tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?" - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"

witam moze powiem od razu, to nie jest wielki problem jedynie chce sie dowiedziec co byscie mi poradzily.
mozecie uznac to za dziecinne jak chcecie.

moj chlopak chodzi na studia. nic nadzwyczajnego:) mowi mi o wszystkim co sie tam dzieje, sa to studia gdzie chodza sami  faceci, na cala grupe wykladowa jest moze 3 dziewczyny. chodzi o to ze w hostelu w ktorym nocuja(studia zaoczne) pracuja chyba zbyt wyluzowane "dziewczyny" nie wiem moze sie nie znam, nie wiem jak to jest ale powiedzial mi nawet ze jedna wyciagala jego i kilku kolegow na NOCNY SPACER. nie zgodzili sie, do dzis myslalam ze mowi mi wszystko. ale na nk kolega z ktorym nocuje w pokoju napisal mu wiad cos o jakiejs karolinie czy nie wie czy ma jakies zdjecia z nimi bo podobno sobie robili, nie zareagowalam na to ale poczulam sie troche nieswojo, bo o zadnej takiej mi nie wspominal... ;/  nie wiem czy pytac moze to odebrac ze jestem zazdrosna ze pytam skoro mnie to interesuje... ale glupio mi ze mi nie mowi,tak sie zazwyczaj rozpowiada a o tej pierwsze slysze, w dodatku mowi ze tam juz bedzie zawsze nocowal ;/  uznacie pewnie ze przejmuje sie glupotami, ale w moim zwiazku zawsze wszystko bylo jasne, nie bylo tajemnic. ;/

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"

zapytaj się go może czy jest coś o czym chciał by ci opowiedzieć ?? jeśli powie że nie to przypomnij mu to co sama tutaj napisałaś " w moim zwiazku zawsze wszystko bylo jasne, nie bylo tajemnic. ;/"

3

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"
szirina napisał/a:

zapytaj się go może czy jest coś o czym chciał by ci opowiedzieć ?? jeśli powie że nie to przypomnij mu to co sama tutaj napisałaś " w moim zwiazku zawsze wszystko bylo jasne, nie bylo tajemnic. ;/"

wiesz, wydaje sie to proste, ale jakis czas temu postanowilam sobie ze nie bede sie tak interesowac, bo wydawalo mi sie zawsze ze kiedy pytalam o cos to myslal ze jestem zazdrosna, probuje tez wyluzowac troche i myslec ze i tak mnie kocha i nic nie zrobi glupiego. jedyne co mnie drazni to te dziwne zachowanie tych "pracownic"

4

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"

milagros współczuję, też z moim Miśkiem nie mielismy tajemnic a odkąd jest na studiach to ciagle coś i to z dziewczynnami a zawsze mi gadał i ba... odganiał od siebie laski które go podrywały, aż pewnego razu trafiła sie taka którą bronił itp a ja byłą tą złą i zazdrosną i wogóle ble

5

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"

hmm skad ja to znam blizniaczka:P
zapytalam go wkoncu o to... troche mu wyjasnilam o co chodzi ze pytam z ciekawosci ale nie obeszlo sie bez tekstu- nie boj nic zlego nie robie, ufam mu ze nie zdradzi. i to bezgranicznie ale nie tylko zdrada boli. to wiadome. okazalo sie ze to jedna z tych "recepcjonistek" no i pytania czy ja nie jestem aby zazdrosna? no tak jestem bo pytam o cos co powinnam wiedziec:)

6

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"

proste, bez tajemnic..a wiadomość na nk to jak przeczytałaś?

