Dajmy z siebie więcej ,oczywiście biorę siebie tez pod uwagę hi hi
Morawko
masz rację.
Dokładnie myślę tak, jak Ty.
Obrazki, kawały to tylko dodatek.
Zaraz piszę, może ktoś doradzi.
Nogi, a raczej mięśnie mnie bolą od wczoraj, jak chodzę.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 889 890 891 892 893 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Dajmy z siebie więcej ,oczywiście biorę siebie tez pod uwagę hi hi
Morawko
masz rację.
Dokładnie myślę tak, jak Ty.
Obrazki, kawały to tylko dodatek.
Zaraz piszę, może ktoś doradzi.
Nogi, a raczej mięśnie mnie bolą od wczoraj, jak chodzę.
Wifciu a może te bóle związane są ze zmianami pogodowymi?Ja przynajmniej kiedyś tak miałam.Samo przeszło jak popadało.
Ja uważam, że wszystko jest dobre.
Kafejka jest i do pośmiania, pożartowania, popisania o jakichś problemach, nieraz chorobach.
Także moim zdaniem jedno i ente jest potrzebne.
Nie jest przecież tak, że jakiegoś dnia wszyscy mają jednakowe humory, weny do pisania o żartach etc.
Ani nie jest tak, że każdy ma dzień do martwienia się.
Wszyscy jesteśmy różne i każdego dnia co innego któraś z nas potrzebuje.
Czyli i wklejki, i piosenki, i żarty, i wierszyki i rozmowy poważne, i niepoważne.
Można się pośmiac i popłakac, pomartwic, ponarzekac, pocieszyc.
Przecież tak wygląda nasze życie.
Wifciu mnie jak mocniej bolą mięśnie, to na zmianę pogody nieraz.
Albo znaczy, ze jakieś przeziębienie może chwycic. Oczywiście tego nie życzę.
Strzałko dobrze mówisz,jestem tego samego zdania,dlatego już nie będę się powtarzać.
Hej Nowa
Pewnie, ze możesz tu pisac.
Czemu twierdzisz, ze jesteś inna?
U nas kazda jest inna.Nowa, gdzie mieszkasz?
Hejka dzięki,to prawda każdy jest na swój sposób inny.Mieszkam od kilku lat na wsi,....malowniczej ......w województwo Lubuskie gm Kargowa.Dokładnie nazywa się Chwalim i jest tu ślicznie ,lasy,rzeka i jezioro leśne Zacisze,.Zakochana jestem w tym spokojnym miejscu a zwłaszcza w ogrodzie obok mojego domku.Jestem rodowitą Lubusznka urodziłam się i mieszkałam w Zielonej Górze,też przepięknym mieście... tam mieszkają moi rodzice i niektóre z moich wspaniałych dzieci ze swoimi rodzinami.
Siema Stokrotki
Nowa jesteś tu bardzo mile widziana.
Ja Cię znam zwłaszcza z Chatki.
Widac, że tam trochę pustki ostatnio.
Ewka gdzieś też zniknęła.
Zaglądaj do nas codziennie, to będziesz jedną ze Stokrotek.
A Klaudynka wkrótce napisze dla Ciebie piękny wierszyk
Witaj Strzałeczko......................................... też Ciebie pamiętam i zastanawiałam się gdzie znikłaś,a Ty byłaś tak bliziutko....oj tak opustoszała Chatka ...chociaż dzielnie strzegłam jej i otwierałam drzwi jakoś tam się ochłodziło,paliłam w kominku i nikt nie przyszedł się ogrzać.Bardzo lubię Pawła.......................................... gospodarza Chatki ale i on ciągle gdzieś się zapodziewał.
Za Ewunią.......................................... też tęsknię ,martwię się bo chorowała poważnie i nie wiem co u niej dalej....
Tęsknie za Klaudynką........................ i jej wierszami nareszcie poczytam sobie.
Postaram się zaglądać jak tylko będę mogła do Stokrotek...
nowa18 napisał/a:Dzień dobry kochane Stokrotki.Postawiłam nieśmiało swoje kroki na pachnącą łąkę gdzie szukam schronienia i przytulenia do białych płatków.Niektóre z Was moje drogie już znacie mnie z innych kafejek a przede wszystkim z Chatki Puchatka.Jestem dość specyficznym rodzajem kwiatka więc nie wiem czy mnie przygarniecie?.Trochę musiałam zebrać się w odwadze żeby tu napisać.
