witam, może mój problem jest banalny i wyolbrzymiam sprawę...ale jest sezon urlopowy - pracuję w dużej firmie - gdzie od miesiące jedyny temat to gdzie spędzam/spędzają koledzy/koleżanki wakacje....jestem sama przyznam że ciężko się mi zmobilizować żeby gdzieś samej wyjechać.... natomiast w pracy czuję się jak "trędowata" - na moją odp że nic nie planuję wielkie dziwienie i odpowiedni mało budujący komentarz.... jak sobie radzić
z tym moim własnym "problemem" ?
Witaj
mam ten sam problem, probowalam znalezc jakies wakacje gdzie niekoniecznie trzeba podrozowac parami, ciezko mi sie jednak zdecydowac na taka forme. Sa rozne strony, gdzie ludzie oglaszaja sie ze szukaja chetnych na wypady, nie wiem jednak na ile taka forma jest bezpieczna, nie znam nikogo kto wczesniej korzystal... Znalazlam rowniez biuro organizujace wyjazdy dla singli, boje sie jednak ze to jakas taka forma portali randkowych...mysle ze takich osob jest wiecej, jednak wszyscy moi znajomi sa poukladani i wiekszosc chce spedzic wakacje w kregu rodziny. Moze na forum sa osoby ktore maja taki sam problem?
Wakacje są potrzebne, by odpocząć. Brzmi to banalnie, ale niektóre prawdy są tak bardzo oczywiste, że aż trudno uwierzyć, że prawdziwe ;-)
Zauważyłam u wielu ludzi specyficzną cechę związaną z wakacjami. Nazywam to "wyjazd na koniec świata" czyli wyjazd do jakiegoś bardzo egzotycznego zakątka typu Bali (wiecie gdzie to jest?). Ale na pytanie, ale dlaczego właśnie tam, następuje konsternacja i odpowiedź w stylu "bo to fajne miejsce".
Z drugiej strony - osoby "lubiące" zwiedzać/podróżować często poza tą podróżą na koniec świata, gdzie leżą plackiem na plażu, dokładnie tak samo jak w Polsce, nie znają ciekawych miejsc w kraju - prawie wszyscy byli na wycieczce szkolnej w Warszawie, Krakowie, w Tatrach itp, ale jak zapytasz się czy zwiedzali jakieś inne ciekawa miejsca np. ruiny zamków pokrzyżackich, albo stare cerkwie na terenie Beskidów to okazuje się, że niewiele mają do powiedzenia.
Zawsze możesz zażartować, że chesz pojechać na Przylądek Dobrej Nadziei, albo na Wyspę Wielkanocną, ale musisz czekać na Wielkanoc ;-)
Proponuję, żebyś pojechała do "fajnego" miejsca. Nie ma to znaczenia gdzie, jeśli lubisz ogrodnictwo - pojedź na działkę, jeśli lubisz czytać książki, wybież się nawet do jakiegoś gospodarstwa agroturystycznego, gdzie leżąc na kocu, na łące będziesz mogła robić to co lubisz, może spróbuj zrobić coś szalonego, innego, ale nie spędzaj urlopu w domu, chodzi o to, by odpocząć. Pomyśl, że robisz to dla siebie i nie ma znaczenia, co powiedzą w pracy.
4 2012-07-09 12:40:38 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2012-07-09 12:41:15)
A ja spędzam sama w domu...A chętnie zrobiłabym wypadzik do Korei Płn, ale nie mam z kim psów zostawić...
wakacje samotne mają wiele plusów ale też i minusów, oczywiście jeżeli mamy na myśli wyjazd z przyjacółmi a bez partnera jako wyjazd samotny.
Wakacyjny okres jest bardzo dobry do zawierania nowych przyjaźni, zawsze coś się znajdzie ![]()
A i z przyjaciółmi można milo spedzić czas.
Akurat Korea jest dość daleko ale proponuję Jastarnię i dodatkowo psa weźmiesz ze sobą ![]()
dziękuję
za odpowiedzi ...... ![]()
Pierwszy samodzielny, dorosły urlop - spędziłam na samotnym wyjeździe nad polskie morze. Trochę trudno wyszukać kwaterę dla singielki (ale nie jest to niewykonalne).
Miło wspominam tamte wakacje - wygrzałam kości, naczytałam się prawie do oślepnięcia, powłóczyłam się po okolicy sama sobie ustalając plan dnia - bardzo wypoczęłam ![]()
To kolejne wakacje które spedzę samotnie
Rok w rok dokładnie to samo... w tym roku miało być inaczej, miałam partnera z którym planowalismy wspólne spedzenie urlopu chcielismy gdzieś pojechać... strasznie sie cieszyłam niestety w maju musielismy sie rozstać więc o wspólnym wyjeździe mogę zapomnieć.
Sama niczego nie planuję nie chcę jechać sama bo nie widziałabym w tym żadnej radości więc po prostu spedzę je jak co roku w domu.
Może kolejne będą inne.
złudzenie, sonia777 i Bla_bla może razem wybierzcie się na wakacje?
od czego jest to forum???? możę uda wam się zebrać jakąś grupę ludzi? to chyba nie jest niemożliwe?:)
złudzenie, sonia777 i Bla_bla może razem wybierzcie się na wakacje?
od czego jest to forum???? możę uda wam się zebrać jakąś grupę ludzi? to chyba nie jest niemożliwe?:)
swietny pomysl:) sama sie nad tym zastanawialam, czy sa tu osoby chetne wybrac sie na wspolne wakacje?
wakacje samotne mają wiele plusów ale też i minusów, oczywiście jeżeli mamy na myśli wyjazd z przyjacółmi a bez partnera jako wyjazd samotny.
Wakacyjny okres jest bardzo dobry do zawierania nowych przyjaźni, zawsze coś się znajdzie
A i z przyjaciółmi można milo spedzić czas.
Akurat Korea jest dość daleko ale proponuję Jastarnię i dodatkowo psa weźmiesz ze sobą
A co ja będę tam robić?
Chrzań to. Też aktualnie jestem sam i zupełnie mnie to nie martwi że sam wyjadę na urlop.
A co ja będę tam robić?
To, co będziesz chciała ![]()
Dziewczyny skąd Jesteście? może taki wspólny wyjazd to dobry pomysł?
Dziewczyny skąd Jesteście? może taki wspólny wyjazd to dobry pomysł?
Tez tak mysle ze pomysl jest wart rozwazenia:)
lubuskie, 28 lat, w zasadzie nie mam zdefiniowane co bym chciala i gdzie bym chciala, moga byc gory, moze byc zagranica w drugiej polowie sierpnia.
ja jestem z małopolski - okolice Krakowa
ja urlop raczej we wrześniu będę miała ![]()
missnowegojorku napisał/a:A co ja będę tam robić?
To, co będziesz chciała
akurat, to juz wole zostac w domu...
a ja śląskie - okolice katowic
oj chyba każda z nas ma zaplanowany urlop w innym terminie:P
Moze jednak cos uda nam się wymyślić ![]()
pewnie będzie ciężko - szczególnie że ostatnio mi - odkąd "pożaliłam" się na forum
jakoś terminy wakacji się nie składają - więc problem samotnych wakacji i rozmów w pracy się oddala a "licytacje" jakoś już mnie nie męczą i nie drażnią - ponieważ niespodziewany nawał pracy mnie dopadł i pewnie jak napisała Niewesoła pobyt sam na sam będzie dla mnie przyjemnością.... ale nie mówię nie.....lubię góry a Bieszczady są moim marzeniem szczególnie jesienią
![]()