STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 911 912 913 914 915 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 59,281 do 59,345 z 102,609 ]

59,281

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Krakuska
      uważaj, bo smog i smok pożre.

Coś Ty? Smoki się mnie boją.

59,282

Odp: STOKROTKA-CAFE

komin to taki szeroki szal tylko zszyty i okreca sie go wokól szyji.
obiecałam mu juz kilka lat , ze zrobie
ale zawsze wełny nie miałam , a to co inne do roboty było .
a w tym roku niestety wzielam i zrobiłam .

wiecie pieska wziełam w grudniu od pewnej Pani
Jest to sunia 9lotnia .
Ale bardzo grzeczna i posłuszna
mieszanies spaniela tybetanskiego
i jest bardzo zazdrosna o moje koty .

wiecie teraz corazto blizej wiosny wiec zaczynam sie rozgladac za praca
sezonowa bo gdzies trzeba zarobic na utrzymanie rodzinki .
A wtedy niemam juz czasu na nic , bo jeszcze działka na ktorej sa warzywka
i to trzeba ogarna a wieczorem padam

59,283

Odp: STOKROTKA-CAFE
elzbieta47 napisał/a:

A wtedy niemam juz czasu na nic ,

To musisz teraz nadrobić wink

59,284

Odp: STOKROTKA-CAFE

A ja obiera ziemniaki smile i nie lubię tego robić,  bo potem ręce  waniaja.

Lucynko...no miałam takie problemy. Bałam się i to panicznie wyjść z domu...a jak już wyszłam i wydawało się,  że było ok. Wyszłam za namową  na sylwestra do kuzynki. Zaszylam.się w kącie  i czekałam. ..co złego się wydarzy. A jak zaczęli strzelać. ..to rodzinka wyciągnęła mnie przed kamienice. A tam zrobiłam scenę. ..możecie mnie zabić,  ja w ten tłum nie wejdę....to był koszmar. Pulsowaly mi żyły,  krew dudnila w mózgu,  serce było głośniejsze od petard. Strach na pograniczu śmierci. Jakby ktoś trzymał mi kolta  przy głowie a ja odliczalam sekundy do śmierci.  I tak było każdej nocy....
Byłam bliska obłędu a mąż i jego rodzina mówili że udaje bo chce być pepkiem świata.  Mówili mi, że gram lepiej niż Kobuszewski. Coś mi mówiło,  że nie mam się zabić,  że nie mogę tak skrzywdzić dzieci. A jednocześnie chciałam uciec od tych hien wokół mnie.
Któregoś dnia wprost z ulicy weszłam do ośrodka zdrowia i ze łzami jak grochy na cały głos krzyknęłam  pomóżcie mi bo nie dożyje jutra.
Podbiegł do mnie pielęgniarka,  uspokoila i powiedziała ze następnego dnia będzie super lekarz i mam przyjść.  Przyszlam. Jest cudowny. Facet z jajami. Półtorej godziny ze mną rozmawiał.  Ludzie pukali do drzwi....bo oni czekali na wizytę kilka miesięcy.  Chciałam wyjść bo przecież tak nie wolno...bez kolejki....a on mi powiedział. ..pani tu przyszła dla siebie...nie dla tych ludzi.... proszę zostać. ..
I zaczął mnie leczyć. ..dwa lata to trwało. .. Nie było łatwo. ..na koniec dałam mu czekoladę i powiedziałam ze on jest jak ta czekoladka ze uratował mi życie.  On się uśmiechnął i spytał czy "jest czekoladka. .. cokolwiek  by to nie znaczyło? ". Hihi.
Super. Potem polecił mi fajna babkę psychoterapeuta.  Tez kobita "z jajami". Ona uczyła mnie jak jeździć autobusem, jak wychodzić z domu... ćwiczyłam razem z książką "umysł ponad nastrojem". Ale wymaga to ćwiczeń codziennie. Ważne są tez zapiski swoich myśli i odczuć...
I powiedzmy ze w 80 % wróciłam do żywych.