Nowa = Grażka .... przygarniemy Cię z radością
zaglądaj coraz częściej i pisz ...![]()
Cześć Ba-Cha dzięki śliczne, fajnie Ciebie widzieć .
/
Witaj Nowa,chyba tylko ja się z Tobą nie przywitałam.Jak widzę, to Ty też lubisz pracę w ogrodzie,a więc mamy coś wspólnego.
Cześć nowa przytul sie do nas ,czym więcej tym nam cieplej ,razem gory mozna przenosić
To cudownie że mogę się przytulić i dołączyć do tak fajnych babeczek.
Witaj
Nowa-Grażko fajnie, że przyszłaś na łączkę.Lete po jakiś kwiotek na przywitanie.
Witaj Wifka .....kochana dziękuję za kwiatki aż mi zapachniało majówką i leśnym odpoczynkiem ...
Witaj Strzałeczko......................................... też Ciebie pamiętam i zastanawiałam się gdzie znikłaś,a Ty byłaś tak bliziutko....oj tak opustoszała Chatka ...chociaż dzielnie strzegłam jej i otwierałam drzwi jakoś tam się ochłodziło,paliłam w kominku i nikt nie przyszedł się ogrzać.Bardzo lubię Pawła.......................................... gospodarza Chatki ale i on ciągle gdzieś się zapodziewał.
Za Ewunią.......................................... też tęsknię ,martwię się bo chorowała poważnie i nie wiem co u niej dalej....
Tęsknie za Klaudynką........................ i jej wierszami nareszcie poczytam sobie.
Postaram się zaglądać jak tylko będę mogła do Stokrotek...
Wiem Grażynko, że dzielnie strzegłaś Chatki ![]()
A u nas jest miło, cieszę się, że jesteś ![]()
Mamy tutaj też Lucynkę, a ją znasz i też pewnie lubisz ![]()
Zostawiam pioseneczkę, bo muszę spadac ![]()
Wifciu mnie jak mocniej bolą mięśnie, to na zmianę pogody nieraz.
Albo znaczy, ze jakieś przeziębienie może chwycic. Oczywiście tego nie życzę.
Strzałko
dopiero 5 dzień nie biorę antybiotyków,
więc wypluj te słowa i odpukaj w niemalowane. ![]()
Grażka
czuj sie jak u siebie w domu.
Wszystkie się cieszymy, że będzie miał kto trawkę strzyc. ![]()
Strzałko , powiem Ci że Nowiutka sama pisze wiersze i myślę że o wiele więcej niż ja, cieszyłabym się gdyby do nas dołączyła bo miałabym konkurencję w pisaniu wierszyków a Wy byłybyście dopieszczone wierszykami.
Grażynko , witam Cię serdecznie i tulę w objęciach przepastnych
Witaj Klauduś ....więc rzucam się w Twoje ramiona cieszę się że mogę dołączyć do Stokrotek i Twoje wiersze poczytać. Dołączyłam do grupy Peron na fb.Dobrze się tam czuje i jestem dowartościowana odnośnie wierszy.Miałam też swoje pięć minut właściwie 1,5 godziny w internetowym radiu Music is my lyfe. Największym fanem mojej twórczości jest mój mąż hi hi zawsze chwali moje wypociny chociaż twierdzi że nie wszystkie rozumie bo są ciężkie ale piękne he he...ale dzięki temu nie mam już takiego oporu żeby pisać i obaw z tym związanych...
nowa18 napisał/a:Witaj Strzałeczko......................................... też Ciebie pamiętam i zastanawiałam się gdzie znikłaś,a Ty byłaś tak bliziutko....oj tak opustoszała Chatka ...chociaż dzielnie strzegłam jej i otwierałam drzwi jakoś tam się ochłodziło,paliłam w kominku i nikt nie przyszedł się ogrzać.Bardzo lubię Pawła.......................................... gospodarza Chatki ale i on ciągle gdzieś się zapodziewał.
Za Ewunią.......................................... też tęsknię ,martwię się bo chorowała poważnie i nie wiem co u niej dalej....
Tęsknie za Klaudynką........................ i jej wierszami nareszcie poczytam sobie.
