jak można życ dalej - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: jak można życ dalej

Witam wszystkich , nie daję rady już psychicznie ,staram się być silna ,ale brak mi sił a nie wiem kogo poradzić się lub zapytać , bo nie jest to temat do pogaduszek przy kawie z koleżankami z pracy,pisząc tu czuje komfort że może spotkam kogoś kto mnie zrozumie,mianowicie Moje Jedyne szczęście idzie do więzienia,walczyliśmy 12  lat!!!!!!!! z Polskim prawem i przegraliśmy ,odwołania,zażalenia ponowne rozpatrzenia sprawy ,kilkadziesiąt  tysięcy wydane na prawników które zaciągnęliśmy  w banku aby           
walczyć o WOLNOŚĆ i wszystko nie wystarczyło,rodzina Kochanego chce sprawę dać do Strasburga lecz to nie zmieni faktu że musi iść teraz siedzieć na  2 lata i  6 miesięcy,złożyliśmy teraz zażalenie na to że nie odroczono wykonania kary,to tylko da nam tylko więcej czasu ,ale kara nie minie,nie mam już wiary i siły w sądy wiem że to Nas nie minie i strasznie boje się zostać sama  i o Mojego Kochanego ,sprawa  była opisana w gazetach i mówiono o niej w TV starałam się jak mogłam ale to było za mało, po prostu nie starczyło nam  pieniędzy na prawników,ostatnie sprawy byliśmy sami,pomagali Nam znajomi,mam kilka pytań do kobiet które mają Swoje POŁÓWKI we więzieniu bo jestem szara co do spraw więziennictwa ,bardzo proszę o odpowiedz mam 34 lata a czuje się jak nieporadne dziecko:((

nie jesteśmy małżeństwem czy to będzie problem przy odwiedzinach we więzieniu choć jesteśmy ze Sobą 13 LAT
Jak są odwiedziny i czy służby więziennictwa mogą odmówić mi widzeń
czy służby więzienne mogą przeprowadzać rewizje osobiste
czy jak Mój kochany jest chory  i ma kartę choroby to będzie tak samo leczony we więzieniu
czy coś nam pomoże że weżniemy teraz ślub
jak daleko mogą Go wysłać czy są jakieś ograniczenia gdzie do posadzą
co może zabrać ze sobą do więzienia
co można wysyłać w paczkach
po jakim czasie mogę Go zobaczyć od osadzenia ,
przepraszam za lakoniczne pytania ale nie wiem co mam robić i jak postępować ,proszę napiszcie czego mam spodziewać się bo niewiedza dobija Mnie ,dzięki temu bęndę mogła też Wesprzeć Mojego Kochanego .Jest wart każdej złotówki każdego zmartwienia i każdych Moich łez ,bo ZAWSZEEEEE  był i jest obok Mnie i dodawał mi sił i dawał mi dowody że jesteśmy przeznaczeni Dla SIEBIE ,myśl że nie zobaczę  Go dłużej niż tydzień paraliżuje mnie ,a chcę być jego podporą jak zawsze On dla mnie.Łącze się z wszystkimi Kobietami które są w takiej sytuacji ,bo nie zawsze sądy i sędziowie mają rację i widzą PRAWDĘ .ZABIORĄ WOLNOŚĆ MOJEGO KOCHANEGO ALE NIE ZABIORĄ NAM NAS ZAWSZE BĘDZIEMY RAZEM .

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: jak można życ dalej

nie odpowiem na twoje pytania
ale zapytam z innej strony

czy o Sąd Najwyższy sprawa się otarła?

