Pałac w Krowiarkach.
Czy piękna rezydencja na Śląsku dostanie szansę na drugie życie?
Aż szkoda ,żeby marniał. Może Kupimy ?
Żartowałąm,jak to mówi moja córka.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 899 900 901 902 903 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Pałac w Krowiarkach.
Czy piękna rezydencja na Śląsku dostanie szansę na drugie życie?
Aż szkoda ,żeby marniał. Może Kupimy ?
Żartowałąm,jak to mówi moja córka.
Mariolka
zrobimy ściepę i kupimy, ale kto będzie remontował.
Może Ferduś?
Oj jak ja mocno spałam, dzień taki że co chwilkę inna pogoda a mną walnęło o kanapę a widzę że Wifcia uczy dziewczyny, jak to fajnie, zresztą ona ma duszę pedagoga i potrafi piknie wyłożyć.
Babastacha, no pewno że kupimy, po kilka cegłówek lub kamieni i miałybyśmy Stokrotkowo zamiast jakieś Krowiarki ![]()
Marto to jest link z awatarkami
Kliknij w niego, a się otworzy.
http://avatarbox.net/80x80-avatars-p14.html
Wifcia uczy dziewczyny, jak to fajnie, zresztą ona ma duszę pedagoga i potrafi piknie wyłożyć.
Klaudynko
przechwalisz mnie na amen. ![]()

Wifcia to dla Ciebie z podziękowaniem.Jedno już opanowałam,ćwiczę dalej.
Pewnego dnia zmarła teściowa.
Idzie córka, zięć i z nimi pies, reszta ludzi szla za nimi.
Był to ogromny pogrzeb.
Podjeżdża kierowca do przydrożnego sprzedawcy i pyta:
- Kto to zmarł? Jeszcze takiego ogromnego pogrzebu w życiu nie widziałem!
- Temu panu pies zagryzł teściową
Podchodzi kierowca do rodziny i mówi:
- Proszę przyjąć wyrazy współczucia, ale chciałbym pożyczyć od pana tego psa
- To proszę ustawić się na koniec kolejki...... ![]()
Polak, Czech i Niemiec spotkali diabla.
Kazał im przynieść jakąś roślinkę.
Polak przyniósł tulipana, Niemiec dziką różę a Czecha jeszcze nie ma...
Diabeł nie czekając kazał im to zjeść.
Polak zjadł bez problemu.
Niemiec natomiast je, i płacze i śmieje się jednocześnie..
- Czemu płaczesz - spytał diabeł
- Bo muszę zjeść dziką różę, to boli!
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Czech idzie z kaktusem! ![]()
Wifcia to dla Ciebie z podziękowaniem.Jedno już opanowałam,ćwiczę dalej.
Dziękuję, jestem wzruszona. ![]()
Marta456 napisał/a:Wifcia to dla Ciebie z podziękowaniem.Jedno już opanowałam,ćwiczę dalej.
Dziękuję, jestem wzruszona.
O matko i córko !!!:lol: Wifciu
nie poznałam Cię......
O matko i córko !!!:lol: Wifciu
nie poznałam Cię......
Marysiu
jak jestem nauczyciel to muszę poważnie wyglądać,
a nie noga na nogę.
Wifcia to dla Ciebie z podziękowaniem.Jedno już opanowałam,ćwiczę dalej.
No proszę,proszę..... Bałdzo fajowa fotka.....hmm Marta grzechu warta..................... ![]()
Marysia 1981 napisał/a:O matko i córko !!!:lol: Wifciu
nie poznałam Cię......
Marysiu
jak jestem nauczyciel to muszę poważnie wyglądać,
a nie noga na nogę.
Aaaaa i jeszcze Szefowa
brawo......
No proszę,proszę..... Bałdzo fajowa fotka.....hmm Marta grzechu warta.....................
Wszystkie dziewczyny grzechu warte.
Marysiu
superowe kawały, śmieje sie, jak głupia.
Aaaaa i jeszcze Szefowa
brawo......
Szefową jest Basia ![]()
Przychodzi zajączek do lisicy.
- Lis jest?
- Nie.
- Lisico chcesz zarobić 100 $?
- Chcę.
- To daj mi całusa.