Postaram się zaglądać jak tylko będę mogła do Stokrotek...Wiem Grażynko, że dzielnie strzegłaś Chatki
A u nas jest miło, cieszę się, że jesteś
Mamy tutaj też Lucynkę, a ją znasz i też pewnie lubisz
Pamiętam Lucynkę i też lubię....też się cieszę...buziaczki łaap
strzała napisał/a:Wifciu mnie jak mocniej bolą mięśnie, to na zmianę pogody nieraz.
Albo znaczy, ze jakieś przeziębienie może chwycic. Oczywiście tego nie życzę.Strzałko
dopiero 5 dzień nie biorę antybiotyków,
więc wypluj te słowa i odpukaj w niemalowane.Grażka
czuj sie jak u siebie w domu.
Wszystkie się cieszymy, że będzie miał kto trawkę strzyc.
No to coś w sam raz dla mnie...
O rety ale po obiedzie pospałam , a za ten czas Nowiutka się pojawiła . No to tutaj jesteś wśród swoich bo większość dziewczyn znasz więc początki masz lekutkie ![]()
No to teraz muszę otrzeźwieć po spaniu bo jestem ciężko przymulona, później wejdę a Lucynce mogę powiedzieć że już nie musi mnie tak mocno w nocy przykrywać bo po tej szczepionce na pęcherz i stany zapalne to ja odżyłam, wewnętrzny termometr zaczął działać i już mnie nie oszukuje.
....oj tak opustoszała Chatka ...chociaż dzielnie strzegłam jej i otwierałam drzwi jakoś tam się ochłodziło,paliłam w kominku i nikt nie przyszedł się ogrzać.Bardzo lubię Pawła.......................................... gospodarza Chatki ale i on ciągle gdzieś się zapodziewał.
Postaram się zaglądać jak tylko będę mogła do Stokrotek...
Grażka i Pawła tu przyciągniemy
ostatnio malutko pisze .... no ! ale miał chłopak przeżycia
trza mu zaproszenie zostawić .... hiii ....
też uważam tak jak Strzałka i Morawka piszemy o wszystkim ... o chorobach .. depresjach ...
a i tak potem się chichramy i o to chodzi
by z przyjemnością tu zaglądać i pisać
teraz dołączyły do nas Nowa i Marysia i skąd ja będę podkradać obrazki ????
do wieczorka ....
teraz dołączyły do nas Nowa i Marysia i skąd ja będę podkradać obrazki ????
Baśka tera sie wydało ![]()
Wieczór ...dobry
Dla mnie akurat ani dzień, ani wieczór nie były dobre.
Ale od początku.
Muszę się wyżalić, bo mi się ulewa.
Jak wam pisałam wczoraj, dzisiaj z mężem mieliśmy jechać na pogrzeb tego młodego chłopaka.
Ranek niczego złego nie zapowiadał.
Zrobiliśmy w oborze wszystko wcześniej, o z pogrzebu wrócilibyśmy póżno.
Przyszłam do domu się myć.
W tym samym czasie córka poszła na dwór dać psom jeść.
A na podwórku była istna szklanka.
No i ....córka runęła na tym lodzie jak długa.
Dobrze, że jeszcze mój mąż był na podwórku i to zobaczył.
Bo sama wstać nie dała rady.
Córki mąż już miał wyjeżdżać do pracy.
Ale natychmiast zawiózł ją do chirurga.
Bardzo ją bolała głowa i ręka.
Prześwietlenie nie wykazało zmian w głowie, ale ręka w łokciu złamana.
W naszym szpitalu nie założą jej gipsu, tylko trzeba jechać do innego oddalonego o 50 km.
Pojechali
Tam ortopeda powiedział, że trzeba rękę składać operacyjnie.
I pobyt w szpitalu.
Córka się nie zgodziła.
Po naradach lekarzy i oglądaniu kliszy i ręki stwierdzili, że założą jej tak gips.
Ale po tygodniu wizyta kontrolna.
Jeśli wszystko będzie dobrze na zdjęciach to gips na 6 tygodni.
Jeśli po tygodniu zauważą jakieś przemieszczenie , stół operacyjny i składanie ręki.
Prosiłam ją by została w tym szpitalu już dzisiaj.
Ale dla niej szpital to jak czerwona płachta na byka.
Siedziałam i z maleństwem i z Zosią.
Mama mi pomagała.
Czytuniu
oooo matko, ale się porobiło.
Współczuję córka z malutkim i ręką w gipsie, do tego Zosia i gospodarstwo.
