problem z pierwszym razem. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » problem z pierwszym razem.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

Temat: problem z pierwszym razem.

Witam smile

jestem dosc wstydliwa dziewczyna nie lubiaca rozmawiac z innymi na takie tematy, wiec postanowiłam skorzystac i poradzić sie was.
mam 18 lat, i razem z moim chłopakiem po 2 miesiacach zwiazku chcieliśmy zacząć współżyć. niestety nie udało się ponieważ jego członek nie chciał wejsc do mojej pochwy. probowalismy wielokrotnie i za każdym razem 'wejścia' spowrotem był ten sam problem. czy tak juz bedzie cały czas? co jest nie tak? co zrobić aby już tak nie było? moge dodac ze dla nas oboje to byłby pierwszy raz i nie jestesmy w tym doświadczeni.
prosze o pomoc!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: problem z pierwszym razem.

Przede wszystkim gra wstępna. Pieszczoty na jakie tylko macie ochotę.
Poza tym może zainwestujcie w jakiś lubrykat, np. żel Durex czy zwykła oliwka dla dzieci.
Powinno pomóc.

3

Odp: problem z pierwszym razem.

Oliwka dla dzieci i prezerwatywy to nie idzie w parze.

4

Odp: problem z pierwszym razem.

"Oliwka dla dzieci i prezerwatywy to nie idzie w parze."


wiec co najlepsze ?

5

Odp: problem z pierwszym razem.

Lubrykant np durexa czy unimila. One są na bazie wody.

6

Odp: problem z pierwszym razem.
everytime napisał/a:

chcieliśmy zacząć współżyć. niestety nie udało się ponieważ jego członek nie chciał wejsc do mojej pochwy. probowalismy wielokrotnie i za każdym razem 'wejścia' spowrotem był ten sam problem. czy tak juz bedzie cały czas? co jest nie tak? co zrobić aby już tak nie było?

Powodów może być parę:

-denerwujesz się, spinasz i odruchowo zaciskasz wejście do pochwy
-jesteś zbyt sucha (stres lub brak wystarczającego podniecenia)
-penis chłopaka jest zbyt miękki (różne przyczyny, ale najprawdopodobniej zdenerwowanie).

Nie będzie tak cały czas, nie martw się smile Seksu trzeba się, jak wszystkiego innego, nauczyć smile

7

Odp: problem z pierwszym razem.
yoghurt007 napisał/a:

Oliwka dla dzieci i prezerwatywy to nie idzie w parze.

Aaa, bo ja biorę tabletki i zapomniałam się.;)

8

Odp: problem z pierwszym razem.

Może niech poślini swoje paluszki,żebys nie była taka sucha?

9

Odp: problem z pierwszym razem.

Jesteś dziewicą więc masz jeszcze wąziutkie wejście do pochwy. To normalne, większość młodych kobiet ma z tym problem. Lubrykant powinien pomóc. I proponuje pozycje taką, że Ty sobie będziesz leżała na plecach a pod pupę sobie podłóż dość sporą poduszkę. To sprawi, że wejście do pochwy będzie bardziej 'widoczne' dla faceta i udostępniona do penetracji. I dodatkowo błona będzie napięta i szybko się przerwie, bez wydłużania sobie bólu.

10

Odp: problem z pierwszym razem.

zadbajcie o klimat i nastrój... zwróćcie też uwage na gre wstepna to pomoże Wam sie rozluźnić smile

11

Odp: problem z pierwszym razem.

a co jesli sie caly czas probuje i wchodzi ale to tak bardzo boli? z czym to jest zwiazane?

12

Odp: problem z pierwszym razem.

może to podświadomość, która podpowiada że w głębi serca nie chcesz tego robić albo że to nie ten facet?

13

Odp: problem z pierwszym razem.

bo ja np. mam tak, ze boje sie, ze to bedzie znowu bolec i boli! i mysle sobie jak do cholery inne dziewczyny to robia! Jaka w tym przyjemnosc! to boooliiiii

14

Odp: problem z pierwszym razem.

