nie wiem czy mnie oszukal.. zwariuje, pomocy... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie wiem czy mnie oszukal.. zwariuje, pomocy...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: nie wiem czy mnie oszukal.. zwariuje, pomocy...

Witajcie.
postanowilam tu napisac bo tez mam problem. Nie wiem czy moj chlopak mnie oszukal. Sytuacja wyglada tak: pewnego dnia zajrzalam na jego profil na portalu internetowym(nie wazne jakim) i zobacyzlam tam krotka wiadomosc do kolezanki w ktorej podal swoj nr telefonu i napisal, ze dzis jest u kolegi albo w pewnym klubie w Warszawie. Pol godziny pozniej dopisal ze jest w tym klubie i niech wpadnie to ''pobawia sie razem''. Zobaczylam to i wpadlam w szal.. plakalam i nie wiedzialam co robic. Przyjechal do mnie i rozmawailismy o tym. Ogolnie rzecz biorac powiedzial, ze ta dziewczyna zawsze sie do niego odzywa bo ma takie chore ambicje odbijac facetom dziewcyzny i ze w jego poprzednich zwiazkach tez sie udzielała. Wiec uznal ze napisze jej ze jest w tym klubie i jak ona przyjdzie a jego nie bedzie to sie wkurzy ze ja wystawil i juz da nam spokoj. Powiedzial tez ze to jego kolega wymyslil ten plan. Uwierzylam mu. 2 miesiace pozniej mailam okazje pogadac z tym kolega ktory podobniez to wymyslil( zeby splawic ja w ten sposob raz na zawsze). Okazalao sie ze on o niczym nie ma pojecia i ze moj chlopak wymyslil jego role w tej sytuacji. Gry rozmiwalam znowu z moim chlopakiem powiedzial mi, ze musial wlaczyc w to osoba trzecia bo tak to bym mu nie uwierzyla, ze sam to wymyslil a tak to bylo bardziej wiarygodne. i ze naprawde chcial ja tak splawic... Boze nie wiem juz co myslec, gryzie mnie to ciagle bo go kocham i nie chce zostawic skoro nie jestem pewna. Klamie czy nie klamie...Pomozcie prosze...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: nie wiem czy mnie oszukal.. zwariuje, pomocy...

Skoro kolega nic o sprawie nie wie to jasne, że tamten Cię kłamie. Nie sądzę żeby facet wymyślał jakieś wkręcanie lasek. Wiem, że Ci ciężko bo Ci zależy pewnie na Nim, ale ktoś kto raz nadużył zaufania jest już stracony dla mnie. to nie jest jakaś błaha sprawa. Gdyby nie miał nic do ukrycia nie szukałby głupich argumentów, nie oszukiwał. Daj sobie z Nim spokój, bo skoro już teraz tak postępuje to co mówić pózniej.

3

Odp: nie wiem czy mnie oszukal.. zwariuje, pomocy...

"Gry rozmiwalam znowu z moim chlopakiem powiedzial mi, ze musial wlaczyc w to osoba trzecia bo tak to bym mu nie uwierzyla, ze sam to wymyslil a tak to bylo bardziej wiarygodne. i ze naprawde chcial ja tak splawic"
Zauroczone, zakochane dziewczyny mają to do siebie, że szukają argumentów, żeby tylko usprawiedliwiać zachowania chłopaka, często pogrążają się tym bezpowrotnie. Nie wierzę w to, dziewczyno jesteś zaślepiona, przejrzyj proszę na oczy i nie pozwól by Ci wciskali takie bajeczki. faceci są zdolni do różnych przekrętów, oczywiście nie każdy facet taki jest, ale z tego co opisujesz to ten mi na takiego wygląda. mam pewność, że tak jest.

4

Odp: nie wiem czy mnie oszukal.. zwariuje, pomocy...