Jak Ty żabko dasz sobie radę?
mąż sam był na pogrzebie.
Mnóstwo ludzi było.
Dużo kolegów i koleżanek.
Piękny pogrzeb, jeśli w tym przypadku wogóle tak można mówić.
Ja pojadę do niego na cmentarz i zapalę znicz.
Muszę go pożegnać.
W piątek pojadę.
Nie wiem Wifciu jak to będzie.
Do niedzieli jest mąż córki.
Trochę z Zosią posiedzi tamta babcia.
Za miesiąc chrzciny, a córka będzie miała gips.
O ile tylko będzie dobrze na badaniu kontrolnym.
Nowiutka witaj.
Fajnie, że do nas przyszłaś.
Napisz czy pracujesz ?
Kwiatki na powitanie
nowa18 napisał/a:....oj tak opustoszała Chatka ...chociaż dzielnie strzegłam jej i otwierałam drzwi jakoś tam się ochłodziło,paliłam w kominku i nikt nie przyszedł się ogrzać.Bardzo lubię Pawła.......................................... gospodarza Chatki ale i on ciągle gdzieś się zapodziewał.
Postaram się zaglądać jak tylko będę mogła do Stokrotek...
Grażka i Pawła tu przyciągniemy
![]()
ostatnio malutko pisze .... no ! ale miał chłopak przeżycia
trza mu zaproszenie zostawić .... hiii ....też uważam tak jak Strzałka i Morawka piszemy o wszystkim ... o chorobach .. depresjach ...
a i tak potem się chichramy i o to chodziby z przyjemnością tu zaglądać i pisać
![]()
teraz dołączyły do nas Nowa i Marysia i skąd ja będę podkradać obrazki ????
![]()
do wieczorka ....

Ba-Cha napisał/a:teraz dołączyły do nas Nowa i Marysia i skąd ja będę podkradać obrazki ????
Baśka tera sie wydało

Trochę z Zosią posiedzi tamta babcia.
Za miesiąc chrzciny, a córka będzie miała gips.
O ile tylko będzie dobrze na badaniu kontrolnym.
Czytuniu
bądź dobrej myśli.
Bardzo...bardzo współczuję.
Marysiu
widzisz jaka cwana ta nasza Basiczka.

Na leginsach stokroteczki
zdobić będą te tyłeczki
które kwiatki te urocze
pachnieć będą , nie zeskoczą
gdy zatańczysz i się schylisz
liczysz kwiatki
i się mylisz.
Przychodzę co prawda już wieczór.
Cały dzień poza domem...
Proszę.proszę....robi się bardzo wesoło i gwarno.
WitajGrażynko najpierw mnie witano teraz ja witam ![]()
Czytko....bardzo współczuję.
Basiu rozliczymy Cię z Grażynką
wybieraj dla siebie karę:lol: ma być długa i skuteczna....
Resztę dziewczyn pozdrawiam...
Muszę dojść do wprawy.........Anusia,Wifcia,Klaudi.Marta,Morawka,Nanusia.Strzałko,Sanra,Elżbietka.Lucynka...
Jeśli którąś pominęłam- sorry.
wprawy.....Anusia,Wifcia,Klaudi.Marta,Morawka,Nanusia.Strzałko
Jeśli którąś pominęłam- sorry.
Marysiu jeszcze
Lucynka, Czytka, Basia, Grażka. Chyba wszystkie.
12 piknych STOKROTEK
Egzamin z fizyki.
Wykładowca mocno wku...ony.
Wchodzi pierwszy student i dostaje pytanie:
- Jedzie pan autobusem i jest bardzo gorąco, co pan robi?
- Otwieram okno.
- I bardzo dobrze, to proszę mi teraz obliczyć zmiany ciśnienia we wnętrzu pojazdu.
- Eee... nie wiem.
Dostał 2.
Po godzinie zadawania tego samego pytania wynik wykładowca kontra studenci 8:0.
Wchodzi młoda studenta i słyszy pytanie:
- Jedzie pani autobusem i jest bardzo gorąco, co pani robi?
- Ściągam bluzkę.
- Ale jest bardzo bardzo gorąco!
- To ściągam spodnie.
- Ale pani mnie nie zrozumiała. Jest taki upał, że pot się z człowieka leje.