Okropna choroba.

Oj ale się rozpisalam.  To wciąż żywe we mnie.

59,285

Odp: STOKROTKA-CAFE

powinnam nadrabiac teraz bo potem juz do jesieni naokraglo
cos do zrobienia ja duzo zapraw robie

59,286

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:
elzbieta47 napisał/a:

ja tez jestem niesmiała i zawsze stałam z boku .
potem zycie dało mi w kosc zawsze ponizana 
i to mi tak zostało aby zaduzo nie powiedziec
aby nie urazic , aby zle nie było

Zauważyłam wink
Ale na łączce się rozkręcisz. Nie obawiaj się pisać, nie musisz uważać na każde słowo. Oczywiście, że nikogo nie chcemy urazić, a czasem i tak się zdarza, że któraś walnie focha (Anusiu do Ciebie teraz piję tongue). Jesteśmy tu bardzo różne i w różnych sytuacjach życiowych, ale jak widzisz dogadujemy się znakomicie.

  święte słowa.  To dla mnie prawie jak rodzina. .. no ooo cioci takie hihi

59,287

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

niech się Morawka wali, takich nie chcę hihihihi lol

Wifcia litości,bo się poplułam.
Elu popatrz jak masz o czym pisać.

59,288

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro - wiele przeszłaś, ale dałaś radę. To najważniejsze. Z tego co kojarzę, to jeszcze masz drobne problemy z wyjazdami?
Drobnymi kroczkami i to zwalczysz.

sandra.sandra napisał/a:

no ooo cioci takie hihi

No, no, tylko nie ciocie lol

59,289 Ostatnio edytowany przez luc (2016-02-11 14:53:49)

Odp: STOKROTKA-CAFE
elzbieta47 napisał/a:

ja duzo zapraw robie

A co robisz?



Cześć Marto.

59,290

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

święte słowa.  To dla mnie prawie jak rodzina. .. no ooo cioci takie hihi

Sanda
uważaj jakie ciocie hmmm kumpelki. lol

59,291

Odp: STOKROTKA-CAFE

och dziewzyny ...
głowy do gory wszystko pomału sie da

59,292

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć Dziewczyny macham do Was
              http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,007_9R_orig.gif

nauczyłam się dzięki Wifce

59,293

Odp: STOKROTKA-CAFE

Kumpelki!!!
Idę na miasto smile
Powalczyć z lękami.
Każdy taki wyjazd to trening.

59,294

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

A ja obiera ziemniaki smile i nie lubię tego robić,  bo potem ręce  waniaja.

Myj pod bieżącą wodą, nie będą waniały wink
Ja w ogóle nie lubię obierania ziemniaków, zwykle to robota dla moich panów.

59,295

Odp: STOKROTKA-CAFE

Elu , ależ mnie w konia zrobiłaś, a ja sobie wyobraziłam Ciebie jak siedzisz u syna na kominie i budujesz , w to zimno i wiatr, no widzisz że piszesz zbyt odchudzająco a ja już miałam Cię za wielką budowniczą big_smile

Straszna ta choroba, powinno się o niej więcej mówić bo ludzie dokuczają bo o niej nic nie wiedzą, ja 2 razy z nią spotkałam się w sanatorium a miałam 30 lat i niewiele zrozumiałam o co w niej chodzi a przecież nie zapytam się chorej żeby nie urazić. Później o niej poczytałam ale nie każdy poczyta i się doszkoli w każdym razie jesteście wielkie że dajecie sobie z tym choróbskiem radę, jednak trzeba w niej pokonać swoje lęki a są one ogromne.

59,296

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ludzie,trzymajcie mnie, jak tu byc ponurym jak sie czyta takie Stokroty.Co jedna to lepsza.
Ela-mistrzyni kwintesencji smile
Ela-pisz cokolwiek,chocby to czy czesto robisz na dtutach.Albo o ogrodku i warzywkach.Jak sie ociepli to ja tez bede grzebac w ziemi smile
Sandra-powalilo cie z tymi ciociami ? A do obierania ziemniakow moge ci podrzucic pare rekawiczek smile

59,297

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć Klaudynko.

