Problem z alimentami. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Problem z alimentami.

Ojciec płaci na mnie alimenty przez komornika na konto bankowe mojej mamy. Umowa była taka, że jak skończę 18 lat alimenty będą moje. Tylko, że moja mama jakos nie kwapi się żeby mi oddać te pieniądze. Najpierw wymyśliła sobie, że muszę mieć dowód- dostałam dowód to wymówka była taka, że swojego konta nie mam. Zrobiłam konto. Matka przyszła po imprezie i wkurzyłam się, ponieważ w tym czasie miały przyjść alimenty. Jak pytałam gdzie one są i ma mi je oddać mówiła, że nie ma - sądząc po jej stanie impreza była udana, zwłaszcza, że na mój koszt. Dziś byłam u komornika, aby zamiast nr konta mojej mamy dać mój nr konta i żeby pieniądze wpływały do mnie. Dowiedziała się, że mimo to, że mam te 18 lat muszę przyjść z matką. Powiedziałam, że chcę moje alimenty a ona zaczęła mi wyliczać co ona mi nie kupuje i że mam jej za to oddać! Czy nie powinno być raczej tak, że to ona powinna mi oddać moje alimenty od stycznia do teraz? Po prostu nie będę opłacała jej długów. To, że moja matka jest głupia i daje się naciągnąć każdemu (nowe drzwi, jakieś ekologiczne ściereczki za ponad 2000!!!, kupiła sobie pościel z wełny wielbłąda za 3000 co by w tyłek nie zmarzła), nie oznacza, że będzie hulać za moje pieniądze. Ja też mam potrzeby. Ona zapomina, że noszę aparat ortodontyczny. Na wizytę miałam iść w styczniu i jeszcze nie dotarłam bo o tym nie pamięta. I właśnie pierwszą rzeczą jaką zrobię pójdę do ortodonty bo wkurzaja mnie już pytania wszystkich "kiedy zdejmiesz aparat?" a nie odpowiem przecież, że może za dwa lata jak się uda bo matka mi nie daje na ortodontę. Moja koleżanka miała rok później niż ja zakładay aparat, taką samą wadę i takimi samymi metodami leczone... ona już ponad pół roku nie ma aparatu a u mnie jeszcze z pół roku powinno trwać leczenie. Denerwuje mnie to, że mam przysługiwane alimenty a w ogóle ich nie widzę na oczy. Czy da się to jakoś załatwić bez mamy? Bo ja za sponsora nie robię.

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.
Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Problem z alimentami.

czy są u ciebie w mieście darmowe porady prawnicze?jeśli tak to skorzystaj z tych porad bo mnie się wydaje że po ukończeniu przez ciebie 18lat masz prawo do odbierania alimentów jeśli występuje problem taki jak u ciebie-bo prawnie to alimenty bierze rodzic do momentu uczenia się dziecka,prawnie w normalnych warunkach rodzic utrzymuje i łoży na dziecko do 25roku życia czyli do chwili nauki,ale w twoim przypadku jest inaczej,matka pobiera alimenty ale nie wydaje ich na ciebie i chyba możesz jako pełnoletnia osoba domagać się zwrotu.

3 Ostatnio edytowany przez Medlaine (2009-03-11 17:10:42)

Odp: Problem z alimentami.

A Twoja mama Cię nie utrzymuje? Nie płaci za szkołę? Bo jeśli tak to nie wiem czy masz szansę zrobić cokolwiek....Dopuki jesteś na jej utrzymaniu ojciec ma obowiązek dokładać do utrzymania....czyli alimenty należą się jej nie Tobie....

"... Aniele mój Ty wiedziałeś i cierpiałeś tak jak ja...przyrzekam Ci więc,że każdy mój dzień będzie światłem tych,którzy zgubią się..."
Reklama

4 Ostatnio edytowany przez beatkam63 (2009-03-11 18:59:54)

Odp: Problem z alimentami.
CookieBitch napisał/a:

Ojciec płaci na mnie alimenty przez komornika na konto bankowe mojej mamy. Umowa była taka, że jak skończę 18 lat alimenty będą moje. Tylko, że moja mama jakos nie kwapi się żeby mi oddać te pieniądze. Najpierw wymyśliła sobie, że muszę mieć dowód- dostałam dowód to wymówka była taka, że swojego konta nie mam. Zrobiłam konto. Matka przyszła po imprezie i wkurzyłam się, ponieważ w tym czasie miały przyjść alimenty. Jak pytałam gdzie one są i ma mi je oddać mówiła, że nie ma - sądząc po jej stanie impreza była udana, zwłaszcza, że na mój koszt. Dziś byłam u komornika, aby zamiast nr konta mojej mamy dać mój nr konta i żeby pieniądze wpływały do mnie. Dowiedziała się, że mimo to, że mam te 18 lat muszę przyjść z matką. Powiedziałam, że chcę moje alimenty a ona zaczęła mi wyliczać co ona mi nie kupuje i że mam jej za to oddać! Czy nie powinno być raczej tak, że to ona powinna mi oddać moje alimenty od stycznia do teraz? Po prostu nie będę opłacała jej długów. To, że moja matka jest głupia i daje się naciągnąć każdemu (nowe drzwi, jakieś ekologiczne ściereczki za ponad 2000!!!, kupiła sobie pościel z wełny wielbłąda za 3000 co by w tyłek nie zmarzła), nie oznacza, że będzie hulać za moje pieniądze. Ja też mam potrzeby. Ona zapomina, że noszę aparat ortodontyczny. Na wizytę miałam iść w styczniu i jeszcze nie dotarłam bo o tym nie pamięta. I właśnie pierwszą rzeczą jaką zrobię pójdę do ortodonty bo wkurzaja mnie już pytania wszystkich "kiedy zdejmiesz aparat?" a nie odpowiem przecież, że może za dwa lata jak się uda bo matka mi nie daje na ortodontę. Moja koleżanka miała rok później niż ja zakładay aparat, taką samą wadę i takimi samymi metodami leczone... ona już ponad pół roku nie ma aparatu a u mnie jeszcze z pół roku powinno trwać leczenie. Denerwuje mnie to, że mam przysługiwane alimenty a w ogóle ich nie widzę na oczy. Czy da się to jakoś załatwić bez mamy? Bo ja za sponsora nie robię.

