Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

1 Ostatnio edytowany przez Armelka_le (2011-07-31 15:49:32)

Temat: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Czy w moim małżeństwie dojdzie do rozwodu jesteśmy 3,5 roku po ślubie mamy 2 dzieci 2 i 3 latka.A dla męża liczy się wszystko tylko nie my-zawsze ma coś innego do zrobienia niż proszę, odzywa sie tak jak nie powinien do mnie i dzieci.Twierdzi ze nigdy nic nam nie potrzeba (mi i dzieciom),nic nie mogę sobie kupić.Jak rozmawiam z moją mama która mieszka ok 450km albo wiecej od nas to jest zły że niby wszystko jej mówie ale komu mam mówić jak nie mam tu nikogo.Jest tu tylko jego rodzina.W mojej rodzinie czułość, dzieci to podstawa natomiast tu w jego rodzinie jest to troszeczkę mniej ważne.Zmienił sie bardzo po ślubie.Może w chwili kiedy dostaliśmy działkę od teściów i mówili że mamy sie budować.Po jakimś czasie kupiliśmy pustaki ale na więcej nie mamy kasy i wszystko stoi.A mieszkamy u teściów jak i jego rodzeństwo.Z jednej wypłaty męża co możemy odłożyć?/życie kosztuje, opłaty,dzieci, auto, noi mój kredyt o którym mąż twierdzi ze nie wiedział przed ślubem a ja wiem ze mu wspominałam.-za ten kredyt chyba mna gardzi...
Czy jest szansa sie dogadac skoro nie ma tygodnia bez kłótni...sa wyzwiska przekleństwa. itd
Niech ktoś coś poradzi potem napisze wiecej zależy mi na mądrych radach żeby nie zadręczać tym moich rodziców.
CZEKAM PROSZE

Staraj się nadawać wątkom tytuły adekwatne do ich treści - takie, które mówią, o czym jest temat.

Czy przez ten nacisk na budowe i chorobliwą chęć odkłądania pieniędzy mimo że nie ma z czego odłożyć. Mąż może mną gardzić, obrażać i nie panowac nad slowami przy dzieciaczkach.Teraz przez mies prcowałam dorywczo z dziećmi siedziała ciocia ja chodziłam tylko jak była robota ale duzo miałam wolnego przez złą pogodę.Po mcu zrezygnowałam przez złe warunki przy dzieciach i w pracy(ogólnie)on do mnie że nie chce mi sie robić, że już sie narobilam itd a nie pomyślał o dzieciach ani o warunkach jakich mu opow.Teraz jestem w domu i dziś przy niedz obiedzie usłyszałam że jestem głupią pi...ą, która siedzi  w domu a to dlatego ze rodzice zaprosili nas do siebie chcą tydz lub 2 spędzić z wnukami-Ale wyjazd kosztuje (paliwo)tam mi kasy duzo nie potrzeba ale tak mnie obraził że myśle że mam tego dość.Może sie rozstańmy.Dwa lata temu rodzice po mnie przyjech i mnie z dziećmi zabrali  bo byłogorzej.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Przede wszystkim pierwsze podstawowe pytanie: Dlaczego nie pracujesz?
Jedno z dzieci może już spokojnie iść do przedszkola drugie do żłobka. Jeśli nie chcesz posyłać młodszego do żłobka jeszcze to może praca na pół etatu, albo dorywcza dopóki maleństwo nie będzie mogło iść do przedszkola? A może dziadkowie będą mogli się nim zająć na kilka godzin?
Przede wszystkim powinnaś pomyśleć o sobie i o zarobkach dla siebie. Wcale się mężowi nie dziwie, że chodzi zły skoro musi utrzymywać ciebie i dzieci, że budowa stoi w miejscu i jeszcze musi spłacać Twój kredyt. Z kredytem powinnaś uporać się sama skoro brałaś go tylko na siebie i to przed ślubem. Mąż nie ma obowiązku spłacania Twoich wcześniejszych długów jeśli nie deklarował pomocy, albo nie powiedział wprost, że on go spłaci.
Facet to facet, nie szanuje Cię, bo wg niego nie pracujesz, on na wszystko zarabia, a Ty jeszcze chcesz coś od niego. Wiem, że z Twojej perspektywy tak to nie wygląda, ale z jego tak. Przede wszystkim musisz mieć WŁASNE pieniądze. Jeżeli Twój mąż nie zarabia ok 5000 miesięcznie to wcale się nie dziwie jego irytacji. Oczywiście, fakt, że źle się zwraca do Ciebie i do dzieci powinien być ukrócony i stanowczo powinnaś od męża tego wymagać. Frustracja frustracją, ale szacunek przede wszystkim. Także kochana! Do roboty! Bo macie rodzinę na utrzymaniu i plany na przyszłość!