Klaudyna59 napisał/a:

Elu , ależ mnie w konia zrobiłaś, a ja sobie wyobraziłam Ciebie jak siedzisz u syna na kominie i budujesz , w to zimno i wiatr, no widzisz że piszesz zbyt odchudzająco a ja już miałam Cię za wielką budowniczą big_smile

Ja też pomyślałam o innym kominie wink

59,298

Odp: STOKROTKA-CAFE

och to by w tom domu nikt nie mieszkał smile
bo ze mnie taki budowniczy smile

59,299

Odp: STOKROTKA-CAFE
Marta456 napisał/a:

Cześć Dziewczyny macham do Was
              http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,007_9R_orig.gif

nauczyłam się dzięki Wifce

Bo Wifa to nasza Stokrotkowa Dyrektor do Spraw Informatycznych smile

59,300

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:
luc napisał/a:

Morawko - już widzę, jak Pyra kupiła od Ciebie buty lol

Lucynko
niech się Morawka wali, takich nie chcę hihihihi lol

luc napisał/a:

Wifa - kurcze, długo te antybiotyki bierzesz sad Całkiem sobie rozregulujesz organizm.

U mnie przeziębienie to kataklizm, dlatego unikam osób zarażonych.

elzbieta47 napisał/a:

Ja dzisiaj jade do młodego na wywiadowke

Elu
to  młody siedzi dzisiaj, jak trusia? lol

Ja tez niechce oddałam tobie Wifa

59,301

Odp: STOKROTKA-CAFE
elzbieta47 napisał/a:

bo ze mnie taki budowniczy smile

Nigdy nie wiadomo jakie w kim drzemią talenty nieodkryte wink

59,302

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ela-jak juz sie wypsztykalas ze sadzisz warzywka ,to bede Cie zanudzac pytaniami na temat smile

59,303

Odp: STOKROTKA-CAFE
morawa napisał/a:

Ja tez niechce oddałam tobie Wifa

To teraz ja chyba walnę focha http://s19.rimg.info/fea21a8ab0b487bab69690592c679c94.gif

59,304

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babo co Ty chcesz? przecież Sandra to małolata.My dla niej możemy być ciociami.
Elu ja też lubię grzebać w ziemi,a więc nie będziesz sama ,gdy nadejdzie wiosna.

59,305

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:
sandra.sandra napisał/a:

A ja obiera ziemniaki smile i nie lubię tego robić,  bo potem ręce  waniaja.

Myj pod bieżącą wodą, nie będą waniały wink
Ja w ogóle nie lubię obierania ziemniaków, zwykle to robota dla moich panów.

Ja tez najczesciej wrabiam Kiepskiego,a co.

59,306

Odp: STOKROTKA-CAFE
Marta456 napisał/a:

Elu ja też lubię grzebać w ziemi,a więc nie będziesz sama ,gdy nadejdzie wiosna.

Też się dołączam. Z tym, że ja nie sadzę warzyw, a tylko ozdobne roślinki.
W mieście warzywa niby byłyby własne, ale czy zdrowe? lol

59,307

Odp: STOKROTKA-CAFE
Marta456 napisał/a:

Babo co Ty chcesz? przecież Sandra to małolata.My dla niej możemy być ciociami.
Elu ja też lubię grzebać w ziemi,a więc nie będziesz sama ,gdy nadejdzie wiosna.

No to Ela bedzie miala wsparcie w nas.

59,308

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:
Marta456 napisał/a:

Elu ja też lubię grzebać w ziemi,a więc nie będziesz sama ,gdy nadejdzie wiosna.

