Czy nadal wierzyć w naszą miłość?!:( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy nadal wierzyć w naszą miłość?!:(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-02-08 13:37:35)

Temat: Czy nadal wierzyć w naszą miłość?!:(

Od 3 miesięcy się wspieramy waszym forum czyta różne  wątki itd i postanowiłam się odwazyc opisać swój problem...wiec 3 miesiące temu rozstalam się po 3,5 roku związku...praktycznie 3 lata mieszkalismy razem może to było za szybko nie wiem ale chyba nie ma reguły na to...dogadywalismy się super.. Byliśmy dopasowani charakteremami zachowaniem itd ale w ostatnim czasie coś się zepsulo...kłótnie o byle drobnostki..coś się wypalilo.. Zaczelismy się oddalac..może dlatego ze ja oczekiwalam oswiadczyn...zaczęłam o tym mówić a widziałam ze on tylko obiecywał ale nic nie robił w ta stronę..zaczęłam się oddalac.. Pare imprez i sterdzialam ze muszę " uciec" żeby zrozumieć czego chce
ja , oddetchnac , żeby on zaczol się strac żebyśmy zrozumieli czego chcemy... Spakowalan się .. Wyprowadzilam on mi pomógł we wszytskim raczej wyglądało na rozstanie w zgodzie jednak targaly nami emocje! Oboje po tym rozstaniu imprezowalismy, czułam się szczęśliwa, nawet wydawało mi się ze nie tesknilam chociaż czasami do niego pisałam tak po koleznesku jednak z jego strony widziałam dziwny ból ze nie mam odzywac, ze mam dać mu spokój! Jednak zlapa mnie kryzys w święta tędy zrozumiałam ze teksnie ze go kocham i ze nie mogę zyc bez niego...zadzwonilam i wszystko mu powiedziałam .. Chciałam się spotkać ale on powiedział ze nigdy już nie będziemy razem ze mam się pogodzi z tym..wtey się zalamalam i mam tak do teraz.... W sylwestra jeszcze zmarła jego babcia powiadomił mnie, byłam na pogrzebie powtarzał ze mam zrobić to dla babci bo znalam ja dobrze miałam
dobry z nią kontakt, rozmawialiśmy wtedy tak normalnie jak znajomi jednak mnie serce bolalo musiałam udawać ze jest dobrze bo nie chce się prosić , staram sie szanować  to ze mnie juz nie chce chociaż mi ciężko..Teraz wmaiwam sobie ze będzie dobrze ze to on musi zrozumec sam tak jak ja to zroumialam a może sie oszukuje nie wiem czy walczyć ale nie chce go zupełnie zniechcec.. Bo przecież zawsze działa to w odwrotne storne.. Chociaż on jest typem uparciucha który co innego mówi co innego czuje co innego robi..:/ tak jak wcześniej nie hcial gadać nie chciał kontaktu tak od 3 tygodni jakoś jakby się to ocieplilo tzn napislam mu eske to zadzownil zapytał jak tam... Wczoraj np napisał ze musimy się dotknąć na kawę itd jednak czuje ze to z jego strony typowo kolezneskie... Bo podobno się z kimś spotyka to wiem od osób trzecich..nie wiem co robić nie wiem co myśleć ....



Ale zakrecilam cała ta historie mam nadzieje ze wiadomo o co chodzi mnej wiecej... Napisalm tu i liczę na odpowiedz na wsparcie bo przyciale mnie wspierają ale ile można się zalic im ile oni mogą mnie słuchać:(

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy nadal wierzyć w naszą miłość?!:(

Oj ciężki masz orzech do zgryzienia. Jak się spotyka z inną, to może rzeczywiście mieć Ciebie już za koleżankę i nie chcieć wrócić. Z drugiej strony, jak chce się z Tobą spotkać, to znaczy, że jednak go może do Ciebie ciągnąć.

3

Odp: Czy nadal wierzyć w naszą miłość?!:(

Nawet jeśli tak jest nie umiem się z tym
pogodzić... Im wiecej mija czasu tym bardzij tęsknię .. Liczylam na inne zalonczene naszego rozstania... Wierze gdzieś ze kocha tylko tez się pogubil...jestem rozdarta wewnetrzne  i kocham go i gdybym tylko wiedziała jak odzyskać bo przecież nic sobie nie zrobiliśmy nie było zadrady nie było nic złego miedzy znami.. Teraz zaczynam bardziej widzieć swoje wady może byłam za bardzo wymagająca może za bardzo chciałam wszystko po swojemu w kocnu jestem typowym SKORPIONEM.. Tyle rzeczy zrobiła bym inaczj:( gdybm
mogła cofnąć czas:(

4

Odp: Czy nadal wierzyć w naszą miłość?!:(

czasu nie cofniesz to prawda, ale jesli jak piszesz nie rozstaliscie sie w złosci, gniewie, awanturze to może warto chwilke przeczekac nie narzucac sie telefonami? dać sobie wiecej czasu na poskładanie puzzli życia:)mysle że uda wam sie jeszcze spotkać i porozmawiac i w ostatecznosci zostać przyjaciółmi tego wam życze

5

Odp: Czy nadal wierzyć w naszą miłość?!:(

Chce jego szczescia ale boli mnie ze się z kimś spotyka.. Ze może układa sobie życie w którym mnie już nie ma:/ nie mogę zrozumieć kto dla kogo było się wszystkim stajesz się obojetna???:/. Przecież tyle przezylisny tyle byliśmy razem czy mogę go jakoś odzyskać
rozkochac... sad( widzę ze tak nikt nie widzi szans żeby mnej pocieszuc..:(

6

Odp: Czy nadal wierzyć w naszą miłość?!:(

skoro sie z kims spotyka to widocznie nie jest ciebie wart i szybko zapomina,niestety my kobiety tak mamy staramy sie uszczesliwiac na sile ale czy druga strona tez tego chce? moze brakował wam normalnosci czasem kłutni a nie udawania cudownego zwiazku i godzenie sie na wszystko nawet jesli serce mowi nie tylko dlatego zeby nie poszedl do innej.wierze ze jestes super dziewczyna i na zakręcie drogi stoi ten jedyny tego ci życze z całego serducha

7

Odp: Czy nadal wierzyć w naszą miłość?!:(

andzia179...

Niby już minęły 3 miesiące to czemu miałby nie układać sobie życia.. Sama nie wiem.. Sama chodzę na "randki" byle zapomnieć chociaż tylko wracam z nich i pragnę go jeszcze bardziej spowrotem! Kłótnie były w naszym związku to nie tak ze było idealnie było tak jak w każdym związku raz lepiej raz gorzej..chyba to we mnie jest problem z moim chcarakterem bo zawsze chcicalam wszytko po swojemu .. Osaczylam i chciałam wychować może nawet mi się udało do czasu i to było złe nie dałam mi oddychac w tym związku, robiłam problemy o byle co:/ problemy których nie było.. Teraz przeczytałam wątek kobiet kochajacych za bardzo i chyba należę własnie do takich ..

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy nadal wierzyć w naszą miłość?!:(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024