Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

Temat: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Witajcie. Ostatnio zastanawia mnie jedna rzecz... Tyle się mówi ostatnio w mediach na temat ekologii. Zastanawiam się, czy to jest przejściowa moda, czy coś więcej. Pamiętam jak w latach 90. straszono dziurą ozonową, później ten temat zdecydowanie przycichł. Co o tym myślicie? Czy przykładacie wagę do ekologii w życiu codziennym: do takich rzeczy jak: recykling, segregowanie śmieci, oszczędzanie wody i energii, itp.? Czy nie jest tak, że media "mówią" swoje, a my i tak robimy swoje? A może wymienione wyżej czynności mają dla nas duże znaczenie i - że tak napiszę - robimy je bezwiednie. Proszę, wypowiadajcie się kobitki.:)

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Ekologia jest dla mnie istotną sprawą w życiu. Staram się segregować śmieci, zgniatam plastikowe butelki przed wyrzuceniem i odkręcam korki, w miarę możliwości oszczędzam energię i wodę - i wbrew pozorom nie jest tu pierwszorzędną sprawą zmniejszenie wysokości kwoty na rachunkach, po prostu nie lubię, gdy niepotrzebnie pali się światło, nieużywany sprzęt jest podłączony do kontaktów, czy woda niepotrzebnie leje się z kranu. Niestety, nie mogę tego powiedzieć o moim facecie. Owszem zakręca kran z wodą przy myciu zębów, albo przy goleniu, ale zwykle nasz wspólny pobyt w mieszkaniu wygląda tak, że ja chodzę po pokojach i gaszę po nim światło, albo wyjmuję ładowarkę (bez telefonu) podłączoną do kontaktu. Ręce opadają. Zupełnie nie wiem, jak go oduczyć takich złych nawyków.

3

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Tak tak ekologia jest bardzo wazna w zyciu. Wszyscy mi tlumacza ze musze koniecznie wylaczac ten Standby guziczek w moim telewizorze, zebym kupowala energooszczedne zarowki i nie palila swiatla w pokoju, w ktorym nie przebywam bo bede miec na sumieniu jakichs gatunek plazinca ktory zyje li tylko w Rowie Marianskim...Tudziez bakterie zyjace tylko w gejzerach w parku Yellowstone.
W tym samym czasie Nowy Jork swieci sie jak gigantyczna choinka w Boze narodzenie, poswiate Waszyngtonu mozna zobaczyc z kosmosu, swiatla Las Vegas widoczne sa na pustyni 800km w kazda strone, energia zuzywana podczas jednej nocy w Hongkongu wystarczy na oswieltenie plowy Indii ale jesli tylko JA wylacze ten maly guziczek to niechybnie odwroce caly proces zanieczysczen od poczatku stworzenia swiata smile
Nie staram sie na sile wylamywac, w naszym miescie mamy w domach kosze do recyclingu i uzywam ich poprawnie. W Anglii juz tylko mozna energooszczedne zarowki kupic. Ale nie jestem szalona na punkcie ekologii. Cos w rodzaju nie pierdne bo zanieczyszcze powietrze to nie ja.

4

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Nie, to jest oczywiste, że to, że nie zgasisz światła, czy nie zakręcisz kranu podczas mycia zębów, nie będzie mieć to wpływu na zużycie energii w Las Vegas czy na wyginięcie jakiegoś płazińca i vice versa. Zgadzam się z Tobą, że to nie jest dobry argument, by przekonać kogoś do oszczędzania wody i energii. Z drugiej strony - robimy to dla siebie, nie dla jakiegoś innego państwa, czy zagrożonego gatunku. Wystarczy, że w wielu miastach polskich jest duży deficyt wody. No i mnie np. denerwuję marnowanie energii i wody (w sensie, że np. zostawia się zapalone światło, a wychodzi się z danego pomieszczenia, nie mam na myśli takich skrajnych przypadków, że ktoś idzie spać razem z kurami, by tylko nie palić światła po zmroku).

