Dzien dobry Stokrotki ,
u nas pada deszcz od rana ,
bylysmy w kosciele razem z Perelka i poswiecilysmy roznosci , juz jestem po pracy ,wszystko mam zrobione
Karolka teraz w wannie siedzi ,a mnie boli --jak zwykle GLOWA,,cholerna glowa
.poza tym wszystko ok,
DZIEWCZYNY
zycze Wam Wszystkim zdrowych spokojnych i radosnych Swiat Wielkanocnych
62,011 2016-03-26 18:11:28
62,012 2016-03-26 18:12:16
Niekoniecznie.Ja nie byłam z koszykiem,bo wiadomo dlaczego.Sąsiadka była i przyszła się ze mną podzielić święconym.Zjadłam , było dobre i mam spokój.
62,013 2016-03-26 18:43:29
U nas dziś nie pada. Ludzie w większości byli wiosennie ubrani. Ale byliśmy na 13 wiec jeszcze było ciepło.
Ja nie poszcze. Tzn zjadam to co przed świętami. To co w koszyku to jutro...
62,014 2016-03-26 19:32:41
Dziekuje za zyczenia świąteczne wspaniałe obrazki
Unas deszcz od rana mżawka ,ale bylismy na spacerze z bobaskiem i w sklepie po pieczywo
Ja ugotowałam tradycyjnie zurek i tylko to reszta dieta
Żadnych ciast nie mam tylko sucharki hi hi
Ale kisiel zjedliśmy na kolacje hi hi
To co potrzebne na swieta jest hi hi
62,015 2016-03-26 20:26:37
A u nas dziś byla piekna pogoda, duźo słońca.
MARYŚ -a gdzie zgubilaś Finkę? Za buziaka -dziekuję, swietnie to wymyslilaś. FINKO! -w takim razie ode mnie podwojne zyczonka WESOLEGO ALLELUJA!
Moje dzisiejsze jedzonko wygląda tak: tu spróbuję, tam uszczknę, doprawię jeszcze, salatka sie nie zmiescila- to dojem, ale ciacho obowiazkowo do kawy bylo.
62,016 2016-03-26 20:57:47
Jem to co codziennie to znaczy postne.
62,017 2016-03-26 21:00:33
hey witam wieczorkiem....
Sandra byłam dzisiaj w Gdańsku hiii do Sopotu kolejką jechałam słuchowo podczas rozmowy tel.
ta Babcia ubrana na czarno to był pewnie taki duszek z Długiej
a pamiętasz tego sławnego Pirata ... co się z nim fotki robiło ???
u mnie dziś była przewaga chmur ... i padało .....
ja tam świętuje po święconce - już pisałam
na obiad jemy śniadanie - sałatka - wędlina - jajko
buraczki z chrzanem i jajka z chrzanem ( taką pastę robię )
zawsze myślałam ,że to zwyczaj z Gdańska
.... bo nauczyłam się tego od Teściowej..
w tamtym roku - robiłam ten żurek wielkanocny ... w tym roku nie
jutro na obiad robię rolady ...
Morawko już troszkę mogłabyś odpuścic Bobaskowi
mówiłam Ci - wszystko można jeść - tylko w mniejszych ilościach ...
miałam nie piec ciasta
ale upiekłam
jajka miałam sklepowe - to biszkopt mi nie wyrósł - tak ,żeby go przekroić
to na górę zrobiłam masę z budyniu czekoladowego i kokosu posypałam prażonym kokosem
wyszło b. dobre ...
jeszcze zakukam ![]()
62,018 2016-03-26 21:19:36
tez widzialam tego pana pirata na rynku w gdansku
jak byłam z dziecmi ze szkoły na wycieczce .
62,019 2016-03-26 21:29:35
Ela ten Pirat był tak charakterystyczny - pewnie dużo ludzi go pamięta ![]()
oglądam film na Stopklatce ...
to i zmykam

buziole zostawiam Wszystkim Mychom ....
62,020 2016-03-26 22:46:42
Wifcia !!! serdeczne dzieki !!!zapislam skypa .