Też się dołączam. Z tym, że ja nie sadzę warzyw, a tylko ozdobne roślinki.
W mieście warzywa niby byłyby własne, ale czy zdrowe? lol

Zalezy w ktorej czesci miasta.Ale i tak chyba zdrowsze niz sklepowe.

59,309

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:

Ja tez najczesciej wrabiam Kiepskiego,a co.

I prawidłowo wink
Mój bardzo lubi jak mam zadbane ręce i wymalowane paznokcie, to mu mówię, że nie mogą się zniszczyć hi, hi.
W związku z tym garów też nigdy nie myję tylko on wink
A syna też gonię do prac domowo-kuchennych żeby kiedyś synowa nie miała do mnie żalu.

59,310

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:

Zalezy w ktorej czesci miasta.Ale i tak chyba zdrowsze niz sklepowe.

Może i zdrowsze, bo bez chemii, ale za to z ołowiem wink
Ale tak czy inaczej, nie robię warzywnych ogródków. Rodzice mieli działkę i nas z bratem ciągle tam gonili do roboty, to i lekki uraz mi został wink

59,311

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:
Babastacha napisał/a:

Ja tez najczesciej wrabiam Kiepskiego,a co.

I prawidłowo wink
Mój bardzo lubi jak mam zadbane ręce i wymalowane paznokcie, to mu mówię, że nie mogą się zniszczyć hi, hi.
W związku z tym garów też nigdy nie myję tylko on wink
A syna też gonię do prac domowo-kuchennych żeby kiedyś synowa nie miała do mnie żalu.

No,ja tez mowie ze musze miec zadbane ,bo pacjenci patrza smile
Moja corka nie narzeka-ziec moj wsxystko umie.

59,312

Odp: STOKROTKA-CAFE

Spadam,koniec laby sad

59,313

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:

Moja corka nie narzeka-ziec moj wsxystko umie.

Też bym chciała takiego zięcia. Ale to melodia dalekiej przyszłości.

59,314 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-02-11 17:57:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:

Bo Wifa to nasza Stokrotkowa Dyrektor do Spraw Informatycznych smile

Babo
       nauczyłam się od kumpelek i sama, więc wszystko przed wami.
Pobierzcie taki krótki rosyjski programik, tam jest tego więcej.
Umieście na tabeli ulubionych.
Wpisać w gogle i pobrać.

Smayliki.ru

59,315

Odp: STOKROTKA-CAFE

wiecie ja mieszkam na wsi . wie to nie prolem .
a kwiatki to nornice mi zjadaja i niemoge ich wytepic .
tyle kwiatkow mi padło , nawet warzywa zjadaja

59,316

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifa a czego niechcesz bucików hi hi
Żarty żartami hi hi
Obiad gotowy ,ja ziemniaki obieram specjalnym nożykiem ,jeszcze nigdy nie pomyslałam o tym ze ręce śmierdzą od obierania ziemniaków nawet jak byłam młoda ,wszystko robię bez rękawiczek ,jak pracowałam to musiałam hi hi

59,317 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-02-11 16:10:01)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Elu , ależ mnie w konia zrobiłaś, a ja sobie wyobraziłam Ciebie jak siedzisz u syna na kominie i budujesz , w to zimno i wiatr, no widzisz że piszesz zbyt odchudzająco a ja już miałam Cię za wielką budowniczą big_smile

Straszna ta choroba, powinno się o niej więcej mówić....

Klaudynko. Niektórzy lekarze  tez zdaje się tego nie rozumieją.  Nawet psycholodzy.

Najgorsze,  że te lęki  są  irracjonalne. No i atakują wtedy, gdy wydaje Ci się,  że jesteś szczęśliwa.

