Słodki smak zemsty. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Słodki smak zemsty.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

1

Temat: Słodki smak zemsty.

Kiedyś mój przyjaciel użył tych słów"słodki smak zemsty".Do dziś nie wiem,co miał na myśli.Tym bardziej,że to osoba duchowna.Jaki cel jest w mszczeniu się na kimkolwiek?Jak zachowuje się w tym czasie jest nasze sumienie?
Przecież zło do nas -powraca,tak jak dobro.
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Słodki smak zemsty.

Wiecie ,nie raz to człowiek mam chęć sie zemscic........ale ja nie potrafie tego zrobic ..za bardzo kocham ludzi ....i masz racje Zło czesto wraca do nas i dobro takze ..Dlatego lepiej byc  dobrym ale zarazem trzeba mieć twardy......... :(cos o tym wiem niestety sad

3

Odp: Słodki smak zemsty.

Myślę, że mówiąc o "słodkim smaku zemsty" miał na myśli satysfakcję, którą zemsta ze sobą najczęściej niesie. Tyle tylko, że ta satysfakcja jest raczej krótkotrwała, a jej konsekwencje mogą utrzymywać się latami. Dlatego wydaje mi się, że o wiele lepiej dla nas i otoczenia jest darować sobie odwet, choćby w imię własnego zdrowia wink

A jeśli już się mścić, to pamiętając o zasadzie, że "zemsta lepiej smakuje na zimno"... smile

4

Odp: Słodki smak zemsty.

To wszystko zależy ja raczej jestem za zemstą ale to zależny od sprawy, i to raczej wynik poczucia braku sprawiedliwości .
Dlaczego zawsze należy odpuścić bo to właściwe moralne nieprawda a gdzie sprawiedliwość, czasami warto się o nią upomnieć.

5

Odp: Słodki smak zemsty.

Cóż zemsta smakuje cudownie kilka chwil po jej dokonaniu, a potem łatwo się zorientować, że raczej nie pomogła, albo daje uczucie mało komfortowej satysfakcji. Co to za cymes triumfować na popiołach?

6

Odp: Słodki smak zemsty.

Słodki smak zemsty ? Zawsze wyostrza wyobraźnię , co byśmy mogli zrobić komuś by cierpiał tak jak my , jak się odwdzięczyć osobie która nas skrzywdziła , dlaczego my mamy ponosić konsekwencje  podłości drugiej osoby . Wiele z nas zadaje sobie takie pytania.  Ale czy zemsta ma w ogóle jakiś smak  ? Czy warto zniżać się do poziomu tej osoby , by czuć jakąkolwiek satysfakcję z czynu jakim jest zemsta ?  Nie sądzę żeby zemsta przyniosła jakiekolwiek ukojenie dla naszej duszy i ciała , więc po co się mścić ignorujmy ludzi którzy na to zasłużyli , uśmiechajmy się , bądźmy szczęśliwe bo szczęście drugiego najbardziej kole w oczy . Pozdrawiam.

Odp: Słodki smak zemsty.

Kiedyś powiedziałam sobie"to będzie moja słodka zemsta"gdy facet mnie rzucił.Obiecałam sobie że go rozkocham w sobie i porzuce(zrobie to samo co on mi zrobil)tak naprawde nie moglabym mu zrobic krzywdy a te slowa dodaly mi otuchy i wiary w siebie bo zaczelam bardziej o siebie dbac,wmowilam sobie ze jestem piekna i jak nie ten to inny a podrywanie mojego bylego skonczylo sie na ponownym zejsciu.Nie jestem za zemsta ale w moim przypadku sama taka mysl pomogla mi przetrwac ciezkie chwile choc wiem ze te mysli byly glupie i gdyby byly inne moglyby doprowadzic do tragedii.Warto wybaczac tak poprostu bo czlowiek staje sie szczesliwy.

8

Odp: Słodki smak zemsty.

<Nie ma różnicy czy to osoba duchowna czy nie- człowiek to człowiek. Każdy zraniony bądź dotknięty przez drugą osobę może mieć takie odczucia. Osobiście nie jestem w kwestii, że zemsta to coś dobrego, ale moja koleżanka (jeśli już ktoś coś nam zrobił obu) tak. Najlepiej jeśli się planuje "słodką zemstę", to faktycznie ona musi być "słodka". Musi to być coś, o wiele słabszego niż ta osoba nam zrobiła. Najlepiej planować coś z tą drugą/pokrzywdzoną osobą. Jednak pamiętać należy, że jeśli się coś robi, to robić to tak, żeby nie wyglądało to na zemstę. Nie wiem czy ktoś wie o co mi teraz chodzi.