3

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Z czego mamy sie budować jak ja siedze na wychowawczym a on tylko pracuje,dlaczego nie potrafimy ze soba rozmawiać tzn ja grzecznie zaczynam on zwala wszystko na mnie i sie zaczyna sprzeczka.Że ja wydaje że przeze mnie nie ma co odłożyć-a przecież nic sobie nie kupuje...
Zły jest ze mówie mamie wg niego wszystko- ale komu jak to moja najl przyjac.Przez to ze wzieliśmy ślub rodzice wpadli w pożyczki(na wesele i prezent) a u nich tez nie jest różowo teraz u nas sie pieprzy a rodzice sie bujają z pożyczka i ledwo dają rade ja mam straszn wyrzytu bo mogliśmy wziaść tylko cywilny....ale byłam głupia.
Zczasem bede pisać więcej moze ktoś odpisze

4

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

ODpowiadam Jestem na wychowawczym i jestem zatrudniona mam za to 400złmc a mój kredyt to 199 i we wrzesniu sie kończy.Jak byłam w ciąży jedna po drugiej ciągnęłam zwoln i barałam 1200 zł za siedzenie w domu potem chwile na macierzyńskim i wiecznie było mało.Starszy idzie do przedszkola a w naszej małej miejscow i najbliższych nie ma czegoś takiego jak żłobek a babcia z dziadkiem pracują...moja rodzina daleko i też pracują..

5

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Znaczy jesteś na wychowawczym i gdzie są pieniądze, które Ty dostajesz?

6

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Najpierw kredyt sie spłacał z moich zwolnień bo brałam różnie 1200nawet 1500zła byłam 2 razy w ciąży.a teraz pod koniec z wychowawcz.Kasy na siebie nie ciągne wydaje na jedzenie a gadania przy tym to tragedia-na dzieci dużo w sumie nie idzie bo ubrania dostaja od duzej rodziny na różne okazje...Czemu on sie tak zmienił???
Tak krótko małżeństwem jesteśmy a tak dużo złych wspomnień.....w sercu.
Całuje mnie i przytula jak chce upr sex a tak sie wścieka nie zauważa dzieci a one aż lgną do niego bo bardz go kochają...i potrzebują m ówie mu to on nie słucha .

7

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

400zł + 120 na dzieci = 520zł trafia na jego konto
ostatn wybrał co było bo za napr auta 2000+ ubezp +przeglad +wegiel1500zł i konto puste

8

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?
Teo napisał/a:

Facet to facet, nie szanuje Cię, bo wg niego nie pracujesz, on na wszystko zarabia, a Ty jeszcze chcesz coś od niego.

Hmm a ja myślałam, że szacunek drugiej osobie należy się bez względu na wszystko. To jest jego żona Teo, kobieta którą powinien kochać i szanować. Owszem można mieć pretensje do drugiej osoby, że utrzymanie rodziny stoi tylko na jednej głowie, ale czy to daje komuś jakiekolwiek prawo, żeby drugą osobę nie szanować, żeby ją wyzywać od najgorszych, gardzić. To jest po prostu chore.

Armelka czy Twój mąż mówi Ci, że Cię kocha, czy w ogóle okazuje Ci miłość czy wspiera? Jak jest w podziale domowych obowiązków? Czy wychowanie dzieci jest tylko na Twojej głowie czy on też w tym uczestniczy?

9

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Armelka_le - na forum zabronione jest pisanie postów jeden pod drugim. Edytować już umiesz, bo użyłaś tej opcji w swoim pierwszym poście, więc jeśli chcesz coś dodać - edytuj.

Jako nowa użytkowniczka musisz zapoznać się z regulaminem.

10

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Nie mówi że kocha jak ja mówie Kocham Cie a ty?to słysze yhy albo tak.
Dzieci czasem wykąpie lub zrobi kaszke na noc i tyle.rzadko
Przytula w łożku jak chce sie kochać -a ja go bardzo  kocham żadko odmawiam.
Jak wieczór ogl telew przytule pocałuje i mówie że kocham on yhy i albo nicalbo sex!!!

