Kłamstwa i problemy wpędziły mnie w depresję - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Kłamstwa i problemy wpędziły mnie w depresję

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Kłamstwa i problemy wpędziły mnie w depresję

Oszukuję najżyczliwszą mi osobę,człowieka,który jest moim przyjacielem,partnerem,kochankiem,który wiele dla mnie zrobił i robi.Mam długi.Duże,stare sprawy.Nazbierało się tego ok.20tysięcy.BOJĘ SIĘ PRZYZNAĆ.Udaję,kłamię,łatam te najpilniejsze,ale to błędne koło,nie dam rady z tego wybrnąć sama.BOJĘ SIĘ,ŻE JAK POWIEM PRAWDĘ TO ZOSTANĘ SAMA.A NIE WYOBRAŻAM SOBIE ŻYCIA BEZ NIEGO.Nie jem,nie sypiam,mam taką depresję,że cała "latam",a jak się spotykamy,to strach,zeby się nie domyślił,napędza mnie do udawania,muszę się uśmiechać,choć w środku wyję z rozpaczy.Wielokrotnie próbowałam powiedzieć,przyznać się,ale ten strach paraliżuje.Kiedyś mi powiedział,że jak się dowie że go okłamuję,to odejdzie.WIĘC JAK MAM POWIEDZIEĆ PRAWDĘ?;-(Chciałabym żeby moje zycie nabrało spokoju,normalności,ale wiem,że to niemożliwe.W myślach układam słowa,które chciałabym Mu powiedzieć,wytłumaczyć dlaczego kłamałam,ale STRACH PARALIŻUJE DO PRZYZNANIA SIĘ.BRZYDZĘ SIĘ SOBĄ.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kłamstwa i problemy wpędziły mnie w depresję

MUSISZ z nim porozmawiać, innego wyjścia nie masz , przedstaw mu w jakiej jesteś sytuacji. Osobiście uważam , że nie ma nic gorszego od braku SZCZEREJ rozmowy. Tylko postaraj się nie wpadać w panikę przy tej rozmowie , tylko rzeczowo wszystko przedstawić. Razem na pewno sobie poradzicie smile i o wiele lepiej Ci się będzie żyło smile

3

Odp: Kłamstwa i problemy wpędziły mnie w depresję

anna_son Ja wiem,że to podłość z mojej strony,że udaję,że jest ok,że nie mówię prawdy.ALE JAK ON ODEJDZIE TO UMRĘ.Nie histeryzuję.NIE POTRAFIŁABYM BEZ NIEGO ŻYĆ.Myślałam,żeby napisać w liście,przyznać się,bo w 4 oczy nie zdobędę się na odwagę.Ciągle płaczę.Chyba oszaleję ze stresu,tak potwornie się boję.

4

Odp: Kłamstwa i problemy wpędziły mnie w depresję

rozumiem Cię w 100% ale postaw się w jego sytuacji , czy Ty w takiej sytuacji chciałabyś przeczytać list ? Ja wolałabym rozmowę w cztery oczy bo wtedy wiedziałabym , że ta osoba jest świadoma swoich błędów ale też że mnie SZANUJE. Napiszę Ci trochę brutalnie - jeśli Cię kocha to nie odejdzie tylko pomoże , ale skoro tyle czasu nie bylaś z nim fair to chyba pora najwyższa to zmienić. A poza tym co będzie jeśli to dojdzie do niego w inny sposób ? Na prawdę moja jedyna rada to rozmowa - szczera, pewnie długa i trudna ale mimo wszystko to najlepsze rozwiązanie. Innego nie widzę.

5

Odp: Kłamstwa i problemy wpędziły mnie w depresję

Wiem,że masz rację.JA TEŻ NIE CHCIAŁABYM ABY KTOŚ MNIE TAK POTRAKTOWAŁ,JAK JA JEGO.BĘDĘ ZBIERAŁA SIŁY I ODWAGĘ,BO DŁUŻEJ TAK ŻYĆ JUŻ NIE DAM RADY.Nie wiem czy nie stchórzę,gardzę sobą.

6

Odp: Kłamstwa i problemy wpędziły mnie w depresję

ostatnia moja rada: nie planuj tego szczególnie JUST DO IT , nie czekaj na odpowiednią chwilę, idź, najlepiej przy najbliższy spotkaniu , wspomnisz moje słowa ja już będzie po , ja wierzę z całego serca że Ci się uda smile i trzymam mocno kciuki !

7

Odp: Kłamstwa i problemy wpędziły mnie w depresję

Twój związek oparty jest na braku zaufania. Twoim. Do niego. On Twoim przyjacielem pewnie jest, Ty zaś nie traktujesz jego jak przyjaciela. Przyjaciołom mówi się o swoich trudnych sprawach, do przyjaciół ma się zaufanie.

