Witajcie ludziska. Niektórzy mnie pewnie pamiętają. Mniej lub bardziej sympatycznie, ale pewnie pamiętają, ktoś mnie nawet niedawno cytował w jakimś temacie (taaak zauważyłem) to jednak ktoś mnie pamięta.
I tak oto wracam, 1,5 roku mija od mojej "osobistej tragedii" i w sumie jak marazm był tak marazm jest.
Czy są tu na sali jakieś fajne dziewczyny z Pomorza? ![]()