- To ściągam stanik i majtki i choćby mieli mnie wyruchać wszyscy faceci w autobusie to okna za ch..a nie otworzę.
![]()
hihihihi dobre poryczałam się.
Czytko współczuje i trzymam kciuki, żeby obyło się na gipsie.
Wifciu i Marysiu jeszcze Sandra i Ela.
witam wieczorkiem
Nowa -Grazynko- witam,,czuj sie u nas dobrze ,
Marysia mnie chyba zmobilizowala do napisania posta ,bo dzis jakas niemrawa jestem,
Basia juz mi kopa obiecywala na skypie ,ale?
wczesniej musialam umyc sobie glowe,mylam pod kranem w kuchni ,lazienka byla zajeta,
jutro mam wyjazd ,musze jechac do ZUSu do Bielska
MUSZE IM PODAC ARES DO KORESPONDENCJI,
jako opiekun Karolki ,podali mi numer zeby zadzwonic ,,wiec zadzwonilam a ta mi mowi ze musze osobiscie byc i wypelnic formularz,
wiec chcac nie chcac musze sie wybrac ,,a przeciez juz tyle razy tam bylam i oni ciagle cos mieszaja ,,
ale dobrze znow bedzie zobaczyc ulubione miasto,,
pozdrawiam Wszystkie dziewczyny,Klaudynke Wifke Basie ,Morawke Czytke Sandre Nanusie Elzbiete Strzalke Lucynke Marte Marysie i Nowa
dobrej nocki zycze
Lekarz mówi do bacy:
Przykro mi, baco, ale macie raka.
baca zasępił się, pomyślał, podrapał po głowie i pyta:
Doktorze, a nie możecie mi napisać, że mam łejds?
AIDS..?
No, ale dlaczego baco? - pyta zdziwiony doktor
-ano, po pirse, to bede pirsy we wsi co ma łejds,
-po wtóre, to bede miał pewność, ze po mojej śmirci mojej baby żaden nie rusy,
-a po czecie, to chciałbyk zobacyć mordy tych, co juz jom rusali.
Żona wściekła na męża dzwoni na jego komórkę:
- Gdzie ty się szwendasz?
On na to spokojnie:
- Kochanie, czy pamiętasz ten sklep jubilerski w którym ci się podobał ten złoty naszyjnik z perełką?
- Ależ oczywiście, Misiu - spuszcza z tonu żona.
- No to jestem w knajpie obok.
Przychodzi mały Jasiu do apteki i mówi do aptekarza:
– Proszę mi dać coś do zapobiegania ciąży!!!
Aptekarz się zdenerwował i ochrzania Jasia:
– Po pierwsze – o takim czymś mówi się szeptem, a nie na cały głos, po drugie – to nie jest dla dzieci, po trzecie – niech ojciec sobie sam przyjdzie, po czwarte – są tego różne rozmiary.
Jasiu też się w tym momencie wkurzył, więc mówi:
– Po pierwsze – w przedszkolu uczyli mnie, żeby mówić głośno i wyraźnie, po drugie – to nie jest „nie dla dzieci”, tylko przeciwko dzieciom, po trzecie – to nie dla ojca, tylko dla mamy, po czwarte – mama jedzie do sanatorium i potrzebuje wszystkie rozmiary.

Basiu
Dla Ciebie
http://allegro.pl/torebka-worek-shopper … 77588.html
hii Nanusia senks
zamówię sobie bialo - brązową ![]()
Marysia jaka kara ??? he ???? hiiii
przeciEEEE wysyłałam Wasze fotki dalej .... co by się nie marnowały
Klaudynka ładne te leginsy
alEEEE

>>>>>
niektóre babeczki nie mają luster ![]()
spadam

Marysia1981 napisał/a:wprawy.....Anusia,Wifcia,Klaudi.Marta,Morawka,Nanusia.Strzałko
Jeśli którąś pominęłam- sorry.Marysiu jeszcze
Lucynka, Czytka, Basia, Grażka. Chyba wszystkie.12 piknych STOKROTEK
O matuluuu chyba dałam radę ![]()
Basia,te torby naprawdę są super...zamawiam i ja ![]()
wifa napisał/a:Marysia1981 napisał/a:wprawy.....Anusia,Wifcia,Klaudi.Marta,Morawka,Nanusia.Strzałko
Jeśli którąś pominęłam- sorry.Marysiu jeszcze
Lucynka, Czytka, Basia, Grażka. Chyba wszystkie.12 piknych STOKROTEK
O matuluuu chyba dałam radę
Marysiu jeszcze Sandra i Ela.