Dziewczyny ,ja jeszcze nic nie zrobilam ,jest 5 pm i dopiero teraz bede robic sernik
A co tam do rana daleko ,a na sniadanie jedziemy dopiero na 11am ,wiec jesli zawale noc, to do 9 sie wyspie .
Jeszcze raz wszystkiego dobrego !!!!
62,021 2016-03-27 06:16:34
witajcie kochane ....
miłego dnia
62,022 2016-03-27 06:39:22
witam STOKROTY
witaj Ela obie wstajemy wcześnie
ale w końcu obowiązuje czas letni od dzisiaj

udanych spotkań rodzinnych ...
62,023 2016-03-27 06:43:48
tak .....
wstaje wczwsnie bo jestem ranny ptaszek .
62,024 2016-03-27 06:48:21
Witam kochane ......zostawiam przytulasek i buziaczek.Pozdrawiam cieplutko.
62,025 2016-03-27 06:55:23
Alleluja Alleluja
Dzień dobry stokrotki
Pozdrawiam
62,026 2016-03-27 08:35:43
Witajcie Wielkanocnie.
Ksiądz Proboszcz na rezurekcjach życzył nam wszystkim abyśmy żyli pełnią życia.
No to Alleluja i do przodu ! ![]()
62,027 2016-03-27 09:22:02
Basiu...pamiętam pirata...
Ten pirat juz zmarł. Ponoć dostał kiedyś "emeryture" za to ze tak działał dla Gdańska z pasji.
Teraz łazi inny pirat. Ale to już nie to samo. Niby pijany bywa. Wiec to nie to samo.
62,028 2016-03-27 09:45:20
tak to prawda kazdy ma w sobie to cos .
i mimo , ze tak samo to juz zawsze inny
62,029 2016-03-27 09:51:54


Smacznego jajeczka
Wielkanocnego, dużego
zająca czekoladowego.
Zdrowia niezawodnego,
wielu radości i przez
całe Święta samej
wesołości.
Spokojnej Świątecznej Niedzieli.
62,030 2016-03-27 10:37:35
Dzień dobry

My też wróciliśmy już z kościoła.
Dzisiaj jesteśmy sami z mężem.
Jutro mamy gości.
Ela godzina 6 to nie jest jeszcze wczesne wstawanie.
Ja wstaję znacznie wcześniej, tyle że nie wchodzę do kafejki, a wychodzę do obory.
Piękny , słoneczny dzień .
Miłego świętowania
62,031 2016-03-27 10:43:38
Dzień dobry ![]()
Radosnych i spokojnych Świąt,spędzonych w gronie rodzinnym
U mnie słonecznie,ale czy ciepło nie wiem.
62,032 2016-03-27 11:14:24
Miłych Świąt Dziewczyny
U mnie od ranka świeci słoneczko ale bez przesady za ciepło nie jest , a w ogóle jest tak że nie wiadomo jak się ubraż, w kurtce zimowej za ciepło i spocona jestem a w wiosennej za zimno .
Jesteśmy po dużym świątecznym śniadanku, zegarki przestawiłam więc niedługo pójdziemy na spacer żeby to śniadanie i ciasta gdzieś zgubić po drodze.
Miłego dnia Świątecznego wszystkim Wam życzę i dużo słoneczka , bo przyszły tydzień ma być niemal cały deszczowy.
62,033 2016-03-27 11:15:47
Czytuniu ty masz obowiazki z rana .
ja bym mogla sobie pospac do 7 , ale niestety
nie da sie . wiesz do tych moich kurek tak wczas nie musze wstac .
jak chłopaki do szkoły jezdza to wstaja przed szosta ja wtedy tez juz wstaje
ale teraz maja swiateczna przerwe
62,034 2016-03-27 11:38:34
Wesolego Alleluja!
Wstalam od stolu, uffff...Idę do kościoła,a po nim spacer brzegiem morza.
Świętujcie dziewczynki.
62,035 2016-03-27 13:27:27
Gocha zabierz mnie na ten spacer ... plissss ![]()
62,036 2016-03-27 13:42:17
A ja wróciłam niedawno ze spaceru, jest pięknie, słonecznie ale miejscami wiatr hula . Niestety nie udało mi się strawić i zgubić obfitego śniadania , po świętach robię odchudzanie siebie i rodziny. Dość tej rozpusty , wczoraj weszłam na wagę , ech szkoda gadać....
