Jestem na stażu, ale nie traktują mnie jak "swojej" - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Jestem na stażu, ale nie traktują mnie jak "swojej"

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Jestem na stażu, ale nie traktują mnie jak "swojej"

Hej wszystkim Netludziom:)!

Piszę, bo zaczyna mnie bardzo dołować mój staż. Jestem na nim od 3 miesięcy, wszyscy współpracownicy są super, świetnie się dogadują. Często kiedy są jakieś wolne, święta, oni po pracy się integrują... problem w tym, że beze mnie. Mam wrażenie, że przy mnie unika się tematu, pracowników nie jest dużo, bo z 15 osób.

Pytanie teraz, z czego to może wynikać. Fakt, że raczej słucham tam niż mówię, ale to chyba zrozumiałe, bo oni rozmawiają często o czymś, o czym ja na razie nie mam pojęcia. No i bywam tam rzadko, jeden-dwa dni w tygodniu.

Proszę o jakieś rady - myślicie, że tutaj czas zadziała na moją korzyść i jakieś powolne oswajanie? Z drugiej strony są tam pracownicy, którzy pracują niewiele dłużej ode mnie. A moze powinnam częściej zagadywać?

Sama nie wiem, jak się zachować, szczególnie, że chcę zostać w tej firmie, a umowę mam jeszcze na co najmniej pół roku.
Z góry dziękuję za odpowiedzi i cenne rady:D Wszystkie dokładnie przeanalizuję;)

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jestem na stażu, ale nie traktują mnie jak "swojej"

wiesz, z mojego doświadczenia wynika, że stażyści nie zawsze są postrzegani "na równi" z resztą. Częściowo może to wynikać z faktu, że jesteś tam na niepełny etat lub też z tego, jak często zmieniali się twoi poprzednicy. Wiesz, w niektórych firmach jest tak, że stażyści przychodzą i odchodzą, reszta zostaje i ta grupa właśnie trzyma się razem i nie chce się przyzwyczajać do kolejnej nowej osoby, która popracuje jedynie pół roku.

a jak wyglądają Twoje relacje z ludźmi tam podczas dnia? chodzicie razem na kawę, obiady?

3

Odp: Jestem na stażu, ale nie traktują mnie jak "swojej"

Pracujesz 1-2 dni w tygodniu. Nic dziwnego, że jeszcze się nie zintegrowałaś.

Pewnie pracownicy rozumują podobnie - jesteś raz na tydzień, a za pół roku już Cię nie będzie.

4

Odp: Jestem na stażu, ale nie traktują mnie jak "swojej"

Dzięki, dziewczyny, za odpowiedzi!:)

Hmm tam większość osób, które są na stażu zostaje już w pracy, chociaż, wiadomo, nie wszyscy. Już z nimi nawet rozmawiałam o tym, że pewnie będę na dłużej, więc nie wiem, czy tu tkwi problem...

Jeśli chodzi o relacje, to czasem z kimś wyjdę na fajkę albo załatwię coś na mieście. Z pojedynczymi osobami zazwyczaj dobrze się dogaduję, ale jak wszyscy są razem, to ogarnia mnie trochę nieśmiałość i raczej siedzę cicho:P

Myślicie, że powinnam wychodzić z jakąś inicjatywą, w sensie sama zaczepiać i zagadywać? Macie jakieś pomysły, jak przełamać się i to robić? Oni często rozmawiają o sprawach zawodowych, a to, szczerze mówiąc, dla mnie jeszcze czarna magia;)

Naprawdę chciałabym się wkręcić do tego zespołu i zmniejszyć ten dystans, bo ludzie są przezabawni i chciałabym pracować z nimi na dłużej

5

Odp: Jestem na stażu, ale nie traktują mnie jak "swojej"

Wydaje mi się, że jak pojedynczo się z nimi dogadujesz, to nie jest tak źle smile
Daj sobie trochę czasu, nie udawaj kogoś kim nie jesteś, czasem możesz coś w grupie dopowiedzieć albo zapytać czy też mogłabyś przyjść na spotkanie, ale moim zdaniem wszystko przyjdzie z czasem, jak Cię grupa lepiej pozna. Nic na siłę, tak naprawdę, ludzie lubią tych o stałym charakterze, więc z czasem powinno być lepiej. Tak mi się wydaje, ale każda grupa jest inna, najlepiej obserwować i się pomału dostosowywać.

Generalnie, początki w pierwszej "prawdziwej" pracy zawsze są trudne, ale jak piszesz nie trafiłaś najgorzej, więc powinno być ok smile

6

Odp: Jestem na stażu, ale nie traktują mnie jak "swojej"

A nie możesz raz przy jakimś wyjściu na fajkę rzucić pomysłu zorganizowania wspólnego wyjścia na piwo czy gdzieś? Duża szansa, że ten ktoś to podłapie, rozprzestrzenicie to potem po reszcie pracowników i chociaż wiadomo, że nie będziesz z miejsca "zintegrowana" big_smile, to jest możliwość, że będziesz już traktowana jak ta, która też z nimi wychodzi. Ewentualnie w jakiejś mniejszej grupce rzuć pomysł wyskoczenia gdzieś po pracy, wyskoczycie, a oni potem przy jakimś innym wyjściu Ci o nim wspomną w ramach zaproszenia.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Jestem na stażu, ale nie traktują mnie jak "swojej"

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024