alimenty są na twoje utrzymanie a nie twoje. Skoro nadal się uczysz to nie jesteś w stanie utrzymać się sama jak sądzę? Rodzice mają obowiazek zapewnić twoje podstawowe potrzeby( patrz Kodeks Rodzinny i opiekuńczy) A swoja drogą ktoś kto mówi o matce "głupia" nie budzi we mnie sympatii. Skoro masz większe potrzeby  poszukaj sobie pracy i ucz się jednocześnie i posmakuj dorosłości. Jako osoba dorosła możesz  poprosić u komornika o przelewanie alimentów na twoje konto.
Tylko wtedy ja na miejscu twojej mamy też zapłaciłabym ci alimenty w zależności od moich możliwości(250-300 zł mc) i pozwoliłabym Ci gospodarzyć samej. Wynajęłabyś mieszkanko, opłaciła życie. Ciekawe na jak długo i na jak wiele by starczyło pieniążków. Jesteś tragiczna dziewczynko i niedojrzała.

Al chiaro di luna-w swietle ksiezyca

5

Odp: Problem z alimentami.

Niestety musze się zgodzic z tym że alimenty są na twoje utrzymanie czyli , jedzenie mieszkanie media podręczniki autobus ubranie środki czystości itp. Jeśli mama bierze pieniądze to z nich idzeie na te potrzeby gdybyś dostała pieniądze i od mamay i od taty zapewne nie miałabyś na wynajem bie wspominając o jedzeniu i ubraniu.

Reklama

6

Odp: Problem z alimentami.

Zgadzam się z wcześniejszymi opiniami. Alimenty z tego co mi się wydaję są wypłacane do 18roku życia dziecka lub do 25 roku, kiedy osoba podejmuje dalszą naukę. Jest to przewidziane w ten sposób żeby dopóki człowiek się nie uzależni i jest na utrzymaniu jednego z rodziców, drugi także pomagał. Tyle. Nie słyszałam o przypadku kiedy po 18 roku życia alimenty przechodziły na dziecko.

7

Odp: Problem z alimentami.

Cookie, porozmawiaj z mama na temat ortodonty.
Przeciez chyba zrozumie,ze to pilna sprawa i nie nalezy jej odkladac.
Klotnie tu nic nie dadza, moga tylko pogorszyc sytuacje:)

8

Odp: Problem z alimentami.

Mam pytanie czy fakt ze mój były mąż nie płaci na swoje 9letnie dziecko alimentów należy gdzieś zgłosić. Ma dwumiesieczna zaległośc jest alkoholikiem i dopóki pracował w Holandii płacił regularnie. Teraz gdy go wyrzucili nie pracuje w Polsce nie ma meldunku mieszka gdzieś kątem. Komornik tu nic nie da bo nie ma z czego ściągnąć długu, ale chodzi o to czy to gdzieś zgłosić żeby potem nie powiedział że on cały czas płacił, a to ja coś wymyśliłam.

Odp: Problem z alimentami.

Potwierdzeniem tego, że nie płaci, jest właśnie zgłoszenie sprawy do komornika. Nie ma przy tym znaczenia, czy komornik coś ściągnie, czy nie.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

10

Odp: Problem z alimentami.

Autorko pieniądze z alimentów mają iść na Twoje utrzymanie do puki się uczysz i nie jesteś w stanie się sama utrzymać max 25 rok życia.Jeżeli podejmiesz pracę legalną i nie będziesz chodzić do szkoły ojciec może wystąpić o wstrzymanie alimentów  bo nic nie trwa wiecznie chyba ,że dziecko jest niepełnosprawne.

11

Odp: Problem z alimentami.

Witam, ja złożyłam pozew o alimenty ale zanim dostanę datę rozprawy chciałam się zorientować czy sąd może przyspieszyć kwestię ruszenia funduszu z racji tego, że jestem pewna, że ojciec dziecka nie będzie płacił, bo od ponad roku nie płaci zasądzonych alimentów na pierwszą córkę.

12

Odp: Problem z alimentami.
izabelasmula napisał/a:

Witam, ja złożyłam pozew o alimenty ale zanim dostanę datę rozprawy chciałam się zorientować czy sąd może przyspieszyć kwestię ruszenia funduszu z racji tego, że jestem pewna, że ojciec dziecka nie będzie płacił, bo od ponad roku nie płaci zasądzonych alimentów na pierwszą córkę.

Dopiero po otrzymaniu wyroku prawomocnego z sądu powinnaś się zgłosić do komornika po okresie 3 msc od wyroku niepłacenia alimentów przez ojca dziecka. Komornik wtedy rozpoczyna proces ściągania alimentów jeżeli ma  z czego a jak nie to dopiero wystawia Ci pismo o tym ,że nie może uzyskać pieniędzy od pozwanego .Wtedy  dopiero można iść do MOPS żeby uzyskać fundusz alimentacyjny. Ja się pytałam o to kilka lat temu ,może się to zmieniło ale na pewno nie jest to tak hop siup i masz kasę.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016