Morawko...nozykiem obierasz, ale w drugiej ręce trzymasz tego ziemniaka. No mi śmierdzą smile
Ja jestem wycxulona na zapachy. Nawet perfumy mi przeszkadzają.  Po prostu robi mi się mdlo. O nie lubię jak idę po Starówce albo w hipermarkecie jak pieką ciasteczka lub gofry [było gory hihi]...po prostu niedobrze mi

59,318

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:

Sandra-powalilo cie z tymi ciociami ? A do obierania ziemniakow moge ci podrzucic pare rekawiczek smile


Może  i powaliło.  Czasami fajnie jest jak coś wali big_smile
A od rękawiczek ręce tez śmierdzą.
Chyba ze mi zrobisz na drucie  big_smile

59,319

Odp: STOKROTKA-CAFE

ja w golych recach obieram ziemniaki i mi zapach nie przeszkadza .
kiedys w gołych rekach robiłam wszystko dzisiaj juz na działce robie w rekawiczkach
bo bym niedomyła rak

59,320 Ostatnio edytowany przez morawa (2016-02-11 16:27:14)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandra moze masz chora trzustkę ,jeśli cię mdli na zapachy
Kazdy robi tak jak chce i lubi ważne zeby byc szczęśliwym w tym wszystkim
Salata ma duzo zanieczyszczeń ,jak kupuje to wkładam do wody zimnej ,dopiero na dnie jest brudu ,nie jem sałaty ,ale małż uwielbia hi hi
Ludzie teraz to nie wiadomo co jesc ,marchewki nie buraków nie bo to z ziemi ,kartofli nie itd
Na wacikach jak modelki

59,321 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-02-11 16:32:24)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam popołudniowo...
Wróciłam od fryzjerki jest ok.;)
https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTuG_m-vOPru1qcprsV4gmaqtInQMySJCAg0xSb3sf-IiG2LYRo

59,322

Odp: STOKROTKA-CAFE

Prace domowe też robię bez rękawiczek. Próbowałam się przyzwyczaić do nich, ale mi nie wyszło wink Dlatego prace "brudzące" zrzucam na chłopaków hi, hi.
Natomiast w ogrodzie albo sprzątanie koło domu, pracuję w rękawiczkach.

59,323

Odp: STOKROTKA-CAFE

Marysiu cos zrobiłaś z włosami

59,324

Odp: STOKROTKA-CAFE
morawa napisał/a:


Salata ma duzo zanieczyszczeń ,jak kupuje to wkładam do wody zimnej ,dopiero na dnie jest brudu ,nie jem sałaty ,ale małż uwielbia hi hi

Uwielbiam sałatę. Myję każdy listek osobno.

Marysiu - to twoja fryzura?

59,325

Odp: STOKROTKA-CAFE

ja jem sałate dopiero jak urosnie mi na działce bo ze sklepu nie kupuje

59,326

Odp: STOKROTKA-CAFE

Później wkleję....
odebrało mi mowę wink chyba mam zapalenie krtani...
Pozostaje udać się do przychodni,lub pomoc lekarską.
  Duszę się...

59,327

Odp: STOKROTKA-CAFE

Zaraz wspaniałe stulecie
Ja nie moge surowizny dlatego nie jem

59,328

Odp: STOKROTKA-CAFE

jestem po zakupach weekendowych

pierwsze sobie myślę - odpalę lapka zarejestruje paragony na loterii
potrzebna mi duża gotówka lol lol

pomyślałam i automatycznie jestem na Stokrotkach ...
dżises od 13-stej półtorej stronki lol przynajmniej jest co czytać smile

Ela widzę,że się rozkręcasz ... co do pisania smile  musisz ... jak jesteś Stokrotką  lol

pogoda kratkowa - raz chmury raz słońce .... tak jak teraz napitala ostro smile

u mnie te 3-4 ziemniaki obiera MAM
czasami się buntuje .... i focha stawia .... lol   a tylko tj. jedyne jej zajęcie w domu smile
ale tak jak dzisiaj wziełam ją na przetrzymanie ...
wyciągnęłam garnek - nalałam wody i bez słowa wyszłam na zakupy
przyszłam to były obrane lol

do potem...