Problemu obecnego nie byłoby, gdybyś na samym niemal poczatku waszego związku powiedziałabyś o swoich problemach finansowych. Pytanie, na które warto, byś odpowiedziała sobie PRZED rozmową z partnerem, jest "dlaczego ukrywałam od początku znajomości sprawę długów?".

8

Odp: Kłamstwa i problemy wpędziły mnie w depresję

Dlaczego ukrywałam?bo On zawsze mówił,ze nie rozumie ludzi,którzy biorą kredyty,maja dlugi,ze gdyby sie dowiedzial ze ja mam jakies tego typu problemy to by mnie zabił.Oczywiście w przenośni,albo ze odejdzie.BAŁAM SIĘ.;-(Znając Jego zdanie na ten temat,Jego reakcję,którą mogę sobie wyobrazić,ZABRAKŁO MI ODWAGI.;-(I NADAL BRAKUJE;-(

9

Odp: Kłamstwa i problemy wpędziły mnie w depresję

Sposobem na to, by druga osoba zrozumiała przyczyny powstania tak dużych długów jest... opowiedzenie o nich (o przyczynach). Opowiedzenie nie jest sprawą trudną, gdy uznaje się samą siebie za osobę dorosłą, a swego rozmówcę nie traktuje jako srogiego ojca, który na pewno wymierzy karę.

Twierdzisz, że boisz się powiedzieć prawdę. A nie boisz się bardziej jej dalszego ukrywania i dalszego oszukiwania?

I czemu problem sporych długów nie był Twym problemem w grudniu? Bo rozumiem, że Twój partner i tamten mężczyzna nie są tą samą osobą.

10 Ostatnio edytowany przez adam_K (2013-03-12 11:57:58)

Odp: Kłamstwa i problemy wpędziły mnie w depresję

Spokojnie, jeśli cię kocha to problem zrozumie. Mnóstwo ludzi teraz siedzi w długach gorszych od twojego.
Napisz do mnie na priva ws. tych zobowiązań znam temat i znam prawnika, który od 10 lat wyciąga ludzi z opresji i tarapatów finansowych. Jego  porada telefoniczna, w której przegadacie temat i uzyskasz wiele cennych wskazówek nic cię nie kosztuje (tylko koszty tel). Znam też ludzi, którzy spróbują coś doradzić. Może da się coś zrestrukturyzować, coś obniżyć, coś zawiesić. Twój strach ma podłoże takie że sobie sama z długami nie radzisz i boisz się że on odejdzie jak się dowie, tym bardziej że różne takie rzeczy mówi.
Moja była dziewczyna wzięla kilkadziesiąt tysięcy kredytu studenckiego, ja dowiedziałem się o tym że nie spłaca ,dopiero jak komornik zajął jej konto, i połowę wynagrodzenia, a ona przybiegła z płaczem że nie ma za co żyć i doktorat szlag trafił. Był to szok ale zmobilizował mnie do działania. Podzwoniłem do banku i komornika ustaliłem co i jak. Popytałem paru fachowców. Trochę to potrwało, ale udało się ją wyciągnąć.

11

Odp: Kłamstwa i problemy wpędziły mnie w depresję

Bo ja piszę z konta mojej siostry,która mnie wzięła do siebie na jakiś czas.Ona sobie lepiej radzi,niż ja psychicznie.To za jej namową tu jestem,bo anonimowo łatwiej być szczerym.DZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDZI,DOSTAŁAM NAUCZKĘ DO KOŃCA ŻYCIA,CHCĘ WYJŚĆ Z TEGO DOŁA,KŁAMSTW,CHCĘ ŻYĆ SPOKOJNIE I NIE CHCĘ JUŻ N I G D Y KŁAMAĆ.

12

Odp: Kłamstwa i problemy wpędziły mnie w depresję

Lepiej powiedzieć , że ma się długi i kłopoty jak naprawdę kocha to zrozumie po co się tak męczyć i niszczyć zdrowie. Gorzej jak byś miała się przyznać do zdrady czy czegoś gorszego , pieniądze rzecz nabyta znam ludzi ze swojego otoczenia co mają jeszcze większe długi i dają rade jakoś żyją może nie tak exstra ale radzą sobie kochana głowa do góry i wszystko powiedzieć zobaczysz od razu zrobi ci się lżej może partner trochę się zdenerwuje na początku bo tak zawsze jest ale będzie twoją podporą i pomoże ci ze wszystkim

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Kłamstwa i problemy wpędziły mnie w depresję

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024