5

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?
akme napisał/a:

Ekologia jest dla mnie istotną sprawą w życiu. Staram się segregować śmieci, zgniatam plastikowe butelki przed wyrzuceniem i odkręcam korki, w miarę możliwości oszczędzam energię i wodę - i wbrew pozorom nie jest tu pierwszorzędną sprawą zmniejszenie wysokości kwoty na rachunkach, po prostu nie lubię, gdy niepotrzebnie pali się światło, nieużywany sprzęt jest podłączony do kontaktów, czy woda niepotrzebnie leje się z kranu. Niestety, nie mogę tego powiedzieć o moim facecie. Owszem zakręca kran z wodą przy myciu zębów, albo przy goleniu, ale zwykle nasz wspólny pobyt w mieszkaniu wygląda tak, że ja chodzę po pokojach i gaszę po nim światło, albo wyjmuję ładowarkę (bez telefonu) podłączoną do kontaktu. Ręce opadają. Zupełnie nie wiem, jak go oduczyć takich złych nawyków.

Rozumiem Cię, mnie też by denerwowało takie zachowanie mojego partnera czy współlokatora. Dopóki z nim poważnie nie porozmawiasz na ten temat, to raczej nie ma co liczyć, że zmieni swoje zachowanie na bardziej ekologiczne.

6

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

A mnie z kolei wkurzała moja współlokatorka, bo właśnie łaziła za mną i gasiła wszystkie światła. Po pierwsze nie jestem dzieckiem, żeby ktoś mnie musiał ciągle pilnować, a po drugie jeśli idę tylko do łazienki siku i z powrotem to naprawdę nie ma sensu gasić światła. Więcej się w takim przypadku zużywa energii na ponowne włączenie światła kiedy wracam do pokoju. Mnie akurat argument rachunków przekonuje, toteż muszę przyznać, że od czasu jak zamieszkałam w akademiku i mam stałą opłatę za energię, to jakoś nie dbam aż tak o te wszystkie wyłączone światła. Ale śmieci ładnie segreguję.

7 Ostatnio edytowany przez akme (2011-10-24 15:16:22)

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Obnizenie rachunkow za prad i za wode - jest oczywiscie waznym argumentem za oszczedzaniem. Dla mnie wazna jest jednak tez ekologia. Przemawiaja do mnie takze cyfry. Ostatnio dowiedzialam sie, ze jezeli naprawi sie przeciekający kran, z którego co 3 sekundy spływala kropla wody, jest to oszczednosc 1 700 litrów wody w skali roku. Czy warto? Moim zdaniem - tak.

8

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Myślę, że to nie jest żadna moda, a bardziej wynik co raz większej potrzeby na postawę proekologiczną i co raz większej świadomości problemu. Miasta skupiają co raz większe ilości ludzi, którzy utoną w końcu w śmieciach jeżeli nie zmienią zachowania. Podobnie jest z wodą, która staje się co raz bardziej i bardziej zanieczyszczona. Ministerstwo Środowiska organizuje akcję mającą na celu uświadamianie ludzi o zbliżającym się dużym problemie: zakrec kran-znajdziesz w google.

9

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Edukacja edukacja edukacja. Bez niej nic nie zdziałamy, bo ludzie nie podejrzewają nawet, że istnieje problem. Są organizowane akcje, ale bez wsparcia ludzi i poczty pantoflowej nic się nie stanie. Teraz widziałam w telewizji akcję zakręć kran. Jest strona internetowa można się przyłączyć: zakrec kran

10

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Byłam na stronie akcji i jak na razie na wizytę superbohaterów najbardziej może liczyć Warszawa. To może być bardzo ciekawe i kształcące doświadczenie dla mojego dziecka, więc prawdopodobnie wybiorę się z nim na ten heppening.

11

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Ja też odwiedziłam stronę www akcji i Warszawa o niewiele wyprzedza Andrychów. Mniejsza o rywalizację, dobrze że jest spore zainteresowanie tą akcją. Może dzięki niej jakaś tam część procenta społeczeństwa zmieni swoje nawyki związane z zużyciem wody i energii? To i tak będzie dużo. Trzymam kciuki.

