Witam,
Chcę zapisać się na kurs tańca, jeszcze nie wiem jakiego. Jestem młodym mężczyzną w wieku 24 lat. Wcześniej (rok temu) chodziłem na WF przez cały rok na taniec towarzyski (walc angielski, wiedeński, cza-cza, swing, jive), za parę tygodni będę kontynuował taniec na innej uczelni. Próbowałem uczyć się narodowego, ale mi się nie spodobało. Szukając odpowiedniego dla siebie stylu, spodobał mi się taniec nowoczesny, a dokładnie POPPING. Podoba mi się taniec jazzowy i brazylijski zouk. Jak, chodzę na taniec w parach na WF'ie, to myślę, że zouk odpada. Co wybrać - dylemat - popping czy taniec jazzowy? Czy nie za późno na takie style? Chcę tańczyć dla siebie jako hobby, pasja. Jeżeli pójdzie, to można mieć wyższe ambicje. Proszę o rady. Dziękuję.
Pozdrawiam