Cudowny chłopak . - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Cudowny chłopak .

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Cudowny chłopak .

Hej .Oto moja historia .
Rok temu dokladnie 20 czerwca 2014 pierwszy raz się spotkaliśmy .
Tego samego dnia pojechalismy razem do pracy wink
I tak uplynely piękne 3 miesiace .
Wróciliśmy we wrzesniu i w urodziny mojego G zrobilam test ciążowy ,okazało się ze jestem w ciazy .Poszlismy do lekarza potwierdzil ciaze -byl to 6/7 tydzien <3 .
G poszedl do pracy (nowej) w ktorej pracowaly same dziewczyny .Diametralnie wszystko się zmieniło ;(
Niby zostawal po godzinach ,wracal zmeczony lecz usmiechniety ,z numerami telefonow,.
Ciagle z kims pisal lub rozmawial przez telefon ... miedzy nami sie psulo a to dlatego ze mnie i dziecko mial gdzies przez pewien czas a liczyly sie kolezanki z pracy...
Po jakims czasie dowiedzialam sie ,ze spotyka sie z jedna z nich i spedzaja bardzo duzo czasu razem odprowadzal ja do domu po pracy,chodzili na kawe itp.
OK,nie czepialam sie wink
Ciaza, miesiace mijaly On zerwal niby kontakt z tą dziewczyną .Potem wyladowal w szpitalu zjawila sie u niego jego szefowa i nie zgadniecie w jakim celu? A otóż po to by pogadac ... przyniosla mu slonika na szczescie,czekoladki i soczek ale ok zdenerwowalo mnie to ale przymknelam oko ...;/ chociaz ciezko mi bylo.
Jeszcze sie dowiedzialam jakim jest czlowiekiem ...klamal prosto w twarz ,oszukiwal,bil sie ,kradl -tragedia...
W styczniu br trafil do wiezięnia ...
Swiat mi sie zawalil poniewaz tak bardzo go kochalam , bylam wtedy w 6 miesiacu ciazy .
Dostał  rok za stary wyrok ;(
Potem doszlo mu kolejne pół roku za mandaty .
2 miesiące temu urodzil nam się śliczny synek ,nasze oczko w głowie wink
Mój G się zmienił,dużo zrozumiał ,przemyślał .;*
Koniec kary ma w maju 2016 r lecz stara się o wczesniejsze wyjscie.
Utrudnieniem jest to,iż moja rodzina jest nam przeciwna,nie akceptuje nas ale podjeliśmy decyzje .
On się zmienia,jak wyjdzie zamieszkamy razem by się nikt nie wtracał 
Kochamy się i nie widzimy świata poza soba ... nie wyobrazam sobie by nas moglo nie byc .
Dał mi to co najpiękniejsze czyli naszego wspaniałego synka <3
Kocham ich nad życie mimo wszystko ,zawsze stanę za nim murem !!!
I pomyslec ze mu wybacze zdrade... moje zasady mi nie pozwalaly ale nie potrafiłam inaczej .
Ta miłość przezwycieży wszystko <3


Nieprawdopodobne a jednak ...;)

Przepraszam za długośc .

Może dla Was ta historia to nic takiego ale dla mnie to naprawde wiele wink .

Dziękuje tym którzy dotrwaja do końca jej przeczytania .
Buzka dla Was ;*

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Cudowny chłopak .

Witaj smile Trzymam kciuki aby Wam się udało. Bo jeśli Twój chłopak sie zmieni,to udowodni samemu sobie,Tobie i dziecku,że jest KIMŚ WARTOŚCIOWYM na kogo opłaciło się czekać smile Bo wiadomo,że nie sztuką jest postępować źle,ale iść właściwą drogą przez życie smile

3

Odp: Cudowny chłopak .

Zycze Ci jak najlepiej.I zycze, zeby Twoj chlopak byl dalej cudowny, szczegolnie jak wyjdzie z wiezienia i zmierzy sie z proza zycia.
Musisz utrzymac dobre relacje z rodzina.Na wypadek, gdyby chlopak nie okazal sie jednak taki cudowny, mozesz potrzebowac ich wsparcia.

Odp: Cudowny chłopak .

Wierzę, ze Wam się uda. Jeżeli on faktycznie się zmieni, to stworzycie fantastyczną kochającą się rodzinę! Powodzenia!

5

Odp: Cudowny chłopak .

Wszystko będzie dobrze zobaczysz smile

6

Odp: Cudowny chłopak .

Cudowny chłopak?

Wiesz, ja osobiscie nie dziwię się, ze rodzina jest Wam przeciwna. Twój chłopak jeszcze za mało pokazal tej zmiany, na razie to tylko Twoje zyczenie, by on się zmienil.
Jakos mam wrazenie, ze to nie milosc (z Twojej strony) tylko zaślepienie.

7

Odp: Cudowny chłopak .

oczywiście życzę wam jak najlepiej ale mam już trochę lat i nie wierzę za bardzo w takie cudowne przemiany, jeszcze nie raz przez niego zapłaczesz,
zadaj sobie pytanie ile jesteś w stanie znieść w imię miłości i nie wierz że czeka was nieustająca sielanka

Odp: Cudowny chłopak .

Jak długo można kogoś palić żywcem póki nie spłonie? Jak widać to zależy od człowieka smile

9

Odp: Cudowny chłopak .

w tytule CUDOWNY CHŁOPAK, a treść historii - totalne przeciwieństwo. Jedyne co cudowne w tym wszystkim, to SYNEK i radze skup się na nim, a nie na tym co gość, który dotąd nawalał - rzucił Ci jak na razie słowny slogan " ZMIENIĘ SIĘ". Mimo tego co napisałam (szczerze), życzę Ci szczęścia

10

Odp: Cudowny chłopak .