11

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

A możesz powiedzieć za co Ty go tak kochasz? Po prostu sama sobie przede wszystkim odpowiedz na pytanie czy Twój mąż zasługuje na Twoją miłość?

12

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Właśnie teraz sie zastanawiam za co ale jak patrze to mam ochote przytulić pocałować....
Coraz częściej sie kłocimy...
wczor w nocy przytliłam mocno powiedziałam że kocham i zebysmy przestali sie kłocić żeby uważał co mówi przy chłopcach i nie przeklinał bo powtarzaja powiedział dobrze ale dzis przy obiedzie od nowa....
Moze wyjade na 2 tyg do rodzicow z dziecmi ale potem bedzie to samo jak co roku...

13 Ostatnio edytowany przez kjersti (2011-07-31 16:39:45)

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Nie wygląda mi to dobrze. Teo ma pewnie trochę racji, że mąż może mieć do Ciebie rosnący żal o to, że nie pracujesz, ale to upoważnia jedynie do szczerej rozmowy nad rozwiązaniem wspólnego problemu, a nie do braku szacunku. Poza tym-jesteś na wychowawczym, a zajmując się dziećmi i domem również pracujesz. Jest to praca we wspólnym gospodarstwie domowym, jej wartość jest dostrzeżona również w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.
Ja również uważam, że kobieta powinna pracować poza domem, nie tylko dla pieniędzy i niezależności od mężczyzny, ale też dla własnego rozwoju osobistego. Tylko, że to nie zawsze jest proste - żłobków w kraju mało, a w przedszkolach nie raz brakuje miejsc. Młoda matka nie zostawi dziecka z dziadkami, którzy są nadal czynni zawodowo. Więc nie widzę powodu Cię potępiać za to, że "siedzisz w domu" (jak by to rzeczywiście właśnie to oznaczało, przy dwójce małych dzieci, domu do ogarnięcia i gotowaniu dla kilku osób).
Niezależnie od tych faktów-potrzebna Wam rozmowa. Mąż nie traktuje Cię z szacunkiem, nie ma między Wami czułości, jedynie seks, który sądząc po Twoich słowach nie sprawia Ci radości. Czujesz się jak przedmiot.
Proszeniem i płaszczeniem się przed nim nic nie zdziałasz. Nie bój się męża, masz w tym związku takie sama prawa jak on. Zaprezentuj swój punkt widzenia, wysłuchaj jego, oczyśćcie atmosferę między sobą.
I nie mów mu co chwila, że go kochasz, nie skamlaj o czułości.  Niech on zatęskni i przyjdzie do Ciebie.... nie tylko po seks. I pamiętaj, nie musisz się zgadzać na nic, na co nie masz ochoty. Niezależnie od tego, że on jest Twoim mężem.
Dziwi mnie też jego podejście do dzieci...

14

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

świetne słowa-dziękuje...
w tym wszystkim nie chodzi tylko o mnie  ale o nasze dzieci...nie było łatwo miec dzieci jedno po drugim, teraz niby lepiej razem sie bawią itd ale starszy synek 3latka idzie do przedszkola powtaza brzydkie słowa które słyszy.Zajmuje sie siedząc w domu ich wychowaniem i chce to dobrze robić a mąż kłótniami i brzydkimi słowami to utrudnia....nie panuje nad jezykiem....mimo ze uciszam prosze on ma to w nosie a ja sie bede wstydziła w przedszkolu.
Nie mówie mu często że go kocham bo jest często sprzeczka albo wymiana zdan a potem kazde siedzi sobie i robi swoje on przed tv albo netem lub gra.A ja wieczór szykuje dzieci kąpie, kolacja, łóżka szykuje czasem piore myje gary itd..Dziś mam troche czasu i dlatego odwazyłam sie napisać...a tak na nic czasu nie ma.

15

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

To nie jest normalne, że Ty i dzieci musicie ?żebrać? o jego miłość bo tak to wygląda. Czy w tym domu w ogóle ktoś Cię wspiera, jest po Twojej stronie? Co z rodzicami Twojego męża? Czy oni widzą jak wyglądają wasze relacje? Czy mają jakiś wpływ na wasze małżeństwo?

