Witam forumowiczki. Jestem chłopakiem, mam 23 lata i jakiś czas temu spodobała mi się pewna dziewczyna, lecz dopiero niedawno odważyłem się do niej napisać. Popisaliśmy parę dni i umówiliśmy się na spotkanie przy piwku, nic wielkiego się nie działo, wypytywała się o moją byłą, mówiła o swoich związkach i mówiła coś w stylu, że nie chce się w żaden angażować. Popisaliśmy znowu pare dni i znowu umówiliśmy się na spotkanie, tym razem dziewczyna wypiła ze 3 piwa i zaczęliśmy się całować, na wieczór pisała mi miłe smsy, mówiła, ze mam słodkie oczy i bardzo jej się pocałunek podobał. Niestety po około trzech dniach cały flirt smsowy się skończył i rzadko odpisuje, a niestety nie mam jak się z nią umówić w najbliższym czasie , bo ona pracuje w takich godzinach, ze nie ma kiedy. Proszę drogie Panie powiedzcie czy mam jakieś szanse u niej, co mam robić??
Witam forumowiczki. Jestem chłopakiem, mam 23 lata i jakiś czas temu spodobała mi się pewna dziewczyna, lecz dopiero niedawno odważyłem się do niej napisać. Popisaliśmy parę dni i umówiliśmy się na spotkanie przy piwku, nic wielkiego się nie działo, wypytywała się o moją byłą, mówiła o swoich związkach i mówiła coś w stylu, że nie chce się w żaden angażować. Popisaliśmy znowu pare dni i znowu umówiliśmy się na spotkanie, tym razem dziewczyna wypiła ze 3 piwa i zaczęliśmy się całować, na wieczór pisała mi miłe smsy, mówiła, ze mam słodkie oczy i bardzo jej się pocałunek podobał. Niestety po około trzech dniach cały flirt smsowy się skończył i rzadko odpisuje, a niestety nie mam jak się z nią umówić w najbliższym czasie , bo ona pracuje w takich godzinach, ze nie ma kiedy. Proszę drogie Panie powiedzcie czy mam jakieś szanse u niej, co mam robić??
Ona jest niedojrzala emocjonalnie. Tez mialam podobna sytuacje z facetem. Nie chcial sie angazowac, twierdzil, ze zostal mocno skrzywdzony przez kobiete i nie chce zwiazku, nie chcialby na nowo tego przezywac,trzymajac mnie za reke. Rowniez mnie pocalowal. tymczasem spotykalismy sie, bez zobowiazan, choc wiedzial ze sie w nim zakochalam. Koniec koncow nic z tego nie wyszlo.
MichaelFranklin napisał/a:Witam forumowiczki. Jestem chłopakiem, mam 23 lata i jakiś czas temu spodobała mi się pewna dziewczyna, lecz dopiero niedawno odważyłem się do niej napisać. Popisaliśmy parę dni i umówiliśmy się na spotkanie przy piwku, nic wielkiego się nie działo, wypytywała się o moją byłą, mówiła o swoich związkach i mówiła coś w stylu, że nie chce się w żaden angażować. Popisaliśmy znowu pare dni i znowu umówiliśmy się na spotkanie, tym razem dziewczyna wypiła ze 3 piwa i zaczęliśmy się całować, na wieczór pisała mi miłe smsy, mówiła, ze mam słodkie oczy i bardzo jej się pocałunek podobał. Niestety po około trzech dniach cały flirt smsowy się skończył i rzadko odpisuje, a niestety nie mam jak się z nią umówić w najbliższym czasie , bo ona pracuje w takich godzinach, ze nie ma kiedy. Proszę drogie Panie powiedzcie czy mam jakieś szanse u niej, co mam robić??