Teraz tak ![]()

Marysiu jeszcze Sandra,Ela
Teraz tak
To jest nas 14 duszyczek hihihi w leginsach stokrotkowych. ![]()
przygotowałam się do leniuchowania
kompik odpalony - to przeczytałam poprzednią stronkę ....
ojjj Czytka to się porobiło .... ![]()
ręka w łokciu - to złe złamanie ....
oby ten chirurg co jej składał - zrobił to dobrze
kurcze - to teraz będziesz więcej ujajona ... bo trzeba przy dziecku pomóc
Klaudynka zapomniałam o Pantusi ...
ale inicjały zapamiętałam z FB - jak kiedyś przeglądałam Twoich znajomych
Wifka jak jest nas 14 - to może mam szanse na poranną prasówkę przy kawce ![]()
jak za dawnych czasów ![]()
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ....
Marysia a który kolor Ci bardziej pasi ???
i robię pstryczka z Netu ...
Oj, Basia, wychodzi na to że nie znasz się na urodzie

Czytuniu, bardzo współczuję córci ale wypadki chodzą po ludziach , teraz Babci pomoc będzie niezbędna.
Wifcia, gratuluję Ci pomysłów, jednak hi, hi Basia nie będzie mogła Ci nakopać bo masz osiągnięcia
hi, hi
![]()
dobranoc dziewczynki , śpijcie wesolutko

Dobranoc......
Wifcia, gratuluję Ci pomysłów, jednak hi, hi Basia nie będzie mogła Ci nakopać bo masz osiągnięcia
hi, hi
![]()
Klaudynko
zobacz nawet nie przeprosiła. ![]()
Elu żyjesz? ![]()
Dobranoc do jutra, żegnam 14 dziewic ![]()
Nowiutka witaj.
Fajnie, że do nas przyszłaś.
Napisz czy pracujesz ?
Kwiatki na powitanie
Czytuś .....witaj kochana na początku bardzo mi przykro z powodu wypadku,jeśli tak mogę nazwać córki.Życzę jej powrotu do zdrowia.Na dzień dzisiejszy odpowiadając na Twoje pytanie nie pracuję.Za to mężuś zakasał rękawy .Mam problem raz z komputerem jest w naprawie ,a ten ledwie dyszy,po drugie ja trochę choruję nic takiego takie tam różne dolegliwości...nie ma o czym pisać.Za to mam czas dla siebie...zresztą nadal mam dawne problemy ...
ha ha ha nie mogę oplułam cały monitor ze śmiechu...
witam wieczorkiem
Nowa -Grazynko- witam,,czuj sie u nas dobrze ,
Witaj Anusiu dzięki za miłe powitanie.
Przychodzę co prawda już wieczór.
Cały dzień poza domem...
Proszę.proszę....robi się bardzo wesoło i gwarno.
WitajGrażynko najpierw mnie witano teraz ja witam
]
Witaj kochana.....
Ba-Cha napisał/a:nowa18 napisał/a:....oj tak opustoszała Chatka ...chociaż dzielnie strzegłam jej i otwierałam drzwi jakoś tam się ochłodziło,paliłam w kominku i nikt nie przyszedł się ogrzać.Bardzo lubię Pawła.......................................... gospodarza Chatki ale i on ciągle gdzieś się zapodziewał.
Postaram się zaglądać jak tylko będę mogła do Stokrotek...
Grażka i Pawła tu przyciągniemy
![]()
ostatnio malutko pisze .... no ! ale miał chłopak przeżycia
trza mu zaproszenie zostawić .... hiii ....Fajnie by było gdyby Paweł dołączył...fakt miał chłopak zmartwienia...
Hej dziewczyny.
Czytuniu...zdrowka i sil życzę. Corka mloda to jest nadzieja ze sie ladnie zrosnie. Potem bedzie może potrzebna rehabilitacja...Trzymam kciuki. ..
Marysiu ale fajne kawaly. A te emotki Twoje wyrażają wszystko. Z nich tez mam polewke.
Nanusia mowi ze sie nie zna na modzue....oj Ty skromniutka....
Ja spalam z Klaudynka po poludniu...