Żadna podświadomość, tylko budowa. Miałam już nie pisać na forum, ale takie tematy jak ten są bardzo trudne i wiem jak te dziewczyny to przeżywają, bo miałam tak samo.

Mnie też bardzo bolało, męczyliśmy się kilka miesięcy z błoną, mnie bolało, płakałam, nie chciałam, a chciałam, normalna sprawa. Jak boli, to się bronisz, mój chłopak był bardzo czuły i wznosił się na wyżyny cierpliwości.Do tej pory go podziwiam, za to, że cały czas ja byłam najważniejsza i moje odczucia. Nic nie pomagało, żadne żele, gry wstępne, po prostu mam taką budowę, a nie inną. Poszłam do lekarza stwierdził, że moja błona jest zbyt oporna i chyba trzeba będzie mnie rozdziewiczyć skalpelem. Popłakałam się, poryczałam bo jak to skalpelem, ja tyle lat na to czekam, a tutaj skalpel, zamiast ukochanego faceta. Zawzięłam się. Zaznaczę, że wcześniej rozważaliśmy wiele możliwości, upijałam się i tak bolało, nawet  (teraz z perspektywy czasu to idiotyzm) rozważaliśmy kupienie tabletki gwałtu. Chyba jak miałam miesiączkę, podczas prób chłopak troszkę naderwał błonę, bo bardzo bolało i było więcej krwi. Ogólnie pełne rozdziewiczenie nastąpiło jak byłam chora łyknęłam 2 gripexy, potem oglądaliśmy film i ja głupia wypiłam 2 piwa. Owszem bolało, ale odczucia były stępione i w końcu się udało.

Co do bólu przy każdym stosunku, tak mam. Za każdym razem mnie boli, nie tak jak podczas prób, ale ogólnie trudno się "do mnie dostać" jestem bardzo ciasna i w sumie przy każdym stosunku czuje się tak jakbym traciła dziewictwo- pod względem bólu. To trwa tylko chwilkę, potem jest już normalnie, przeżywam wszystko jak "normalna kobieta" nie mam problemu z osiągnięciem orgazmu. Naprawdę wszystko zależy od partnera i jego podejścia, to wpływa na zachowanie kobiety. Natomiast ból, jeżeli trwa przez cały stosunek należy iść do lekarza, zrobić badania. Ja po prostu na początku zaciskam zęby, a potem ciesze się seksem smile

15

Odp: problem z pierwszym razem.

Mnie się wydaje, że to może być pochwica. Organizm boi się bólu i kurczy mięśnie, uniemożliwiając w ten sposób penetrację. Spróbuj używać rozszerzaczy, powinny pomóc.

16

Odp: problem z pierwszym razem.

kurcze dziewczyny ja bylam u lekarza.. na poczatku mialam problemy bo mialam cyste ale zrobilam operacje i nadal boli tylko mniej.. probowalam juz lubrykantow no powiem, ze lepiej ale w sumie jak jest w srodku to boli sad
lekarz mi powiedzial, ze sie zabardzo spinam.
ale ja nie wiem jak przestac myslec o tym..w sumie wczoraj probowalam i potem bylo lepiej ale wciaz bolalo...

17

Odp: problem z pierwszym razem.

Za każdym razem mnie boli, nie tak jak podczas prób, ale ogólnie trudno się "do mnie dostać" jestem bardzo ciasna i w sumie przy każdym stosunku czuje się tak jakbym traciła dziewictwo- pod względem bólu. To trwa tylko chwilkę, potem jest już normalnie, przeżywam wszystko jak "normalna kobieta" nie mam problemu z osiągnięciem orgazmu.

Może za krótka (lub niewłaściwa) gra wstępna? Tak mimo wszystko nie powinno być...

Druga opcja jest taka, że jednak (choć lekarzem nie jestem) przy waszych siłowych próbach mogło coś pójść nie tak i może sobie coś uszkodziłaś? Byłaś skontrolować to u lekarza?

18

Odp: problem z pierwszym razem.
yoghurt007 napisał/a:

Za każdym razem mnie boli, nie tak jak podczas prób, ale ogólnie trudno się "do mnie dostać" jestem bardzo ciasna i w sumie przy każdym stosunku czuje się tak jakbym traciła dziewictwo- pod względem bólu. To trwa tylko chwilkę, potem jest już normalnie, przeżywam wszystko jak "normalna kobieta" nie mam problemu z osiągnięciem orgazmu.