Ona jest niedojrzala emocjonalnie. Tez mialam podobna sytuacje z facetem. Nie chcial sie angazowac, twierdzil, ze zostal mocno skrzywdzony przez kobiete i nie chce zwiazku, nie chcialby na nowo tego przezywac,trzymajac mnie za reke. Rowniez mnie pocalowal. tymczasem spotykalismy sie, bez zobowiazan, choc wiedzial ze sie w nim zakochalam. Koniec koncow nic z tego nie wyszlo.
Napisała do mnie, spytałem czy ten pocałunek miał coś oznaczać, czy tylko poprostu podpita była, odpisała mi, że chciała mnie pocałować i zrobiła to poprostu i że za mało mnie zna żeby miał on coś oznaczać. Spytałem więc czy jej się podobam, odpisała że "to już moja tajemnica
"
Tak jak mówiłaś, może jest niedojrzała, a może jednak to coś ze mną nie tak. Co Sądzisz o jej wiadomościach ? Czy to jest jakaś gra, czy poprostu jest miła dla mnie ?
Widać, że dziewczyna ma dużo większe doświadczenie z facetami niż Ty z kobietami. Raczej nie dasz sobie z nią rady, bo ona jest cały czas kilka kroków przed Tobą, a to dla większości kobiet, niezależnie od wieku nie jest zbyt pociągające.
Poza tym jeśli dziewczyna Ci mówi, że nie chce się angażować, to znaczy, że nie zależy jej w tej chwili na związku, więc dużo trudniej ją zainteresować i przytrzymać.
Możesz coś z nią próbować, pod warunkiem że wyluzujesz i będziesz miał dystans do tej znajomości. Inaczej nic z tego nie będzie.
Choć i tak wątpliwe, że ją autentycznie zainteresujesz, jesteś za bardzo wycofany na taką flirciarę.
Widać, że dziewczyna ma dużo większe doświadczenie z facetami niż Ty z kobietami. Raczej nie dasz sobie z nią rady, bo ona jest cały czas kilka kroków przed Tobą, a to dla większości kobiet, niezależnie od wieku nie jest zbyt pociągające.
Poza tym jeśli dziewczyna Ci mówi, że nie chce się angażować, to znaczy, że nie zależy jej w tej chwili na związku, więc dużo trudniej ją zainteresować i przytrzymać.Możesz coś z nią próbować, pod warunkiem że wyluzujesz i będziesz miał dystans do tej znajomości. Inaczej nic z tego nie będzie.
Choć i tak wątpliwe, że ją autentycznie zainteresujesz, jesteś za bardzo wycofany na taką flirciarę.
Racja prawie w 100%.
Z tym ''nie chcę się angażować'' to jest standardowy, asekuracyjny tekst na pierwszej randce u każdej kobiety; ma tylko różne formy.
W sumie nie znaczy nic.
Też uważam, że jej się podobasz, ale uważa Cię za chłoptasia a nie mężczyznę i niestety utwierdzasz ją w słuszności tej opinii.
Albo się błyskawicznie doszkolisz (abstrakcja) albo będziesz sporadycznym kumplem do pogadania w chwilach nudy.
Dziewczyna powiedziała jasno i wyraźnie, że nie chce związku. Podobasz jej się, chciałaby pewnie od czasu do czasu trochę się zabawić, ale nic poważnego z tego nie będzie.
BabaOsiadła ma racje. Dziewczyna nie chce związku, pocałunek, był tylko pocałunkiem, jak sama ci napisała. Jedyne co można ci poradzić to nie zasypuj ją sms-ami, czy telefonami, bo ja od siebie odstraszysz. Chociaż uważam, że i tak, jak to pitagoras napisał, zostaniesz raczej kumplem od piwa.
Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc. Wiem już na czym stoję i po prostu wyluzuję ![]()
Moim zdaniem, to Twoje smsy są dziwne. Dopytujesz się, czy jej się podobasz, czy ten pocałunek coś miał oznaczać itp. Jak na moje oko, to sprawiasz wrażenie osoby której brak pewności siebie i potrzebujesz (już na początku znajomości) zapewnień o uczuciach. Zamiast pozwolić relacji rozwijać się powoli i bez zbędnego parcia na związek, to Ty zachowujesz się jak 15 latek.