![]()
62,037 2016-03-27 14:38:39
WESOLEGO ALLELUJA !!!
Klaudynka takie piekne te kroliczki, Wy po sniadaniu a ja jeszcze przed... u mnie dopiero 8.30am .
Zajaczek podarowal niedzwiedziowi jajko w kolorowym zlotku
Niedzwiedz jak odpakowywal to jajko ,to wybuchlo
I wybilo niedzwiedziowi wszystkie zeby
Niedzwiedz taki zdziwiony patrzy na kroliczka..
A kroliczek mowi do niedzwiedzia
Niedzwiedz ,cos taki zdzwiniony ..kinder niespodzianki nie widziales !!!!
Milej niedzieli dla wszystkich !!!!!
62,038 2016-03-27 15:32:00
Witam w świąteczne popołudnie
Od rana byliśmy na działce, u nas lato.
Słońce już zdążyło mi gębusie opalić.
Jutro przyjeżdżają młodzi z Selenką
Zaproponowałam,
że jak będzie taki sam dzień po obiedzie pojedziemy wszyscy na działkę świętować.
Syn na to, jak na lato, bo nie cierpi nasiadówek.
62,039 2016-03-27 15:38:51
62,040 2016-03-27 16:02:09
u nas wiatr wieje silny , ale słonko swieci a w nocy był przymrozek
62,041 2016-03-27 16:25:45
Unas pogoda piękna
Ubrałam sie w wiosenna kurteczkę i bez czapki ,ale na takich dużych przestrzeniach odczułam zimno
Bylismy na cmentarzach bardzo duzo odwiedzających groby
Juz po obiedzie świątecznym
Teraz odpoczynek
62,042 2016-03-27 16:42:28 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-03-27 16:50:02)
Poszłam do kościoła na 6 tą.
Jak ja się wymarzłam.
A u mnie pada ![]()
wierszyk o chorym kotku...... ![]()
Pan kotek, choć chory, nie leżał w łóżeczku,
bał się stracić pracę, bo skąd wziąć na mleczko.
Dzień cały harował (nikt nie chce być głodny),
pod wieczór cichaczem poszedł do przychodni.
W przychodni mu dali numerek z terminem;
termin nieodległy, miesiąc szybko minie.
Nic wyskokowego przez miesiąc nie pijał,
mimo to choroba jakby się rozwija.
Opadły mu wąsy, nos na kwintę zwiesił,
nadal gorączkuje, życie go nie cieszy,
czka, kaszle, bojowe na rząd puszcza gazy,
z wściekłości o bliskim końcu rządu marzy,
lecz sam bliższy końca z dniem każdym jest kotek.
Miesiąc jakoś wytrwał, lecz co będzie potem?
Lekarz go wysłuchał i westchnął - Na Boga!
Idź kotku czym prędzej do laryngologa !
Na wizytę czekał kolejne pół roku;
chudł, marniał, coś w płucach go kłuło i w boku,
lecz doktor do gardła mu nawet nie zajrzał:
- nie tego, koteczku, wybrałeś lekarza.
Nie z gardła ten kaszel, on z płuc się dobywa,
do pulmonologa idź! - Śmierć zbiera żniwa!
Kolejne pół roku. Doktor mięsem rzucał:
- diagnozę postawię jak prześwietlisz płuca.
Niech lekarz rodzinny da ci skierowanie.
Do diabła koteczku! Lecz się, skończysz marnie!
Na wizytę czekał koteczek znów miesiąc
i na prześwietlenie dni jeszcze pięćdziesiąt.
Aż dzień wreszcie nadszedł, czas iść do rentgena.
Jest termin, jest rentgen, lecz... koteczka nie ma.
Kotek nie doczekał. Już leży w mogile
a dusza do Boga uśmiecha się mile:
â Najwyższy Doktorze, znajdź miseczkę mleczka,
w rajskim sanatorium dla mnie, dla koteczka.
Będę Tobie mruczał i grzał Twoje kości,
tylko mnie w Twym Raju chciej u siebie gościć .
