Filozofia w szkole? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Filozofia w szkole?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1 Ostatnio edytowany przez nihilista (2012-09-23 09:08:25)

Temat: Filozofia w szkole?

Dzien dobry Kobietulkom


Dzisiejszy poruszmy temat bardziej życiowy niż odwieczny dylemat" co zrobię na obiad?". Czy powinno sie wprowadzic ta nauke do powszechnego szkolnictwa by dzieciaczki mniej patrzyly na co jest wygodne i latwo dostepne, a same bardziej poszukiwaly co dla nich ważne i priorytetowe. Niedawno temu edukacje z zakresu sztuki filmowej finansowal Roman Gutek co byc moze zmieni gusta i zaczna wysoce wyrafinowane artystycznie i estetycznie dziela, pozostawiajace furtke dla wlasnych mysli niz cieple kluchy podane w obecnych filmach. Czy tą droga powinno pojsc polskei szkolnictwo? Czy powiedzmy 15 latek wyciagnie wiecej z rozwazan filozoficznych nizli z biologii czy chemii? Wreszcie czy warto poszerzac horyzonty i otwierac umysly młodym ludziom? Czekam na odpowiedzi kochaniutkie




<cmok>

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Filozofia w szkole?

Przypominam koledze, że mężczyźni też tu są a niektórzy z nich są aktywniejsi od kobietek.
Większości filozofia kojarzy się z historią starożytną i kilkoma cytatami filozofów tamtych czasów. Nie ma u nas tradycji nauczania filozofii i chociaż uważam, że przedmiot ten powinien być obowiązkowy to wiem, że nikomu nie zależy na tym byśmy mieli wykształcone społeczeństwo. Społeczeństwo inteligentne i  świadome podnosiłoby poprzeczkę rządzącym czyli Parlamentowi i klerowi, którzy mieliby co raz mniejszy wpływ na ludzi. Głupim narodem przecież się łatwiej steruje więc lepiej wpajać do głów religię niż etykę i filozofię.

3

Odp: Filozofia w szkole?

Filozofia w szkole? Czemu nie. Choćby jedna godzina tygodniowo w liceum, a może nawet w gimnazjum. Problem w tym, że program nauczania w gimnazjum, jest już tak przeładowany, że dokładanie kolejnej godziny było by już czystym sadyzmem. Trzeba by zrezygnować z jednej godziny innego przedmiotu. Religia nasuwa mi sie w pierwszej kolejności (nawet niektórzy szkolni katecheci twierdzą, że dwie godziny to za dużo), ale z drugiej strony, na religię i tak nie wszyscy chodzą. Trzeba by temat dobrze przemyśleć. Filozofia otwiera umysły, ale trzeba ja umieć nauczać, a nie tylko dawać uczniom kolejne regułki do wykucia. No i oczywiście trzeba by zatrudnić parę tysięcy kolejnych nauczycieli, opracować kolejne podręczniki, za które musieli by oczywiście zapłacić rodzice. To są realne koszty drodzy panowie, i to nie małe. Tak więc, idea słuszna, ale kosztowna.

Ojciecpiotr napisał/a:

nikomu nie zależy na tym byśmy mieli wykształcone społeczeństwo. Społeczeństwo inteligentne i  świadome podnosiłoby poprzeczkę rządzącym czyli Parlamentowi i klerowi, którzy mieliby co raz mniejszy wpływ na ludzi. Głupim narodem przecież się łatwiej steruje więc lepiej wpajać do głów religię niż etykę i filozofię.

Proszę, cię Ojciecpiotr, nie wyjeżdżaj z demagogią. Oczywiście religia jako przedmiot szkolny budzi coraz więcej kontrowersji, i zapewne w końcu wróci na należne jej miejsce, czyli do kościołów, ale póki co, gdyby któryś rząd zdecydował się zaproponować takie rozwiązanie, wywołałby wojnę. Wyobraź sobie te setki tysięcy Moherów na ulicach, awantury, marsze, blokady itp. Kościół Katolicki jest wciąż jeszcze zbyt silny w tym kraju, żeby którykolwiek rząd (nawet gdyby premierem był Palikot) zdecydował się na to. Cierpliwości.