59,329

Odp: STOKROTKA-CAFE

Co ty marysiu pij wode ,dobre sa do ssania tabl isla
Do lekarza trzeba isc

59,330

Odp: STOKROTKA-CAFE

Elu z nornicami i kretami to rzeczywiście jest problem.Kwiatki zniszczone,trawnik zniszczony ręce opadają.Ja raz robiłam polowanie na kreta,ale nie dał się i musiałam spasować.Dobrze że wyniósł się do sąsiada i tam robił spustoszenie.

59,331

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://i0.wp.com/gdyby.eu/wp-content/uploads/2015/06/kobieta-kierowca-.jpg?resize=425%2C237


no i dobrze , niech boją się wlekący faceci big_smile

59,332

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczyny mówcie co chcecie mi ręce po ziemniaka chyba śmierdzą.  Za to mogę robić w ziemii i mi to nie śmierdzi.
Nie lubię też zapachu kiszonek. Lubie zjeść ale zaraz po tym jak pokoje musze umyć ręce.
Ja wszystko wacham. Jedzenie...czy będzie dobre to po zapachu poznaje.
Men tez wacham hihi. Znam zapach skóry każdego u mnie w domu. Jestem w stanie poznać kto spał w łóżku smile
Do auta musze dobierać płyn do spryskiwaczy. I wyczucie zapach gazu w innym aucie.
W ciąży to była masakra. Facet siedział z przodu autobusu a ja z tyłu.  Na bank miał w siatce kabanosy.
W sklepie wacham każdy płyn nawet do WC.

A od rękawiczek bardzo swędzi mnie ręce. 

Taka hrabina ze mnie big_smile

Ja bym porobiło w ogródku.  Tam mogę wszystko. Lajno mi za to nie przeszkadza. Mogę rozkładać nawóz  smile

59,333 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-02-11 17:24:28)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

http://i0.wp.com/gdyby.eu/wp-content/uploads/2015/06/kobieta-kierowca-.jpg?resize=425%2C237


no i dobrze , niech boją się wlekący faceci big_smile

Klaudynko...faceci za kierownicą  to BURAKI.
Spora ich część to chama nie z tej ziemi.
Jedzie po mojej prawej stronie. Jego pas kieruje na wprost. Mój pas na lewo.
Dzieli nas linia ciągła.  Wydawałoby się,  że mogę jechać spokojnie. Jednak nie....pan przejeżdża linie ciągła i wpycha mi się przed nos i jeszcze trąbki i pokazuje środkowy palec. I mam na to świadków bo nie jechałam sama.
A chodzi o to, że pas którym jechałam  prowadzi do centrum, ale trzeba stać w korku.
Wiec ja stoję spokojnie z pełną kultura. A ów  pan chce być szybko w centrum i 3/4 drogi pokonuje pasem jadącym w innym kierunku, bo tam nie stoi w korku. Dopiero tuż przed rozwidleniem pan postanawia się wepchnac by być przede mną.
Nie nawidze takich gburow.  Korzysta z tego....czego sam nie posiada. Z mojej KULTURY. Mogłabym go nie wpuścić. ..ale jeśli go suknie. ...to mogą uznać moja winę.  Nie mam kamerki w aucie,  by udowodnić,  że to on się wpycha na ciągłej. ..

Wczoraj  padły z moich ust takie słowa. ..ze jak.widzę takich buraków, to jestem za tym, by w przyszłości były banki.spermy,  bo taki facet nie zasługuje na bycie w związku z kobietą.  Niech żyje sam. A w domu pewnie pantoflarz. Na bank

59,334

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Pogoda wszędzie według zasług.

Też zrozumiałam,że Ela buduje komin w domu.
Już się ucieszyłam,że nowa specjalistka budowlana u nas jest.

Też mam ogród i niedługo zacznę w nim coś robić.
Na razie doniczki do sadzonek pomidorów i papryki myją się w zmywarce.

Nie umiem robić w rękawiczkach.
Jedynie ,jak wyrywam chwasty ,albo przycinam gałęzie ,to je zakładam.

