Jej zachowanie jest dla mnie niezrozumiałe. Proszę was o pomoc! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Jej zachowanie jest dla mnie niezrozumiałe. Proszę was o pomoc!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Jej zachowanie jest dla mnie niezrozumiałe. Proszę was o pomoc!

Prosze pomozcie mi, bo nie wiem co mam robic...
Spotykalem sie przez miesiac z cudowna kobieta. Byla ona pierwsza do ktorej naprawde cos poczulem.
Poznalismy sie w klubie, a spotkali po 2 dniach od tego zdarzenia. Pisalismy ze soba od rana do wieczora, zafascynowani tym co sie miedzy nami dzialo. Trwalo to 3 tyg, potem jakby znikad zaczela mi odpowiadac zdawkowo, juz nie pisala tak czesto. A od 5 dni wogole nie odpisuje mi na smsy. Dowiedzialem sie od niej ze zanim mnie poznala, to niedawno byla w zwiazku z chlopakiem ktorego nadal kocha:(
Na poczatku znajomosci zaznaczyla ze nie chce mnie zranic. Nastepnie ze dobrze sie czuje jako szczesliwa singielka.
Poczulem sie jak zabawka, ktora miala tylko zmniejszyc bol po bylym.
Co mam teraz zrobic?
czy olac ja i juz nic nie pisac, mimo ze sumienie mi spokoju nie daje?
czy wytknac jej ze zle sie zachowala i nie ma klasy by nawet ze mna skonczyc?

Prosze wytlumaczcie mi jej zachowanie jezeli potraficie drogie panie, bo ja juz nic z tego nie rozumiem, a zalezy mi na niej, bo jest inteligentna, rozmawialo mi sie z nia jak z zadna inna, i  zalezy mi na niej....

Zaznaczylem na poczatku znajomosci, ze nie jestem typem ktory sie zakochuje od tak, nie szukam przygodnego seksu bez milosci. To uczucie mnie trafilo po 3 tyg, kilku spotkaniach z nia, a teraz chodze z kata w kat i nie wiem co z soba poczac...
Nigdy nie kochalem, i pragne obdarzyc swa miloscia wyjatkowa kobiete. Czy ona na mnie zasluguje?

Mam 22 lata, kawalek zycia i sporo doswiadczen zyciowych za mna, a jedna kobieta sprawia ze trace glowe. Sam w to nie potrafie uwierzyc.. ale serce boli:(

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jej zachowanie jest dla mnie niezrozumiałe. Proszę was o pomoc!

Powiedziala Ci na poczatku waszej znajomosci ze jest jej dobrze samej, ze nie chce sie wiazac, i ze nie chce Cie zranic. Moze zobaczyla Twoje zaangazowanie i postanowila to skonczyc nim sie zabujasz na maxa ale nie przewidziala tego ze Ciebie juz trafiła strzała Amora... Mowiła ze nie chce Cie zranic, i moze slowa chce dotrzymac... A moze wrocila do swojego exa?
Moja rada? Zadzwon do niej, zaproponuj spotkanie, powiedz jak bardzo Ci zalezy i jak wiele dla Ciebie znaczy. I walcz chlopie jezeli jest tego warta! wink
Powodzenia smile

3

Odp: Jej zachowanie jest dla mnie niezrozumiałe. Proszę was o pomoc!

Moze dam jej czas na dojscie do tego co ona tak naprawde chce i rowniez nie bede sie z nia kontaktowal. Mysle ze jest na tyle inteligentna, ze gdy zrozumie ze ja dla neij cos znacze to sie odezwie do mnie.
Masz racje, moze nie chciala bym dalej sie angazowal, brnal w to, bo widac nie jest na to gotowa.
Musze oszczedzac swoje zdrowie, zapomniec i czekac na ta ktora wobec mnie bedzie miala czyste intencje:D

4

Odp: Jej zachowanie jest dla mnie niezrozumiałe. Proszę was o pomoc!

ja na Twoim miejscu najpierw o swoich uczuciach bym powiedziala, dopiero pozniej czekaj na jej ruch. Jezeli bedzie wiedziala o Twoich uczuciach, latwiej jej moze bedzie podjac decyzje...

Odp: Jej zachowanie jest dla mnie niezrozumiałe. Proszę was o pomoc!

Ballack16 ja bym poradzila Ci tak...
zrob taki ruch w jej kierunku zeby ona zrozumiala co do niej czujesz, przekaz jej to czunami a nie slowami. Z tego w jakis sposob sie wypowiadasz stwierdzam, ze jestem romantykiem wiec napewno umiesz sprawic ze kobieta poczuje sie wyjatkowo dzieki Tobie. Kobiety zwracaja uwage na SZCZEGOLY,przypomnij sobie o czym rozmawialiscie kiedy spedzaliscie czas, np. co lubi, o czym marzy, co moglo by ja ujac. Oczywiscie nie mowie zebys spelnij jej "marzenie" doslownie czyli np jesli ona marzy o nurkowaniu w egipcie to kup piekne pudlo wsadz do tego maske i rurke i powiedz jej ze "moze kiedys razem ponurkujecie" Mam nadzieje ze rozumiesz o czym mowie naasowam tylko takie pomysly. Kobiety zakochuja sie w glownej mierze kiedy facet ja wlasnie zaskoczy szczegolem, wtedy okazuje sie ze raz ze ja sluchach a dwa ze ci zalezy. Pamietaj czyny wazniejsze od slow, bo ona moze miec w glowie Ciebie i bylego, o Tobie jak mysli to nie ma jakich waznych wspomnien a jednak z byly wiecej przezyla wiec sam rozumiesz. Dlatego wazzrto zrobic cos co dzieki temu wlasnie to Ty zajmiesz to pierwsze miejsce.
Ale oczywiscie zrobisz jak uwazasz.... trzymamy kciuki i pisz co u Ciebie.