Ten pomysł żeby wyjechać do rodziców jest bardzo dobry, ale myślę, że przed tym powinnaś porozmawiać z mężem i wyrzucić z siebie swój żal do niego, zapytać czy nie jest mu zwyczajnie wstyd tak Cię traktować bo on powinien się wstydzić tego co robi. Wiem, że kochasz i będzie to trudne ale musisz zrobić coś w końcu, żeby mąż zdał sobie sprawę, że zwyczajnie Cię krzywdzi. Żeby zrozumiał, że przez swoje postępowanie może Cię stracić. Dopiero wtedy możecie ratować ten związek. 

I jeszcze jedno. Nie wiem w jakim jesteś wieku, ale w żadnym nie jest za późno, żeby zakończyć to co Cię niszczy i ułożyć sobie to życie na nowo.

16

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Teściowie nie mają wpływu Łukasz nikogo nie słucha ani mnie ani moich rodziców nikogo....żadnej rady nic a zwłaszcza swoich bo sie nie wtrącają nie wiedzą o niczym-wg nich jest oki.
Mam 25 lat mąż 30...w głowie mu tylko kasa której nie mamy a dla mnie  dzieci sa sensem życia i on...
jeśli wyjade tak jak rok czy dwa l. temu to jak wróce bedzie dobrze tydzień lub dwa...a potem sie zacznie od pretensji do mnie ja do niego że nie pomaga itd.A jeśli go zostawie to gdzie pójde z dziećmi??Moi rodzice i rodzina nie maja warunków..i on sie z tego śmieje że nie odejde bo niemam gdzie...co robić z mężem i jego głupim charakterem??

17

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?
Armelka_le napisał/a:

Teściowie nie mają wpływu Łukasz nikogo nie słucha ani mnie ani moich rodziców nikogo....żadnej rady nic a zwłaszcza swoich bo sie nie wtrącają nie wiedzą o niczym-wg nich jest oki.
Mam 25 lat mąż 30...w głowie mu tylko kasa której nie mamy a dla mnie  dzieci sa sensem życia i on...
jeśli wyjade tak jak rok czy dwa l. temu to jak wróce bedzie dobrze tydzień lub dwa...a potem sie zacznie od pretensji do mnie ja do niego że nie pomaga itd.A jeśli go zostawie to gdzie pójde z dziećmi??Moi rodzice i rodzina nie maja warunków..i on sie z tego śmieje że nie odejde bo niemam gdzie...co robić z mężem i jego głupim charakterem??

Z mężem nie możesz zrobić nic. Podobnie z jego charakterem. Jedyną osobą, która może zmienić jego zachowanie jest on sam.
Możesz natomiast zmienić swoje postępowanie.

Przeczytawszy wszystkie posty stwierdzam jedno: każda propozycja jest dla Ciebie niedobra, niemożliwa, zbyt trudna. Przy czym masz jedną umiejętność, której zazdroszczę Tobie: doskonale wiesz co wydarzy się za rok czy dwa. Jak i gdzie się tego nauczyłaś?

18 Ostatnio edytowany przez Armelka_le (2011-07-31 21:02:24)

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Nie wiem jak i gdzie sie tego nauczyłam-może życie sie tak toczy..a także wiele spraw.
U siebie nie muszę zmieniać tak dużo jak mój mąż ale jednego choć bym chciała nie zmienie nie przestane go kochać.
DLACZEGO napisałeś że mogę zmienić swoje postępowanie skoro ono jest w porządku....
Chce aby poświęcał czas dzieciom a nie tv czy int lub grze wiem że można łączyć obowiązki z przyjemnościami...on tego nie robi.Nie chodzi na spacery zupełnie nic...
Mam wrażenie że nie rozumiesz sytuacji jak wcześniejsze osoby...

Dlaczego jest dla mnie wszyst zbyt trudne??
Już rozmawialiśmy wiele razy tzn próbowałam rozmaw...
Proponowałam rózne kompromisy niestety żaden nie dla niego...
Czemu mam zastępować dzieciom ojca skoro mają go w domu...

19 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-07-31 21:00:49)

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?
Armelka_le napisał/a:

Nie wiem jak i gdzie sie tego nauczyłam-może życie sie tak toczy..a także wiele spraw.
U siebie nie muszę zmieniać tak dużo jak mój mąż ale jednego choć bym chciała nie zmienie nie przestane go kochać.

