mam problem z przyjaciółką mojego faceta - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » mam problem z przyjaciółką mojego faceta

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

Witam,
zaczęłam mieszkać ze swoim chłopakiem...wszystko jest super poza tym że on cały czas kontaktuje się ze swoją przyjaciółką...Początkowo to zignorowałam...jednak widzę że prawie codziennie piszą ze sobą.... smski...Ona ma rodzinę..Często podaje mi ją jako przykład dobrej kobiety.... Stałam się zazdrosna.....Dodatkowo poinformaował mnie(w czasie naszej kumpelskiej rozmowy),że żałuje że im nie wyszło/ później że teśkni za nią,wtedy dzwoni..... a później że ją kocha jako przyjaciółke...

Ja mu na to, że nie ma przyjaźni damsko-męskiej,czystej bez podtekstów/ To on do mnie, czy zabraniam mu mieć uczucia i że jestem dla niego najważniejsza,przecież dlatego ze sobą zamieszkaliśmy.

Dlatego rzucił wszystko i do mnie przyjechał (przyjechał z uk)



Często widzę, że pisze z koleżankami, mówię mu -ja nie pisze tak czesto z kolegami ,a on mówi -że zabraniam mu mieć znajomych...



Zaczynam się zastanawiać ,czy wszystko ze mną ok??

Jak mam sobie poradzić z tym, że mój facet mówi mi że kocha inną....ale mnie bardziej kocha niż ją/ wspomina ją/ trzyma jej zdjęcia w szafie/ jakieś prezenciki od niej...


Proszę o pomoc/ Jak wy to widziecie...???


Na codzień widze ,że mnie kocha..stara się...ale nie mogę się uporać z tą informacją....

Proszę o podpowiedzi.

Z góry dziękuję

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

ja bym powiedziała albo ona albo ja i tyle. nie umiała bym tolerować żadnej koleżanki czy też przyjaciółki a tym bardziej że kiedyś coś więcej ich łączyło i jeszcze on ci mówi że kocha ją jak przyjaciółkę no masakra jak dla Mnie. chyba bym wyszła z siebie na Twoim miejscu

3

Odp: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

no az sie z lekka zagotowalam, bo sobie przypomnialam co sie dzialo/dzieje u mnie.. mam bardzo podobna sytacje jak nie gorsza, chociaz zalezy z ktorej strony patrzec.. lenaja spojrz sobie na moj watek pt "przyjaciolka w zwiazku" .. tam jest moja historia.. tez slyszalam ze mu zabraniam miec znajome... hmm

4

Odp: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

no właśnie tak się czuję..jakby mi się zawaliło wszystko.... On nie widzi w tym problemu.....

Napisałam mu, że nie wiem czy dam rade,żyć w 3.....

Nie wiem, co mam zrobić.....

5

Odp: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

Twój facet przynajmniej jest szczery, rzadko dzieje sie tak, ze on tak otwarcie o tym mówi. Nie znamy twojego partnera, nie wiemy jakim jest człowiekiem, być może on rzeczywiście darzy tę kobietę  takim  uczuciem i masz prawo czuć się zazrosna, zagrożona. Trudno przewidzieć w jakim kierunku pójdzie ta jego przyjaźń, jedno jest pewne, Ty nie bedziesz spokojna dopóki oni nie zerwą kontaktu, a przynjmniej nie ograniczą. Sczerze Ci powiem, że ja tez nie wierze w przyjazn damsko-męską hmm Porozmawiaj z facetem, ze dopóki bedzie miał przyjaciólke Ty nie bedziesz spokojna, postanówcie coś razem, idzcie na kompromiś, chłopak tez musi zrozumieć Twoje uczucia i odczucia.

6

Odp: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

Wiem że jest szczery..wiem że zawsze miał więcej koleżanek...ale kurde..nie ma przyjaźni damso-męskiej..ona ma rodzinę ..więc wiem, że z jej strony to bedzie utrudnione..ale ta myśl ,że on o niej myśli/dzwoni/tęskni/kocha/ po prostu to za dużo dla mnie....


