Pogaństwo - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 82 z 82 ]

66

Odp: Pogaństwo

no coz...lepsza zabawa z pogańskimi imprezami i wierzeniami niż chrześcijańskie zabobony. w sumie to nigdy nie czytalam za duzo o słowiańskich wierzeniach a z ciekawości chyba to zrobie.

67

Odp: Pogaństwo
an_Archer napisał/a:

Na pewno żyli bliżej natury

To poproszę udowodnić, że słowiańscy poganie w X w. żyli bliżej natury niż chrześcijanie w tymże X w.
Pierwszą katastrofę ekologiczną w naszym kraju wywołały inwestycje budowlane w latach 40. X w., czyli ok. 20 lat przed przyjęciem chrztu.

68 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2013-02-26 01:37:05)

Odp: Pogaństwo
Matt87 napisał/a:

Tyle, że każdy wierzący wierzy, że to jego bóg czy bogowie są tymi właściwymi, skoro się z nimi komunikuje.

Niezupełnie. Mówienie o jednym totalny bogu ma pewien sens na pewnym poziomie ontologicznym do którego nie dochodzi większość wierzących ani ateistów, ale ze społecznego punktu widzenia, wielobóstwo to znacznie lepsze rozwiązanie. Imperium Rzymskie nie miało specjalnych problemów z napływem nowych religii politeistycznych. Dopiero pojawienie się chrześcijaństwa które negowało dotychczasowe bóstwa i głosiło jednego superboga, mogło stać się poważnym puntem zapalnym konfliktów na stopie religijnej.

Niektórzy usiłują wykorzystać zarys starego pomysłu, do religii monoteistycznej. Jeśli dobrze pamiętam to Jan Paweł II usiłował hybrydować Islam z Chrześcijaństwem.

Vuk napisał/a:
an_Archer napisał/a:

Na pewno żyli bliżej natury

To poproszę udowodnić, że słowiańscy poganie w X w. żyli bliżej natury niż chrześcijanie w tymże X w.
Pierwszą katastrofę ekologiczną w naszym kraju wywołały inwestycje budowlane w latach 40. X w., czyli ok. 20 lat przed przyjęciem chrztu.

Rozumiem o co chodzi i Vuk, i masz rację. Jednak pewien zarys odpowiedzi przemawiający za tezą postawioną przez Archera są święte dęby posadzone na kopcach władców i ścięte przez chrześcijan. Bioreligia była by może niezłym pomysłem. Wyobrażacie sobie jak skutecznie wyglądałaby obrona lasów deszczowych przed wycinką, gdyby przybrała status wojny religijnej? W zasadzie powinna taką skalę przyjąć, bo tym razem zagrożenie jest realne.

69

Odp: Pogaństwo
Pan Lewski napisał/a:

Rozumiem o co chodzi i Vuk, i masz rację. Jednak pewien zarys odpowiedzi przemawiający za tezą postawioną przez Archera są święte dęby posadzone na kopcach władców i ścięte przez chrześcijan.

W latach 40. X wieku poganie w Wielkopolsce ścięli tyle dębów, że przy kolejnej fali inwestycyjnej (w latach 70. i 80.) musiano kontentować się sosną, brzozą itp. Budowa jednego grodu, to hektary lasu pod topór.
I jakie dęby na kopcach władców? Takie kopce, o nie do końca zrozumiałej funkcji, znane są tylko w Małopolsce i jest ich kilka.

70 Ostatnio edytowany przez Inori (2013-02-26 14:19:41)

Odp: Pogaństwo
raissa49 napisał/a:

Ach nie chciałam brzmieć arogancko. W Egipcie obecnie panuje islam, więc wątpię żeby ktokolwiek przyznawała się tam otwarcie do innego wyznania.
Tak masz rację religia trwa póki ma wyznawców, ale to ich wyznanie i ich religie.
Można sobie klękać przed kim się chce ja nie mam zamiaru nikomu wchodzić w paradę póki nikt nie wchodzi w moją. Dla mnie jest to po prostu trochę za dużo jak na nowy świat.