Ty bez porównywania żyć nie możesz.
To, że mąż ma potencjalnie więcej do zmiany jest wystarczającym uzasadnieniem, by samej nic ze sobą nie robić.

Jasne, nie rozumiem. smile
Obyś miała rację.

Wobec tego wypisuję się z Twego wątku.
Powdzenia.

20

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

przeczytaj wielokropku post po edycji i jak chcesz to odpisz jeszcz raz

21 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-07-31 21:20:06)

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Przeczytałam jeszcze raz wszystkie Twoje posty.
Może się mylę, ale mam pewne wątpliwości co do rozpoczynanych przez Ciebie rozmów. Wg mnie wyglądają one jak wypominanie, przekonywanie go do swoich racji.
Wypominanie, wrzucanie różnych rzeczy do "jego ogródka",zamiast porozumienia, powoduje jeszcze większy rozdźwięk.

I jeszcze jedno.
Zajmuję się zmianą Twego postępowania, bo tylko na to masz wpływ. Jedynie zmieniając swoje postępowanie wobec męża możesz myśleć o tym, że mąż dostosuje swoje do Ciebie. Nie inaczej.

22 Ostatnio edytowany przez Armelka_le (2011-07-31 21:21:13)

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

nie opisałam tam naszych szczerych rozmów no ale co Ty radzisz??
bo jak już pisałam każdy post od was jest ważny i daje do myślenia

23

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

W sumie Wielokropek ma rację, że wszystko jest u Ciebie na "nie" i czekasz tylko na jakąś nadprzyrodzoną siłę, która w cudowny sposób zmieni Twojego męża.
On nikogo nie słucha? To przestań do niego mówić. ZAJMIJ SIĘ SOBĄ. Znajdź pracę dorywczą. Pogadaj z teściami, że raz na jakiś czas oddasz im dzieci pod opiekę, a sama wyjdź gdzieś czy zrób coś. Po co oddajesz swoją pensję mężowi?! Nie rozumiem tego. To są Twoje zarobki i powinno coś zostawać dla Ciebie. Dziewczyny mają rację Ty błagasz o uwagę i uczucie.
Mogę się zapytać ile mniej więcej zarabia Twój mąż? Bo wtedy będzie wiadomo o co tyle krzyku.

24 Ostatnio edytowany przez Armelka_le (2011-07-31 21:25:30)

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

ok3000zł
Teo jak mam go namówić do zabawy lub opieki nad dziećmi one go kochaja prosza zeby sie pobawił a on ma tv co mam z tym zrobic??

25

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Nie rozumiem zdania: "nie opisałam tam naszych szczerych rozmów".


Co proponuję?
Zapytałaś go jak on widzi wyjście z waszej sytuacji? Jakie on ma plany? Co on proponuje?
Dla facetów niezwykle frustrującą rzeczą są trudności finansowe.

26 Ostatnio edytowany przez Armelka_le (2011-07-31 21:30:04)

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

on widzi to tak że zaczne oszcz nawet na jedzeniu ale bez przesady nie kupuje niewiadomo czego....
a o kupieniu czegoś sobie czy dzieciom nie wspomnę....chciałby  więcej odkładać...ale z tym musi poczekać aż mniejszy synek pójdzie do przedszk wtedy wróce do pracy i bedzie ok
chyba ?

coraz częściej mam wrażenie że dla męza najważn jest kasa!!!

27

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

wybacz, ale 3 tys zł, to nie jest taka zła pensja.....kurde moja i mojego narzeczonego to nieco pona 3 tys.
przy czym ja zamierzam opłacać szkołę, 2 auta i stawiać dom. Przy czym po 2, czy 3 latach chce mieć dziecko.

Widzisz, powinnaś iść do pracy chociaż na pół etatu. Trochę się udamodzielnić i wtedy może sytuacja się zmieni.

28 Ostatnio edytowany przez Armelka_le (2011-07-31 21:39:04)

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

tak ale musze zaczekać jeszcze rok
jak we wrzesniu malutki pojdzie do przedszkola a na teściów nie moge liczyć wiec praca musi być do 14 żebym odbierała dzieci...
Wtedy coś sie bedzie odkładało z mojej wypłaty lub jego i chyba bedzie ok

Ale co z jego olewką do dzieci do obowiązków??