Moim zdaniem, to Twoje smsy są dziwne. Dopytujesz się, czy jej się podobasz, czy ten pocałunek coś miał oznaczać itp. Jak na moje oko, to sprawiasz wrażenie osoby której brak pewności siebie i potrzebujesz (już na początku znajomości) zapewnień o uczuciach. Zamiast pozwolić relacji rozwijać się powoli i bez zbędnego parcia na związek, to Ty zachowujesz się jak 15 latek.
Dziękuję za konstruktywną krytykę, miesiąc temu rozpadł mi się trzyletni związek i niestety brak mi pewności siebie. Ta dziewczyna która mi się podoba i z którą piszę studiuje w tym samym mieście co ja, może w październiku zaaranżuje jakieś spotkanie. Dobry pomysł?
Myślę, że to dobry pomysł, może warto traktować tą relację luźno i może akurat jakoś się to potoczy? Ciężko mi powiedzieć. Tak jak pisali poprzednicy, nic na się! Skoro twierdzi, że nie chce się angażować to może nie teraz, ale za kilka miesięcy może zmieni zdanie? Z drugiej strony pisze zaczepne sms-y więc myślę, że jej się podobasz.
Podsumowując - trzymaj ją na dystans (okazuj lekkie zainteresowanie), a może wtedy sama będzie lgnąć do Ciebie. ![]()
Hm...ja to widzę tak; po pierwsze kiedy ktoś mówi że nie chce się angażowac to tak naprawdę bardzo by tego chciał, tylko w taki oto dziwaczny sposób bada grunt. niestety tak to działa. uważam że właśnie po piwie puściły jej lekko hamulce, pisała słodkie sms-y i byc może oczekiwała innej Twojej reakcji. A Ty z nią tylko flirtowałes. Jesteś jeszcze młody i jeszcze dłuuuga droga przed Tobą nim poznasz tajemnice kobiecej psychiki. Teraz radzę, spotkaj się z nią i jeśli Tobie zależy to jej po prostu to powiedz.
spotkaj się z nią i jeśli Tobie zależy to jej po prostu to powiedz.
Już dość zepsuł, wystarczy.
Takim czymś zabije resztki jej zainteresowania.
markiza napisał/a:spotkaj się z nią i jeśli Tobie zależy to jej po prostu to powiedz.
Już dość zepsuł, wystarczy.
Takim czymś zabije resztki jej zainteresowania.
Na jakiej zasadzie zepsuł i dlaczego czymś takim zabije resztki jej zainteresowania?
15 2014-08-31 23:07:24 Ostatnio edytowany przez Szarlotkanagorąco (2014-08-31 23:08:15)
Według mnie zainteresowanie to możesz okazywać, ale tylko typowe dla flirtu. Jakieś takiego droczenia na luzie, niby komplement niby przytyk. Taka jest ona, to dostosuj się do jej stylu. I dostosuj się do jej intensywności.
Ja ogólnie polecam takie teksty, że druga osoba nie wie, czy są na serio i żartem. Jak ktoś nie ma presji na związek, to najłatwiej go zaintrygować jakimiś niejednoznacznymi zachowaniami. Zresztą patrz jak ona to właśnie robi w stosunku do Ciebie, że się głowisz o co jej chodzi. Najlepiej odbić piłeczkę. Flirtu nie należy brać na poważnie, tylko się nim cieszyć. Jeśli obie osoby znają konwencję to może być całkiem zabawnie.
Wszystko dowcipnie, na luzie, bez presji. I się nie napinaj. Załóż, że pewnie i tak z tego nic nie będzie, ale nic nie szkodzi spróbować rozwijać tej znajomości. Poza tym to fajna "odtrutka" po rozstaniu. I nowe doświadczenie.
Dziewczynie ewidentnie się podobasz, no bo przecież by się z Tobą tak chętnie nie całowała,gdyby było inaczej.