Wśród wielu dotychczas używanych przeze mnie kremów to właśnie ten niewątpliwie zasługuje na najwyższe uznanie.
Przede wszystkim idealnie się wchłania, dzięki swojej lekkiej konsystencji, pozostawiając skórę jedwabiście gładką i nawilżoną. Po kilkukrotnym stosowaniu dłonie są wyraźnie gładsze, a paznokcie piękniejsze. Skóra ma mniejszą skłonność do przesuszania się.
Co dla mnie najważniejsze, nie pozostawia wrażenia tłustych rąk tuż po nakremowaniu.
Jest bardzo wydajny w stosunku do dość niskiej ceny.
Poza tym krem ma zniewalający zapach. Rzeczywiście można się poczuć jak w SPA, gdyż niebywale pieści zmysły.
Mam ten kosmetyk zawsze przy sobie w torebce i póki co nie zamienię go na żaden inny krem do rąk, choćby z najwyższej półki.
Temat: Avon Planet Spa Krem z minerałami z Morza Martwego