Lisica myśli "lisa nie ma w domu a 100 $ piechotą nie chodzi".
Dała więc zającowi całusa. A zając:
- Chcesz zarobić jeszcze 100 $?
- Chcę.
- To się rozbierz.
Lisica się rozebrała. A zając:
- A jeszcze 100 $ chcesz?
- Chcę.
- No to chodź wykręcimy numerek!
No i wykręcili taki numer, że aż zając się spocił.
Gdy skończyli zając się ubrał i poszedł do siebie.
Po jakimś czasie do domu lisicy wpada mąż i pyta:
- Był zając?
- No bbbył - mówi lisica przerażona.
- A oddał 300 $? ![]()
Niedźwiedź każdego, kogo spotka w lesie, bije jajami po plecach.
Przechodzi zajączek.
Niedźwiedź go bije jajami, a zajączek płacze i się śmieje.
Niedźwiedź go się pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo mnie boli.
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo jeż idzie! ![]()
- Gazdo, a co tam tak kucacie pod płotem?
- Kupę robię!
- W gaciach?
- Ło Jezu!......:lol:
Jej dziewczyny.
Nie mam dziś humoru.
Z tego też powodu nie zjadłam ani jednego paczka i nie kupiłam do domu ani jednego. Men dostał w pracy a my w domu nic...
Dobrze, że córka Czytki juz w domu.
W sumie to jestem dumna, że nie zjadłam paczka. Jak się je paczki to i na popielec wypadałoby iść.
A ja nie chodzę.
Dziś wywiedzialam się, że mogę mieć zabieg między lipca a wrzesniem. To już coś.
Za 1,5 tygodnia mam komisje na zasiłek rehabilitacyjny. Czy przyznają? Kto wie...??
Za 1,5 tygodnia mam komisje na zasiłek rehabilitacyjny. Czy przyznają? Kto wie...??
Sandro
muszą dać łaski nie robią, bo trzymamy kciuki.
Marysia, Nowiutka - buziak dla Was za kawały jak to dobrze że piszecie bo można się zrelaksować.
Sandruś , trzymać będziemy kciuki i chociaż tak będziemy Ciebie wspierać.
sandra.sandra napisał/a:Za 1,5 tygodnia mam komisje na zasiłek rehabilitacyjny. Czy przyznają? Kto wie...??
Sandro
muszą dać łaski nie robią, bo trzymamy kciuki.
Robią,robią........wszystko zależy od tego,na kogo Sandra trafi.......
Sandro, ja nie miałam łatwo,przygotuj się za i przeciw.......
życzę Ci powodzenia !.
Robią,robią........wszystko zależy od tego,na kogo Sandra trafi.......
Sandro, ja nie miałam łatwo,przygotuj się za i przeciw.......
życzę Ci powodzenia !.
Marysiu
wiem, że ZUS potrafi wszystko, ale podtrzymuje Sandrę na duchu.
Marysiu. .. nie wiemy jak będzie.
Ja natomiast nie mam zgody od lekarza prowadzącego (neurolog) na dźwiganie, długie siedzenie lub długie stanie. Po drugie po rehabilitacji pogorszył mi się i mam wdrożone leki od nowa. Po trzecie...choroba trwa jednostajnie od sierpnia...wcześniej miałam kilka incydentów (zostały mi policzone do całości zwolnienia czyli do tych 182 dni). Po czwarte czekam na operację (to nie moja wina, że czeka się na nią tak dlugo). A po piąte z powodu tej choroby nie przedłużono mi umowy. Jest to moja trzecia praca, która straciłam z powodu chorego kręgosłupa. W każdej z nich w tzw.luźnej rozmowie powiedziano mi, że mam odejść bo się boją o mój kręgosłup. ..dawali mi czas max 2 m-ce a potem by sami mnie zwolnili.
W ostatniej pracy skorzystali z faktu, ze skończyła mi się umowa.
Po czwarte czekam na operację (to nie moja wina, że czeka się na nią tak dlugo).
Sandra
bądź dobrej myśli.
Marysiu. .. nie wiemy jak będzie.