Wiem, że nie zrezygnuje z kontaktu z nią..bo powiedziałam mu to chociaż ogranicz kontakt... to następnego dnia ,słysze że z nią pisze i mi mówi jak ona się czuje...

wiem że to jego sprawa o czym i z kim pisze...ostatnio przez ,przypadek zobaczyła jego maile ,bo się nie wylogował a ja wchodziłam na skrzynke i patrze..sama ona i inne koleżanki....głównie maila od niej....codziennie do niej dzwoni jak się czuje(bo teraz była chora)...on  wie, nawet o jej kobiecych problemach....szok jakiś......

Iziak rozmowa jest ważna,ale ja mu to mówie,że mi to nie pasuje..a on mówi to Twój problem...


Orbitka,czytałam Twój post..masakra jakaś...

Z jednej strony,to może być nuda,ale kurde co będzie po 20 latach???
Z drugiej strony to jest chore i nie możesz w tym tkwić, bo się wykończysz.

Nie wiem co Ci doradzić, bo sama mam mętlik...

Najłatwiej jest zerwać, najtrudniej się dogadać..ale on musi zmienić podejście, bo prędzej czy później ty zatrujesz życie jemu(kłótniami) i sobie....a na koniec i tak się rozejdziecie...

Ja miałam dziś plan, napisać do tej przyjaciółki maila. Stwierdziłam jednak że wyjde na nawiedzoną,bo oni kolegują się od kilku lat..a ja jestem z nim od 1,5 roku...

Jednak przeraża mnie myśl,że on zawsze podaje ją jako kobiete idealną/kochającą/ inteligętną/ opiekuńczą..
O jeszcze mi powiedział że mu się podoba....

Mam odczucie jakby się w sobie kochali,ale ze względu że ich drogi sie rozeszły...ona ma już rodzinę..to nie mogą być razem,ale chociaż ten kontakt.. JA mu mówię: a jak kiedyś się rozwiedzie, to co pobiegniesz do niej??? On nic...

7 Ostatnio edytowany przez orbitka26 (2010-10-16 19:36:57)

Odp: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

lenaja wyslalam Ci wiadomosc na mejla smile
ps.ja uwazam ze taka ingerencja z naszej strony do takich ..przyjaciolek... jest niedobra poniewaz to nie my a partner powinien zadbac bysmy sie czuly bezpieczne i kochane w zwiazku  prawda? a nie abysmy ich pilnowaly itp..

iziak rozmowa nie pomaga..jak widac i w moim przypadku i w tym przypadku ..

8

Odp: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

dzięki, odpisałam:)

9

Odp: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

a to prawda..tylko nam jest źle i naturalnie próbujemy zmienić ten stan rzeczy, rozmową i komunikatem..bo nam zależy..gdyby nam nie zależało, to byśmy odeszły...taka jest prawda..i dobrze mówisz, to oni powinni zapewnić nam bezpieczeństwo..a nie stresy i nerwy...

Na pewno nie można wyniszczać się wzajemnie...a on wyniszcza was i Ciebie przez swoje zachowanie..przepraszam wyniszczał...teraz czas pokaże....

U mnie też....albo wybierze nas,albo ją....wybór należy do niego....

10

Odp: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

witam, rozmawiałam wczoraj z moim partnerem.. na moje argumenty o częstych kontaktach zaczął się śmiać.. powiedział że sobie wymyślam i ona jest tylko przyjaciółką...Ja mu powiedziałam ,że nie chce żeby była w naszym życiu,a on że będzie i tak się z nią kontaktował, bo jest dla niego wartościową osobą.....
Powiedziałam żeby to przemyślał..... powiedział że już przemyślał i nie widzi problemu...a ja mu mowie to co teraz po protu będziesz to ukrywał ,a on że go do tego zmuszam....

Sama już nie wiem,czy panikuje....czy po prostu ona jest dla niego ważniejsza.....