12

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Dla mnie ekologia to także cześć mojego życia, zakręcanie kranu czy gaszenie światła mam we krwi, przekłada się to oczywiście na mniejsze koszty utrzymania domu smile ale bycie ekologicznym to moim zdaniem nie moda, to przede wszystkim edukacja i jeszcze raz edukacja i racjonalne myślenie.
Im więcej wiemy tym więcej rozumiemy i wybieramy rozważniej, z korzyścią dla swojego zdrowia smile


Polecam smile

13

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Andrychów... nigdy nie pomyślałbym że takie małe miast jest tak bardzo świadome ekologicznie. Mam nadzieję, że wygrają konkurs, bo zasługują na to. Z tego co widzę, to inne miasta depczą czołówce po piętach, więc starczy odrobina mobilizacji... do dzieła ludzie!

14

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?
Yakuza napisał/a:

Andrychów... nigdy nie pomyślałbym że takie małe miast jest tak bardzo świadome ekologicznie. Mam nadzieję, że wygrają konkurs, bo zasługują na to. Z tego co widzę, to inne miasta depczą czołówce po piętach, więc starczy odrobina mobilizacji... do dzieła ludzie!

Właśnie jak ostatnio wchodziłam na tę stronkę, to Andrychów już wyprzedził Warszawę. Może nie jest to jakaś wielka różnica, ale zawsze...  Szkoda tylko, że inne miasta zostały daleko w tyle... By było miło, gdyby rywalizacja stałaby się jeszcze bardziej zawzięta. No nic, pozytywne jest to, że są ludzie, którzy chętnie biorą udział w akcjach ekologicznych.

15

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Dla mnie to co kiedyś nazywano ekologią dziś bardzo często bardziej kojarzy się z ... kulturą osobistą, a raczej jej brakiem smile
krew mnie zalewa kiedy widzę, jak na ulicy ktoś mając jakieś 2 metry do kosza wyrzuca z kieszeni paprochy czy bilet .. o butelkach cz puszkach oraz innych "gadżetach" walających się czy po ulicach czy w lasach nie wspomnę.
Był fajny film/program na discovery albo planecie nt współczesnego "braku kultury". Bardzo dużo z naszych codziennych zachowań było tam omówionych. Nie gaszenie światłą, niezakręcanie wody itp to dziś nie tylko sposób na dbanie o środowisko, ale tez na naukę kultury osobistej. Za dużo ludzi nie widzi dziś nic poza czubkiem własnego nosa sad A że PR jest skuteczniejszy kiedy zachęca nas do działania, a nie wytykania wad, promowanie ekologii ma znacznie wieksze znaczenie, niż nam się wydaje smile

16

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?
Basia_29 napisał/a:

Dla mnie to co kiedyś nazywano ekologią dziś bardzo często bardziej kojarzy się z ... kulturą osobistą, a raczej jej brakiem smile
krew mnie zalewa kiedy widzę, jak na ulicy ktoś mając jakieś 2 metry do kosza wyrzuca z kieszeni paprochy czy bilet .. o butelkach cz puszkach oraz innych "gadżetach" walających się czy po ulicach czy w lasach nie wspomnę.
Był fajny film/program na discovery albo planecie nt współczesnego "braku kultury". Bardzo dużo z naszych codziennych zachowań było tam omówionych. Nie gaszenie światłą, niezakręcanie wody itp to dziś nie tylko sposób na dbanie o środowisko, ale tez na naukę kultury osobistej. Za dużo ludzi nie widzi dziś nic poza czubkiem własnego nosa sad A że PR jest skuteczniejszy kiedy zachęca nas do działania, a nie wytykania wad, promowanie ekologii ma znacznie wieksze znaczenie, niż nam się wydaje smile

Dokładnie. Dla mnie budujące jest, że wielu młodych ludzi działa proekologicznie. W końcu to oni są przyszłością tej planety. Sama znam kilka młodych osób, które segregują śmieci.

17 Ostatnio edytowany przez november (2011-11-10 10:05:48)

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Ja również zgadzam się, że czyjeś zachowanie proekologiczne nie wynika z tego, że boi się o jakiś odległy rodzaj bakterii, tylko po prostu z własnego przeświadczenia, poczucia tego, co jest właściwsze. I z pewnością te najważniejsze sprawy, to w gruncie rzeczy to co robimy sami we własnym zakresie, bo nie mamy wpływu na to czy gdzieś świeci się ogromna choinka. Uważam też, że proekologiczna postawa nie powinna sprowadzać się do krytyki wszystkiego co może zużywać prąd czy wodę. Wróćmy do choinki - jest to z jednej strony ogromne marnotrawstwo energii, i prawdopodobnie są gdzieś dane ile taka "choineczka" może zużywać, jednak dla niektórych taka choinka to jakiś... hm symbol? Nie mam do tego przekonania, bo choinkę można ubrać "bez prądu". W każdym razie kwestia jest bardzo skomplikowana, wbrew pozorom.

