<deleted>
1 2009-08-18 19:12:26 Ostatnio edytowany przez nobody_82 (2010-01-16 12:10:43)
Yyyy noo dziwne to to... No Poprostu porozmawiaj z nia szczerze niech sie w koncu zdecyduje....
3 2009-08-19 09:26:30 Ostatnio edytowany przez Numenorian (2009-10-08 18:31:02)
Jeśli ten facet rzeczywiście jest taki beznadziejny, a ona tkwi w toksycznym związku to doradzałbym szybkie działanie póki jest poza jego wpływem. Obawiam się tylko że wyjście poza relacjie "przyjacielskie" w stronę bycia kochankami i parą może być trudne...Kobiety często klasyfikują mężczyzn do poszczególnych kategorii, a bycie blisko (rozmowy, zwierzenia etc...) wcale może nie prowadzić do tego że zajmiesz miejsce tamtego faceta. To tak tylko gwoli ostrzezenia , że łatwo nie będzie... Musisz po prostu ją zdobyć, tak jak byście się do tej pory nie znali, łącznie z wszystkimi "fajerwerkami" i wszystkimi chwytami ponizej pasa (jej pasa
które sprawią że zapragnie być z Tobą, choć nie da się ukryć ze wiele w tej sytuacji zależy od jej wieku (i Twojego) , charakteru, wzajemnej atrakcyjności..etc..
Osobiście, nie trawie takich typów jakim prawdopodobnie jest to koles, a historia przypomina mi moją dobra znajomą która właśnie z takim facetem sie pare lat męczyła, zanim nadjechał rycerz na białym koniu
w postaci mojego kumpla.
Powodzenia
Jasne, koniecznie powiedz co czujesz. Ale uważaj też, bo kobiety mają coś takiego, że w stanach przygnębienia, dołka psychicznego wiele emocji,słów czy gestów mogą odebrać inaczej. Np. częste historie, że facet przytula kobietę by ją pocieszyć a ona uznaje to za czułość..ale taką.. bliską. I dochodzi do pocałunku itp. A potem: to była pomyłka... Numenorian powiedziała o "kategoriach" i oczywiście to racja. Może spróbuj przez chwilę nie być facetem tylko do zwierzeń i porad. Spróbuj pokazać się jej ze strony właśnie .. męskiej;D Może być tak, że zacznie dostrzegać w Tobie coś, co skłoni ją do wniosku :kurcze, to świetny facet.
ta laska sama nie wie czego chce albo sie czegos boi. musi wiedziec ze jeżeli odejdzie w koncu od tego kolesia to znajdzie u ciebie wsparcie i bedzie wiedziec ze nie jest sama. czekać nie ma na co. jesli ci na niej zalezy to musisz działać i ja z tego wyciągnąć. dla kobiety ważne jest poczucie bezpieczeństwa i swiadomosc ze jest ktos obok na kogo mozna liczyc. najważniejsza jest szczera rozmowa i co ważne ona musi tego chcieć bo nic na siłę.
Jest zabiegana, ma duzo znajomych wierzylem jej ale okazalo sie, ze jest jednak ciagle jeszcze ten facet. nie kocha go, jest nieszczsliwa, nie czuje w nim oparcia, sprawia jej czesto przykrosc (wtedy chyba pisze do mnie) ale ciagle z nim jest. Ona nie wie, ze ja wiem.
Rób tak, żebyś nie wyszedł na kolegę pocieszyciela - tak to widzę. Dziewczyna ma problem i znajduje się ktoś taki jak Ty - chłopak, który doradzi, pocieszy, zrozumie.