problem z chłopakiem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » problem z chłopakiem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1 Ostatnio edytowany przez agnes1981 (2011-03-24 11:46:01)

Temat: problem z chłopakiem

witam wszystkich, chciałbym usłyszec jakie macie zdanie na temat sytuacji w jakiej znalazł się moj chłopak.Ma 25 lat mieszka z rodzicami pracowal u nich poniewaz maja lakiernie i blacharstwo, związal sie ze mna i oczywiscie mega problem bo ja jestem zla beznadziejna itd. on jest jedynakiem:(spotykalismy sie trzy lata i naprawde bylo super, byl kochany mily czuly lepiej byc nie moglo, rodzice jego 2 i pol roku temu powiedzieli mu ze mnie nie akceptuja wiec mimo wszystko sie spotykalismy, natomiast mega problem pojawil sie po tzrech latach jak poznalam jego dziadków i oczywiscie im tez sie nie spodobalam no bo jak moglam skoro jego ojciec jezdzil do tesciow i im przez trzy lata bog wie co o mnie opowiadal, ale w czym problem rozstal sie ze mna po tej calej akcji trzech lat bo doszedl do wniosku ze nie jestesmy w stanie sobie poradzic bo nie stac nas na wynajecie mieszkania przy jego dlugach niestety ma ich wierzcie mi tyle ze napewno nie dalibysmy rady...oczywiscie pisze mi ze to bylo najgorsze co mogl zrobic ze mnie zostawil ze byl idiota kretynem i stracil wszystko wlacznie ze mna.......moje pytanie brzmi co on powinien zrobic albo co wy byscie zrobily na jego miejscu???bo ja juz mam taki metlik w glowie ze masakra, i oczywiscie co ja mam zrobic???dodam zeprzez te trzy lata mowilam mu zeby w koncu cos zaczal robic bo jego rodzice nigdy mnie nie zaakceptuja ale on myslal ze sie problemy chyba same rozwiązą:(chce jeszcze dodac ze on byl tak przez nich ograniczony ze nie wiem czy potrafi cos sam w zyciu osiagnąc bez rodziców, postawili go przed faktem ja albo oni, co za wybór ludzi ktorzy maja jedyne dzicko!!! w glowie mi sie to nie miesci!!!podjal prace teraz ale czy wytzryma to i czy ja mam mu pomoc sie pozbierac czy poprostu zostawic go w spokoju???nie wiem co mam robic:(

ponieważ uważaja ze jestem malo inteligentna brzydka i strasza od niego o cztery lata a ja mam byc piekna inteligentna i na pokaz dla jego rodziny...chce zaznaczyc ze wczesniejsze jego cztery związki tez sie rozpadly przez rodzicow bo zadna nie byla idealna

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: problem z chłopakiem

A dlaczego jego rodzice Cię nie akceptują?

3

Odp: problem z chłopakiem

ponieważ uważaja ze jestem malo inteligentna brzydka i strasza od niego o cztery lata a ja mam byc piekna inteligentna i na pokaz dla jego rodziny...chce zaznaczyc ze wczesniejsze jego cztery związki tez sie rozpadly przez rodzicow bo zadna nie byla idealna

4

Odp: problem z chłopakiem

Może być tak, że on się nigdy nie wyzwoli spod wpływów rodziców, tym bardziej, że wspominasz, że ma długi.
Nie wiem co on zrobi, nie jestem nim.

Być może jest tak, że on nie zrobi nic innego ponad to co wymagają od niego rodzice, skoro przez trzy lata nic nie zmienił.

Myślę, że sama doskonale znasz odpowiedź na to pytanie bo znasz sytuację najlepiej, czy to faktycznie ma sens.
Czy jesteście w stanie bez udziału rodziców, nawet jak będzie ciężko coś stworzyć.

5

Odp: problem z chłopakiem

Myślę, że to on tu musi zadziałać nie ty. Ma despotycznych rodziców, którzy jak by nie patrzeć niszczą mu życie...to nie mały chłopiec, ale dorosły mężczyzna. Przecież ty nie będziesz się kłócić z jego rodzicami, to nic nie da a problem się pogłębi. To on musi postawić na swoim, powiedzieć rodzicom że się wpiep...ją w jego życie, że nie jest nastolatkiem ale dorosłym mężczyzną i to nie Arabia Saudyjska że będą mu partnerkę na całe życie wybierać...Musi zacząć odcinać się od rodziców zarówno finansowo jak i psychicznie  bo inaczej nawet jak zamieszkacie razem ...to teściowie nie dadzą wam normalnie żyć. A stawianie warunków albo ona albo my..to zwykły szantaż, żałośni ludzie...myślę , że jeśli on tego nie załatwi to wasz związek nie przetrwa...ty możesz go wspierać, ale pogadać z nimi on musi sam.