Może za krótka (lub niewłaściwa) gra wstępna? Tak mimo wszystko nie powinno być...

Druga opcja jest taka, że jednak (choć lekarzem nie jestem) przy waszych siłowych próbach mogło coś pójść nie tak i może sobie coś uszkodziłaś? Byłaś skontrolować to u lekarza?

Mówiąc szczerze nie byłam, dla mnie to naturalne, przypuszczam, że mogę mieć po prostu taki rodzaj błony, który się odchyla, dlatego boli. Poza tym podczas zmiany pozycji, czy po wyjęciu penisa z pochwy, ponowna penetracja nie jest problemem, wchodzi ot tak, bez bólu, bez wysiłku. No i to jest tak, że czasami podczas "pierwszej" penetracji, boli mniej lub bardziej, ale zawsze odczuwam to siłowe wpychanie. wiem, że to jest spowodowane moją "ciasnością", partner mi powiedział, że to był dla niego szok, że jest tak ciasno, że on mimo długoletniej masturbacji, sam nigdy tak mocno się nie ścisnął.

19

Odp: problem z pierwszym razem.
Pela napisał/a:
yoghurt007 napisał/a:

Za każdym razem mnie boli, nie tak jak podczas prób, ale ogólnie trudno się "do mnie dostać" jestem bardzo ciasna i w sumie przy każdym stosunku czuje się tak jakbym traciła dziewictwo- pod względem bólu. To trwa tylko chwilkę, potem jest już normalnie, przeżywam wszystko jak "normalna kobieta" nie mam problemu z osiągnięciem orgazmu.

Może za krótka (lub niewłaściwa) gra wstępna? Tak mimo wszystko nie powinno być...

Druga opcja jest taka, że jednak (choć lekarzem nie jestem) przy waszych siłowych próbach mogło coś pójść nie tak i może sobie coś uszkodziłaś? Byłaś skontrolować to u lekarza?

Mówiąc szczerze nie byłam, dla mnie to naturalne, przypuszczam, że mogę mieć po prostu taki rodzaj błony, który się odchyla, dlatego boli. Poza tym podczas zmiany pozycji, czy po wyjęciu penisa z pochwy, ponowna penetracja nie jest problemem, wchodzi ot tak, bez bólu, bez wysiłku. No i to jest tak, że czasami podczas "pierwszej" penetracji, boli mniej lub bardziej, ale zawsze odczuwam to siłowe wpychanie. wiem, że to jest spowodowane moją "ciasnością", partner mi powiedział, że to był dla niego szok, że jest tak ciasno, że on mimo długoletniej masturbacji, sam nigdy tak mocno się nie ścisnął.

Ja mam to samo ale gorzej. sad

20

Odp: problem z pierwszym razem.

no mi niestety żele tez nie pomogły. napletek mojego faceta był strasznie miękki, tylko napletek. sam sie bardzo zdenerwował. ja byłam rozluźniona i sama go uspokajałam. teraz troche sie przejął. co robić?

21

Odp: problem z pierwszym razem.

Napletek to skóra, więc z natury jest miękka. Więc to normalne. Po prostu musicie dalej próbować, mój proces rozdziewiczania trwał ponad 2 miesiące.

22

Odp: problem z pierwszym razem.
everytime napisał/a:

no mi niestety żele tez nie pomogły. napletek mojego faceta był strasznie miękki, tylko napletek. sam sie bardzo zdenerwował. ja byłam rozluźniona i sama go uspokajałam. teraz troche sie przejął. co robić?

Może należy użyć prezerwatywy tzw. wielorazowej i żelu. Taka prezerwatywa jest dość miękka, ale na tyle mocna, że da radę każdej błonie dziewiczej. Dla Ciebie ta rada to pewnie musztarda po obiedzie, ale może skorzysta z tego inna dziewica, która chce przestać nią być.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » problem z pierwszym razem.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024