Cóż mogę, koteczku - rzekł Bóg- wobec faktu:
nie chciał ze mną zawrzeć NFZ kontraktu .
A morał? Morału napisać nie zdążę,
bo też za koteczkiem niedługo podążę.
Lecz mnie nie żałujcie, wszak byłem ladaco-
choć żal, że nie dowiem się: umarłem na co? 
Gajowy napotyka na skraju lasu młodą dziewczynę.
- A pani się nie boi tak sama chodzić po lesie? Jeszcze
ktoś panią zgwałci...
- Oj, gdyby pan był tak miły... to... bym już dalej nie
musiała iść... ![]()
62,043 2016-03-27 16:49:43 Ostatnio edytowany przez Marta456 (2016-03-27 16:53:24)
Słońce świeci,dzieci krzyczą i gonią za piłką,młodzi byli i już pojechali do siebie.Teraz nuda.
Marysiu nic dodać, nic ująć,nasza polska rzeczywistość
62,044 2016-03-27 16:58:15
Słońce świeci,dzieci krzyczą i gonią za piłką,młodzi byli i już pojechali do siebie.Teraz nuda.
Marysiu nic dodać, nic ująć,nasza polska rzeczywistość
Witaj Martuś....
Święta,święta,jeszcze jutro i poo świętach....
Jak ktoś ma dużą rodzinę,to ma to swój urok.
62,045 2016-03-27 17:00:57
Marysiu
super kradnę.
Marto
święta zawsze są takie nudnawe.
Ja chociaż sie dotleniłam.
62,046 2016-03-27 17:15:13
No właśnie, tak to jest ,jak nie ma się dużej rodziny.Syn przecież nie będzie ze mną siedział przez cały dzień i ja to rozumiem.Jednak jest mi tak jakoś dziwnie.
62,047 2016-03-27 17:23:01 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-03-27 17:25:31)
Marysiu wierszyk super
![]()
Święta przeważnie są nudne , w parku było dzisiaj bardzo dużo młodych z dziećmi i bardzo dobrze że zamiast przy komputerach i przy stołach to bractwo maszerowało w słońcu aż miło.
U sąsiadów są dzieci to chcą wieżowiec rozwalić, współczuję ich dziadkom, powiązałabym je w pęczek.
Martuś , przyzwyczajaj się , ja dzisiaj rozmawiałam telefonicznie z koleżanką ale nie dało rady pogadać bo jej wnuki szalały i na głowę jej wchodziły, więc ciesz się póki jeszcze możesz ze spokoju. ;D
62,048 2016-03-27 17:28:35
BACHA -nie ma sprawy,to kiedy? Sluchajcie , nad morzem cudnie, spokojnie, slonecznie, bezwietrznie, sporo spacerowiczow. Sa juz pierwsze parawany- 2szt., koce. B. mile spacerowe dotlenienie. U nas dziś bez obiadu, tylko bigos, zurek z wkladką, reszta na zimno. Szeryf je, je i rzecze: kiedy ten koszmar sie skonczy, hi hi ?
Bylam tez na drugiej przechadzce, ale tu blizej, nad stawem. Łabędzi nie zastalam, psy wyszalaly się. Wymyslam, oby nie do stołu, bo tam to juz skubniesz, a moze jeszcze to, albo sio.
62,049 2016-03-27 17:29:02
No właśnie, tak to jest ,jak nie ma się dużej rodziny.Syn przecież nie będzie ze mną siedział przez cały dzień i ja to rozumiem.Jednak jest mi tak jakoś dziwnie.
My jesteśmy póki co razem ale też ile to można tak w kółko Macieju ![]()
Jeszcze kilka dni i powrót.
Są to ludzie młodzi, potrzebują rozrywki,a my na kanapę do tego lampka winka ,
dobra książka.
Chyba się udam lulu oczy mi się same zamykają,chociaż 15 min.
62,050 2016-03-27 18:35:39 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-03-27 18:39:20)
Marto
mam tez jednego syna.
Dzisiaj spędzają dzień u synowej rodziców,
a jutro przyjeżdżają do nas na obiad.
Mu jesteśmy sami.
Zaproponowałam wcześniej obiad, a potem wypad na działkę.