4 Ostatnio edytowany przez november (2012-09-25 12:13:17)

Odp: Filozofia w szkole?

Uważam, że to świetny pomysł! Co prawda nie powinny to być zajęcia obowiązkowe, właśnie ze względu na przeładowany program, ale myślę, że wielu uczniów mogłoby się filozofią interesować. Wydaje mi się, że jest to problematyka, która naprawdę pomaga rozwijać wyobraźnię, myślenie, analizowanie, postrzeganie zdroworozsądkowe itp. Ważne jest jednak, by nie zrobił się z tego kolejny nudny przedmiot, na którym robi się głupie notatki. Miałam na studiach trzy semestry filozofii i, co prawda, moja wiedza filozoficzna w dużej mierze skupia się w zdaniu "wiem, że nic nie wiem", ale sądzę, że to może być naprawdę pasjonujące. ;D

5

Odp: Filozofia w szkole?
november napisał/a:

Uważam, że to świetny pomysł! Co prawda nie powinny to być zajęcia obowiązkowe, właśnie ze względu na przeładowany program, ale myślę, że wielu uczniów mogłoby się filozofią interesować. Wydaje mi się, że jest to problematyka, która naprawdę pomaga rozwijać wyobraźnię, myślenie, analizowanie, postrzeganie zdroworozsądkowe itp. Ważne jest jednak, by nie zrobił się z tego kolejny nudny przedmiot, na którym robi się głupie notatki. Miałam na studiach trzy semestry filozofii i, co prawda, moja wiedza filozoficzna w dużej mierze skupia się w zdaniu "wiem, że nic nie wiem", ale sądzę, że to może być naprawdę pasjonujące. ;D

bardzo miło czytać takie opinie bo zazwyczaj spotykam się z ignorancją ze stronych niektórych kobiet ignorantek. + dla ciebie november wink

6

Odp: Filozofia w szkole?
Kizia75 napisał/a:

Filozofia w szkole? Czemu nie. Choćby jedna godzina tygodniowo w liceum, a może nawet w gimnazjum. Problem w tym, że program nauczania w gimnazjum, jest już tak przeładowany, że dokładanie kolejnej godziny było by już czystym sadyzmem. Trzeba by zrezygnować z jednej godziny innego przedmiotu. Religia nasuwa mi sie w pierwszej kolejności (nawet niektórzy szkolni katecheci twierdzą, że dwie godziny to za dużo), ale z drugiej strony, na religię i tak nie wszyscy chodzą. Trzeba by temat dobrze przemyśleć. Filozofia otwiera umysły, ale trzeba ja umieć nauczać, a nie tylko dawać uczniom kolejne regułki do wykucia. No i oczywiście trzeba by zatrudnić parę tysięcy kolejnych nauczycieli, opracować kolejne podręczniki, za które musieli by oczywiście zapłacić rodzice. To są realne koszty drodzy panowie, i to nie małe. Tak więc, idea słuszna, ale kosztowna.

Dzięki nihilisto, że nie zaliczyłeś mnie do ignorantek;p
Nawiązując do tego, co powiedziała Kizia75 wydaje mi się, że jeśli filozofia miałaby być, to nie po to, by nauczać jej w konkretny, zaplanowany, schematyczny sposób. Nawet w sumie nie nauczać, a po prostu o niej rozmawiać, zaciekawiać nią. Np. po prostu analizować jakieś teksty, robić burzę mózgów, przygotowywać własne analizy na jakieś tematy... Chyba bym popłynęła na takich zajęciach ;D
Fakt, powinni znaleźć się ludzie, którzy znają się na filozofii a nie nauczyciele z przypadku - i to chyba główna sprawa, w której się z Kizią zgadzam.

