Cześć
Chcę się was o coś poradzić.
Moja młodsza siostra, Julia, ma 15 lat. Ma na twarzy dwie blizny: jedną na policzku przez nożyczki (ok. 3cm), a drugą nad wargą przez to, że wujek jak ciął drewno to w nią uderzyło (ma kształt kwadratu o bokach 1cmx1cm). Obie blizny mają ok. 6 lat. Kiedyś nie przywiązywała do nich uwagi, ale teraz, gdy dojrzewa, wygląd odgrywa dla niej ważną rolę. Przez te blizny jest onieśmielona w kontaktach z innymi, zwłaszcza z chłopcami. Czytałyśmy w internecie dużo na ten temat i były podawane nazwy różnych maści i plastrów na blizny, tylko czy można zmniejszyć widoczność blizn, które nie są świeże i mają kilka lat? Czy któraś z was miała do czynienia z jakimiś środkami na blizny? Czy one działają? Julia chce udać się do jakiegoś lekarza, który ma w tym doświadczenie. Powinna się udać do dermatologa czy do zwykłego lekarza? Proszę, napiszcie jeśli możecie mi coś poradzić, bo chcę, aby moja siostra była pewna siebie, a jak wiecie wygląd dla dziewczyn odgrywa ważną rolę. ![]()
Spróbujcie z maścią Cepan - nie wiem czy na tak stare blizny pomoże, ale warto wypróbować, tym bardziej, że koszt nie jest duży.
Wiem co to znaczy mieć blizny na twarzy , bo sama taką posiadam , tylko moja jest wynikiem trepanacji czaszki po wypadku, jest wielkości ok 10 cm i znajduje się na czole po prawej stronie. Nie wiem czy po tak długim czasie maść pomoże , chociaż ona i tak pomaga tylko na niektóre blizny. Ja smarowałam Cepanem , zaraz po operacji, co miało pomóc w wybieleniu blizny.
Twoja siostra jest w okresie dojrzewania i wcale nie dziwi mnie jej reakcja. Sama do 16 roku życia nosiłam grzywkę, bo wstydziłam sie wychodzić z domu, miałam wyobrażenie ,że każdy sie na mnie patrzy ... teraz już nie zwracam na to uwagi , normalnie pokazuje czoło, nie mam żadnych grzywek ,nie zaczesuje na bliznę włosów, po prostu nauczyłam się z tym żyć:) Nie jestem pewna ,ale blizny można usunąć laserowo tylko to jest bardzo drogie.
laser w ogóle nie wchodzi w grę, ale chętnie spróbujemy z jakimiś maśćmi. czy powinna iść po radę do dermatologa czy lekarza?
Mi się zdaje ,że najlepiej do dermatologa
Świetnie ją rozumie. Chce dobrze wyglądać. Ja po wypadku samochodowym miałam fioletową twarz i pozszywana twarz(dwie spore blizny). Smarowałam contratubexem. Maść jak dla mnie rewelacyjna. Blizny są prawie niewidoczne. Latem jak się opalę to one są bielsze ale doprawdy nie rzucają się w oczy. Poszłabym też do lekarza i zapytała specjalisty co z tym zrobić. Powodzonka!
Najlepszym pomysłem na tak stare blizny jest niestety laser.
Inwestowanie w cepan, contractubex, ewentualnie droższą masę perłową to strata pieniędzy i czasu. Leczenie jest skuteczne w przypadku dość "młodych" blizn, płytkich i wymaga duuużo cierpliwości. W przypadku 6-letnich blizn, najlepiej udać się do lekarza dermatologa, bo możliwe jest przy płytkich bliznach złuszczenie naskórka kwasami (ale to już u dermatologa trzeba zapytać). Nie ma co czekać, trzeba działać!
PS. Pamiętaj, że blizny można łatwo ukryć za pomocą niewidocznego prawie makijażu
Niech siostra poczyta, jest troszkę wątków o zakrywaniu blizn - to na pewno najtańsza z opcji ![]()
Moja siostra kupila naszemu tacie po operacji usuwania zylakow plastry Sutricon. Zadzwonila do mnie bo w ulotce jest napisane ze plastry mozna stosowac rowniez na blizny powstale dawno temu - mam taka blizne na lydce. Jesli tata nie zuzyje calego opakowania na swoje swieze blizny, a podejrzewam ze tak sie stanie, mam zamiar wyprobowac go na swoja.
Chochlik
Jeżeli się zdecydujesz na walkę ze "starą" blizną to daj znać. Ja sobie ostatnio oglądałam w internecie zdjęcia jak ładnie się goją blizny po Sutriconie.
Dam znać
U taty myślę, że pociągniemy klejenie do końca czerwca. A pokierujesz gdzie takowe zdjęcia znalazłaś ? Ciekawa jestem zmian przed i po.
z ciekawości przejrzałam ich stronę i tak trafiłam na ten filmik http://www.youtube.com/watch?v=X9o3v4O6Cbo
Jak będę w aptece to chyba sobie kupię, żeby wypróbować i pozbyć się blizny bo z tego co czytam to jest to możliwe z tymi plastrami.
Spokojnie mogliby pomyśleć o mniejszym opakowaniu, plastry są bardzo podzielne i wydajne.
No jeżeli ktoś ma małą bliznę to faktycznie opakowanie jest spore bo plastry można dowolnie przycinać i dostosować do wielkości blizny. Jeżeli natomiast chodzi o większe blizny, np. po cc to trzeba dokupić kolejne opakowanie. Zawsze można popytać wśród rodziny, znajomych czy nie chcą sobie usunąć blizn i podzielić się kosztami.
Wśród przyszłych mam z perspektywą cięcia albo mamami już po nim, plastry te cieszą się popularnością.
Maści jest wiele na bazie cebuli, zmniejszają optycznie bliznę a ponadto sprawiają, że staje się ona mniej widoczna. Z tym, że na blizny z przed kilku lat nie daję gwarancji, że pomogą w 100%. Warto też pomyśleć o plastrach silikonowych Sutricon:, są one równie skuteczne.
Moja córka często ma jakieś kontuzje i używam dla niej po zagojeniu na blizny sutricon kids są bardzo dobre poleciła mi je znajoma w parku. Mówiła że sama używa takich dla dorosłych oraz żelu do smarowania i bardzo sobie chwali, więc może watro spróbować. Ja chyba sama sobie go kupię bo mam takie po trądzikowe.
dobrze jest zastosować na przykład taki żel Contracubex z heparyną
dobrze jest zastosować na przykład taki żel Contracubex z heparyną
O tak, zwłaszcza na blizny, które mają 6 lat. Poważnie firmy zatrudniają aż takich przygłupów do spamowania?
Ciekawe jak się miewa Julia i czy poradziła sobie z bliznami, w końcu jest już prawie 25-letnią kobietą ![]()