Arcania nie będę się tu rozpisywać bo nie tego dotyczy ten wątek, wszystko znajdziesz w odpowiednich publikacjach naukowych, już Ci pisałam co 7 Polak ma glistę i nawet nie wie że ją ma, objawy są widoczne dopiero przy dużej inwazji lub przy osłabieniu. Glista, owsiki, tasiemce to nie jest wcale jakaś rzadkość, według badań praktycznie każdy człowiek który się nie odrobaczał ma pasożyty. Przy czym jak już mówiłam pasożyty to nie tylko robale, ale też grzyby, pierwotniaki.
Ja nie jestem za tym by się faszerować środkami na odrobaczenie kiedy nic się nie dzieje, co nie zmienia faktu że te robaki zapewne sobie w nas żyją.
Skąd mam wiedzieć co Ty masz, ale coś masz na pewno, jeszcze raz odsyłam do publikacji naukowych, nie chcę zaśmiecać tematu opisami robali, bo chyba nie o to tu chodziło, a wszystko bez problemu sama możesz znaleźć jeśli temat Cię zainteresuje.
Lamblia pierwotniak egzystuje u 70-80 % ludzi, tylko zwykle nie wywołuje żadnych objawów, po prostu sobie jest, być może bo i takie są zdania w normalnych warunkach pełni pożyteczne funkcje.
Więc Twoje pytanie nie powinno brzmieć jeśli mam, bo masz, tylko co mam, ale tego Ci nie powiem wróżką nie jestem. Jeżeli czujesz się dobrze to nie ma powodu by się przejmować 
Zdaje sobię sprawę że dla wielu ludzi taka świadomość to szok i wielka obrzydliwość, jednak w każdej sekundzie łazi po nas i w nas kilka miliardów różnych cudaków, póki nic nam nie robią to nie ma sensu ich ruszać 
Ciekawostka: kiedyś lekarze bardzo chcieli wyciachać moje migdałki bo wychodził mi paciorkowiec w wymazach, jednak nic nie robił po prostu był, potem bardzo ceniony laryngolog powiedział mi, że ten paciorkowiec kiedy organizm jest w stanie równowagi, nie szkodzi mi, a wręcz chroni mnie przed innymi patogenami.