam że trochę schudłam, zmieniłam styl ale jak widać nic to nie dało;(;(