Słodkie zjemy na świeżym powietrzu, jak będzie pogoda taka, jak dzisiaj.
Gochnia
mistrzuniu narzeka, ale je.
Jeszcze jutro i wszystko wraca do normy.
Klaudynko
a nie mówiłam,ze jutro macie ładną pogodę, przyszła od nas.
Marysiu
Z popielnika na Wojtusia
Iskiereczka mruga,
Chodź, opowiem ci bajeczkę,
Bajka będzie długa.
Była sobie Baba-Jaga,
Miała chatkę z masła,
A w tej chatce same dziwy,
pst, iskierka zgasła.
Patrzy Wojtuś, patrzy, duma,
Łzą zaszły oczęta,
Czemuś mnie tak okłamała,
Wojtuś zapamięta.
Już Ci nigdy nie uwierzę,
Iskiereczko mała,
Chwilę błyszczysz, potem gaśniesz,
Ot i bajka cała.
Dziadziuś siwy wiąże sieci
W przedziwną mozaikę,
Strapionemu Wojtusiowi
Dalej snuje bajkę.
Była sobie raz królewna,
Pokochała grajka,
Król wyprawił im wesele
I skończona bajka...
62,051 2016-03-27 19:24:38
Musicie wiedzieć, moje panie, ze wiele lat spedzalam każde swieta w trzypokoleniowym gronie. Wiele sie dzialo, bylo ciekawie, wesolo. Po smierci starszyzny wszystko sie zmienilo. Pozostaly klotnie, zwady, niedomowienia. Juz nie ma tamtej atmosfery, dlugiej modlitwy, wzruszajacych zyczeń, itp. Jaka szkoda...
Teraz jest nas malo, za malo. Nawet nie wiecie jak bardzo brakuje mi wiecej dzieci -troje, nawet czworo. Na, gut.
Z innej beczki ....W szklarni ladnie wzeszla rzodkiewka.
62,052 2016-03-27 19:49:37
pogoda byla słoneczna , ale wietrzna . trawka sie zieleni
forsycja tez ma juz zolte paki jak bedzie cieplo to ze dwa tygodnie i zakwitnie .
62,053 2016-03-27 20:04:57
hey
niech się te święta skończą
jeszcze jutro ten głupi dyngus .... strach wyjść na ulicę ... bo będą latać małolaty ...
Marta też tak mam - normalne spędzanie czasu tylko jak Syncio przyjdzie
miał czas tylko przed południem ....
cały dzień oglądałam różne dokumenty ...
w domu jestem uwięziona przez MAM ....
nawet jak wyjdzie ... to nie mam się co z nią umawiać na godzinę
bo i tak robi co chce .... ale jak wyjdzie to przynajmniej inaczej oddycham w domu ...
a potem apiat w domu szuka - przekłada- szuka ... rzygam nią .... i tyle
poszukam teraz sobie coś do oglądnięcia wesołego .... do jutra ...
62,054 2016-03-27 20:07:10
ja z chłopakami ogladam flm
no niestety nie moge ogladac czego inntego
62,055 2016-03-27 20:09:44 Ostatnio edytowany przez ANUSIA50+ (2016-03-27 20:11:28)
Witam dziewczyny
Rzeczywiscie ,nudne te Swieta
kiedys az serce roslo na sama mysl ze beda Swieta
a teraz to tylko siedzenie w domu i objadanie sie ,ale i tego sie nie chce ,
mysmy sami spedzali Swieta w domu,
Ania dzis wyleciala do Perru i Boliwii.
