czuje sie jak jakas wariatka,kolezanki maja chłopaków ,niektore juz mezów,a ja wogule nie czuje potrzeby szukania chłopaka ,zaczyna sie zastanawiac co ze mna nie tak?najbardziej mi głupio w towrzystwie moich kolezanek ,rozwjaja tematy o chłopakch poznanych na imprezach ,komentuja ich ,pokazuja sobie foty a mnie to zupełnie nudzi
niewiem co w tej systuacji zrobic,wydaje mi sie to dziwne,Czy ktoras z was tez tak ma?
może nie jesteś dojrzała by być w związku? wielu ludzi tak ma.
może jesteś krypto les...
W wieku 20 lat niekoniecznie trzeba myśleć o chłopakach i związkach... Nie wszyscy czują pptrzebę obcowania z innym człowiekiem, może tak jak napisała CookieBitch nie dorosłaś jeszcze?
a może po prostu te tematy są dla Ciebie nudne. Ja ze swoimi znajomymi nie rozmawiam o chłopakach, czy imprezach, ale po prostu o bieżących sprawach, o zainteresowaniach itp...
może problem leży w twoich znajomych?
nie ma w tym nic dziwnego !
W swoim czasie poznasz mężczyznę którego pokochasz ...
WSZYSTKO W SWOIM CZASIE!
może jesteś krypto les...
raczej nie mam pociagu do kobiet
....w sumie dzieki waszym odpowiedziom znalazłam rozwiazanie:
widocznie jest mi pisane zycia singla;;
pozostaje kwestia znajomych ,jak reagowac gdy tak bezpruderyjnie gadaja o sowich zwiazkach,krempujace dosyć
8 2010-02-13 14:55:48 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2010-07-26 18:27:28)
.
mam 20 lat i jeszcze nigdy nie mialam chlopaka ale nie przejmuje sie tym ,niechce go miec nie czuje takiej potrzeby ,ani chlopaka ani meza ani dzieci ...niby jestem kobieta ale to mni enie pociaga Chce robic w zyciu cos bardziej wartosciowego tzn nie uwazam zeby zalozenie rodziny byloo mniej wazne ale chce pomagac ludziom ...Bo nie ma czegos takiego ze bedziemy singlami ..kazdy ma swoje powolanie jesli jestes singlem to widac jest sie powolanym do sluzenia innym to tyle w temacie nie ma co sie zalamywac:)