Żona policjanta - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: Żona policjanta

Witam
Jesteśmy ze sobą 11 lat ponad 4 lata po ślubie 3 letnie dziecko aktualnie jestem  w 2 ciąży. Mąż pracuje w prewencji kiedy zaszłam w drugą ciąże powiedział ze już mnie nie kocha i che odejść wiem ze pewnie kogoś ma nie pozwala mi się zbliżac do siebie ciągle jest w pracy albo śpi albo idzie z kolegami na piwo albo z nią. Ma drugie tel. widziałam go z 5 razy jak cos klepie na nim on za każdym razem się tego wypiere Przed ślubem zdradził mnie na delegacji a miesiąc po ślubie znlazłam drugi tel. którego też się wyparł mowiąc ze to nie jego, cały czas mnie okłamuje i coś kręci Kocham go i narazie nie pozwoliłam mu na wyprowadzkę.Chciałabym go odzyskać ale tacy ludzie jak on się nie zmniają nie wiem co mam robić to juz trwa 7 miesięcy niedugo bedę rodzić nie spię po nocach cały czas płacze.I trace nadzieje że siię to poukłada.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Żona policjanta

Kochasz go .ale on cie rani caly czas .sama sobie odpowiadasz na pytania .ty mu mowisz o drugim telefonie on sie wypiera .zdrada przed slubem i nadal tkwisz w tym wszystkim .w trakcie malzenstwa tez zdrady .musisz zadbac o siebie, dziecko i dziecko ktore sie narodzi.potrzebny wam spokoj a nie nerwowka.jakby mial honor powinien zakonczyc jeden zwiazek zaczac drugi.sama piszesz ciagnie sie to latami .sama piszesz rozmowy nic nie daja !!!wiec....no co liczyc ???-nawet trzesienie ziemi jego nie zmieni .powinnas cos z tym zrobic .chyba ze dopuscisz do jeszcze 3 dziecka i zostaniesz sama .mysle ze nie zawsze jest miedzy wami zle skoro pojawi sie drugie dziecko mmo jego namietnych romansow z druga kobieta .kochac kogos nie wszystko wazne zeby milosc byla odwzajemniona .ciezki masz problem .musisz wziazc zycie w swoje rece,i odpowiedzialnosc za dwojke dzieci .to boli i serce zranione masz ale łzy na takiego nie podzialaja .podejmij kroki ktore dla ciebie i dzieci beda najlepsze .chba ze zafundujesz taka nerwowke sobie i maluchom,ale panu wladcy moze znudzic sie taki uklad i sam odejdzie .glowa do gory .powodzenia.

3

Odp: Żona policjanta

Ada33 kobieto szanuj się!! Ten facet nie jest wart ani Ciebie ani Twoich dzieci. Myślisz że trzymając Go przy sobie na siłę uszczęśliwisz siebie i dzieci. Zaczną się awantury, pretensje to zacznie odbijać się na Twoich dzieciach. Lepiej żeby był weekendowym tatusiem niż awanturnikiem. A on wszystko wykorzystuje jest mu tak dobrze. Nie hamujesz Go do wyjść ale ma wyprane, posprzątane. Wyrzuć Go i nie daj sobie dłużej sobą pomiatać.

4 Ostatnio edytowany przez myszka50 (2014-01-19 23:25:28)

Odp: Żona policjanta

Ja bym mu spakowala lumki i otworzyla drzwi .po co ma sie meczyc i przy tym wy tez sie meczycie .masz wartosc .przyjdzie na swiat drugie dziecko .wiec zadbaj o siebie i dzieci .ale ja bym nie robila nic na sile .predzej czy pozniej to peknie .a ty bedziesz zyc w ciaglych podejrzeniach

5

Odp: Żona policjanta

Wybacz, ale niezły gnojek z niego. Miej na względzie siebie i dzidziusia oraz starsze dzieciątko. Jak mąż chce to niech idzie do kochaneczki. Chcesz żyć jako ta druga? Kochana - ból minie, choć jest ogromny, a Ty nie proś się go o miłość, skoro on postępuje jak ostatni drań!

6

Odp: Żona policjanta

Dzięki za te słowa otuchy tak mi źle dzisiaj.

7 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2014-01-20 01:09:35)

Odp: Żona policjanta

Ano niezły gnojek. I oczywiście tłumaczy się pewnie trudami służby. A swoją drogą jak powoływał drugiego dzieciaka to jeszcze kochał, a to ciekawe.

8

Odp: Żona policjanta
Ada33 napisał/a:

Dzięki za te słowa otuchy tak mi źle dzisiaj.

Lepiej weź do serca to co pisały wyżej dziewczyny. Za parę miesięcy, lat będziesz wyć po kątach. On będzie cię ranił a na to wszystko będą patrzyły dzieci. Jak baluje już przed ślubem to teraz będzie jeszcze gorzej.

9

Odp: Żona policjanta
Ada33 napisał/a:

Dzięki za te słowa otuchy tak mi źle dzisiaj.

AdaTy zapamiętaj, że jesteś najważniejsza.
Ja jestem byłym policjantem  ( na emeryturze) ale dla mnie moja kobieta to świętość.
Ja ją tak kocham jak nikt inny

10

Odp: Żona policjanta

Wczoraj spóźnienie ponad 4h po pracy, podobno  był u kolegi z pracy dziecko chore. A dzisiaj wyjście po pracy z kolegami na piwo i powrót może 1 a może 3 nad ranem i takie życie brak nadziei że to się kiedyś zmieni jest coraz gorzej tak bym chciała jeszcze kogoś spotkać na swojej drodze jakiegoś dobrego człowieka...