wczoraj na skypie przegadalysmy 3 godziny,pakowala sie
podtrzymala mnie na,, duchu ,,ze pozyje jeszcze dlugo
powiedzialam jej ze sie boje tego szpitala ,
a ona na to---Pamietasz?---- ze zanim dowiedzialam sie ze mam raka ,,cyganka jej wrozyla i powedziala ze -matka jest ciezko chora ale wyzdrowieje i jeszcze zatanczy na twoim weselu-- (i
uwierzcie ,,trzymalam sie tego jak tonacy brzytwy ),,
jak sie dowiedzialam bylam juz po operacji,,mimo ze niby nie wierze w takie wrozby
wiec ja wczoraj jej na to ze w takim razie dozyje do 100,bo jakos nie kwapi sie do malzenstwa,
i o ile ja znam to nigdy sie nie ozeni,
ale ja rozbawilam ,,
,ale uwierzcie ,,marzy mi sie byc sama chociaz na troche , a ciagle jestem uwiazana ,
i tak bedzie do konca mojego marnego zycia ,,
jak mam dosc czasem to mysle sobie ze poszlabym wysoko w las ,gdzie ludzi nie ma,
i chociaz nie ma pradu tylko lampy naftowe w Kolibach,,to rychlo bym nie wrocila
ale jak znow pomysle o Karolce ,,Boze wlasnie Karolka ,nie mam wyjscia
62,056 2016-03-27 20:17:54
kazdy z nas własnie takiej samotnosci potrzebuje
ja tez lubie isc do lasu sama
najlepiej jak jest jesien i na grzybki bo wtedy jestem sama ze swoimi myslami .
i az niechce sie wracac do domu bo tak dobrze jest gdzie
slychac szum drzew i spiew ptakow az milo
62,057 2016-03-27 20:28:13
Moj podchodzi do tych spraw inaczej ,czy sa swieta czy nie ,to jak ktoś siedzi w domu to nic mu nie zmienia ,nie ma co narzekać ,a jak pracuje to chociaz ma wolne odpocznie nie musi wstawać rano
Ja tez jestem chory ,i w każdej chwili moge paść nie ma co sie martwic na zapas ,co ma byc to bedzie
Pewne sprawy sa od nas nie zależne
Mowi do mnie za duzo kobiety rozmyślają
Ja znowu mowię ze noce i dnie czy my jesteśmy czy nas nie ma bedą takie same
Ja dzisiaj tez byłam ze stresowana ,bo przecież wyszłam i to daleko
62,058 2016-03-27 20:32:43
Ja nie lubię samotności ,bo za duzo przemyślam
Dzisiaj tez w glowe sobie robiłam film ,i juz mnie nerwy wzięły
Pomyslałam o mamie ,jakby cos sie stało ,to jak sobie poradzę ,i tak oczym nie pomyśle zaraz brzuch mnie boli i drażliwe jelito
Moj mowi jest starsza i musisz sie pogodzić ,powinnaś sie przygotować ,a nie biadolić i sie nakręcać
62,059 2016-03-27 20:39:16
a ja lubie .
nawet własnie poranna kawe wypic w samotnosci
gdzie jestem sama ze swimi myslami
62,060 2016-03-27 21:14:32
Anusia - szkoda ,że mieszkamy tak blisko i zarazem tak daleko ...
pospacerowałybyśmy sobie po góreckach z Karolinką ... przylepą
każdej by to wyszło na zdrowie
Morawko hi hi a z Tobą po peweksach ...
Ela - jaki film oglądasz ???
mam mało programów - i dzisiaj nic kompletnie nie ma ....
dobrze,że chociaż nikt mi nie marudzi co oglądać
zaraz przechodzę na YT -ba ... już w końcu zdecydowałam ... jaki film oglądne ![]()
przed chwilką rozmawiałam z Synciem ...
jest w pracy - też szuka co oglądnąć ...
Ela też lubię rankiem chlipać kawkę przy lapku ....
do jutra ...
62,061 2016-03-27 21:15:46
Elu
rano tak jak Ty herbatka i medytacja.
Lubię być wtedy sama ze sobą.
Morawko
nie ogladam filmów, które powodują u mnie nerwowość.
Co Ty myślisz co będzie, jak mamy zabraknie.
Swojej nie mam przeszło pół wieku i żyję.
Anusiu
los obdarzył Ciebie Karolcią i dla nie musisz normalnie żyć.
Basiu
współczuję Tobie, ale wyjścia nie masz.......
Gochnia
nie znam uroków przeżywania świąt w domu wielopokoleniowym.
Jak pisałam mama nie żyje przeszło pół wieku, a tata od przeszło ćwierć wieku.
Mieszkam sama z mężem i jest dobrze, bo na starość lubię ciszę i spokój.
Zostały mi tylko dwie siostry i jeden szwagier z najbliższych.
