Prawo złej serii. Podobny klucz podświadomego doboru. I był dla nich za dobry. To podstawowy błąd facetów. Świat jest pełen dobrych skrzywdzonych chłopaków, którzy nie wiedzą dlaczego zostali zdradzeni. Podobnie kobiet. Czasem ludzie trafiają w końcu na właściwych partnerów, ale dopiero wtedy gdy zrozumieją pewne zasady trwałości związków. I ten drugi partner będzie podobnie skonstruowany. Niektórzy mają też zwyczajnego pecha. Moja matka zna wspaniałego, dziś 70-letniego pana, który wiązał się 5 razy i 5 razy był zostawiany przez kobiety po ogołoceniu z pieniędzy, majątku i zabraniu dzieci itd. A to złoty, dobry mężczyzna by i jest. A były tam i wykształcone panie i katechetka nawet itd. Wszystkie wykorzystały to, że facet był dla nich "za dobry"... uznały widać, że jest naiwny. I był oczywiście zdradzany.
Otóż...
... Im bardziej zatracasz się w miłości i oddaniu do partnera, tym bardziej zwiększasz szansę, że przestanie cię szanować i w końcu zdradzi.... ... Stara prawda, wielokrotnie potwierdzona, choćby na alehistorie pl , gdzie wnioski są szokujące ale prawdziwe, bo na bazie tysięcy prawdziwych historii, które to potwierdzają. Np. on wybaczał pewnie zdradę i one to ponawiały, a nie należy wybaczać w takiej sytuacji , tylko pogonić. I wtedy nikt by go więcej nie zdradzał. Ci co wybaczali, przestrzegają pozostałych, że zdrada i tak się powtórzyła. Bo wybaczenie zostało potraktowane jak przyzwolenie.... bo zawsze wybaczysz. I tyle w temacie. Większość kobiet i tak w końcu zdradzi, jeśli facet staniej się jej podnóżkiem, bankomatem i świata poza nią nie będzie widzieć. Wtedy... po zawodach. I vice versa...