9

Odp: Słodki smak zemsty.

Zemsta - chwilowa ulga,ale w moim przypadku,to sumienie
nie dawaloby mi spokoju.Wole poplakac w samotnosci,
nie przespac nocy,rozmyslac niz kogos krzywdzic.

10

Odp: Słodki smak zemsty.

Dziękuję za Wasze komentarze.Ja też uważam,że zemsta jest może i "słodka",ale na małą chwilkę.Nie wiem do tej pory,co ów kapłan miał na myśli....i nie dowiem się tego nigdy.Za wyrządzoną krzywdę-czasem chcielibyśmy się zemścić,ale nasze serce,sumienie-na to nie pozwala.

11

Odp: Słodki smak zemsty.

Mnie dziwi tylko, że to kapłan powiedział. Trochę mi się to wydaje sprzeczne z jego powołaniem wink

12

Odp: Słodki smak zemsty.

Co to za różnica-ktoś napisał wyżej.To człowiek,który pragnie zemsty.A,czy kapłan z niego dobry,czy nie-Bóg kiedyś osądzi.Jak każdego z nas.Zemsta-nie jest żadną dobrą reakcją.

13

Odp: Słodki smak zemsty.

Myśli o zemście pozwalają nam odwlec proces żałoby. Łatwiej jest  myśleć "jeszcze ja mu pokażę" niż płakać nad rozpadającym się związkiem czy skrzywdzonym dzieckiem. Myślę, że zemsta w wielu przypadkach motywowana jest naiwną wiarą w to, że jeśli odegramy się wyjątkowo skutecznie to nie tylko zmniejszy naszą stratę, ale też uchroni nas od przyszłych krzywd. I w tym tkwi głupota zemsty. Zamiast skupić się na sobie skupiamy się na winowajcy (prawdziwemu czy też wyimaginowanemu). Czyż w ten sposób nie robimy sobie więcej szkody i nie pomagamy temu co nas skrzywdził w jego dziele?

14

Odp: Słodki smak zemsty.

Ile osób,tyle zdań na temat zemsty.Najważniejszym jest fakt,że zemsta-nigdy nie uspokaja,nie usprawiedliwia,nie pomaga.

15

Odp: Słodki smak zemsty.

Ja wierzę w karmę, czyli, że jak się mścimy to tak naprawdę kaleczymy samego siebie. W życiu trzeba dążyć do harmonii. Wszyscy popełniamy błędy i gdyby każdy chciał się mścić to świat byłby piekłem.

16

Odp: Słodki smak zemsty.

Podsumowując temat-zemsta nigdy nie jest słodka,wręcz przeciwnie-jej owoce są cierpkie i gorzkie...jak życie.

17

Odp: Słodki smak zemsty.

Tak Selena święta racja.

18

Odp: Słodki smak zemsty.

Czy święta,czy nie-tego nie wiem.Ale życie dało mi wiele odpowiedzi na ten temat...
Wiem,że żyć w zgodzie z własnym sumieniem,to spokój nie tylko duszy,ale i ciała.Robienie świadomie komukolwiek na złość-nie wychodzi nigdy na dobre.Zemsta,to "chora" metoda.

19

Odp: Słodki smak zemsty.

Wedlug mnie zemsta jest oznaka slabosci,i glupoty.tak dawno temu z 20 lat powiedzialam mojej kolezance..zaczelo sie od tego ,ze zostawil ja chlopak.no i ona obmyslala plan zemsty.glosno opowiadala jak to ona taka czy inna metode zastosuje.a ze jej zachowanie mnie sie nie podobalo odsunelam sie od owej kolezanki..czasami od jakis znajomych slyszalam co sie tam u niej dzieje,tak ogulnikowo..a to wyszla za maz,a to urodzila dziecko,a to juz zdazyla sie rozwiesc itd.itp..ktosegos razu tak ze dwa ,trzy lata temu spotkalysmy sie  przypadkiem u jednej znajomej..coz rozmowa byla taka ogulhikowa,az do chwili.gdy owa mscicielka.stwierdzila,ze zmarnowala pol zycia na zemsty.spytalam ja,czemu byla taka msciwa?bo chcialam by ludzie,mnie akceptowali i sluchali a w efekcie narobilam sobie kupe wrogow-taka byla jej odpowiedz..po owym spotkaniu u wspolnej znajomej wyszlam z uczuciem ulgi..uf.jak to dobrze,ze ja nie jestem msciwa

20

Odp: Słodki smak zemsty.