6

Odp: Jej zachowanie jest dla mnie niezrozumiałe. Proszę was o pomoc!

Dzieki za typ:) Mysle ze to bardzo madre co napisalas:) Cos wymysle ciekawego, jezeli dojdzie do kolejnego spotkania:P

7

Odp: Jej zachowanie jest dla mnie niezrozumiałe. Proszę was o pomoc!

Witajcie.
W grudniu ubieglego roku zwrocilem sie do was z prosba o rade, odnosnie nowo poznanej kobiety. Dzis czytajac moj post z tamtego okresu wstyd mi za samego siebie. Moje slowa byly tak niedojrzale i glupie.
Streszczajac:
Od samego poznania sceptycznie odnosilem sie do jej osoby. Dziewczyna o wielu wartosciach - inteligentna, madra, ladna, z zasadami. Kobieta ta, byla mi z poczatku obojetna, wynikalo do glownie z mych obaw i zlych doswiadczen w kontaktach z innymi paniami. Myslalem ze bedzie jedynie dla mnie przygoda, nie wiazalem z nia planow, lecz ona widziala we mnie kogos na dluzej. Mimo to spotykalismy sie regularnie -  wynikalo to z tego iz chcialem spotkaniami zabic swoj wolny czas.

Podjalem decyzje, ze nie chce jej ranic, wiec zwiazek wchodzi dopiero w gre, gdy narodzi sie uczucie.

Moje podejscie zmienialo sie z dnia na dzien, z spotkania na spotkanie. Godzinne rozmowy, spacery, widzenia, gdy nie bylo mozliwosci spotkania - kilka godzin dziennie przegadanych na gg, namietne pocalunki itp. Widzialem w jej oczach i zachowaniu, ze bardzo jej zalezy. Karty sie odwrocily. Upewniajac sie wczesniej co do mych watpliwosci, odnosnie jej relacji z ex chlopakami(nie lubie czestego zachowania dziewczyn, ktore rzucaja sie z zwiazku w zwiazek), bylem przekonany ze w koncu znalazlem szczescie, i zdecydowalismy sie isc przez zycie razem(ona poprosila bym uwazal na jej uczucia, gdyz jest strasznie wrazliwa, ja zaakceptowalem to - charakterami nie roznilismy sie zbytnio). Niestety nasze bliskie relacje trwaly zbyt krotko, jedynie 4 miesiace. Czulem w ostatnim tyg, ze to jest koniec i nie mylilem sie. Rozstanie i towarzyszaca mu rozmowa trwaly ok 2 godzin. Ona w drgawkach i z lzami w oczach, wyznala ze nie chce mnie ranic, i potwierdzila moje przypuszczenia iz myslala o mnie powaznie - ze mna to bedzie cos wyjatkowego, lecz dogonila ja przeszlosc, i kocha nadal swojego dawnego ex sprzed 2 lat, ktory nagle przebiegl jej droge i z ktorym znow ma kontakt. Czuje sie oszukany, zaskoczony naglym obrotem sytuacji i oczywiscie dotkliwie zraniony. Ale mimo to wtedy przyznalem jej pierwszy raz jak bardzo mi na niej zalezy i ze zdazylem ja pokochac, sadzilem ze przynajmniej powinna o tym wiedziec. Ona podjela decyzje ze teraz bierze sobie czas dla siebie, zdala od chlopakow, nie wiadomo na jak dlugo. Rzucila jeszcze miedzy zdaniami: wierzsz w przeznaczenie? skad wiesz, moze jeszcze bedziemy kiedys razem?
Nie wierze ze nic do mnie nie czula, predzej nagle dawne uczucia przykryly te obecne jakie miala wobec mnie, i dawne emocje wziely w niej gore.
2 dni od rozstania zaczela szukac ze mna kontaktu. Od 3 tyg wymieniamy sie krotkimi wiadomosciami na komunikatorze. By uwolnic sie od uczucia powinienem calkowicie zerwac kontakt, lecz nie potrafie, bo boje sie ze wtedy strace ja juz na zawsze, a nie chce oddac jej bez walki bylemu chlopakowi.
Wiem, iz najlepsza rada w tej sytuacji byloby odpuszczenie jej sobie, zajecie sie czyms innym, znalezieniem nowej dziewczyny. Lecz nie jest to dla mnie proste. Zdaje sobie sprawe ze jest wiele innych wartosciowych dziewczyn, lecz przy zadnej do tej pory nie czulem sie tak swobodnie jak przy niej. Wynika to glownie z jednosci naszych charakterow, poczucia humoru i przekonan.
Zwracam sie do was z prosba, byscie przeanalizowaly ta sytuacje z kobiecego punktu widzenia i pomogly mi w podjeciu decyzji.    Chce o nia walczyc, tylko nie wiem jak zaczac - pozbyc sie najpierw emocji, urwac kontakt i odezwac sie za pare miesiecy? czy dalej utrzymywac go i czekac az podejmie ostateczna decyzje?

Z gory dziekuje za kazda rade,  ocene jej zachowania i mojej sytuacji smile

Kobiety to dziwne stworzenia - po przeczytaniu tego, co napisałeś mam wrażenie że ona jeszcze do Ciebie wróci. Pytanie, czy Ty będziesz tego wtedy chciał..

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Jej zachowanie jest dla mnie niezrozumiałe. Proszę was o pomoc!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024