zdrada - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: zdrada

jestem zdradzona przez osobe z ktora spedzilam 10 lat,mamy swietnrgo synka,zylo nam sie dosyc dobrze.dzis dowiedzialam sie zze moja druga polowa zdradzala mnie ,,u pań ktore robia to zawodowo,, Robil to od jakis dwoch lat do dzis(moze nawet wczesniej ,mi wiadomo tylko od tego momentu).JESTEM ZALAMANA,STRASZNIE MI Z TYM CIEZKO.wiem ze musze odejsc, ale nie mam pomyslu co dale.
MARTWIE SIE ZE NAJBARDZIEJ ODCZUJE TO SYNEK MA JUZ 5 LAT JEST MADRYM CHLOPCEM I BARDZO ZWIAZANY Z OJCEM.mam taki dylemat,jestem zdesperowana.myslalam ze on jest wszystkim,ze to moj.....,ze on mnie kocha nad zycie i niegdy mi tego nie zrobi.tak bardzo zawiodlam sie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zdrada

czesc!moj maz zdradzal mnie przez 10 lat i nawet sie z tym nie kryl!doprowadzil mnie do stanu skrajnego wykonczenia!poradze ci cos:masz dwa wyjscia!!!!
1 walczyc
2 odejsc
ja walczylam i stracilam 12 lat mojego zycia!mam z nim trojke dzieci i w tej chwili je sama wychowuje.ciesze sie tez niezmiernie,ze moj koszmar sie skonczyl,czego i tobie zycze!

3

Odp: zdrada

DZIEKUJE ZA ODPOWIEDZ.TO WAZNE CO NAPISAL DLA MNIE BARDZO.NAJGORSZE W TYM JEST TO ZE ROZMAWIALAM Z NIM ON WYPIERA SIE TEGO.BOI SIE PRZYZNAC BO WIE ZE ODEJDE,ALE TAK SIE BOJE ZE NIE DAM RADY.MIESZKAMY ZA GRANICA,OD 4LAT POCZATKI BYLY TU CIEZKIE,TERAZ JAK MAMY SWOJ KAT,OTWORZYLISMY FIRME,POPRASTU ZACZELISMY SPOKOJNE ZYCIE.KURCZE NAJGORSZE JEST TO ZE ZAMIENILAM SIE JUZ W TAKA TYPOWA KURE DOMOWA, CIEZKA PRACA ,DOM, DZIECKO ,WSZYSTKO BYLO NA MOJEJ GLOWIE,A TU TO.
WIEM ZE CIEZKO BEDZIE Z NIM TO WYJASNIAC,WIEM ZE BEDZIE CHCIAL WBIC MI DO GLOWY ZE JEST TO NIE PRAWDA,ON JEST CIEZKA OSOBA ZEBY COKOLWIEK WYJASNIAC MI.CHCE JAK ZAWSZE ZWALIC NA MNIE WINE I USPRAWIEDLIWIC SIEBIE.KURCZE JEST MI TAK CIEZKO,NIE WIEM JAK BR]EDZIE JUTRO,POJUTRZE,TAK SIE MARTWIE

4

Odp: zdrada

WALCZYC TYLKO JAK I CZY JEST O CO!
A ODEJSC,............................

5

Odp: zdrada

Nie martw się wszystko powoli się ułoży,ale musisz podjąć decyzję,chcę z nim zostać albo odejść.Jest ci ciężko to zrozumiałe,ale jeśli on będzie żałował tego co zrobił,warto dać drugą szansę,jeśli nie odejdż!!! Ja kocham swojego męża na tyle,by mu zdradę wybaczyć,ale on tego nie chciał,jego strata.Żyję dalej i wierzę,że będę szcześliwa,a mam dwójkę dzieci,a dzieci tu nie są problemem uwież mi.Jeśli będzie chciał mieć kontakt z synem,to będzie o to zabiegał.Kochana ale nie poświęcaj siebie,jeśli wiesz,że będzie cię to męczyć,że będą ciągłe wypominania.Tak się nie da żyć sad a szczęście jeszcze się uśmiechnie.Za mną jest dziewięć lat stażu małżeńskiego,cholernie boli,ale ...znów się uśmiecham smile i tobie też z całego serca tego życzę.