Gdzie ten Nowy Świat? W Nowym Świecie nie byłoby żadnych zabobonów, żadnych religii. Cały czas mamy Stary świat skoro ludzie nadal wierzą sobie w bogów czy boga. Skoro nadal klęka i oddaje hołdy mitom sprzed 2000 lat to nie widzę żadnych zmian. Jedynym zwiastunem "nowego świata" jest rozwijająca sie technika i medycyna. Nic po za tym. Skoro

71

Odp: Pogaństwo
Vuk napisał/a:

Pierwszą katastrofę ekologiczną w naszym kraju wywołały inwestycje budowlane w latach 40. X w., czyli ok. 20 lat przed przyjęciem chrztu.

To akurat nie ma nic wspólnego z wiarą tylko z ówczesną technologią. Lewant w starożytności był mocno zalesiony cedrem libańskim, jednak inwestycje infrastrukturalne Seleucydów, Rzymian, Persów, Rzymian(Bizantyjczyków) i Arabów zamieniły krajobraz prawie w pustynie - gdzie tu miejsce na religie?

72

Odp: Pogaństwo
Vuk napisał/a:

I jakie dęby na kopcach władców? Takie kopce, o nie do końca zrozumiałej funkcji, znane są tylko w Małopolsce i jest ich kilka.

Jak widać, masz rację. Natomiast odnosząc się do kopców, właśnie na szczytach tych kopców miano znaleźć korzenie dębów które zostały wycięte w początkach Chrystianizacji.

73

Odp: Pogaństwo
Parabellum napisał/a:
Vuk napisał/a:

Pierwszą katastrofę ekologiczną w naszym kraju wywołały inwestycje budowlane w latach 40. X w., czyli ok. 20 lat przed przyjęciem chrztu.

To akurat nie ma nic wspólnego z wiarą tylko z ówczesną technologią. Lewant w starożytności był mocno zalesiony cedrem libańskim, jednak inwestycje infrastrukturalne Seleucydów, Rzymian, Persów, Rzymian(Bizantyjczyków) i Arabów zamieniły krajobraz prawie w pustynie - gdzie tu miejsce na religie?

Nie do końca rozumiem o co Ci chodzi. W każdym razie postawiona została teza, że poganie żyli bliżej natury niż chrześcijanie. A jak widać tak nie było.


Pan Lewski napisał/a:

Jak widać, masz rację. Natomiast odnosząc się do kopców, właśnie na szczytach tych kopców miano znaleźć korzenie dębów które zostały wycięte w początkach Chrystianizacji.

Jeśli nawet, to nie z braku szacunku dla przyrody, tylko jako pogańskie symbole. W Szczecinie był dąb czczony przez pogan jako święty i dlatego św. Otto chciał go ściąć. Na to świeżo ochrzczeni szczecinianie zaczęli go przekonywać, że dąb jest ładny, daje cień i ogólnie jest zarąbisty. Otton zostawił dąb pod warunkiem, że nie będą już oddawać mu czci. Co pokazuje, że nie dąb jako dąb, tylko dąb jako drzewo święte przeszkadzał misjonarzom.

74

Odp: Pogaństwo

Vuk a skąd Ty wysnułeś tezę z wypowiedzi Archera że poganie żyli bliżej natury NIŻ chrześcijanie? Archer napisał: "Na pewno żyli bliżej natury i to miało odzwierciedlenie w wierzeniach, które odpowiadały realiom lokalnym." Ja tu tej wzmianki nie widzę.

75 Ostatnio edytowany przez Vuk (2013-02-27 16:55:55)

Odp: Pogaństwo

Catwoman
stąd:
Na pewno żyli bliżej natury
post 64, strona 2 - cały poświęcony porównaniu pogaństwa i chrześcijaństwa. Skoro żyli "bliżej" to bliżej od "jakichś" innych, a że w poście mowa wyłącznie o poganach i chrześcijanach, to tymi innymi są - to oczywisty wniosek - chrześcijanie...

76

Odp: Pogaństwo

A ja to zrozumiałam tak, że żyli (wtedy, ludzie) bliżej natury niż teraz i dlatego, ponieważ czuli się od natury, przyrody bardziej zależni, to wpływało na ich obrzędy- czy też ich intensywność.

77

Odp: Pogaństwo

To chyba źle zrozumiałaś, bo cała dyskusja nie dotyczy życia w dawnych czasach, tylko religii.

78

Odp: Pogaństwo

Dziś katolicy obchodzą Niedzielę Palmową.