11

Odp: Żona policjanta
Ada33 napisał/a:

Wczoraj spóźnienie ponad 4h po pracy, podobno  był u kolegi z pracy dziecko chore. A dzisiaj wyjście po pracy z kolegami na piwo i powrót może 1 a może 3 nad ranem i takie życie brak nadziei że to się kiedyś zmieni jest coraz gorzej tak bym chciała jeszcze kogoś spotkać na swojej drodze jakiegoś dobrego człowieka...

jakim to trzeba być skur..lem żeby tak traktować swoją kobietę będącą w drugiej ciąży tuż przed porodem!!!!

12

Odp: Żona policjanta
poly28 napisał/a:
Ada33 napisał/a:

Wczoraj spóźnienie ponad 4h po pracy, podobno  był u kolegi z pracy dziecko chore. A dzisiaj wyjście po pracy z kolegami na piwo i powrót może 1 a może 3 nad ranem i takie życie brak nadziei że to się kiedyś zmieni jest coraz gorzej tak bym chciała jeszcze kogoś spotkać na swojej drodze jakiegoś dobrego człowieka...

jakim to trzeba być skur..lem żeby tak traktować swoją kobietę będącą w drugiej ciąży tuż przed porodem!!!!

A no wzorowym funkcjonariuszem publicznym.
PS Ada nie wiem czy nie lepiej dla Ciebie byłoby odpuścić tego faceta. Bo ani Ci nie pomaga, ani liczyć na niego nie możesz a jeszcze na dodatek Cię dobija. Wykończysz się psychicznie jak tego nie przerwiesz, a stres w ciąży może nieść opłakane skutki.

13

Odp: Żona policjanta
Ada33 napisał/a:

Wczoraj spóźnienie ponad 4h po pracy, podobno  był u kolegi z pracy dziecko chore. A dzisiaj wyjście po pracy z kolegami na piwo i powrót może 1 a może 3 nad ranem i takie życie brak nadziei że to się kiedyś zmieni jest coraz gorzej tak bym chciała jeszcze kogoś spotkać na swojej drodze jakiegoś dobrego człowieka...

Mysl o sobie i o dzieciach .wy najwazniejsi jestescie.zobacz jak samiec dba o siebie :koledzy piwko ,!!!!!a ty ?traktowana jak zlo konieczne .pomysl podasz go o alimenty i bedziesz miala ty spokoj i dzieci a to najwazniejsze .nawet jesc chleb z margaryna ale miec poczucie bezpieczenstwa i spokoj -swiety spokoj

14

Odp: Żona policjanta

Witam,
Ada33 nie odzywasz się napisz co tam u Ciebie?? Czy jakoś Ci idzie?? Jak radzisz sobie z daną sytuacją??

15

Odp: Żona policjanta

Słuchajcie jest gorzej niż źle jestem teraz na 100%pewna jego kochanki odkryłam jej nagie zdjęcia w jego tel. i połaczenia malolata 12 lat mlodszą znalazł pozatym odkąd to odkryłam jestem najgorszą żona, a właściwie już nie codzień jestem wyklinana wyzywana poniżana.nie wracanie na noc do domu. On che się wyprowadzić a ja głupia mam jeszcze jakieś złudzenia kompletnie jestem zdołowana nie wiem jak długa można tak żyć

16

Odp: Żona policjanta

Wyprowadził się

17

Odp: Żona policjanta

Co się dzieje na tym świecie, żona z drugim dzieckiem w ciąży a gość wyprowadza się. Wiesz ja mam swoją teorię, na temat pracy policjantów, mają zniekształcony obraz rodziny, życia itd, brak słów na takiego gnoja.
Najprościej byłoby powiedzieć olej go, ale wiem, że to co zrobił boli, oby pożałował jeszcze swojej decyzji jak Ty będziesz już daleko i szczęśliwa

18

Odp: Żona policjanta

Ada mam nadzieję, że masz rodzinę czy bliskich przyjaciół, którzy wesprą Cię silnym ramieniem. Nie wiem, który to miesiąc ciąży, ale zacznij już planować kto zajmie się synem, kiedy będziesz w szpitalu itd. Jeśli rodzina (Twoja i teściowie) nie wie to musisz ich czym prędzej poinformować, żeby łajza się nie wybielała i nie zrzucała winy na Ciebie.
Odnośnie małolaty to Twój facet jest idiotą wierząc, że ona jest wyjątkowa i ma praktycznie jak w banku, że to rozleci się z hukiem prędzej niż myślisz. A kiedy to już się stanie, jeśli się moje przewidywania sprawdzą nie możesz tego gładko puścić w niepamięć.
Trzymaj się. Pzdr

pokonana1 napisał/a:

Co się dzieje na tym świecie, żona z drugim dzieckiem w ciąży a gość wyprowadza się. Wiesz ja mam swoją teorię, na temat pracy policjantów, mają zniekształcony obraz rodziny, życia itd, brak słów na takiego gnoja.

No cóż ja mam takie zdanie ogólnie o "mundurówce" sad

19

Odp: Żona policjanta

Jestem byłą żoną policjanta i wiem co Ada33 przechodzi. Były miał ich 9 teraz jest z 8 lat młodszą i jej dziećmi. Usłyszałam, że nie dorastam jej do pięt. Kobieto trzymaj się, życzę CI WYTRWAŁOŚCI  i SZCZĘŚCIA:)

20

Odp: Żona policjanta
pokonana1 napisał/a:

Wiesz ja mam swoją teorię, na temat pracy policjantów, mają zniekształcony obraz rodziny, życia itd, brak słów na takiego gnoja.

nie wszyscy ale niestety większość, brak słów. Poza tym wystarczy zobaczyć film "drogówka" i wszystko jasne.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024