6 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-10-17 17:57:57)

Odp: zdrada

Właściwie czy ma znaczenie dlaczego zdradził?
Kobiety to taki chory stworek ,ze chca wszystko wiedzieć od A do Z żeby sobie w głowie poukładać.
Ale w Twojej sytuacji odpowiedź masz jedną----- odejdź:
1, upokorzył Cie najbardziej jak tylko można sex za kase  z prostytutką.............
2, on zapewne wtedy nie myslał o swojej więzi z synem.
Niech poniesie odpowiedzialność za swoje czyny i pusty portfel.
Dasz sobie świetnie sama radę.Spokój psychiczny jest najważniejszy,a teraz co...będziesz siedziała i myślała za każdym razem jak wychodzi,ze gdzieś polazł.
Szkoda czasu i nerwów.

7

Odp: zdrada

zastanów się czy nawet gdybyś została czy dałabyś radę z tym żyć, pomyśl czy potrafiłabyś zapomnieć, wybaczyć. Ja wiem że jak bardzo bym nie kochała, nie umiałabym żyć ze świadomością że ktoś komu oddałam całą siebie mógłby mnie tak potraktować. Nie umiałabym spać z tym człowiekiem w jednym łóżku, nie mogłabym patrzeć na tego człowieka, brzydziłabym się nim. Cokolwiek by nie robił- nie dałabym rady, nie wytrzymałabym psychicznie,
A jeszcze jak nie potrafi się do tego przyznać to już jest dno.
Decyzja należy do Ciebie

8

Odp: zdrada

ja jestem w podobnej sytuacji....wybaczałam przez piec lat dla dobra dzieci i w imie miłości....mojej milości!!!!nigdy nie usłyszałam słowa" przepraszam" nigdy niepowiedział mi dlaczego???wrecz przeciwnie zawsze sie wypierał robil zemnie wariatke....pomimo ze dawalam mu  jasne dowody ...miałam swiadkow ale on twierdzil ze oni nam zazdroszcza i chca zniszczyc nasza rodzine!!!mam 27 lat dwie córcie i jestem sama....odeszłam kilka miesiecy temu nie mogłam zniesc  mysli ze on znów prowadzi podwójne życie-tym razem z osiemnastolatka!!!!narazie mieszkam u mamy ale nie wiem jak długo bo nasze stosunki sa nie najlepsze zawsze takie były....myslałam ze dam sobie rade,ze jestem silna osoba ale niestety nie radze sobie nie moge zapomniec o nim ,tesknie ...myslałam ze z czasem go znienawidze ale moje uczucie jest silniejsze....

9

Odp: zdrada

Narin wspolczuje Ci bardzo. Tez mam tak samo, ze nie moge zapomniec.

10

Odp: zdrada

ciezko jest zapomniec....nie potrafie zrozumiec dlaczego???wiem ze nie zawsze było kolorowo ale sie starałam,dostawał wszystko czego chciał,byl całym moim swiatem!!!!~wybaczałam zdrady,kłamstwa czekalam az sie zmieni.....jaka ja byłam naiwna!!!!!!!

11

Odp: zdrada

Jesteśmy małżeństwem o 3 lat mamy córkę 2,5 lat wszystko było wspaniale cudowne jak z bajki ale...