Ja natomiast nie mam zgody od lekarza prowadzącego (neurolog) na dźwiganie, długie siedzenie lub długie stanie. Po drugie po rehabilitacji pogorszył mi się i mam wdrożone leki od nowa. Po trzecie...choroba trwa jednostajnie od sierpnia...wcześniej miałam kilka incydentów (zostały mi policzone do całości zwolnienia czyli do tych 182 dni). Po czwarte czekam na operację (to nie moja wina, że czeka się na nią tak dlugo). A po piąte z powodu tej choroby nie przedłużono mi umowy. Jest to moja trzecia praca, która straciłam z powodu chorego kręgosłupa. W każdej z nich w tzw.luźnej rozmowie powiedziano mi, że mam odejść bo się boją o mój kręgosłup. ..dawali mi czas max 2 m-ce a potem by sami mnie zwolnili.
W ostatniej pracy skorzystali z faktu, ze skończyła mi się umowa.
Sandro ja Cię doskonale rozumiem,i tak jak Wifa pisze....
podtrzymujmy się nawzajem na duchu.Będziemy trzymać za Ciebie kciuki ![]()
Ja tylko tak na marginesie,jak napisałam wcześniej....ja akurat natrafiłam na panią doktor neurolog...
napiszę krótko...gdyby nie ochrona,która ich tam strzeże ,pewnie bym jej dołożyła :lol;
napiszę krótko...gdyby nie ochrona,która ich tam strzeże ,pewnie bym jej dołożyła :lol;
Marysiu
hihihi mogłaś jej przyłożyć byłabyś gwiazdą telewizji. ![]()
Oj Marysiu...ja na pierwszej komisji tez miałam neurologa, który mnie obwinia, że tak długo choruje. ..i dlaczego pozwalam sobie na czekanie kilku miesięcy na rehabilitację. Zalecił mi wtedy basen (na mój koszt:) ) a jak powiedziałam, że poproszę o receptę na ten basen
to się zmieszal.
Wifo. .. juz trzeci tydzień zamierzam do Ciebie dryndnac ale nie mam nigdy sposobności, by spokojnie pogadać. Lubie być sama wtedy... zamierzam a raczej musze zmienic numer i chce Ci go podać.
Lubie być sama wtedy... zamierzam a raczej musze zmienic numer i chce Ci go podać.
Czekam, przestań się na zapas martwić żabko.
[qutote=sandra.sandra]Lubie być sama wtedy... zamierzam a raczej musze zmienic numer i chce Ci go podać.
Czekam, przestań się na zapas martwić żabko.
Zadzwonię ale nie obiecuje kiedy.
Oj Marysiu...ja na pierwszej komisji tez miałam neurologa, który mnie obwinia, że tak długo choruje. ..i dlaczego pozwalam sobie na czekanie kilku miesięcy na rehabilitację. Zalecił mi wtedy basen (na mój koszt:) ) a jak powiedziałam, że poproszę o receptę na ten basen
to się zmieszal.
Wifo. .. juz trzeci tydzień zamierzam do Ciebie dryndnac ale nie mam nigdy sposobności, by spokojnie pogadać. Lubie być sama wtedy... zamierzam a raczej musze zmienic numer i chce Ci go podać.
Ja przez 20 lat stawałam na komisje to jest dopiero stres
Oj Morawko..I pewnie za każdym razem to samo...
Marysia 1981 napisał/a:napiszę krótko...gdyby nie ochrona,która ich tam strzeże ,pewnie bym jej dołożyła :lol;
Marysiu
hihihi mogłaś jej przyłożyć byłabyś gwiazdą telewizji.
Taa,byłabym gwiazdą w areszcie ZK.

Taa,byłabym gwiazdą w areszcie ZK.
![]()
Marysiu
robiłybyśmy hihihi
ściepki na paczki. ![]()
Dostałam na email i bardzo mi się podoba więc udostępniam
Witam ![]()
Mały Filip i jego mama mieszkali wysoko w górach. Pewnego dnia
chłopiec był bardzo niegrzeczny i dlatego matka go ukarała. To tak
bardzo zasmuciło malca, że pobiegł nad brzeg przepaści i stamtąd
zawołał do swojej matki: "Już cię nie lubię! Już nigdy więcej nie będę
cię lubił!"
Góry odpowiedziały echem: "Już cię nie lubię! Już nigdy więcej nie
będę cię lubił!"