Sandro
Czy ja dobrze rozumiem,że teraz masz samochód ?
Chyba Ci się nareszcie poprawi finansowo,bo uchwalili ten program 500+.
Podobno alimenty ,nie wlicza się do dochodu,jak to ma miejsce w obliczaniu dodatku rodzinnego.
Pisałas ,że Twoje mieszkanie będzie sprzedawane.
Teraz to nie sprzedaje się z dnia na dzień.
Jak chcesz żeby to długo trwało,to im gorzej będzie u Ciebie wyglądało ,tym trudniej będzie właścicielowi sprzedać.
Potem ,to wynajmij oficjalnie,żebyś się na dopłaty załapała.

Dzisiaj byłam na zakupach.
Zapisuję wydatki na jedzenie.
Już zauważyłam,że jedzenie ,to pikuś przy innych zakupach.
Za to sliczne ciuszki kupiłam dla wnuczki.
pewnie teraz sobie nie będę tyle kupowała ,co jej.
Potrzebuję w zasadzie tylko dobry czarny T shirt

59,335 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-02-11 18:42:58)

Odp: STOKROTKA-CAFE
elzbieta47 napisał/a:

nornice mi zjadaja i niemoge ich wytepic .
tyle kwiatkow mi padło , nawet warzywa zjadaja

Ela
przeczytaj w necie, jak wytępić.

Marysia 1981 napisał/a:

Pozostaje udać się do przychodni,lub pomoc lekarską.
  Duszę się...

Marysiu
     może masz uczulenie na jakiś składnik od fryzjera.

Też nie umiem robić w rękawiczkach w domu.
Ziemniaki przed obraniem myję i strugam w misce z wodą.
Za to pikny robi wszystko w rękawicach.

                  https://z-1-scontent.xx.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-0/s526x395/12654688_940193142765610_8602269859515778279_n.jpg?oh=3c683145c6e261ec105356c8761eeecb&oe=576F9AE2

59,336 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-02-11 22:24:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE

wink

Jestem.....kurka wodna ale narobiłam sobie zaległości w czytaniu.
Byłam w przychodni ....wirusówka'' migdały jak bycze jaja lol
   przepisała pani doktor płukanki na gardło,poczułam lekką ulgę.
   Następny lek,jutro-muszą go zrobić.
O nie foteczka lol boczkiem lol   
  Oto  wasza...Marysia lol nie było mi komu cyknąć ,ale ,ale big_smile

59,337

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusia Sandra miała samochod
Z tymi pieniędzmi to jednym sie polepszy innym pop.........
Takie to zycie
Nanusia kupuj większe ciuszki dla wnuni ,bo dzieci szybko rosną

59,338

Odp: STOKROTKA-CAFE

Marysiu fryz i kolor ładny ,chociaz ja lubię blondy u siebie

59,339 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-02-11 20:25:03)

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:
elzbieta47 napisał/a:

nornice mi zjadaja i niemoge ich wytepic .
tyle kwiatkow mi padło , nawet warzywa zjadaja

Ela
przeczytaj w necie, jak wytępić.

Marysia 1981 napisał/a:

Pozostaje udać się do przychodni,lub pomoc lekarską.
  Duszę się...

Marysiu
     może masz uczulenie na jakiś składnik od fryzjera.

Też nie umiem robić w rękawiczkach w domu.
Ziemniaki przed obraniem myję i strugam w misce z wodą.
Za to pikny robi wszystko w rękawicach.

                  https://z-1-scontent.xx.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-0/s526x395/12654688_940193142765610_8602269859515778279_n.jpg?oh=3c683145c6e261ec105356c8761eeecb&oe=576F9AE2

                    http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif
       lol

59,340 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-02-11 19:04:59)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Marysia 1981 napisał/a:

  Oto  wasza...Marysia lol nie było mi komu cyknąć ,ale ,ale big_smile

Marysiu
      fajna fryzurka, ale rude zostały.