Opowiem moja historie jakieś 4 miesiące temu dokładnie nie nie wiem bo mąż nie chce określić przedziału czasu  wszystko to zaczęło się od niewinnym rozmów w pracy, ja oczywiście nic nie podejrzewałam. Wcześniej 2 miesiące odwiedziłam sie ze jestem w ciąży szczerze mogę powiedzieć że to dziecko to wpadka nie było planowane ze względu na trudna stacje materialna. Ta stacja skłoniła mnie do planowania wyjazdu na 1 miesiąc do norwegi do pracy, gdy on się dowiedział ze ja wyjeżdżam tez zaczął szukać jakieś pracy za granica udało mu sie wyjechał do Grecji jednak pracy tam nie znalazł zrobił sobie wakacje za 2 tys zł (tak napisał swojej kochanki w SMS).  najgorsze jest to że jego wyjazd miał go oddalić od niej a nie przybliżyć a stało się całkiem odwrotnie. On nie mając tam pracy często z nią pisał rozmawiał przez Skype a ja mu wierzyłam. Wrócił do niej zakochał się. Gdy wrodziłam po miesiącu on miał po mnie przyjechać ale w tym czasie był na delegacji w Katowicach później dowiedziałam się że ten czas 4 dni w tym mieście spędził z nią a ja na niego czekałam 2 dni w domu żeby zobaczyć ukochanego męża. Gdy go w kańcu zobaczyłam wiedziałam ze jest coś nie tak jeden mały buziak na przywitanie siniaki na szyi które okazały sie malinkami przygryzione ucho starałam się w to nie wierzyć nie dopuszczać do siebie myśli że mąż mnie zdradził i w to w tak  ważnym momencie mojego życia. W końcu  zaczęłam się go wypytywać nie wytrzymał i mi opowiedziała nie wszyto ale powiedział ze wszystko zaczęło się po przejeździe jego z Grecji ale ja mu nie wierzyłam zaczęłam szukać wszędzie gdzie mogłam i znalazłam na komputerze jego SMS wysyłane z bramki internetowej (wszystko co tam pisało to było takie straszne) bo tym wszystkim nie mogłam spać ani jeść czułam się taka samotna a on nie chciał żebym komuś powiedziała ale ja nie mogę tego trzymać w sobie bo się dusze tym wszystkim. Cała historie opowiedziałam mojej teściowej i mojej koleżce z szkoły średniej i jest mi już lżej ale nadal mam dni ze wszystko staje się takie nijakie nic mnie nie cieszy czekam tylko na chwile żeby móc wyjść z domu. próbowałam szukać pomocy u psychologa jednak omówiony tarnin nie doszedł do skutku bo pani poszła na urlop wiec sama muszę sobie jakoś radzić. Spędziłam pól dnia w księgarni szukać książki która mogłaby mi pomóc i znalazłam "mit monogamii Jak poradzić sobie ze zdrada partnera " Naprawdę polecam bo ona daje mi jakieś tam ukojenie pokazuje co mam robić ale czekam także na wasze opinie.
Rozstanie czy naprawianie tego małżeństwa. Czuje ze on mnie już nie kocha i chce zostać dla dzieci ale ja nie chce żyć z myślą ze jest obok mężczyzna który myśli o niej a nie o mnie (powiedział mi ze ja kocha).Mi nie mówi czułych słów nie przytula nie całuje staram się jakoś poradzić ale nie daje rady
Co mam robić

12

Odp: zdrada

Już w ostatnim akapicie swojego posta sama sobie odpowiedziałaś. On Cię nie kocha - mówi o tym, jak i o tym, że kocha kochankę, więc niech sobie idzie, a warunki do odwiedzin dzieci ustalisz bądź nie - Ty.

13

Odp: zdrada

czy jest mozliwa zakochanie sie w ciago 2 miesiecy ciezko mi to zrozumieć.Ja go kocham i dałam mu wolna reke ze moze zostac ze mna albo isc do niej ale boje sie reakcji jak wybierze ja. Boje sie ze nie dam sobie rady sama w  zyciu dwoje dzieci bez przcy a dotego jestem bardzo młoda ciesze sie że odzyskuje siły i staje sie coraz silniejsza

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024