"Słodki smak zemsty" ciekawe powiedzonko faktycznie zemsta może być słodka ale często może narobić więcej złego nam niż dobrego np tak jak w historii opowiedzianej przez korę40.

Dziwi mnie troszkę to że powiedział to powiedzenie osoba duchowna która powinna dawać przykład że nalezy wybaczać a nie ppodsycać zemsty poweidzeniem że slodko smakuje. No ale może uzył tego w jakimś kontekście tylko nie związanym z zemstą.

Ja osobiście uważam że zemsta nic nie daje. Może jedynnie chwilową satysfakcje która szybko mija a później człowiek jest wypalony. Myślę że trudniej jest wybaczyć i włąśnie wybaczenie jest sztuką a nie zensta

21

Odp: Słodki smak zemsty.

Zemsta cieszy przez chwilę a wybaczenie cieszy całe życie

22

Odp: Słodki smak zemsty.

zemsta i jej słodki smak, to nie jest takie proste, kiedyś uparłam się na zemstę, zemściłam się, było cudnie przez hmm.. tydzień.. do czasu gdy byłam na wakacjach al gdy wróciłam do rzeczywistości i tej osoby to już kolory wyblakły, do tej pory uraza pozostała i jej i mi, ona zrobiła mi cos wrednego a ja jej w zemście, wtedy było żal, teraz jest okej, bo i tak nasza przyjaźń czy znajomość to była toksyczna sprawa, teraz jest jak jest czasem sie pogada ale już nigdy tak samo ;P czyli dla mnie zemsta była słodka przez chwile i po latach... ale ile ludzi tyle różnych podejść tyle różnych opinii i znaczenia słów"słodka zemsto"

23

Odp: Słodki smak zemsty.

Nie lubię zemsty. Po co robić to samo co ta osoba^^ i być też tak samo stuknięta ? Wolę powiedzieć pare słów bo "słowa bolą bardziej od uderzenia" Najlepiej to po sobie nie pokazywać złości, a przeciwnika to bardziej denerwuje tongue Nie lubię się powtarzać za innymi smile

24

Odp: Słodki smak zemsty.

zemsta podobno laczy sie z nienawiscia, a co to jest nienawisc? co sie wtedy czuje,  bo niestety albo stety nigdy nie doznalam uczucia  zemsty i nienawisci,wiec nie mam pojecia co to takiego

25

Odp: Słodki smak zemsty.

Zemsta... od razu sobie pomyślałam o książce Fredry big_smile Źle mi się to słowo kojarzy.
Kiedyś był w moim życiu człowiek (nadal poniekąd jest- gdyż jest bratem mojego R choć nie utrzymujemy z nim kontaktów) który pragną się zemścić na mnie. Za to że nie chciałam być z nim, tylko z jego bratem. Byłam już z moim R ponad pół roku, kiedy to się wydarzyło. Później się mścił- próbował nas rozdzielić na różne sposoby... nagadał swojej rodzinie na mnie okropne kłamstwa (przypominam, że to także rodzina mojego R), próbował skłonić R do porzucenia mnie- próbując nas skłócić- wyciągając każde nawet najmniejsze przewinienie, błąd... brrrr....

Niestety już zawsze będzie w moim życiu, dopóki będzie w nim R hmm A to przy okazji urodzin kogoś z rodziny, a to na święta...

Ale kocham R tak bardzo, że to znoszę. Jakoś...

Tym swoim mszczeniem się tylko sprawił, że jego własny brat z nim nie rozmawia... raczej słodka ta zemsta nie była.

26

Odp: Słodki smak zemsty.

Gdy ktoś chce się na mnie odegrać to ja mu się śmieje prosto w oczy. A to wkurza najbardziej :-D i chyba nie potrzeba zemsty by zrobić komuś na złość itd... Wystarczy być spokojnym i się uśmiechać, udawać jakby nigdy nic %-)

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Słodki smak zemsty.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024