3

Odp: jak można życ dalej

Witaj teta,ja niestety mam mojego meza od 3 miesiecy w wiezieniu moge Ci troche pomoc,wiem ze teraz Ci ciezko ale sproboj jeszcze raz na spokojnie napisac pytania na ktore chcesz odpowiedzi.Jak jestes konkubina,narzeczona to musi koniecznie wpisac Cie na liste osob odwiedzajacych go,a rewizji osobistych nie ma ,bynajmniej ja nie spotkalam sie z czyms takim,co do odleglosci to zalezy np.my jestesmy z Torunia i szukali mu ZK tylko z rejonu kujawsko-pom.i jest na polotwartym w Strzelewie 7 km.za Bydgoszcza.pytaj o co chcesz,mozesz tez napisac do mnie na priv

4

Odp: jak można życ dalej

Rewizje osobiste sa, ale tylko wyrywkowo i jesli sluzba wiezienna ma jakies podejrzenia. Powiem tyle ze sa nieprzyjemne...

Jesli chodzi o widzenia to partner bedzie musial wpisac cie na liste widzen ktora bedzie musial zatwierdzic dyrektor. To ile widzen w miesiacu bedzie mial bedzie zalezalo od tego jaka grupa zostanie mu nadana.
Co zabrac ze soba? Co tylko mu przyjdzie di glowy. Wiadomo jedzenie takie ktore bedzie moglo polezec, ubranie, buty, klapki, sr chigieny, moze wziac czajnik na poczatku na pewno zabiora mu do magazynu ale z czasem moze starac sie o zgode na posiadanie go w celi. Czajnik w zaleznosci od zk moze byc do 1000 lub 1200 vat. Mozna wziac wiele tyle ze trzeba sie liczyc z tym ze czesc rzeczy pojdzie do magazynu. Pieniedzy niech nie bierze. Lepiej bedzie sie oplacalo jak wplacisz mu nawet nastepnego dnia. On ich miec przy sobie nie bedzie ale bedzie mogl dysponowac i robic zakupy w kantynie za kwote jaka posiada.

I jeszcze jedna rzecz - zlozenie wniosku o odroczenie wykonania kary nie wstrzymuje wykonania tej kary i musicie liczyc sie z tym ze w kazdej chwili moze zapukac do was policja po niego.
Jesli chcesz polecam "Nasz Wyrok"

5

Odp: jak można życ dalej
Sonia2012 napisał/a:

nie odpowiem na twoje pytania
ale zapytam z innej strony

czy o Sąd Najwyższy sprawa się otarła?

tak wszystko już było:((

6

Odp: jak można życ dalej
b-kulig napisał/a:

Witaj teta,ja niestety mam mojego meza od 3 miesiecy w wiezieniu moge Ci troche pomoc,wiem ze teraz Ci ciezko ale sproboj jeszcze raz na spokojnie napisac pytania na ktore chcesz odpowiedzi.Jak jestes konkubina,narzeczona to musi koniecznie wpisac Cie na liste osob odwiedzajacych go,a rewizji osobistych nie ma ,bynajmniej ja nie spotkalam sie z czyms takim,co do odleglosci to zalezy np.my jestesmy z Torunia i szukali mu ZK tylko z rejonu kujawsko-pom.i jest na polotwartym w Strzelewie 7 km.za Bydgoszcza.pytaj o co chcesz,mozesz tez napisac do mnie na priv

Sama  nie wiem o co pytać ,chyba o wszystko , czy będzie wychodził na przepustki ,jakie jedzenie mogę przesłać i co nie wolno mu przesłać??? ,czy możemy być na widzeniach ,,tylko razem""  co najbardziej jest tam potrzebne ,czy może starać się o celę dla niepalących !! bo nienawidzi papierosów,czy może  mieć coś do odtwarzania filmów ,ile książek mogę mu przesłać ,jakie ubrania najlepiej zabrać ??ile razy mogę go widywać w miesiącu,jak zachowywać się na widzeniach aby nie zaszkodzić Mu, po ile osób jest w celi,jaki zakład słynie złą opinią ,przepraszam za moją niewiedzę ,ale myślałam że nie będę musiała o to pytać i męczyć inne osoby,lecz nastała ten czas i wolę wiedzieć niż być zaskoczoną niemiło,i tylko dzięki Wam Które niestety dotknęła ta sytuacja i nieszczęście mogę być mądrzejsza i dodać Mu sił,nie pomyślisz   sobie  o Nas że jesteśmy jakimiś gapami,lecz gapą jestem Ja,, bo nic nie wiem a chcę wiedzieć i pomóc Kochanemu.przepraszam ale proszę o cokolwiek
,aby ułatwiło Nam życie .Bardzo ale to Bardzo z góry dziękuje.teta:)