7 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2012-10-01 17:29:20)

Odp: Filozofia w szkole?

Myślę że cała szkoła nowożytna jest wywrócona, skrzywiona i chora, przez to właśnie że filozofii w niej nie ma.
Wróćmy na moment do czasów kiedy nauk współczesnych jeszcze nie było, a w Grecji rodziła się i rozwijała filozofia. Filozofia stworzyła logikę, słowo logika nie bez powodu wyrobiło sobie taką estymę że nawet osoby głupie i nie umiejące myśleć logicznie, używają go gdy wydaje im się że mówią coś mądrego. Filozofia stworzyła także inne narzędzia. Starożytny filozof mógł zajmować się dziedzinami które dzisiaj przypisalibyśmy fizykom, matematykom itd. Ponieważ nauki nowoczesne rodziły się w ten sposób, że gdy już cały niezbędny aparat był gotowy, wyjmowano go i wraz z obiektem zainteresowań z filozofii i nadawano tej nauce osobną nazwę. Do czego zmierzam: nauczanie historii, fizyki, chemii, biologii, matematyki itp. jest jak budowanie domu bez fundamentów, zespojenie cegieł powietrzem i nie postawieniem dachu. Patrząc na wulkan intelektualny polskiego społeczeństwa oraz na to ile sam dzisiaj pamiętam z lekcji w szkole wyrobiłem sobie taką opinię: polska szkoła dotychczas uczyła głównie bezmyślnej wielowiedzy która zanika z latami, jest to pewne ćwiczenie umysłu ale płytkie i niekompletne. Wielowiedza nie daje mądrości. Patrząc na obecny kształt reform obawiam się że i tej wielowiedzy zabraknie.
Szkoła stoi na głowie i skutki tego są opłakane. Ludzie i tak swojej wielowiedzy nie spamiętują bo na co dzień nie jest im potrzebna, natomiast nikt nie nauczył ich chociażby logicznego myślenia ani dobierania informacji, a to akurat jest notorycznie potrzebne. Pod tym względem już lepiej wypadają niektóre bajki dla dzieci. Np. jeżeli przeanalizować fabułę starej, rysunkowej wersji serialu ?Nowe Przygody Kubusia Puchatka? okazuje się że podstawą dla każdej historii jest przykład jak nielogiczne myślenie, błąd pojęciowy czy przyjęcie błędnych danych prowadzi do katastrofy (przestępstwo bez motywu, szukanie nikogo, uznanie za prawdę informacji niezweryfikowanej lub weryfikacja przez wysłuchanie opinii osoby trzeciej która sama uznała ją za prawdziwą bez weryfikacji).
Człowiek który potrafi selekcjonować informacje nie przyjmuje ślepo propagandy ani ludzkich mniemań bo potrafi je skonfrontować z innymi źródłami (i w ogóle wie że trzeba to zrobić). Następnie człowiek który myśli logicznie, do wielu rzeczy dojdzie sam. Niestety, polska szkoła tego nie uczy, a co więcej wśród siatki przedmiotów znajduje się i taki który wręcz logice przeczy i naukę wyśmiewa, a jakże, religia. Choć i tak sytuacja wyglądała by lepiej gdyby katecheci wytłumaczyli dzieciom pewne podstawowe ?prawdy? wiary i czym różni się akt wiary od aktu wiedzy ,a nie robiła to co robi. Potrafię przełknąć chrześcijaństwo w wydaniu intelektualisty oczytanego w chrześcijańskich traktatach ale gadki księży i Ojciec Dyrektor to jest po prostu katastrofa.