62,062 2016-03-27 21:26:57
Dziewczyny nie trzeba cały czas siedzieć przy stole przecież.
To od nas zależy co i ile zjemy.
Mnie potrzeba było snu, więc spałam kilka godzin.
Teraz u męża jest kolega, trochę z nimi posiedziałam.
Jutro będą dziewczyny z mężami i wnuczki.
Bardzo współczuję ci Baśku
Odpracowujesz pokutę tutaj na ziemi.
Potem pójdziesz prosto do nieba.
Ela też lubię w spokoju sama wypić kawę.
Fotel, kawa i coś poczytać, pomyśleć.
Morawka ty lubisz kogoś do towarzystwa.
To też ma jakieś plusy- mniej przemyśleń.
Anusia zanosi się więc na to, że będziesz żyła bardzo długo.
I tego ci życzę.
Klaudynka koleżance twojej nie było dane z tobą porozmawiać.
Chyba za bardzo pobłaża wnukom.
Trzeba wnuki kochać, ale mądrze.
Wifciu ty tak jak ja .
Jutro obie będziemy z dziećmi.
Gochnia zapomniałam co ci miałam napisać, więc całusa posyłam.
Marysiu pięknie przedstawiona nasza służba zdrowia.
Blanka macham łapką.
Nanusia pewnie już zmęczona najazdem gości.
Lucynka chyba spędza święta u siebie.
Już sobie przypomniałam- córeczka przyjeżdża do ciebie jutro.
Martusia miłego wieczoru.
62,063 2016-03-27 21:31:18
Wifciu 
Wiesz za co???? ![]()
62,064 2016-03-27 21:34:16
teraz juz nie ogladam bo nam prad wyłaczyli i cimnica nastała i romantyzm przy swieczkach
62,065 2016-03-27 21:37:23
Anusia trzymaj się kochana.
Jeśli nie nie tajemnica,
nie bardzo jestem w temacie,ale czy ta Ania mieszka w Peru ?
62,066 2016-03-27 21:41:13
62,067 2016-03-27 21:59:31
Dziewczyny,wiem ze pora późna,
ale wirtualnie nie zaszkodzi....moja propozycja to wypić pod te święta.

spodobał mi się kranik ![]()
62,068 2016-03-27 22:01:32
Wifciu
Wiesz za co????
Marysiu za kołysankę?
62,069 2016-03-27 22:02:28
Marysiu oczywiście , chociaż wirtualnie ale sięgam po kieliszek.
Zdróweczko!!!!!
62,070 2016-03-27 22:04:12 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-03-27 22:05:25)
Marysiu, Czytuniu dziewczyny noooo toooo na zdrówko

Czytuniu
ja nic w święta nie jem, niż normalnie.
62,071 2016-03-27 22:05:24 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-03-27 22:25:17)
Na wesoło ![]()
Premier przechadza się po Warszawie wraz ze swoją żoną. Oglądając wystawy sklepowe mówi do żony:
- Popatrz! Spodnie 50zł, koszulka 40zł, futro 150zł.
Nie wiem o co ludziom chodzi,
że jest tak źle, jest dość tanio.
Wszyscy mówią, że nikogo na nic nie stać.
Żona popatrzyła na męża z ogromną czułością,
jak tylko kobieta potrafi i mówi:
- Kochanie. To jest pralnia.
Mąż i żona jadą przez wieś samochodem.
Nie odzywają się do siebie, bo są świeżo po kłótni.
Nagle żona zauważa stadko świń i pyta z ironią męża:
- Twoja rodzina?
- Tak. Teściowie.....
62,072 2016-03-27 22:07:05 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-03-27 22:13:03)
Marysiu, Czytuniu dziewczyny noooo toooo na zdrówko
Czytuniu
ja nic w święta nie jem, niż normalnie.
No to ooo....aby nam się........ zdrówka
62,073 2016-03-27 22:27:48 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-03-27 22:34:16)
Marysiu dorzucę conieco

dobranoc dziewczyny
62,074 2016-03-27 22:40:20 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-03-27 23:04:44)



Dobranoc
62,075 2016-03-27 23:12:24
Marysiu dorzucę conieco
Jak szaleć...:)dobranoc dziewczyny