11

Odp: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

lenaja - szczerze ci powiem , że z mojego punktu widzenia "przyjażń" damsko-męska jest możliwa tylko wtedy gdy wyznaczy się jej nieprzekraczalne granicze inaczej przerodzi się to wcześniej czy później w coś wrodzaju obsesji z jednej czy drugiej strony.
Dla mnie te granice są takie:
-raz na jakiś czas wspólny wypad na piwo - czyli ty on i przyjaciółka
- imieniny, święta - życzenia
- raz na jakiś czas telefon z pytaniem co słychać
- w bardzo podbramkowej sytuacji (które zdarzają się raz na kilka lat) prośba o pomoc
I to tyle to normalne układy między przyjaciółmi którzy mają swoje związki - chyba że przyjaźń jest między parami wtedy to zupełnie coś innego - ale z tego co ty piszesz to ona chyba nie ma swojego partnera a wy nie jesteście małżeństwem więc nie wiesz czy w jej głowie nie zrodziła się myśl, że może nie wszystko stracone i może po mału - po przyjacielsku - on do niej wróci.
Jedno jest pewne nawet w Bibli piszą że opuści się swoich rodziców żeby stworzyć związek małżeński (wersja uproszczona) a co dopiero przyjaciół, i skoro on nie może bez niej się obyć to nie wiem ile jest jego miłości dla ciebie a ile dla "przyjaciółki".

12

Odp: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

lenaja twoja panika jest uzasadniona i chyba każdej z nas nie było by łatwo w takiej sytuacji. Nie wiem jaką jesteś osobą, o jakim temperamencie ale ja nie pozwoliłabym na takie zachowanie. Jedyny plus w tym wszystkim, ze rozmawiacie o tym, jesteście szczerzy wobec Ciebie. Nie rozmawiaj też z ta kobieta, nie przyniesie to żadnych rezultatów.
Ciekawa jestem jak Twoj partner by sie czuł gdybys to Ty miała takiego Przyjaciela?..

Skoro często powtarzasz, że on mówi ze ją kocha ( jak przyjaciółke- choć ja nie wiem jaki to rodzaj Miłości) może odseparuj się od niego na jakis czas, nie uprzedzając go o tym?.. Ciekawe czy  Toba wtedy też bedzie się tak martwił jak Nią? Ewentualnie ja bym powiedziała, że daje mu wolną ręke, ona albo ja, niech podejmie decyzje.. bo skoro rzeczywiście ją kocha, nie ma sensu żyć w oszustwie..

13

Odp: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

Przeciez on powiedzial, ze ona mu sie PODOBA i ze ZALUJE ZE IM NIE WYSZLO. Bedac ze swoja dziewcyzna, zaluje? Dla mnie sytuacja jest jasna.
On pewnie nawet wiecej gada z nia niz z toba wink

14

Odp: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

Witam
Lenaja istnieje przyjaźń pomiędzy mężczyzną i kobietą ale pod jednym warunkiem !
Nigdy nie byli ze sobą w związku i nie łączyła ich namiętność.
Prawda jest taka że z byłego kochanka nie zrobisz przyjaciela bo to fikcja.
Sama mam przyjaciela z którym te dwie powyższe rzeczy nigdy nas nie łączyły i nie połączą .Każde z nas ma swoje życie ,teraz mieszkamy daleko od siebie wiec mamy tylko kontakt telefoniczny.Prawdziwy przyjaciel nie wchodzi z buciorami do związku przyjaciela i nie krytykuje partnerki lub partnera bo tak naprawdę zna tylko wersję jednej strony i może nieświadomie zrobić krzywdę Tej osobie.
Twój partner powinien zweryfikować tę pseudo przyjaźń i zdjąć różowe okularki !Widocznie jeszcze sobie nie uświadomił tego że jest na postronku trzymany jako rezerwa w razie W.Też próbowała bym pozbyć się takiej przyjaciółki która miesza mi w związku.Może powinnaś poznać tę osobę i trochę jej się przyjrzeć a może wtedy on zobaczy to co ty widzisz ?
Czasami trzeba uciec się do zdrowego rozsądku w ocenie sytuacji niż rujnować sobie nerwy.