7 Ostatnio edytowany przez Bliźniaczka22 (2009-11-16 20:12:39)

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"

no i koleś pewnie ma podnietę że jesteś zazdrosna, lub będzie bardziej sie krył ach mówię Ci z każdym razem mam wrażenie że faceci są do niczego. Zero dotrzymania slowa, zero wierności.
czyżbyśmy kochały "drani"? he he to tak żartem ale czasem to sama juz nie wiem, jak sa dziwne sytuacje i jakies jego tajemnice... i wcale mu nie bronie kontaktu z laskami itp, ma nawet przyjaciółke! ale pewne granice są smile

8

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"

ciekawe czy jak role by sie odwróciły to czy on by sie nie dopytywał.... zapytaj otwarcie o co z nią chodzi a jak bedzie coś głupio gadał to zacytuj mu moje pierwsze zdanie wink

9

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"

juz napisałam ze to recepcjonistka. juz z nim gadalam....

10

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"
november napisał/a:

proste, bez tajemnic..a wiadomość na nk to jak przeczytałaś?

spoko, ja nie jestem taka, znamy swje hasla co nie znaczy ze wbiłam mu na konto i przeczytałam ją pierwsza, po prostu oboje siedzielismy u niego na kompie i on  przeczytal;p zreszta jak ja czytam to on tez patrzy, gdyby mi zabronil to znaczy ze mialby cos do ukrycia.. smile
ale sie chyba nie spodziewal wiadomosci od kolegi. smile hmm a jeszcze cos... zastanawiam sie jak to mozliwe ze dziewczyny z miasta i z tej uczelni go podgladaja codziennie inna (lecz inny kierunek) ale nie maja wspolnych znajomych wiec jak go znajduja? bo przez szkole to musialyby jakos we wszystkich kierunkach patrzec.. chyba ze on je podglada ale czy ja wiem.... a! no i twierdzi ze zadnej nie zna trzyma sie tylko z kolegami.

11

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"

powiem tylko tyle ze gdy ktores z partnerow idzie na studia to trzeba wzmozyc czujnosc. znajduje sie w swiezym srodowisku i zawsze znajdzie sie ktos kto bedzie chcial ja/jego upolowac - nie patrzac na to czy dana osoba ma partnera. niestety widzialam juz takie przypadki.
wina lezy tez po stronie partnera ktory nagle doznaje amnezji i nie pamieta ze ma juz ukochana osobe a lowca/lowczyni tak szybko nie zrezygnuje z burzenia stabilnosci.
prosze bardzo -studiujcie, ale niech to nie oznacza nagle wyzwolenia seksualnego

12

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"
Ewel napisał/a:

powiem tylko tyle ze gdy ktores z partnerow idzie na studia to trzeba wzmozyc czujnosc. znajduje sie w swiezym srodowisku i zawsze znajdzie sie ktos kto bedzie chcial ja/jego upolowac - nie patrzac na to czy dana osoba ma partnera. niestety widzialam juz takie przypadki.
wina lezy tez po stronie partnera ktory nagle doznaje amnezji i nie pamieta ze ma juz ukochana osobe a lowca/lowczyni tak szybko nie zrezygnuje z burzenia stabilnosci.
prosze bardzo -studiujcie, ale niech to nie oznacza nagle wyzwolenia seksualnego

wiem mimo to ze ufam mu ze mnie nie zdradzi bo powtarza mi to caly czas to jednak sie boje ze znajdzie sie taka dupodajka za przeproszeniem ktora sie na nim "uwiesi" i  nie da mu spokoju a on wkoncu ulegnie. sad

13

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"

dlatego nie mozesz udawac ze czegos nie zauwazylas.
wszystko zalezy od sily woli twojego partnera on moze mowic ze kocha i po zdradzie tez bedzie kochac, po prostu tak sie trafilo, byla nachalna...