7

Odp: jak można życ dalej
nieznajoma85 napisał/a:

Rewizje osobiste sa, ale tylko wyrywkowo i jesli sluzba wiezienna ma jakies podejrzenia. Powiem tyle ze sa nieprzyjemne...

Jesli chodzi o widzenia to partner bedzie musial wpisac cie na liste widzen ktora bedzie musial zatwierdzic dyrektor. To ile widzen w miesiacu bedzie mial bedzie zalezalo od tego jaka grupa zostanie mu nadana.
Co zabrac ze soba? Co tylko mu przyjdzie di glowy. Wiadomo jedzenie takie ktore bedzie moglo polezec, ubranie, buty, klapki, sr chigieny, moze wziac czajnik na poczatku na pewno zabiora mu do magazynu ale z czasem moze starac sie o zgode na posiadanie go w celi. Czajnik w zaleznosci od zk moze byc do 1000 lub 1200 vat. Mozna wziac wiele tyle ze trzeba sie liczyc z tym ze czesc rzeczy pojdzie do magazynu. Pieniedzy niech nie bierze. Lepiej bedzie sie oplacalo jak wplacisz mu nawet nastepnego dnia. On ich miec przy sobie nie bedzie ale bedzie mogl dysponowac i robic zakupy w kantynie za kwote jaka posiada.

I jeszcze jedna rzecz - zlozenie wniosku o odroczenie wykonania kary nie wstrzymuje wykonania tej kary i musicie liczyc sie z tym ze w kazdej chwili moze zapukac do was policja po niego.
Jesli chcesz polecam "Nasz Wyrok"

Bardzo  i wielkie dzięki  za odpowiedz ,nie wiem o co chodzi z pieniędzmi ---czyli lepiej przesłać niż mieć ze sobą >??Dla czego ??

8

Odp: jak można życ dalej

Witaj teta!:)przede wszystkim jak chodzi o widzenia to zalezy od podgrupy ktora dostanie bedac juz w ZK,moj ma p2 jest na oddziale polotwartym i mamy 3 widzenia po godzinie w m-cu,na p1 to oddzial zamkniety sa 2 godziny,o przepustki mozna starac sie dopiero po uplywie danego czasu i tez nie zawsze sie ja dostaje-niech najpierw zbiera tzw."nagrodowki",jak chodzi no paczki zywnosciowe przysluguja mu raz na 3 m-ce ,wtedy mozesz mu zawiezc paczka nie moze przekroczyc 5kg,mozesz mu tam wlozyc kawe,slodycze ale pakowane oryginalnie,ser zolty rez pakowany kielbase ,itp.ale nic w proszku i luzem,widzenia sa w sali ogolnej,u mojego sa tzw.pokoje rodzinne,ale zebys byla z nim sam na sam to nie od razu i tez o to musi pisac do dyrektora ,tak samo jak o talon na odziez,o gazety krzyzowki itp.cela dla niepalacych-nie ma raczej takiej mozliwosci,o odtwarzac musi tez byc zgoda od dyrektora,cele sa roznie moj byl w jednym ZK to 4-osobowa a tu gdzie jest teraz 11-osobowa.I licz sie z tym ze tez moga go co jakis czas przenosic do innego ZK jak mojego-tak to juz nieraz jest,jak cos to pytaj smialo:))