Teraz znów sie klade... co ja bede robić?
Basiu...a koszty wysyłki jakie sa?
Ja sie uparlam na te czarna taka prosta...ale pewnie i tak nie kupię.
Buty powinnam kupic na wiosne no i chocby kurtke...cokolwiek na grzbiet....
Nie wspomne o jeansach...echhh mam jedne....
Tez taka glupia byłam jak pracowalam....w lumpie wisialy spidnie ciemno...granatowe. za trzy dychy. Szkoda mi bylo kasy...
Nie wiem czy ide spać czy lezec...
Klaudyna59 napisał/a:Wifcia, gratuluję Ci pomysłów, jednak hi, hi Basia nie będzie mogła Ci nakopać bo masz osiągnięcia
hi, hi
![]()
Klaudynko
zobacz nawet nie przeprosiła.Elu żyjesz?
Dobranoc do jutra, żegnam 14 dziewic
Ze niby coooo????
Dobranoc
Nowa...to sobie tu pogadasz nie raz nie dwa...jesli masz czas...

Stokrotki
,które by chciały kupić tą torebkę,co Basia.
To jest torba na zakupy,żebyscie nie były zawiedzione jej jakością.
Nie wiem,czy się doczytałyście,że ta część biała jest z materiału bawełnianego.
Przypuszczam,że one są też z innych materiałów,ale trzeba poszukać.
Znalazłam ją przypadkiem,bo wpisałam shopper i najtańszy i właśnie na pierwszej stronie ona mi wyszła.
strzała napisał/a:Marysiu jeszcze Sandra,Ela
Teraz takTo jest nas 14 duszyczek hihihi w leginsach stokrotkowych.
Wifeczko oko wielkiego brata....?
![]()

Witam stokrotki
Ludzie taki mam katar ,ale skad hi hi
Czym myjecie kabinę prysznicowa szyby
Pózniej poczytam wszystkie posty
Czytuniu ważne zeby cos nie przegapić z ta ręka córki ,jak tylko bedzie ja w gipsie bardzo bolała ,to trzeba do lekarza
Trzymajcie sie cieplutko
Wifa nogi bola widzisz to trudno zdiagnozować ,od pogody ,od braku żelaza w mózgu ,od przeziebienia ,grypy od sterydów one robia ruinacje w organizmie ,mozna ogluchnac ,mozna puchnąć itd
Nawet głupie maści ze sterydów wchodzą w obieg krwionośny
Marysiu jak czytam o twoich przeżyciach to odrazu mniebrzuch boli
Klaudynko to znaczy ze lekarze cię wyleczyli ,leginsy mam z Lidla 3 pary ale czarne ,nie wiem czy wiecie ze malują nogi ,wzięłam spirytusem na wacik i wycierałam łydki a wacik ciemny ,a pózniej skad alergia ,mnie pani doktor nie kazała nosić czarnych rzeczy bo one sa farbowane i uczulają
Oj pózniej popisze bo 10 chusteczek zużyłam i wraz złe ,okropny ten katar
bryyy czwartkowo STOKROTY ...
caffa zapodana 
Morawko co do kabiny - raz podpowiedziałam sobie wklejką
za każdym razem po użyciu po jakiejś pól godzinie wycieram do sucha ... szmatką
i po problemie ... kupiłam w Lidlu z tej serii W5 spray do czyszczenia kabin prysznicowych - używam rzadko
nie ma co przepłacać
to tak jak kupiłam kiedyś na promocji :Cilit Bang- tłuszcz i smugi - turbo piana ... nie warte tych pieniędzy ( 12zeta
)
mam stary kończacy się płyn W5 - płyn przeciw tłuszczowi ( coś koło 7-8 zeta )
ma takie samo działanie ....
wczoraj jak się położyłam - to tak sobie przypomniałam .... gdzie to słyszałaś ??