To przeraziło małego Filipa, który pobiegł z płaczem do matki.
"Kim jest ten zły mężczyzna, który mnie nie lubi?" - dopytywał się
przestraszony.
Mama wzięła syna za rękę, poprowadziła go znowu nad brzeg przepaści i
powiedziała do niego: "Zawołaj jeszcze raz: Kocham cię i zawsze będę
cię kochać!" A kiedy Filip posłuchał i to zrobił, echo powróciło do
niego jasne i pojednawcze.
"Widzisz, moje dziecko" - wyjaśniła mu matka - "takie jest życie. Co
dajesz, to otrzymujesz z powrotem".
Pozdrawiam Cię serdecznie.
A kto by to zawozil ?
Klaudynko tez pospalam
Wifa uczeń przerasta mistrza ,wszystko jest łatwe w komputerze tylko trzeba próbować ,poprostu ćwiczyć
Samemu i wszystko wyjdzie
Basiu ja zjadłam 3 paczki moj 5 hi hi
Czytuniu pozdrawiam bo teraz masz naprawdę duzo pracy
Sandra chociaz men powinien ci przynieść paczki i dzieciom
Pozdrawiam wszystkie stokrotki
Marysia 1981 napisał/a:Taa,byłabym gwiazdą w areszcie ZK.
![]()
Marysiu
robiłybyśmy hihihiściepki na paczki.
Na Ciebie zawsze można liczyć

no własnie a pro po nauki wklejania fotek z netu
Anusia napisałam Ci stronkę i dokładnie tą fotkę wklej
pobaw się

A kto by to zawozil ?

"...Opowiem Ci bajkę
......o smutnym kamieniu
...co leżał samotny
......przy drodze gdzieś w cieniu
...i o tym jak marzył
......by ktoś go przytulił
...lecz nikt go nie widział
......był szary i bury
...czasami ktoś przysiadł
......odchodził nie wracał
...a kamień wciąż czekał
......i tęsknił...i płakał
...był taki samotny
......i pragnął bez przerwy
...należeć do kogoś
......kto dobry i wierny
...czas mijał ulotny
......zmieniała się ziemia
...niestety nikt nie chciał
......szarego kamienia
...aż kiedyś porankiem
......gdy rosa błyszczała
...tęcza usiadła
......odpocząć gdzieś chciała
...i gdy poczuła
......moc uczuć kamienia
...po kropli kolorów
......na niego kapnęła
...łąkami polami
......szła sobie dziewczyna
...zwyczajna przeciętna
......samotna niczyja
...gdy kamień ujrzała
......zmieniony przez tęczę
...wiedziała poczuła
......i wzięła go w ręce
...wzruszona szepnęła:
......iść dalej nie muszę
...bo kamień znalazłam
......i piękną w nim duszę".................
Dobranoc...kolorowych snów.
Dobry wieczór. Dzisiaj miałam pracowity dzień zakupowy. Wszystkie markety odwiedziła. Nakupiłam mąki,cukru,chemia i różne pierdoły. Wydałam 200 zeta i przyjechałam wykończona. Ledwo na Kiepskich zdążyłam i na swój serial.
Basiu dzisiaj się trochę działo prawda? A jutro to będzie horror /w migawkach pokazywali/
Wymyślanie takich seriali to chyba najlepsza fucha i ten ktoś już chyba sie wypalił
Wifciu jeszcze raz dziękuję za pomoc. Piękna jestem na tym awatarku
Jestem normalnie padnieta więc Was juz pożegnam.Idę do wyrka.Jak nie usnę to jeszcze może coś pooglądam Dobranoc wszystkim Stokrotkom
Sandra nie martw się , w razie czego można się odwołać do sądu a tam są lepsi lekarze. Wiem bo kiedyś sądziłam się z ZUSem o odszkodowanie za złamaną reke i wygrałam.
A kto by to zawozil ?
Nanusia, ma samochód i prawo jazdy ![]()
Nowiutka
to Twój wiersz?
