Witam , mam 18 lat ostatnie 2 lata zycia spedzilam z pewnym chlopakiem bardzo go kocham mimo to ze nie traktowal mnie jak powinien : nie szanowal , nie liczyl sie z moim zdaniem , wiele razy przez niego plakalam kiedy on mnie olał i sie swietnie bawil zakochalam sie na zaboj mimo wszystko.. pare dni temu zerwal ze mna bo stwierdzil ze ma mnie dosc byly juz sytuacje ze mnie zostawil ale zazwyczaj szybko wracal. Zawsze jak mu sie znudzilo olewal mnie i szedl sie bawic jak sie wybawil to wracal. Niestety nie tym razem po 2 dniach znalazl sobie inna .. Boli mnie to strasznie mnie to boli lecz jemu tego nie pokazuje bo wiem ze robi to specjalnie zeby mnie jeszcze bardziej dobic. Nie moge jesc , nie moge spac. Zawsze mialam kompleksy i nigdy nie czulam sie atrakcyjna mimo tego ze wszyscy mi mowia ze moje kompleksy to moja wyobraznia. Teraz czuje sie jeszcze gorzej nie radze sobie z tym bez przerwy mysle ze to jednak ja cos zrobilam ze mnie zostawil ze moze dlatego ze ta dziewczyna teraz jest lepsza i wpadam w coraz wieksze kompleksy. Mimo tego ze wiem ze nie warto i ze on nie byl wartosciowym chlopakiem to caly czas go kocham i nie moge sobie z tym poradzic. Do tego wszystkiego dochodzi fakt ze czuje sie bardzo samotna wszystkich znajomych odstawilam i przez ostatnie 2 lata widawalam sie praktycznie tylko z nim chcialam z nim spedzac kazda wolna chwile. Teraz zostalam sama jak palec a on sie swietnie bawi z inna. Nie potrafie juz normlanie funkcjonowac. Prosze o jakies rady bo sama sobie juz nie radze.
OJ OJ OJ.spojrz w lustro i zobacz jaka jestes ładna .wiesz jak cie traktowal wiec WSPOLCZUJ JEGO NOWEJ DZIEWCZYNIE .nie zaluj tego .po co ci takie zycie .plakalas przez niego .ciesz sie zyciem .odnow kontakty ze znajomymi .dran sie bawil twoim kosztem ale masz to juz za soba .trafisz na faceta co cie bedzie szanowal i bedzie tylko twoj .zobaczysz. .pomysl sobie ze gdybys byla z nim nadal ponizalby sie .smiej sie teraz z tego .zapewne jego nowa dziewczyna tez bedzie plakala przez niego bo to jest facet ktory nie dorosl do tego by byc w stalym i powaznym zwiazku .masz swoja wartosc i nie wmawiaj sobie ze z toba jest cos nie tak .
Głowa do góry .On nie jest wart ani jednej twojej łzy .Doprowadził do tego że zaczynasz czuć się winna,niepotrzebnie .To po prostu zwykły PALANT !!!!!!!!!!!!!!!Weż się w garść, zacznij żyć od nowa czas leczy rany .
Jestes tak mloda kobieta ze wydaje mi sie ze niepotrzebnie meczylas sie tyle czasu.Jak facet zaczyna poniwierac toba i ma cie jako ,,zatyczke,,na swoja nude to sie olewa takich.uodpornij sie na takich typow i podchodz do tego troche z dystansem.bedzie dobrze .
No wlasnie wszyscy powyzsi maja racje,.choc mysle ze moze byc Ci ciezko.,#
A co on mial takiego co Ci sie w nim podobalo?
Co on Ci dawal tak na prawde poza tym ze cie nie dokonca traktowal dobrze,.mam oczywiscie na mysli w tych dobrych chwilach?
Napisz,.
teraz po glebszych przemysleniach ja nie wiem co mi sie w nim podobalo .. jak bylo dobrze to moglam na niego liczyc mialam w nim wsparcie zawsze umial mnie pocieszyc duzo bylo milych chwil i duzo jest fajnych wspomnien ale coraz bardziej zauwazam ze bylo wiecej zlych chwil wiec placzu niz szczescia a mimo ze to wiem dalej mi go brakuje po dwoch dniach po zerwaniu zaczol sie spotykac z inna to mnie najbardziej boli ze teraz ktos inny jest na moim miejscu a przy mnie mu niczego nie brakowalo wszystko mial pod nos czy byl chory czy zly zawsze bylam obok tak sie konczy bycie za dobrym
teraz po glebszych przemysleniach ja nie wiem co mi sie w nim podobalo .. jak bylo dobrze to moglam na niego liczyc mialam w nim wsparcie zawsze umial mnie pocieszyc duzo bylo milych chwil i duzo jest fajnych wspomnien ale coraz bardziej zauwazam ze bylo wiecej zlych chwil wiec placzu niz szczescia a mimo ze to wiem dalej mi go brakuje po dwoch dniach po zerwaniu zaczol sie spotykac z inna to mnie najbardziej boli ze teraz ktos inny jest na moim miejscu a przy mnie mu niczego nie brakowalo wszystko mial pod nos czy byl chory czy zly zawsze bylam obok tak sie konczy bycie za dobrym
Glowa do gory .trzeba byc dobrym tylko tylek trzeba miec twardy.nie placz za draniem .ulozysz sobie zycie .bedziesz sie jeszcze smiala z tego.
Facet totalnie nie wart Twojego smutku i zmartwień.