14

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"

tak masz racje...  mozna to zrobic nie kochajac.. a potem wrocic jak gdyby nigdy nic. mysle jednak ze skoro moj chlopak wie jakby sie skonczylo gdybym sie dowiedziala o zdradzie pewnie by mi tego nie powiedzial... ;/ eh chyba łatwiej byc samotnym ;/

15

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"

nie mów tak, świetnie że masz partnera, tylko musisz pamiętać że o jego miłości i wierności nie świadczą słowa lecz czyny. nigdy nie bedziesz pewna partnera - takie życie. ale skoro jestescie ze soba, to z jakiegos powodu tak ? wybral ciebie a nie jakas inna babke a ty wybralas jego, rzecz w tym zeby nie spoczac na laurach i byc atrakcyjnym dla partnera smile
nastaw sie pozytywnie i nie mysl o tym ze zdradzi czy nie zdradzi - jestescie tu i teraz cieszcie sie chwila :-)

16 Ostatnio edytowany przez november (2009-11-17 18:48:52)

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"
milagros69 napisał/a:
november napisał/a:

proste, bez tajemnic..a wiadomość na nk to jak przeczytałaś?

spoko, ja nie jestem taka, znamy swje hasla co nie znaczy ze wbiłam mu na konto i przeczytałam ją pierwsza, po prostu oboje siedzielismy u niego na kompie i on  przeczytal;p zreszta jak ja czytam to on tez patrzy, gdyby mi zabronil to znaczy ze mialby cos do ukrycia.. smile
ale sie chyba nie spodziewal wiadomosci od kolegi. smile hmm a jeszcze cos... zastanawiam sie jak to mozliwe ze dziewczyny z miasta i z tej uczelni go podgladaja codziennie inna (lecz inny kierunek) ale nie maja wspolnych znajomych wiec jak go znajduja? bo przez szkole to musialyby jakos we wszystkich kierunkach patrzec.. chyba ze on je podglada ale czy ja wiem.... a! no i twierdzi ze zadnej nie zna trzyma sie tylko z kolegami.

big_smile chyba nie warto mi się na ten temat rozpisywać bo był gdzieś już wątek o tym, czy to jest słuszne, czy nie. To wreszcie on to przeczytał Tobie? Czy nie? Bo nie rozumiem trochę... Z drugiej strony oczekujesz, ze on będzie Ci mówił o każdej kobiecie, która się gdzieś przewinęła? Jestem kobietą, ale czasem się sama dziwię temu, że dziewczyna oczekuje od faceta, że powie jej wszystko a jak on zaczyna jej opowiadać o innej, która np. była bardzo atrakcyjna( co z resztą zrozumiałabym, skoro o niej pisali wiadomości) to potem dziewczyna tak samo zaczyna się zastanawiać, domyślać. Być może czasem jest tak, że tylko jedna strona wierzy w zasadę "?wszystko sobie mówimy" co notabene nie jest dla mnie normalne;D Dywagować o tym, czy niepokazywanie wiadomości znaczy coś do ukrycia uważam za zbędne, bo po prostu to oznaczenie "pola swojej prywatności", do którego ma prawo każdy.

milagros69 napisał/a:

znajdzie sie taka dupodajka za przeproszeniem ktora sie na nim "uwiesi" i  nie da mu spokoju a on wkoncu ulegnie. sad

Sugerujesz, że Twój facet nie potrafi myśleć mózgiem? Jak będzie chciał to to zrobi, i temu nie zapobiegniesz. I nie przez jakąś "dupodajkę" tylko z własnej, nieprzymuszonej woli.

17

Odp: tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"

zawsze czytamy przy sobie wiadomosci, nie mamy nic do ukrycia, w wiadomosci nie bylo napisane ze jest atrakcyja, kolega zapytal czy (imie dziewczyny) ma zdjecia ich grupowe. tyle.
co do zaufania i bycia pewnym... moze gdyby to byl moj pierwszy zwiazek patrzylabym na wszystko bardziej optymistycznie, tak jak moj chlopak(jestem jego  pierwsza) mam wrazenie ze on sie niczego nie boi. nie martwi sie tak jak ja...
ps. moze trudno w to uwierzyc ale to zazwyczaj nie faceci lecą do lozka tylko baby sie wpychaja.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » tajemnice w związku, czyli "Kochanie, kim jest ta dziewczyna?"

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024