Wifka a zafandzolić Ci kopniaka
nie jestem żadną szefową - bardziej TY
każdej Stokrotce umiesz doradzić co do neta itp.
i każdej odpowiadasz ![]()
Mariola fakt odcinek dzisiaj był lepszy ...
za każdym razem jak patrzę na Paulinę - to jej włosów zazdraszczam ... ![]()
szkoda,że nie ma już Jovity - bo też piekniutka
a z facetów to najbardziej podoba mi się Grzesiu-Artur no i Karol
ale Grzesiu na I miejscu - lubię go w tej roli
Morawko no wiesz ???? 3 ! pączusie wtranżoliłaś hi hi
miałam tak zakurzony wewnątrz telefon -,że nikt do mnie się nie mógł dodzwonić
sms - do Anusi szedł 20 minut .... ale jest już oki

ja właśnie nie odpowiem każdej .....
spadam ![]()
Na Ciebie zawsze można liczyć
![]()
Aaaaaa co koleżeńska jestem. ![]()
Nowiutka śliczny wiersz
Basiu
każdy lubi być czytany i zauważony.
Wifa uczeń przerasta mistrza ,wszystko jest łatwe w komputerze tylko trzeba próbować ,po prostu ćwiczyć
Morawko
Ty mnie uczyłaś? Zobacz nie pamiętałam.
Dziękuję.
Serdecznie pozdrawiam i życzę spokojnej nocy
Morawko przebiłam Cię w czasie pobytu na rencie bo 25 lat hi, hi w tym czasie zabierali mi grupę i zwalali na 3 ale w sądzie zawsze wygrywałam bo tam już inni byli lekarze. Niesamowite rzeczy przeszłam i wiem jak lekarze podchodzą do pacjentów na komisji.
Nowiutka , ten wiersz gdzieś czytałam i bardzo mi się podoba.
Zjadłam 3 pączki i kupowałam po 2 zł , były tańsze po 120 ale te miały być lepsze i puszyste a były po prostu stare i niesmaczne.
Tradycja nabija kieszeń biznesu .
Ba-Cha napisał/a:ale cytowanie w jednym poście więcej Stokrotek - to dla mnie mistrzostwo nie do pokonania
![]()
nawet nie zamierzam się tego uczyćBasiu
to tez proste jak świński.....Odpowiadasz pierwszej wysyłasz, cytujesz drugą robisz kopiuj edytujesz post wklejasz i wysyłasz.
wytłumaczyłaś teraz łopatologicznie
spróbuje tylko raz ![]()
Morawko...Men pewnie by i kupił paczki,ale ciężko by było bo zabrałam go po drodze z pracy i stalismy w ogromnym korku. Ja pączków mogłam tez kupić ale myślę NIE!!! Nie będę ulegać trendom
po prostu jestem typem buntownik i nie lubię robić tego co wszyscy. Biegałam... potem coraz więcej osób zaczęło biegać wiec przestałam. ..
Wifo...wiersz piękny, ale czyj??? Bo juz zglupialam...
Czytunia
nie napisała nic o córce, a czekałam buuuu ;(
Klaudynko
co z siostrą?
Klaudynko mojej kasy nikt nie uszczuplił.
Basiu
wejdę Tobie na ambicję.
Kto stoi w miejscu to się cofa.
Wifo...wiersz piękny, ale czyj??? Bo juz zglupialam...
Nie wiem, ale myślę, że Nowiutkiej.
ja też przez przypadek ma na jutro
pączka ![]()
i doopa - jak klikam prawym klikiem to na "kopiuj " nie żadnej reakcji tylko mogę "wkleić " lub "usunąć "
i to była moja nauka
Klaudynka też 2 razy mi odebrali potem był Sąd ...
robię pstryczka z Netu ....
może i nie odpowiadam każdej - ale czytam zawsze wszystkie posty
ale za to pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE hiii
i doopa - jak klikam prawym klikiem to na "kopiuj " nie żadnej reakcji tylko mogę "wkleić " lub "usunąć "
Basiu
zaciemniasz post cały i wtedy robisz kopiuj.
Dobranoc Stokrotki

Wifciu siostra ma wizytę u następnego profesora który robi zabiegi 16-go 150 km od miejsca zamieszkania , narzekamy nieraz na duże miasta ale to daje większe możliwości w wielu sprawach. Jeszcze tyle dni okropnego bólu a potem nie wiadomo .