9

Odp: jak można życ dalej

Tak na prawdę to co może być w paczce zależy przede wszystkim od danej jednostki. W jednym Zk będzie można podać zupki chińskie, czy produkty sypkie, w innym ZK to nie przejdzie.
Z gazetami to też nie do końca tak. Bo w niektórych ZK podasz bez problemu, bez zgody, a w innym osadzony musi mieć zgodę
Jeśli chodzi o papierosy, to po przyjęciu do ZK powinni się go zapytać czy pali i jeśli nie, powinni go osadzić w celi dla niepalących. Jedynie na przejściówce (może tam być przez max 2 pierwsze tygodnie), może siedzieć z palącymi.
Na każdy sprzęt np telewizor, dvd, czy magnetofon musi mieć zgodę dyrektora ZK. Ale to już jak będzie siedział niech pisze. Zostanie mu wydany talon i będziesz mogła mu podać to co wyszczególnione na talonie.

Jeśli chodzi o pieniądze to też dłuższy temat. Jak weźmie ze sobą np 500 zł to przy przyjęciu zabiorą mu połowę na tzw żelazną kasę (te pieniądze oddają przy wyjściu). Jeśli mu wpłacisz na wypiskę, to potrącą mu 4 % średniej krajowej ok 150 zł. Chyba że kwota będzie mniejsza to wezmą 50%, ale nie więcej niż te 4% średniej krajowej.

Jeśli chcesz odezwij się na maila

10

Odp: jak można życ dalej
teta napisał/a:
nieznajoma85 napisał/a:

Rewizje osobiste sa, ale tylko wyrywkowo i jesli sluzba wiezienna ma jakies podejrzenia. Powiem tyle ze sa nieprzyjemne...

Jesli chodzi o widzenia to partner bedzie musial wpisac cie na liste widzen ktora bedzie musial zatwierdzic dyrektor. To ile widzen w miesiacu bedzie mial bedzie zalezalo od tego jaka grupa zostanie mu nadana.
Co zabrac ze soba? Co tylko mu przyjdzie di glowy. Wiadomo jedzenie takie ktore bedzie moglo polezec, ubranie, buty, klapki, sr chigieny, moze wziac czajnik na poczatku na pewno zabiora mu do magazynu ale z czasem moze starac sie o zgode na posiadanie go w celi. Czajnik w zaleznosci od zk moze byc do 1000 lub 1200 vat. Mozna wziac wiele tyle ze trzeba sie liczyc z tym ze czesc rzeczy pojdzie do magazynu. Pieniedzy niech nie bierze. Lepiej bedzie sie oplacalo jak wplacisz mu nawet nastepnego dnia. On ich miec przy sobie nie bedzie ale bedzie mogl dysponowac i robic zakupy w kantynie za kwote jaka posiada.

I jeszcze jedna rzecz - zlozenie wniosku o odroczenie wykonania kary nie wstrzymuje wykonania tej kary i musicie liczyc sie z tym ze w kazdej chwili moze zapukac do was policja po niego.
Jesli chcesz polecam "Nasz Wyrok"

Bardzo  i wielkie dzięki  za odpowiedz ,nie wiem o co chodzi z pieniędzmi ---czyli lepiej przesłać niż mieć ze sobą >??Dla czego ??

Miałaś rację co do policji , oczywiście byli ale nie było Nas w domu ,zostawili info żeby odezwać się do nich ,powiem brzydko olałam ich i tak musi iść a  nie nalegali .

11

Odp: jak można życ dalej
b-kulig napisał/a:

Witaj teta!:)przede wszystkim jak chodzi o widzenia to zalezy od podgrupy ktora dostanie bedac juz w ZK,moj ma p2 jest na oddziale polotwartym i mamy 3 widzenia po godzinie w m-cu,na p1 to oddzial zamkniety sa 2 godziny,o przepustki mozna starac sie dopiero po uplywie danego czasu i tez nie zawsze sie ja dostaje-niech najpierw zbiera tzw."nagrodowki",jak chodzi no paczki zywnosciowe przysluguja mu raz na 3 m-ce ,wtedy mozesz mu zawiezc paczka nie moze przekroczyc 5kg,mozesz mu tam wlozyc kawe,slodycze ale pakowane oryginalnie,ser zolty rez pakowany kielbase ,itp.ale nic w proszku i luzem,widzenia sa w sali ogolnej,u mojego sa tzw.pokoje rodzinne,ale zebys byla z nim sam na sam to nie od razu i tez o to musi pisac do dyrektora ,tak samo jak o talon na odziez,o gazety krzyzowki itp.cela dla niepalacych-nie ma raczej takiej mozliwosci,o odtwarzac musi tez byc zgoda od dyrektora,cele sa roznie moj byl w jednym ZK to 4-osobowa a tu gdzie jest teraz 11-osobowa.I licz sie z tym ze tez moga go co jakis czas przenosic do innego ZK jak mojego-tak to juz nieraz jest,jak cos to pytaj smialo:))