Sam rytuał uświęcania gałązki pochodzi jeszcze z pogańskich czasów kiedy do wsi wnoszono wierzbową gałązkę, która miała wypędzać zimę i wnosić nowe życie.

Sama palma jest symbolem odradzającego się życia.

Według tradycji palmę robiono z wierzby (popularnych bazi), trzciny wodnej oraz gałązek brzozy, które wstawiano wcześniej do wody aby się rozwinęły, dodatkowo oplatając całość gałązkami borówek i suszonymi lub żywymi kwiatami. Zwracano uwagę, aby gałązki pochodziły z wierzby iwy, a nie wierzby rokity, która jak sama nazwa wskazuje była uznana za diabelską.

Po jej poświęceniu należało w domu zjeść 3 bazie co miało chronić od chorób gardła. Szczęście miało przynieść także uderzanie palmą każdego domownika oraz... bydło idące na pastwisko. W niektórych regionach palmę niszczono i paląc okadzano nią domy lub dawano do pica zwierzętom w oborze jako ziołowy wywar. W większości domów jednak palmy przechowywano i traktowano jako talizman chroniący dom. Stawiano ją często w oknie w czasie burzy lub wsadzano w strzechę dachu. Jej źdźbło wkładano także do trumny, aby zapewnić spokój zmarłemu.

79

Odp: Pogaństwo
Vuk napisał/a:
an_Archer napisał/a:

Na pewno żyli bliżej natury

To poproszę udowodnić, że słowiańscy poganie w X w. żyli bliżej natury niż chrześcijanie w tymże X w.
Pierwszą katastrofę ekologiczną w naszym kraju wywołały inwestycje budowlane w latach 40. X w., czyli ok. 20 lat przed przyjęciem chrztu.

Tu nie chodzi o ekologię, tylko inne podejście do natury. W chrześcijaństwie przyroda jest boskim dziełem, przedmiotem, w religiach pierwotnych siedzibą boga, jego przejawem, czy nawet nim samym. Nie ma tak wyraźnego podziału na to co ludzkie i zwierzęce czy roślinne, ale wszystkie organizmy żywe (a także elementy przyrody nieożywionej) są równoprawnymi mieszkańcami tego świata, a człowiek nie jest tu jakoś uprzywilejowany odgórnie. Każdy ekosystem zamieszkały jest też przez specyficzne dla niego istoty demoniczne, dla których to otoczenie jest odpowiednikiem ludzkich domostw. Nieodpowiednie wkroczenie w tą sferę może grozić człowiekowi nawet śmiercią. To jest zupełnie inna filozofia, inne relacje człowiek-przyroda.

80

Odp: Pogaństwo

Ludzie podświadomie czują związek z własnymi korzeniami.
Mnie jednak panteon słowiański jakoś 'nie leżał'. Nie czułam po prostu bliskości ze słowiańskimi bogami.
Tak samo nie czuję panteonu germańskiego, czy nordyckiego. Celtycki mnie interesuje bardziej, ale to też nie panteon, który czuję.

Choć nazywam się poganką, nie wyznaje konkretnego panteonu. Moja wizja bogów jest bardziej panteistyczna, nie nadaję więc ludzkich cech swoim bogom, imion, cech wyglądu, itd.
To bardziej pierwotny panteon, bardziej związany z naturalnością, siłami natury i żywiołów, bez chęci dzielenia, a spajania i harmonizowania świata.

81

Odp: Pogaństwo

Ruto, są osoby, które interesują się dawnymi wierzeniami dla samego poznania i im raczej żaden panteon nie będzie leżał.
Są też takie, które poznając, przyjmują daną, starą naukę, bo pomimo że zostały wychowane w jakiejś wierze, to coś je w niej uwierało. Uważam, że nie powinno się zachwycać pierwszym poznaniem, które okaże się lepsze. Żeby znaleźć własną ścieżkę często trzeba przedeptać się wieloma szlakami, które donikąd nie prowadzą.

82

Odp: Pogaństwo

Pewnie masz rację.
Szukam od kilku lat, ale dużo bardziej się nie przybliżyłam w poszukiwaniach.
I chyba mi tęskno za taką "duchową stabilizacją" po prostu.

Posty [ 66 do 82 z 82 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024