Chciałam jeszcze wspomnieć na temat prądu, ekosprzętów, stand by itp. Niestety trzeba mieć bardzo wiele dystansu do kitów, jaki często nam wciskają producenci. Sądzę, że branża agd/rtv to niestety przykład na to, jak frazesy pozwalają nabijać kieszenie korporacji. Przykładem jest wspomniane przez kogoś stand-by, które de facto u wielu producentów oznacza ogromne zużycie energii i nikłe oszczędności;/ Albo niby "ekologiczne" odkurzacze o obniżonej mocy, które są nieszczelne i trzeba dłużej odkurzać;/ Mówię to, jako osoba "z branży".

18

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

november -masz rację, niestety ekologia z pazernością nie idzie w parze. A ludzie z natury są strasznie zachłanni. Poza tym ekscytujemy się zakręcając kran, bo kilka kropel uratuje świat a swoim wzmożonym często nieprzemyślanym konsumpcjonizmem napędzamy machinę niszczenia naszej planety. Wszystkie te eko-akcje są b. fajne ale światem rządzą zachłanne korporacje. Oglądacie sos dla świata przygotowane przez wwf?

19

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

witam i.... przy okazji serdecznie zapraszam was na forum o naturze w naszym życiu:) bardzo chętnie posłucham rad dotyczących ...powrotu do natury, oraz waszych z tym doświadczeń:) http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=37610&p=3

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?
yadgaa napisał/a:

november -masz rację, niestety ekologia z pazernością nie idzie w parze. A ludzie z natury są strasznie zachłanni. Poza tym ekscytujemy się zakręcając kran, bo kilka kropel uratuje świat a swoim wzmożonym często nieprzemyślanym konsumpcjonizmem napędzamy machinę niszczenia naszej planety. Wszystkie te eko-akcje są b. fajne ale światem rządzą zachłanne korporacje. Oglądacie sos dla świata przygotowane przez wwf?

Oglądałam te programy - ostre w przekazie, poruszające... ale czy są w stanie zmienić coś w naszej mentalności? Wątpię. Generalnie jestem zwolenniczką proekologicznych postaw. Ale wkurza mnie powszechne reklamowanie wszystkiego, co zdrowe, jako eko. A przecież żywność ekologiczna to taka, która posiada odpowiednie certyfikaty, a o których zwykły konsument nie ma pojęcia i jak myśli, że zrobi zakupy w sklepie ze zdrową żywnością, to już jest eko. Druga sprawa to taka, że chyba generalnie kupujemy za dużo... i potem wiele jedzenia ląduje w koszu... EDUKACJA! Tego nam brakuje...

21

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Niekoniecznie muszą mieć certyfikat, postawa pro eko to wspomaganie też lokalnych małych producentów. Wiele koncernów chce ukryć się pod maską produktów ekologicznych a jak wiadomo, one z eko nie mają nic wspólnego.

22

Odp: Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Skończyłam studia na ochronie środowiska i powiem szczerze, że przeraża mnie to co się dzieje. Nazwę to brzydko, ale "przeciętny" człowiek (piszę o takim, który nie studiował ochrony środowiska), dość mało wie o tym "z czym to wszystko się je". Owszem cieszą mnie takie rzeczy jak wprowadzanie sprzętu AGD energooszczędnego, świetlówek, segregacja odpadów. Ale tak naprawdę to jest kropla wody w morzu.
Jak w wielu przypadkach, mówi się "co z tego, że ja to zastosuję; jak mój sąsiad (ktokolwiek inny) - nie; to nic nie da". Niestety prawda jest taka, że tego typu podejście jest dość częste. A z drugiej strony - ja mam czyste sumienie, że właśnie stosuję te kilka prostych zasad!
Podobnie jest z żywnością funkcjonalną (w tym ekologiczną) - ona również ma wpływ na nasze środowisko oraz na nasze zdrowie!

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » Postawa proekologiczna - przejściowa moda czy coś więcej?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024