Dobranoc dziewczynki, Sandro ja na znak protestu kupiłam przy okazji niewielki torcik do kawy z bananami i ananasami, sama jestem ciekawa jak smakuje, ale jak przy kawie zjem to napiszę ![]()
Sandro ten wiersz czytałam kiedyś a napisała go Morfula, a może to Marysia ?
Bry wieczór.
Bardzo byłam dziś bohaterska - zjadłam tylko 2 pączki
zwykle zjadałam 4-6 ![]()
Ale były dobre...
Czytko - fajnie, że córka mogła już tak szybko wrócić do domu. Wiadomo, że to najlepsze miejsce do zdrowienia.
Klaudynko - czyli nadal nie wiadomo co z siostrą?
LUCynka gimnastykuj się gimnastykuj
raz ?? w tygodniu czy częściej ???
Dwa razy w tygodniu chodzę na gimnastykę. 1-2 razy ćwiczę w domu na orbitreku (niedawno sobie kupiłam) i staramy się chodzić raz w tygodniu na basen.
Nie mogę się już doczekać wiosny żeby wreszcie wyciągnąć rower.
Pozdrawiam wszystkie bez wyliczanki.
Dobrej nocy.
[/quote=wifa]Czytunia
nie napisała nic o córce, a czekałam buuuu ;(
Klaudynko
co z siostrą?
Coś nachrzaniłam.Chciałąm zacytować i skasowałam to co napisałam wcześniej
Wifaaaaaaaaa,na pooooomooooooc.
Ciemno , chłodno i jestem niewyspana i to dlatego .
A mnie kot po prostu zeżarł pół pączka .
Idę dosypiać.
Dzień dobry.
Ja dziś wstałam w trochę lepszym humorze, ale z bólem głowy. Nie wiedzieć czemu...zawsze boli mnie w piątki.
Zazdroszczę Klaudynko tych wizyt u stomatologa. Ja mam ze cztery żeby do zrobienia. Od dwóch lat.......
Na NFZ mogę je tylko wyrwać. ..a w tym samym gabinecie jeden z tych zębów dwa lata temu kosztował prawie 300 zł.
I nadal nie mam tych pieniędzy. Połowę lub trzy czwarte każdego z tych zębów juz nie mam. A doktor tez mi mówiła, że nie daje najmniejszej gwarancji. Nawet nie mam jak odłożyć.
W domu się też nie przelewa. I z góry mowie....Men tez nie może dać. ..u nas wszystko idzie w opłaty. ..
Szkoda mi tych zębów. ..boje się ze niebawem utracie wszystkie. A wyrwać? I co? Bez zębów chodzić?
Dzien dobry
Pozdrawiam ,robię sniadanie ,leki ,poczytam prasę hi hi
hey witam Stokrotki piątusiowo
caffe stawiam 
Grażka genialna ta fotka z dzieciaczkami ![]()
Babo jak dosypiasz to uważuj- możesz zaspać do pracy
:lol:
LUCynka teraz będę myśleć ?? co to jest orbiterek hii
potem się dowiem na wujku Dżi
toś się wzieła za swoją figurkę
Wifi nie chcę sie cofać
ale jak się zaciemnia posta ???
potem spróbuje
Klaudynka kupowałam też pączki po 2 zeta .... w dobrej piekarni
niedaleko był Lidl ze swoimi pączkami po 0,56 groszy
jak cały rok mają dobre te pączki tak w taki czwartek niedobre ulepy .... już się kiedyś tak nabrałam ![]()
Sandra też nie lubię jak mi ktoś z góry narzuca co mam w danym dniu robić czy jeść
ale wczoraj w cukierni - to wszyscy się rozgrzeszali ze śmiechem ,że jest tylko taki jeden dzień na obżarstwo
i wszystkie diety są zapominane w tym dniu ...
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE .... ![]()
Oglądam bo nagrałam sobie dzien świra hi hi
=wifa]
Nowiutka
to Twój wiersz?
