ratownictwo - i co dalej? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » ratownictwo - i co dalej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: ratownictwo - i co dalej?

Witam kobietki wink
Piszę, bo bardzo liczę na Wasze rady. Otóż zaczynam ostatni rok studiów na ratownictwie medycznym ale wiadomo jak z pracą, zwłaszcza dla płci pięknej. Dlatego myślałam nad kontynuacją nauki. Większość doradza mi pielęgniarstwo. Wiem, że po tym praca czeka otworem ale jednak to nie jest to. Nie widzę siebie na studiach pielęgniarskich. Dlatego myślałam o czymś innym. Co sądzicie o studiach magisterskich z zarządzania kryzysowego? Wiem że dwa lata to trochę mało dlatego mogłabym dorobić podyplomowe z tego dla wzbogacenia wiedzy na ten temat. Są szanse na znalezienie zatrudnienia w tych sektorach? W centrum zarządzania kryzysowego? Jeżeli nie to jaki kierunek polecacie po którym miałabym większe szanse na prace niekoniecznie właśnie jako stricte ratownik?
Nie chce po prostu zostać na bezrobociu dlatego szukam opcji B hmm
pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: ratownictwo - i co dalej?

pielęgniarstwo jest naprawdę dobrym wyborem. Kobiety mało kiedy są zatrudniane jako ratownik medyczny, wiem mój przyjaciel studiuje medycynę i ma do czynienia z osobami z ratownictwa. Mężczyzna TAK, kobieta nie bardzo. Wiąże się to głównie z siłą fizyczną, do różnych przypadków się wyjeżdża. Nie wiem dokładnie z czym się wiąże ratownictwo, więc ciężko mi doradzać. Ale uważam, że pielęgniarstwo to dobry wybór. Jednak zastanów się dobrze przed podjęciem decyzji, skoro mówisz, że pielęgniarstwo średnio Ci odpowiada. Przemyśl na spokojnie, aby w przyszłości robić to, co naprawdę lubisz.

3

Odp: ratownictwo - i co dalej?

Na chwilę obecną facet ratownik ma problem z pracą (namnożyło się szkół oferujących ten kierunek, przez co na rynku jest przesyt magistrów/licencjatów/techników), kobieta ratownik ma zaś całkiem przekichane. Bo wiadomo jak jest, wolą zatrudniać mężczyzn, bo to ryzykowna praca, wymagająca siły fizycznej i psychicznej, a mężczyźni są jednak trochę wytrzymalsi (wiadomo, są wyjątki, ale jednak płcie się różnią), nie znikną na urlopie macierzyńskim itp.

Pielęgniarstwo to świetna sprawa, perspektywy duże. Nawet niekoniecznie w Polsce, na zachodzie polskie pielęgniarki są szanowane i sporo zarabiają (więcej niż tutaj). ALE pójście na studia które cię nie interesują tylko dlatego że "będzie praca" to głupota. Ja tak zrobiłam, poszłam na coś do czego nie byłam przekonana i to był największy błąd w moim życiu- zrezygnowałam po jednym semestrze i straciłam rok (o nerwicy i stresie nawet nie wspomnę). Nie warto tracić czasu na studiowanie czegoś na siłę- bo same studia będą udręką, a praca po nich (nawet dobrze płatna) będzie ciężka i nieprzyjemna. A akurat w tej branży trzeba kochać swoją pracę, żeby nie dostać znieczulicy i być dobrą pielęgniarką a nie "straszną, wredną i niedelikatną pigułą".

Co do zarządzania kryzysowego to się nie wypowiem, bo -wstyd się przyznać- ale sama nie wiem co to jest i co można po tym robić wink

4 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2014-08-25 14:05:40)

Odp: ratownictwo - i co dalej?

Straż miejska, centra zarządzania kryzysowego, obrona cywilna itd. Wszystko zależy od zapotrzebowania w danym mieście. U nas bezpieczeństwo często studiują strażacy i policjanci, ale Ci już pracujący w zawodzie.

5

Odp: ratownictwo - i co dalej?

a co sądzicie o zarządzaniu zasobami ludzkimi? Po prostu szukam jakiejś alternatywy jakby już w ogóle nie było dla mnie miejsca na rynku pracy jako ratownik. taki Drugi papier dzięki któremu znalazłabym zatrudnienie gdzie indziej a przekwalifikować się to też chyba nie bardzo bo szkoda tych lat na ratownictwie. Może ktoś z Was albo Waszych znajomych robi po licenjacie coś jeszcze? Co doradzacie?
dziękuję za odp
pozdrawiam wink

6

Odp: ratownictwo - i co dalej?

Jeśli masz szansę na pracę jako kadrowa to ok, jeśli nie to daj spokój. Specjalistów od zasobów pracujących w marketach mamy dość.

7 Ostatnio edytowany przez yessa (2014-09-15 17:22:35)

Odp: ratownictwo - i co dalej?

Mi od gimnazjum podobało się ratownictwo smile chciałam uczyć się w tym kierunku ale właśnie ze względu na brak pracy, tym bardziej będąc kobietą nie poszłam na takie studia. Wybrałam pielęgniarstwo i z perspektywy czasu, pomimo wszystko nie żałuję, chociaż w pielęgniarstwie nie wszystko mi się podoba. Natomiast dostałam dosyć fajną pracę w zawodzie, jestem obecnie na studiach mgr i piszę pracę właśnie na temat ratownictwa. Wbrew pozorom łatwo można to połączyć. Pielęgniarstwo daje możliwości w różnych specjalizacjach, więc uważam, że każdy znajdzie coś dla siebie jeśli kierunki medyczne go fascynują. Inną sprawą jest, że początkowo trzeba przejść przez dosłownie wszystko, czy się to lubi czy nie. Ale taka kolej rzeczy, podobnie jest na położnictwie, fizjoterapii, medycynie itd.

8

Odp: ratownictwo - i co dalej?

czy od razu po studiach jest szansa załapania się do pracy np w prywatnych klinikach czy jednak trzeba nabyć doświadczenia?
i drugie pytanie:
czy pielęgniarki mogą znaleźć pracę w klinikach medycyny estetycznej itp?
pzdr big_smile

9

Odp: ratownictwo - i co dalej?
netiaa napisał/a:

czy od razu po studiach jest szansa załapania się do pracy np w prywatnych klinikach czy jednak trzeba nabyć doświadczenia?
i drugie pytanie:
czy pielęgniarki mogą znaleźć pracę w klinikach medycyny estetycznej itp?
pzdr big_smile

Nie rozumiem dlaczego wszyscy się tak upierają na te "prywatne kliniki".
Prywatna klinika nie znaczy: dobre zarobki. Ja pracuję w prywatnej przychodni i zarabiam fatalnie. Inna sprawa, że może warunki pracy są lepsze niż w państwowych placówkach, warunki lokalowe, zaopatrzenie itp.
Oczywiście, że mogą znaleźć pracę także w klinikach medycyny estetycznej, ale nigdzie nie nastawiałabym się na dobre zarobki. Chyba że poza granicami naszego kraju. Pielęgniarki wszędzie w Polsce słabo zarabiają w stosunku do czynności jakie wykonują i wiedzy jaką posiadają, to wręcz jałmużna a nie wypłata.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » ratownictwo - i co dalej?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024