Dziękuje bardzo  za wszystko!!!!!! klamka już zapadła następne posiedzenie zakończyło się odmową więc czekamy na informację kiedy ma się stawić ,na pewno odezwę się z wieściami, strasznie mi ciężko  jak siedzę w domu wybucham płaczem co dziesięć minut,praca trzyma mnie przy zdrowych zmysłach .pomaga mi rozmowa na tym forum choć nie jestem często ale świadomość że mogę komuś wszystko powiedzieć bez oceniania i słuchania kazań jest moją ostoją ,dziękuje tobie i wszystkim którzy potrafią zrozumieć nieznajomą .Dziękuje odezwę się .

12

Odp: jak można życ dalej
nieznajoma85 napisał/a:

Rewizje osobiste sa, ale tylko wyrywkowo i jesli sluzba wiezienna ma jakies podejrzenia. Powiem tyle ze sa nieprzyjemne...

Jesli chodzi o widzenia to partner bedzie musial wpisac cie na liste widzen ktora bedzie musial zatwierdzic dyrektor. To ile widzen w miesiacu bedzie mial bedzie zalezalo od tego jaka grupa zostanie mu nadana.
Co zabrac ze soba? Co tylko mu przyjdzie di glowy. Wiadomo jedzenie takie ktore bedzie moglo polezec, ubranie, buty, klapki, sr chigieny, moze wziac czajnik na poczatku na pewno zabiora mu do magazynu ale z czasem moze starac sie o zgode na posiadanie go w celi. Czajnik w zaleznosci od zk moze byc do 1000 lub 1200 vat. Mozna wziac wiele tyle ze trzeba sie liczyc z tym ze czesc rzeczy pojdzie do magazynu. Pieniedzy niech nie bierze. Lepiej bedzie sie oplacalo jak wplacisz mu nawet nastepnego dnia. On ich miec przy sobie nie bedzie ale bedzie mogl dysponowac i robic zakupy w kantynie za kwote jaka posiada.

I jeszcze jedna rzecz - zlozenie wniosku o odroczenie wykonania kary nie wstrzymuje wykonania tej kary i musicie liczyc sie z tym ze w kazdej chwili moze zapukac do was policja po niego.
Jesli chcesz polecam "Nasz Wyrok"

miałaś rację przyszli po mojego Kochanego:((

13

Odp: jak można życ dalej

Witam Was ,no i stało się ,przyszła policja i zabrała mojego Jedynego.ja byłam w pracy a moje kochane wrócił  co dopiero po 3  dniowej delegacji zdążył zrobić sobie herbatę , nawet nie zdążył rozpakować się i zapukali ,zadzwonił w pospiech że jest policja i musi iść z nimi , to co przeżywałam w tamtej chwili ,nie ma słów aby to opisać  stan w jakim byłam  z pewnością wiecie co mam na myśli.Minęło 11 dni z 2 lat i 6 miesięcy !!!!!!!! jestem w totalnej rozsypce żeby nie leki na pewno nie dała bym rady,dziękuje  za wszystkie serdeczne odpowiedzi w tej sytuacji  powinnam przejść na forum Nasz wyrok ,Jeszcze raz dziękuje WAM .Oczywiście nadal będę na  zaglądać na forum i będę pisać co się dzieje .

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024