6

Odp: problem z chłopakiem

jakis koszmar, najgorsze w tym jest to ze naprawde sie kochamy a musielibysmy z jakiejs chorej przyczyny dla mnie sie rozstac:( no nic dzieki wielkie za odpowiedz*)

7

Odp: problem z chłopakiem

Może to bardzo śmiałe przypuszczenie, ale czy aby nie było tak, że rodzice zaproponowali mu pracę/kasę/pomoc, żeby mógł spłacić długi pod warunkiem, że Ciebie zostawi? Sama mówisz, że spory kawał czasu ma te długi, a nagle sobie wymyślił, że są przeszkodą w związku, wcześniej mu to nie robiło takiego problemu, żeby Cię zostawic.

8

Odp: problem z chłopakiem

mysle ze nie poniewaz rodzice sami maja w cholere długów bo jak sie chce zyc na pokaz i udawac ze sie jest kims innym to trezba na to miec pieniadze....on pracował z ojcem ale ojciec sie na niego wypiol zreszta jak i jego matka mieszka w drugiej polowie domu ktora dostal w darowiznie od dziadkow i utzrymuje sie poki co sam. musi mieszkac tam bo nie ma innego wyjscia a kolejny dodatkowy koszt wynajecia mieszkania za 1000 zl nie wchodzi w gre

9

Odp: problem z chłopakiem

Problem tkwi przede wszystkim w nim. To on musi zebrac sily zeby uwolnic sie od rodzicow, nikt tego za niego nie zrobi. Ale mowisz ze nie jestes pierwsza z ktora tak sie dzieje wiec zastanow sie czy ten czlowiek naprawde chce to zrobic.
Skoro nie chodzi o pieniadze to co tak mocno go trzyma przy rodzicach? Strach ze sobie nie poradzi? Jest dorosly, ma ciebie razem jakos sobie poradzicie. Rodzice nie beda z nim do konca zycia, co zrobi gdy ich zabraknie?
A co z twoja rodzina? Akceptuja go? Nie macie mozliwosci by zamieszkac razem np u Ciebie?

10

Odp: problem z chłopakiem

Jeżeli on nic z tym nie zrobi sam, ty mu w tym nie pomożesz. To on musi uderzyć w stół i powiedzieć co czuje. Tylko pytanie czy on chce? Ty możesz go tylko wspierać, niestety nie jesteś w stanie mu pomóc.

Moja siostra spotykała się kiedyś z chłopakiem, którego moja mama nie akceptowała. Przeszkadzało jej pare rzeczy. Jednak moja siostra postawiła sprawę jasno, że to jej życie i jej wybór. Mama przestała się wtrącać i było ok. Tylko, że ona tego chciała.

11

Odp: problem z chłopakiem

no wlasnie problem w tym ze u mnie n ie ma warunków...mysle ze boi sie tego ze sobie nie poradzi i wtedy wyjdzie na jeszcze wiekszego nieudacznika przed rodzicami niz za jakiego go maja do tej pory....boi sie ze zostanie bez niczego ze go wydziedzicza...staram sie myslec troche w jego sytuacji bo dla mnie jest to chore ja musialam ciezko pracowac na wszystko nic od nikogo nie dostalam na studia sama musialam sobie zapracowac i pracuje od rana do wieczora bo dla mnie to jest codzienne zycie a on zawsze wszystko mial sniadanie obiad kolacje podsuniete pod buzie

12

Odp: problem z chłopakiem

ciesze sie ze sa takie strony na ktorych zawsze ktos cos napisze doradzi i czlowiek przynajmniej nie jest sam:)

13

Odp: problem z chłopakiem

Tak czytam i nasuwa mi się myśl, że to dobrze dla Ciebie, że zerwał. Sama piszesz, że jest strasznie nierozgarnięty, wszystko miał podane na tacy od dzieciństwa. Załóżmy, że się zbuntuje rodzicom, odejdzie z domu, z pracy. Wyobrażasz go sobie w innych realiach, czy sobie poradzi, gdy mamusia nie poda śniadanka, a tata nie zaprowadzi do pracy? Nie zapominaj o tym, że ma długi. Poza tym wyrastał w takim otoczeniu i to napewno zostało w jego krwi. Mam na myśli to: zastaw się, a postaw się.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » problem z chłopakiem

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024