Kolega nic nie wiem bo byl w to wplatany po to, zeby dla mnie bylo to bardziej wairygodne... on twierdzi ze wszyskto jest prawda poza tym kolega. Wiem ze go teraz bornie, w sumie tez uwazam ze to w ogole niedorzeczne i glupie wytlumaczenie, ze jakas kolezanka psychopatka go przesladuje... ale kocham go i jest mi ciezko

5

Odp: nie wiem czy mnie oszukal.. zwariuje, pomocy...

tak mnie to gryzie, bo wiem, ze prawdy juz sie nie dowiem.. on sie nie przyzna a ja nie mam innych szans zeby poznac te prawde. Moge odejsc albo zostac ale wszystko w niepewnosci. Nie wiem co robic bo on mnie kocha mowil ze chce ze mna byc, zalozyc rodzine, a gdyby powiedzial mi wprost to pewnie ''pisalabym do niej i wiecej byloby z teog problemow jeszcze'' a chcial sprawe zalatwic po cichu.. czyli spalwic ja po cichu. Zastanawia mnie to czy jesli tak naprwde bylo to po co pisal '' jestem u kolegi albo bede w klubie''? skoro chcial ja spalwic to po co pisal ze moze byc u kolegi? i dlaczego w tych wiadomosciach bylo pol godizny odstepu(20.00- jestem w klubie lub u kolegi'' 20.30 - jestem w klubie tym i tym, wpadaj.'') skoro to byl taki chytry plan..

6

Odp: nie wiem czy mnie oszukal.. zwariuje, pomocy...

Aqmila1234, przecież cały ten "plan" to jedna wielka niedorzeczność. Aż żałosne, że nie stać Twojego chłopaka na wymyślenie czegoś sensowniejszego. Skoro cały czas się gdzieś koło niego kręciła - to chyba mu jej towarzystwo odpowiadało, skoro nadal utrzymywał kontakt, prawda? Nie rozumiem w jakim celu podawał jeszcze swój numer? By owa "psychopatka" jeszcze więcej miała danych o nim? A może by mieć z nią lepszy kontakt w celu pozbycia się? smile No proszę... Facet bezczelnie Ci ściemnia, że az boli... Najwyraźniej przygruchał sobie jakąś "koleżankę", a gdy to wyszło na jaw - zamiast powiedzieć jak jest naprawdę posuwa się do kłamstw, które  - na dobrą sprawę - tylko Cię obrażają, bo świadczą, że ma mało szacunku do Twojej inteligencji. Taki typ faceta... Co możesz zrobić? Obserwować i w razie czego się od niego jednak uwolnić (chyba, że lubisz być okłamywana i oszukiwana), albo próbować wyjaśniać tą sprawę w rozmowach - tylko skoro on nie potrafi być szczery i kłamie prosto w oczy - co to da? A może przy jakiejś okazji doprowadź do tego, by zalogował się przy Tobie na ten portal netowy i - przyparty do muru - pokazał Ci konwersację z tamtą/tamtymi koleżankami - jako sposób przekonania Cię, iż nie oszukuje. Tylko nie mów mu tego wcześniej, by nie miał czasu na "wysprzątanie". Jeśli odmówi pokazania Ci tego, albo znów zacznie ściemniać - będzie to dowodem, że nie wart Twojego zaangażowania i Twojego czasu.

7

Odp: nie wiem czy mnie oszukal.. zwariuje, pomocy...

Ty go będziesz śledzić, a on Cię będzie zdradzać -- taka to będzie rodzina... w sumie całkiem standardowa. Więc albo przestań śledzić i spójrz na wasz związek a nie co chłopak robi po godzinach, albo odejdź i znajdź domatora -- najlepiej takiego co się wyszalał w poprzednich latach.

8 Ostatnio edytowany przez aqmila1234 (2013-02-13 16:05:31)

Odp: nie wiem czy mnie oszukal.. zwariuje, pomocy...

.

9 Ostatnio edytowany przez aqmila1234 (2013-02-13 16:05:17)

Odp: nie wiem czy mnie oszukal.. zwariuje, pomocy...

.

10 Ostatnio edytowany przez kosmiczny nick (2013-02-13 16:55:24)

Odp: nie wiem czy mnie oszukal.. zwariuje, pomocy...

Jeśli...
Przykro mi to stwierdzić, ale wątpię w tą prawdomówność...
Moją radę już poznałaś. Poczekaj na inne, mniej radykalne.
Autorko? Co to za cyrk z usuwaniem własnych postów?

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie wiem czy mnie oszukal.. zwariuje, pomocy...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024