Na dziś chyba koncze chyba że potem teraz wracam do obowiązków papapa

29

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?
Juliette napisał/a:

wybacz, ale 3 tys zł, to nie jest taka zła pensja.....

Zgadzam się. Na Twoim miejscu powiedziałabym, żeby przestał pieprzyć, łaskawie zajął się rodziną, a za rok jak pójdziesz do pracy to będzie wam lżej. Macie gdzie mieszkać i co jeść. Domu tak odrazu statwiać nie musicie

30

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?
Armelka_le napisał/a:

ok3000zł
Teo jak mam go namówić do zabawy lub opieki nad dziećmi one go kochaja prosza zeby sie pobawił a on ma tv co mam z tym zrobic??

Nie wiem ile godzin dziennie pracuje Twój mąż.
Pamiętam jednak taki okres w swoim życiu, gdy pracowałam po 10-12 godzin dziennie i jedyne na co miałam ochotę po powrocie, to oglądanie jakiegoś durnego filmu lub szperanie w komputerze. Robiłam to, bo nie byłam zdolna do jakiegokolwiek innego działania; dzieci były małe (w wieku przedszkolnym) a zajmował się nimi mój mąż. Uważałam wówczas (i uważam tak nadal), że skoro utrzymywałam dom (zarabiałam więcej niż mąż), to mąż przejmuje resztę obowiązków.

Twój mąż utrzymuje całą waszą trójkę, zarabia pieniądze, które są wam potrzebne do życia. Może doceń to?

31 Ostatnio edytowany przez Armelka_le (2011-07-31 21:44:11)

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Wielokroperk;zapewniam że to doceniam jego prace i też go rozumiem weekendy ma wolne i nawet wtedy zero odruchu-do dzieci, chęci na spacer itd...
ja prosze o 15 minut dziennie na dwojke dzieci małych dzieci 2 i 3 latka to dużo...

Wieczorem przed spaniem dzieci jakiś odruch taty by sie przydał...

32

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Teo
Moja droga tak właśnie m in mu mówie mam wrażenie że dobrze mnie rozumiesz-dziękuje!!

33

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?
Armelka_le napisał/a:

Teo
Moja droga tak właśnie m in mu mówie mam wrażenie że dobrze mnie rozumiesz-dziękuje!!

Nie wiem czy dobrze, bo nie jestem w takiej sytuacji, ale wiem co bym zrobiła gdybym w niej się znalazła smile Zajmij się dziećmi i miej w końcu swoje pieniądze, żeby go o nic nie prosić. Dziećmi się zajmuj sama, a jak tak zależy Ci na ich bliskości to jeśli się nie boisz to zostaw ich np w sobotę na godzinę i idź do koleżanki.

34

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

W weekend razem z dziecmi wyjeżdzam do rodziców 450km stąd.Mąż nie jedzie bo nie zamierza prosić szefa o nawet 5 dni wolnych zeby odpocząć po całym roku pracy i pobyć z nami(wg niego szkoda kasy).Niechce jechać to nie pojade z dziećmi odpoczne psychicznie tydzień lub dwa tam są moi znajomi dawni-to sie zrelaksuje a on niech pracuje.Szkoda ale jego wybór...
Może jak odpoczniemy od siebie to będzie lepiej...co myślicie??

35

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?
Armelka_le napisał/a:

(...)
Może jak odpoczniemy od siebie to będzie lepiej...co myślicie??

Niezły pomysł.
Z dala od siebie każdy z was ma szansę na zdystansowanie się do sytuacji i odzyskanie rozumu.

Powodzenia smile

36

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?
Armelka_le napisał/a:

Może jak odpoczniemy od siebie to będzie lepiej...co myślicie??

Armelko tylko naprawdę odpocznijcie. Nie dzwoń codziennie i nie mów jak bardzo kochasz i tęsknisz. Nie myśl o nim tylko raz w końcu pomyśl tylko wyłącznie o sobie. Spędź miło czas z dziećmi, rodzicami i przyjaciółmi bez zadręczania się o męża. Poczekaj aż on zatęskni i zadzwoni. Powodzenia!

37

Odp: Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

tak właśnie zamierzam zrobić...jeśli się co wydarzy to napisze jeśli nie również dam Wam znać...(lecz przypominam że w tamtym roku podobna taktyka nic nie dała)
Pozdrawiam Was dziewczyny...

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mąż źle mnie traktuje. Czy rozwód to jedyne wyjście?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024