15

Odp: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

Jedyne co mnie martwi, to to, ze on powiedział, ze ona mu się podoba.
Pozostałe rzeczy nie są takie straszne... Bo to, ze chłopak utrzymuje kontakt z przyjaciółką, ze ona mu się zwierza, nie jest niczym złym. Potrzebujemy nie tylko partnerów, ale również przyjaciół, którym możemy się wyżalić. Ja też mogę powiedzieć o mojej przyjaciółce, że ją kocham jak siostrę, ona dla mnie jest jak rodzina. I jak się z nią nie widzę, to tęsknię za nią i jak pogadam z nią przez telefon, to od razu humor mi się poprawia. To jest normalne.
Gorzej, że on mówi, ze ona mu się podoba i widać w nim żal, ze im nie wyszło... No i mógłby sobie darować teksty o tym, jaka jest idealna, bo to Ciebie boli.
Na jego plus działa to, ze informuje Cię o swoich rozmowach, nie ukrywa tej znajomości.

16

Odp: mam problem z przyjaciółką mojego faceta

A ja powiem z innej strony. Miałam(tak miałam, bo już nie mam przez jego zazdrosną dziewczynę) kiedyś przyjaciela. Znaliśmy się od dziecka razem się wychowaliśmy. Kiedy rozstałam się z mężem, on był przy nas pomagał nam. Wspierał mnie psychicznie, ale też finansowo gdy była taka potrzeba-zostałam sama z rocznym dzieckiem mająć tylko 700zł miesięcznie na utrzymanie siebie o dziecka, był takim naszym aniołem stróżem... później się usamodzielniłam. 2lata temu poznał dziewczyne... ja jej nie polubiłam, ale wiedziałam że jemu się podoba więc namawiałam go do tego związku-spotykaliśmy się często, on powiedział jej o Mnie, powiedział że chce aby zaakceptowała to że jestem jego przyjaciółką i że ja z Emilką jesteśmy ważne w jego życiu, że małą traktuje jak córkę bo ojciec ją zostawił itd... ona to zaakceptowała. Po jakiś 4miesiącach pow mi że odkąd jest z nią to uświadomił sobie bardzo ważną rzecz... Że tak naprawde to MNIE KOCHA, że nigdy do niej nie poczuje tego co do mnie i żebym z nim była. Powiedziałam że kocham go jak przyjaciela-ale nigdy nie patrzyłam na niego jak na faceta. Przytulałam się do niego jak było mi źle, płakałam w rękaw... ale dla mnie to BYŁA TYLKO PRZYJAŹŃ. Pech chciał że ona przeczytała tego smsa, On jej o wszytskim opowiedział-że nigdy niezobaczy w niej tego co we mnie, że chce żebym to ja była matką jego dzieci itd, ale powedział że to się nigdy nie wydarzy bo ja traktuje go jako przyjaciela. ale ona to ze mnie zrobiła tą najgorszą nie chciała nawet słuchać moich tłumaczeń. Zostawiła go po miesiącu wróciła  i stwierdziła, że chce o niego walczyc... byli razem na mnie patrzyła jak na wroga, ja odsunełam się od Jarka bo nie mogłam tego znieść, tych jej docinek. w przeciągu roku Emilka widziała Jarka 3razy (on jest jej ojcem chrzestnym) na urodziny, raz przypadkiem na ulicy go spotkałyśmy i teraz na gwiazkę... Ja straciłam kogoś bliskiego, Emilka też. A oni nie są szczęśliwi(niby mieszkają razem), każda wizyta u nas dla niej jest męczarnią-to widać. Jego jak zapytałam jak ona wyszła do toalety czy wreszcie się zakochał odpowiedział taaak, ale mało pzrekonywujące to było...

czuje się winna... Dlaczego nie mam powodu?? Czy prosiłam żeby się zakochał?? NIE!! miałam tylko przyjaciela...

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » mam problem z przyjaciółką mojego faceta

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024