Czy filozofia powinna być w szkołach? Uważam że tak, i co więcej, że powinna być podstawowym przedmiotem. Przedewszystkim jest to świetne ćwiczenie dla umysłu, wie o tym każdy kto ją studiuje lub studiował. Uczy myślenia jako takiego ,a także wiele tekstów starożytnych poświęconych jest sztuce poprawnego myślenia, logice, naturze języka czy doborowi informacji, co jest niezmiernie ważne dla zrozumienia świata czy porozumienia z innymi ludźmi. Czy filozofia powinna mieć określony program? Mam wątpliwości. Z jednej strony filozof znalazłby może sposób jak małe dzieci uczyć myślenia, chociażby na przykładzie wspomnianego Kubusia, czy radzenia sobie z problemami. Z drugiej i tu istniałoby ryzyko urabiania umysłów. Przekonałem się że i wysokie tytuły naukowe, na wierzących wiele nie zdziałają, a filozofowie chrześcijańscy napisali trochę tekstów którymi można by do spółki z katechetą urabiać mózgi. Z drugiej strony podobne obawy żywię w stosunku do ustalania jakiegoś programu we współczesnej Polsce. Życzyłbym sobie by dla młodzieży dostatecznie już umysłowo rozwiniętej, znajomość z filozofią miała obowiązkowy początek i odpowiednio długi czas na filozofii starożytnej, od której się wszystko zaczęło, łącznie ze współczesną nauką. Filozofia chrześcijańska to zdecydowania za mało, ona sama z resztą bywa świadoma własnej słabości, z kolei nowożytna dalsza jest od niezbędnego fundamentu i gotowa jeszcze kogoś zrazić, sprawić że uzna ją za bajdurzenie. Zdecydowanie, zacząć powinno się od Jończyków, pokazać pod jakim względem ich z pozoru bajeczki, zachowały aktualność i przejść dalej, zająć się wszystkimi wielkimi myślicielami tamtej ery bo od nich się wszystko zaczęło i oni przed wieloma oszustwami ostrzec nas mogą. Oszustwami, na które co dzień łapią się miliony.

Korzystając z okazji, dodam jeszcze skrótową adnotację o moim ?szkicu projektu reformy?:

Filozofia- TAK, najważniejszy przedmiot.
Wprowadzić logikę, obok matematyki.
Rozszerzyć ilość godzin edukacji muzycznej jak i plastycznej oraz technicznej i zapewnić odpowiednie warunki.
Usunąć religię ze szkół. Jeżeli ktoś się obawia o bezpieczeństwo dzieci chodzących do salek katechetycznych to niech wspólnota parafialna zrobi sobie lekcje religii w niedziele przed lub po mszy. Niech rodzice odprowadzają, podobno są wierzący więc niech pójdą że do kościoła!
Zlikwidować gimnazja.
Wydłużyć szkołę podstawową o 2 lata.
Wprowadzić 4 letnie liceum.
Podnieść pensje nauczycielom żeby zachęcić do tego zawodu kogoś więcej poza nieudacznikami i durniami.
Obowiązkowe badania psychiatryczne i psychologiczne dla nauczycieli.

8

Odp: Filozofia w szkole?
Pan Lewski napisał/a:

Podnieść pensje nauczycielom żeby zachęcić do tego zawodu kogoś więcej poza nieudacznikami i durniami.

O zainteresowanie tym zawodem nie musisz się obawiać, zapewniam cię, gdyż jestem że tak powiem z branży smile. Absolwentów kierunków pedagogicznych jest w Polsce taka ilość, że mogliby zapełnić etaty w szkołach  połowy Europy smile. Część z nich oczywiście to miernoty, ale jest część na prawdę myślących i pełnych zapału ludzi, dla których po prostu nie ma etatów, gdyż dzieci jest w Polsce coraz mniej, a chętnych do zawodu nauczycieli coraz więcej. Nic dziwnego, bo choć to trudny i odpowiedzialny zawód ma też parę solidnych plusów. Jednym z nich jest pensja, która jak na polskie warunki jest w tej chwili całkiem przyzwoita.

9

Odp: Filozofia w szkole?