A na przyszłość dam Ci dobrą radę: podstawą udanego związku jest to, by każda z zaangażowanych osób miała swoje życie, swoje pasje, swoich znajomych (tak jak w matematyce:) Jesteście dwoma różnymi osobami i tylko w pewnym momencie jest część wspólna;i nie mam tu na myśli tajemnic...mam na myśli coś, dzięki czemu wciąż jesteś sobą).
Wiesz, bez tego wcześniej czy później "wygarniesz" partnerowi, że to przez niego lub po prostu będziesz żyła jego życiem....a to niestety doprowadzi do tego, że on najzwyczajniej w świecie będzie miał takiej "kukiełki" dosyć.
Wiecie co?
Ja stawiam 1000 piw na to, że autorka niebawem wróci z powrotem do tego neandertala gdy tylko ten znudzi się swoim nowym "nabytkiem" i kiwnie do niej palcem bądź zwiąże się z kolejnym tyle samo "wartym". Kolejne 1000 browarów stawiam na to, że gdy autorka jednak spotka takiego naprawdę wartościowego i dobrego chłopaka, to zaraz go rzuci/zdradzi na rzecz w/w osobnika. ![]()
Wiecie co kobiety? Któraś z was powinna jej zdrowo przywalić w łeb tak i tyle razy, żeby wreszcie coś się poprzestawiało. Inaczej to będę miał spory zapas browarów na kilka miesięcy/lat! ![]()
Nie mówiąc już o tym, że autorka jest na najlepszej drodze do zostania samotną matką w niedalekiej przyszłości.
10 2014-01-23 07:30:48 Ostatnio edytowany przez myszka50 (2014-01-23 07:41:39)
Na zapas piw to ty nie licz bo ja sie podlacze.(ovzywiscie do browarkow)nie wydaje mi sie by bylo z nia cos nie tak!ale fakt jest ze to jest swieze to boli to czlowiek mysli czy to by byl mezczyzna czy kobieta.jest na etapie kiwniecia palcem przez faceta i biedna wroci.tylko jedno ,,ale,,kochac kogos tak na zaboj jak ktos cie traktuje?!?!?jest to mlodziutka osobka ktora zaufala i ufala dwa lata ale widzac ze od poczatku ktos cie traktuje jak piate kolo u wozu mowi sie good bay.byc moze mlodosc jest tak slepa -tyle ze dalej tkwia vw takim chorym zwiazku pojawiaja sie bardziej drastyczne posty typu zostawil mnie po 10 latach lub zdradzal mnie przez 10lat !!!wiec lepiej dostac kubel zimnej wody za mlodu .
Wez dziewczyna odnow kontakty ze znajomymi ,idz miedzy ludzi .masz swiadomosc ze tak jak przebiegaly wasze relacje bylo chore .jestes sama nie masz dziecka i nic cie nie obliguje do kontaktow w przyszlosci z tym czlowiekiem.wiec zapomnij i jeszcze raz zapomnij .poboli i przestanie .nie drecz sie sama.nastepny facet uszanuje cie i bedzie tylko twoj.ludzie musza sie dobrac a i jednoczesnie isc na jakis kompromis.
Zadreczanie sie ze tamta jest lepsza -ale w czym w naiwnosci,w biernosci .daj spokoj .jest tylu fajnych facetow ,trafisz na tego jednego jedynego
Znam bardzo dobrze ten przypadek .dziewczyna jest zrozpaczona nie je nie śpi wychodzi do ludzi ale cały czas jest zamyślona myśli o nim. A co w tym najgorsze chłopak nie daje o sobie zapomnieć.wciąż pisze do niej i wymyśla 1000 powodów -to w sprawie kolegi to coś musi odebrać albo niby jakieś nieporozumienie .A ta ( niby nowa dziewczyna ) to też tak na pokaz, bo kto normalny pisze na fejsie że tylko posłucha piosenki i zaraz jedzie do dziewczyny . albo zamieszcza takie komentarza że świetnie się teraz bawi .Nesa nie napisała że już tak kiedyś było najpierw zerwał a jak ona już się z tym uporała to przyjeżdżał o różnych porach płakał jak małe dziecko mówił że go poniosło i nie wyobraża sobie życia bez niej .A ona głupia wybaczała . Mam tylko nadzieję że tym razem będzie mądrzejsza ,bo tego że on przyjdzie jestem pewna .
12 2014-01-24 07:07:26 Ostatnio edytowany przez cos tam wiem (2014-01-24 07:57:51)
Jestem Pewn ze za niedługo będzie chciał żebyś wróciła wykazując największe chęci powrotu do związku, Ciężko jest odmówić osobie którą kochasz i przeżyło się z nią tyle niezapomnianych chwil . Ta decyzja powinna być wyłącznie twoja bo nikt inny nie wie co czujesz . Niech pokaże Ci jak bardzo jesteś dla niego ważna , ma pokazać że jesteś wyjątkowa , jeśli sprosta jest warty zachodu. Jeśli nawet nie spróbuje to nigdy nie był Ciebie godzien.
Ja do tych browarkow chetnie tez sie podlacze:)
Co do Faceta ,.to jesli juz po dwoch dniach inna ma no to coz..
Nic w sumie nie zrobisz do konca ,.mozesz probowac.. ale czy chcialabys z nim naprade byc..?
Pomyśl o tym tak moja droga: w Twoim otoczeniu jest tylu facetów, którzy wiele by poświęcili, by tylko móc cię złapać za rękę! Po co ci facet, który cię nie doceniał. Powinnaś słuchać, jaka jesteś piękna, cudowna, powinnaś czuć się, jak księżniczka, od tego jest młodość! Zadręczać się będziesz na starość kochana, teraz niech Twoim celem będzie słuchanie komplementów i motylki w brzuchu, a nie jakiś FRAJER. :*