że ta babeczka jest niewidoma ??? nie spieram się - bo może nie dosłyszałam
jak rozmowa była w studiu z tym drugim facetem
http://pytanienasniadanie.tvp.pl/237714 … aze-300-kg
Czesc babeczki
Morawko. Jak miałam kabinę to sie nie cyrtolilam. Mialam w łazience duzo wilgoci i wszedzie te czarne naloty wiec pierw psikalam przeciw plesni i mylam szczoteczka jak najmniejsza. Potem bylo mi obojetnie. Potrafilam nawet umyc (po splukaniu dokladnym tej pierwszej warstwy) plynem do mycia naczyn albo do mycia okien. A bywalo ze sie poświęciłam i mylam srodkuem do kabin lub łazienek albo i mleczkiem. Jednakowo to dzialalo. Mowie iczywiscie o myciu wewnatrz. Bo na zewnątrz ciezko byloby splukac srodek. Pomagalam sobie czasami spryskiwaczem do roślin ![]()
Obudzilam się i lewe oko mam czerwone. I piecze mnie lekko. Nie wiem czy to wymaga lekarza czy samo przejdzie. Mam w domu jakies krople na receptę otwarte niedawno.
Pije kawę. I patrze ze namy tu mega rannego ptaszka ![]()
Sandra oczywiście piszemy o myciu kabiny wewnątrz
tak jak pisze na tym lidlowskim : po każdej kąpieli spryskać kabinę i spłukać ciepłą wodą .... 
góowno prawda
- mam dwie ścianki z czarnego szkła - żeby nie było widać tych kropelek wody
trzeba wytrzeć do sucha
na zewnątrz wystarczy woda + szmatka = ewentualnie płyn do mycia szyb .... rzadko to robię ![]()
Klaudyna59 napisał/a:Wifcia, gratuluję Ci pomysłów, jednak hi, hi Basia nie będzie mogła Ci nakopać bo masz osiągnięcia
hi, hi
![]()
Klaudynko
zobacz nawet nie przeprosiła.
hii Wifi a za co ????
o co kaman ?????
![]()
Basiu ja tez nie wiem.
Ciekawe jak reszta Stokrotek.
Jak córka Czytuni?
Nie mialam nigdy nic złamanego. ..
Anusiu!!!! Lucynko!!!! Cos Was mało. ![]()
hii Wifi a za co ???
o co kaman ?????![]()
Witam Stokrotki
takkkkkkk, a kto dziewczyny ściągnął na łączkę,
jak nie Klaudynka i ja, hę?
Tutaj mam wannę, więc problem z głowy,
a na działce szyby mleczne, więc nie mam żadnego problemu.
Sandro
pewnie w nocy zatarłaś oko.
Łydki nóg przestały boleć,
więc chyba na zmianę pogody mam takie szusy.
Jakaś dzisiaj jestem spiczniała, chyba ten wiatr i deszcz na mnie tak działa.

Cześć Kwiatuszki
Pogoda jest okropecna i mnie nic nie chce się , nawet okiem mrygnąć.
Sandro , nie bierz żadnych kropli jak nie wiesz czy nie pamiętasz na jakie schorzenia oka są, ale w malutkiej ilości gotującej wody naparz herbatkę i zrób kompres na oko kilka razy, to jeszcze dzisiaj będziesz oczkiem śmigała na lewo i prawo.
Morawko , wszystkie leginsy mam czarne bo wyszczuplają i moja doopa jest mikra , ale raz trafiły mi się spodnie czarne co farbowały i skarpety, a poszłam do lekarza, kazał mi się rozebrać a ja do połowy wraz ze stopami byłam czarna, cholera zupełnie zgłupiałam a i on minę miał nieszczególną. Teraz już sprawdzam i nie trafiła mi się taka powtórka z rozrywki.
Nanusia, podaj link do torby , bo chętnie bym sobie kupiła .
Marysiu , uśmiech z rana , jest jak śmietana , uśmiałam się z górala ![]()
Basiu nie miała Baba kłopotu , kupiła sobie kabinę do prysznica, hi, hi tylko roboty sobie narobiłyście, ja mam wannę i nad nią prysznic i tak mi dobrze, wodę mam okrutnie zakamieniałą i tak mam problem z odczyszczeniem kranów a przy kabinie to bym musiała zębami zeskrobywać a one sporo kosztują, właśnie dzisiaj pod wieczór zostawię kaskę u dentystki.
No to miłego dnia, zostawiam pozdrowienia dla pozostałych Kwiatuszków.
Witam wszystkie stokroty.....
Basiatorby podobają mi się ,a jeśli chodzi o kolorystykę...
Chyba - ten brąz z białym,szkoda że tylko w takich kolorach ......zieleń,czerwień,rudości,moje kolory.

Pozdrawiam,miłego dnia...............

Strony Poprzednia 1 … 889 890 891 892 893 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024