Być może, coś jednak nie jest jak się należy w moim osobistym odczuciu gdyż ja np. pochodzę z głębokiego niżu demograficznego ,a większość moich nauczycieli to były miernoty, osoby ograniczone lub wręcz prymitywne umysłowo, często niekompetentne w ramach własnego przedmiotu. Zdarzały się też niejednokrotnie przypadki osób nie potrafiących w ogóle radzić sobie z młodzieżą ,a nawet osoby psychicznie niezrównoważone. Poza tym mam w rodzinie ex-nauczyciela, od kilkunastu lat sprzedającego książki do szkół. Jest to inteligentny człowiek, kilka lat był też wychowawcą. Uważa on mianowicie że 3/4 nauczycieli kwalifikuje się do natychmiastowego zwolnienia z powodu ich rażącej głupoty i niekompetencji. Zarzuca także środowisku nauczycielskiemu że od kilku lat głównym kryterium wyboru podręcznika jest to, KTÓRE WYDAWNICTWO MA LEPSZĄ OFERTĘ KORUPCYJNĄ!

10

Odp: Filozofia w szkole?

Masz na pewno sporo racji, ale nie sądzę, żeby kolejna podwyżka nauczycielskich pensji coś tu zmieniła. Co najwyżej będzie jeszcze więcej chętnych do tego zawodu, nie koniecznie najbardziej kompetentnych ludzi. Moim zdaniem sporą przeszkodą jest system zatrudniania i awansu zawodowego zabetonowany przez archaiczny bubel prawny w postaci Karty Nauczyciela. Ustawa ta zrównuje całkowicie nauczycieli słabych i dobrych, wuefistów, plastyków i matematyków, nauczycieli z podstawówek i nauczycieli z liceów gwarantując wszystkim IDENTYCZNE pensje oraz prawa. Co więcej, o awansie zawodowym nie decyduje przełożony oceniający pracę nauczyciela, tylko papierologia zebrana w określonym czasie. Awans otrzymuje zatem każdy nawet najbardziej marny nauczyciel, który napisze i zbierze określoną ilość papierków i zda tzw. egzamin przed komisją. Co więcej nauczyciela bardzo trudno zwolnić nawet, jeśli ewidentnie źle pracuje. Taki system powoduje kompletny brak motywacji dla nauczycieli i generuje patologie.

11

Odp: Filozofia w szkole?

Co do samego tematu: filozofia w szkole to fajny pomysł. Podobnie lekcje nie religii a O RELIGII, by młodzież poszerzała swoje horyzonty poznawania, tolerancji. Może filozofowie byliby w tym kraju bardziej znaczącą grupą, na razie są na jednym z najniższych szczebli.

12

Odp: Filozofia w szkole?

Przy zalozeniu ze beda to zajecia dodatkowe a nie przymusowe to moze sobie byc smile

13

Odp: Filozofia w szkole?
Catwoman napisał/a:

Co do samego tematu: filozofia w szkole to fajny pomysł. Podobnie lekcje nie religii a O RELIGII

Po co marnować czas i uczyć dzieci bajek wymyślonych przez wędrownych pastuchów n-tysięcy lat temu? Równie dobrze można byłoby nauczać o potworze z Loch Ness, UFO czy Yeti.
Chyba, że takie zajęcia miałyby ukazywać wpływ religii (ogólnie) na rozwój różnych kultur na przestrzeni całej historii. Nie wydaje mi się jednak, żeby coś takiego w ogóle było potrzebne w szkole.

14

Odp: Filozofia w szkole?

Oen_242 a czy ja napisałam, że RELIGII CHRZEŚCIJAŃSKIEJ? Nie dość, że napisałam O RELIGII, to jeszcze nie ujęłam jakiej. O każdej- o czym świadczy moja dalsza wypowiedź.

15

Odp: Filozofia w szkole?

Jako zajęcia dodatkowe, tylko dla chętnych. Dużo ważniejsze są podstawowe elementarne wiadomości z nauk ścisłych.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Filozofia w szkole?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024