Oby to nie były tylko puste słowa. Ale życzę powodzenia i mam nadzieję że razem będziecie bardzo szczęśliwi.

11

Odp: Cudowny chłopak .
Karina1993 napisał/a:

Hej .Oto moja historia .
Rok temu dokladnie 20 czerwca 2014 pierwszy raz się spotkaliśmy .
Tego samego dnia pojechalismy razem do pracy wink
I tak uplynely piękne 3 miesiace .
Wróciliśmy we wrzesniu i w urodziny mojego G zrobilam test ciążowy ,okazało się ze jestem w ciazy .Poszlismy do lekarza potwierdzil ciaze -byl to 6/7 tydzien <3 .
G poszedl do pracy (nowej) w ktorej pracowaly same dziewczyny .Diametralnie wszystko się zmieniło ;(
Niby zostawal po godzinach ,wracal zmeczony lecz usmiechniety ,z numerami telefonow,.
Ciagle z kims pisal lub rozmawial przez telefon ... miedzy nami sie psulo a to dlatego ze mnie i dziecko mial gdzies przez pewien czas a liczyly sie kolezanki z pracy...
Po jakims czasie dowiedzialam sie ,ze spotyka sie z jedna z nich i spedzaja bardzo duzo czasu razem odprowadzal ja do domu po pracy,chodzili na kawe itp.
OK,nie czepialam sie wink
Ciaza, miesiace mijaly On zerwal niby kontakt z tą dziewczyną .Potem wyladowal w szpitalu zjawila sie u niego jego szefowa i nie zgadniecie w jakim celu? A otóż po to by pogadac ... przyniosla mu slonika na szczescie,czekoladki i soczek ale ok zdenerwowalo mnie to ale przymknelam oko ...;/ chociaz ciezko mi bylo.
Jeszcze sie dowiedzialam jakim jest czlowiekiem ...klamal prosto w twarz ,oszukiwal,bil sie ,kradl -tragedia...
W styczniu br trafil do wiezięnia ...
Swiat mi sie zawalil poniewaz tak bardzo go kochalam , bylam wtedy w 6 miesiacu ciazy .
Dostał  rok za stary wyrok ;(
Potem doszlo mu kolejne pół roku za mandaty .
2 miesiące temu urodzil nam się śliczny synek ,nasze oczko w głowie wink
Mój G się zmienił,dużo zrozumiał ,przemyślał .;*
Koniec kary ma w maju 2016 r lecz stara się o wczesniejsze wyjscie.
Utrudnieniem jest to,iż moja rodzina jest nam przeciwna,nie akceptuje nas ale podjeliśmy decyzje .
On się zmienia,jak wyjdzie zamieszkamy razem by się nikt nie wtracał 
Kochamy się i nie widzimy świata poza soba ... nie wyobrazam sobie by nas moglo nie byc .
Dał mi to co najpiękniejsze czyli naszego wspaniałego synka <3
Kocham ich nad życie mimo wszystko ,zawsze stanę za nim murem !!!
I pomyslec ze mu wybacze zdrade... moje zasady mi nie pozwalaly ale nie potrafiłam inaczej .
Ta miłość przezwycieży wszystko <3


Nieprawdopodobne a jednak ...;)

Przepraszam za długośc .

Może dla Was ta historia to nic takiego ale dla mnie to naprawde wiele wink .

Dziękuje tym którzy dotrwaja do końca jej przeczytania .
Buzka dla Was ;*


No tak...niesamowita historia o niesamowitym chłopaku.
Jestem pod wrażeniem.

Nie każda bowiem,może trafić na takiego "Księcia",który kradł,oszukiwał,bił się...za co zapewne dostał bardzo, bardzo niesprawiedliwy wyrok do odsiadki.W międzyczasie został "tatusiem"...ale olał Ciebie i dziecko,bo zwyczajnie pracując z kobietami, musiał jedną z nich odprowadzać do domu, oraz chodzić na kawkę...norma.
Mijały miesiące ciąży...Ty jak Temida z opaską na oczach, nie dostrzegłaś jego cudowności.I nagle bach... pojawia się w odwiedzinkach u "misia" jego szefowa!
No.... ja  rozumiem,że mogłoby być coś nie teges,jakby przyniosła rosół i mandarynki....ale ona zwyczajnie,jak każda szefowa...przychodzi w odwiedziny do własnego pracownika z soczkiem i słonikiem...na zwyczajne pitu-pitu...norma.

Dziewczyno!!
Przeczytaj to co napisałaś pięć razy...albo więcej,bo jedyne co jest nieprawdopodobne to Twoja naiwność.
To że on Ci mówi,że się zmienił,zweryfikujesz dopiero jak wyjdzie z pierdla.Wtedy dopiero dowiesz się,czy dojrzał do tego,aby być ojcem dla waszego dziecka, a dla Ciebie partnerem do życia.

Nie mówię,że ludzie się nie zmieniają...o nie.Ale nie chwal dnia przed zachodem...dla własnego i Twojego dziecka dobra.
Powodzenia.

12

Odp: Cudowny chłopak .
Fay D. Flourite napisał/a:

Jak długo można kogoś palić żywcem póki nie spłonie? Jak widać to zależy od człowieka smile

10/10 smile

13

Odp: Cudowny chłopak .

banal nad banalami, ale w tym wieku wszystko jest cudowne i nieprawdopodobne, zwlaszcza gdy na nosie rozowe okulary smile

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Cudowny chłopak .

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024