Marysiu
      to lecz się, bo jeszcze jakaś inna chorera się przypląta.

59,341

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

http://vpx.pl/i/2014/03/05/cc17aec3ccdf404edc05b20b60a63303_original.gif


Witajcie dziewczynki

Basia ten obrazek to jest Twój jeszcze z "Witaj Zdrówko" szukając kawy natknęłam się na moje wiersze z tytułem i w ten sposób trafiłam też na Ciebie bo kiedyś tam obrazki wklejałaś hi, hi a to było 2 lata temu.
Miło mi że już nie pierwszy raz trafiłam na moje wierszyki a więc żyją swoim życiem, no i fajnie.

Grażynko , współczuję Ci tej choroby , bo ona bardzo Cię ogranicza , dobrze że masz koło siebie człowieka który to rozumie bo nie każdy potrafi to rozumieć i pomagać albo chociażby zaakceptować.

Morawko zdrówka Ci życzę i przegoń część swoich chorób a przynajmniej te co się da a najlepiej to podrzuć je Bobaskowi big_smile

Martuś nasze babeczki to szybkonogie gazele, rankiem spać nie mogą , poklikają i na drugi boczek dosypiają big_smile

Elu , napisz jak się czujesz i co u Ciebie słychać. U mnie niewiele bo bolą mnie nie swoje zęby i przyzwyczajam się poza tym mam dzisiaj zaplanowane robić tylko to co niezbędne, a więc spacer do apteki ze sporą fakturą wyjdę i z reklamówka leków, na obiad mam wczorajszą warzywna zupkę a dorobię tylko placki ziemniaczane bo dziewczyny od kilku dni robią mi apetyt, jeść nie mogę ale wezmę leki po zjedzeniu, bo dla tych placków warto się pomęczyć  big_smile

Sandruś , masz rację , usuwanie zębów w dzisiejszych czasach to pestka bez bólowa gorzej z ich wstawianiem, bo to i ból i koszt.

Marysia , z radością oglądam i czytam kawały, to jest dodatek do kawy, hi, hi


Miłego dnia dziewczynki.... słoneczka piknego....

http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif   kutasiarzu hihihihihihihih

59,342 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-02-11 19:05:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Marysiu...super włoski.  Elegancko wyglądają. A Ty w nich na pewno też.
To już druga Stokrotki znamy od tylu hihi.

Ja auto miałam "po malzenstwie". Stary gruczoł stoi i jak trza to jadę.  Póki się nie rozwalić.  Mój ex to mechanik wiec naprawy mam zapewnione.

Prawo jazdy to coś ci zrobiłam chorując na depresję.  Wbrew sobie... Lekarz mnie dopingować,  a ja tak chciałam żyć normalnie, że przebrnelam...i mam big_smile

Nanusiu...kolejne mieszkanie na bank będzie na umowę. ..juz się rozglądamy. Tylko nie wiem czy  umowę spiszemy na mnie smile
Bo przecież ja z dziećmi możemy zamieszkiwac nie więcej niż 15 m kwadratowych. Inaczej będziemy "zbyt bogaci".
Tez czyham na 500 zł. A może i 1000.   


Co to "kutasiarzu"???
To brzydkie słowo?

59,343

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Tez czyham na 500 zł. A może i 1000.

Sandro
        czyżby kroiło się nam następne dziecię.

59,344

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:
Marta456 napisał/a:

Cześć Dziewczyny macham do Was
              http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,007_9R_orig.gif

nauczyłam się dzięki Wifce

Bo Wifa to nasza Stokrotkowa Dyrektor do Spraw Informatycznych smile

                  http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,007_9R_orig.gif

59,345 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-02-11 19:21:55)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Marysiu
     jeszcze są SMAYLIKI.ru.http://s17.rimg.info/079d8ff5192e628e5f4c9041dcb0d40d.gif

Posty [ 59,281 do 59,345 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 911 912 913 914 915 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024