Moje wiersze są podpisywane imieniem i nazwiskiem.Jeśli takowego nie ma to znaczy że nie jest mojego autorstwa .Ja piszę nie takie fajniutkie wiersze ale zdeko inne jak np.ten który w Peronie Literackim grupy zamknietej na fb cieszył się dużymi oklaskami.Dostałam wirtualny złoty bilet i kilka srebrnych biletów.Na podsumowanie tygodnia udaje mi się nieraz załapać nawet na diamentowy.To jest najwyższe wyróżnienie![]()
![]()
![]()
Gniew
Płaczące niebo kroplami zalało ziemię,
w wodzie zatopione odpływają oddechy .
Szaleje spór potarganych włosów wiatrem ,
mokre poplątane słowa ogromnie bolą.
Potężny gniew szumi we łzach tonie,
spiętrzony groźny sztorm fali na oceanie.
Walka z gwałtowną szalejącą wichurą,
żywioł zaparowanego plastikowego parawanu.
Głośny niepokojący pomruk burzy.
korowód dojrzałych ciemnych chmur.
Uśmiech pełen goryczy zapada w pamięć,
rozrzucony pejzaż zatopionych marzeń .
Grażyna Przybylska
fot.z net obraz olejny na płycie " Gniew" Marcin Pokrywka
Sandra jak człowiek nie ma kasy to jest problem ze wszystkim
Czytałam ze jak ząb zepsuty to go wyrwać a nie plombować ,bo on jest i tak martwy ,a kanałowe leczenie szkodzi na zdrowie
Tak jak cholesterol wcale nie przeszkadza jak jest wyższy moze byc 270 bo lepiej dla organizmu ,ale nie mówią ze lekarze spędzają tabletkami ,bo przecież musza firmy sprzedawać te leki ,a ludzie umierają ,bo biora te świństwa jaka jest rzmeczywistosc
Oglądam bo nagrałam sobie dzien świra hi hi
Morawko ten film jest genialny ![]()
Tak jak cholesterol wcale nie przeszkadza jak jest wyższy moze byc 270 bo lepiej dla organizmu ,ale nie mówią ze lekarze spędzają tabletkami ,bo przecież musza firmy sprzedawać te leki ,a ludzie umierają ,bo biora te świństwa jaka jest rzmeczywistosc
Morawko ciekawa jestem jaki mam teraz cholesterol ???
Moje wiersze są podpisywane imieniem i nazwiskiem.Jeśli takowego nie ma to znaczy że nie jest mojego autorstwa .
to zacytowanie Grażki miało być poniżej - no! ale uczę się
uczę się - cytować WSZYSTKIE W JEDNYM poście
Klaudynko
co z siostrą?
Klaudynko mojej kasy nikt nie uszczuplił.Basiu
wejdę Tobie na ambicję.
Kto stoi w miejscu to się cofa.
no i naumiałam się .... faktycznie proste
Morawko...ja bym chciała mieć zęby. ..
Nie chce szczęki! !!
Nie teraz!!!
Za drogie to jest. ..
Zresztą lekarze źle leczą. Bo plombuja a potem ząb okazuje się, że od środka się psuje albo od korzenia.
Grażka...bardzo trudne te wiersze...
Dla mnie to za wysokie progi...
Nie wiem co bym musiała zrobić. ..by takie coś napisać. ...hihi....
A co dopiero zinterpretować. ..
Trzeba mieć naprawdę chłonny umysł by to zrozumieć, bo w tej chwili krążące ptaki za oknem rozprasza moje skupienie.
Wiecie co...córka nie rozumie pewnych zadań. Przerabialismy wszyscy w domu te rzeczy...i o ile my dorośli pojelismy te obliczenia, tak nie potrafimy jej tego przekazać.
Poprosiłam panią by to jej wytłumaczył jeszcze raz, bo nie jest w stanie tego zrobić. Napisałam notatkę w dzienniczek. Wiecie co powiedziała? Nie będę dwa razy tłumaczyć.
I co ja mam zrobić? Bo córka nie jest w stanie zrobić prac domowych ani napisać klasowki...
Pękam ze śmiechu na tym filmie ,i rzeczywiście tak ludzie sie zachowują w auto ustach ,pociągach itd
Sandra trzeba porozmawiać z nauczycielka ,ale tez z psychologiem w szkole
Basiu super film hi hi
Przeczytał link wysłałam na FB o cholesterol
Strony Poprzednia 1 … 899 900 901 902 903 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024