STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 878 879 880 881 882 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 57,136 do 57,200 z 102,609 ]

57,136 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-01-12 08:16:46)

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam STOKROTY lol

witaj Ela  - a caffa gdzie ???? he ?????

       stawiam wszystkim  http://imgup.pl/di/YJY6/1376650-543567919054402-1844941271-n.jpg

LUCynka na takiej prowincji ... to dopiero byś skosztowała specjałów regionalnych

chiiiba każdy turysta ląduje na tym placu Tiana... ??..men   ?  jakoś tak smile

wczoraj oglądałam reportera ,który zamieszkał na cmentarzu ( 24 godz. )  na Filipinach w Manilii
mieszka tam  biedota całymi rodzinami .... w grobowcach ...
najlepiej jak pokazywali ekshumacje ....
po 5 -ciu latach wykopują delikwenta - gołymi rękami zbierają to co pozostało po nim
sru do reklamówki smile i do wspólnego grobowca ....
miejsce jest wolne dla następnego na kolejne 5 lat hiiiiiiiii

57,137

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://pages.ubbcluj.ro/raresg/files/2013/06/HD-Coffee-Wallpapers-1-2.jpg

prosze kawusia dla WAS

57,138 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-01-12 08:28:27)

Odp: STOKROTKA-CAFE

witaj Morawka jeszcze z tydzień mógł być Syncio  lol
o tym brudnym ( zaśmieconym ) Paryżu też słyszałam tak samo jak w Kairze smile

LUCynka jak LUCnęłam na zdjęcia z kosmosu to mi się komp zablokował lol

Strzałka młody Iglesias - jest przystojny trzeba przyznać smile

                        http://imgup.pl/di/4S18/11438.jpg

                                                                     http://imgup.pl/di/S3YS/11407.jpg
                                 

miłego dnia ... lol  pozdrawiam  WSZYŚCIUTKIE

Klaudynka spryciula z Ciebie z tym dekoderem lol

57,139

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie

U nas deszczowo.
A w oborze potop.
Urwało się poidło i całą noc woda lała się strumieniami.
Wody w oborze było po kolana.
Wylewała się poza oborę do szamba.
Szambo jest pełne.
Dobrze, że krowa akurat się nie wycieliła, bo cielątko by się udusiło.
Wybraliśmy co się dało.
Mąż nadal tam pracuje.
Ja już wzięłam kąpiel, bo jadę dzisiaj do dentysty.

No to miłego dnia dla każdej

57,140

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytka Wy to macie robotę na okrągło ... smile

                       http://imgup.pl/di/V83U/11178.jpg
                                                                         >>>> lol

57,141

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej Baśku

No robota nas lubi.

57,142

Odp: STOKROTKA-CAFE

Och niektorych lubi

57,143

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu mnie osobiście podoba sie Paryż ,zycie tam jest mało skomplikowane przepisy za czasów Napoleona ,nie zmieniają tak jak unas ,co rząd to swoje ,i człowiek nie jest pewny czy jak sie wybierze do urzędu nie jest coś zmienione hi hi
Juz syn na miejscu jestem spokojna ,była mgła w Warszawie wiec tez było niepewnie
Czytuniu uwas to nie mozna sie nudzić ,robota codziennie
Pozdrawiam

57,144

Odp: STOKROTKA-CAFE

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xft1/v/t1.0-9/12400491_436129179919031_2662616280626721271_n.jpg?oh=e8c5231f6b9a0349c903c67f047f587a&oe=57058E09

57,145

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://vpx.pl/i/2013/09/09/1694.jpg

Witajcie dziewczynki

Czytuniu masakra z tym zalaniem , wszystko dobrze gdy jest dobrze ale gdy się wali to ostro trzeba brać się do roboty, na pewno nie pierwszy raz spotkał Was taki kataklizm to macie opanowanie i potraficie zaradzić.

Elu łyżka w sam raz dla mnie big_smile

Miłego dnia Wam życzę i żadnych problemów.

57,146 Ostatnio edytowany przez luc (2016-01-12 14:00:00)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry.
Pogoda rzeczywiście nie przypomina zupełnie styczniowej.
Ale podobno już niedługo zdrowo sypnie śniegiem i mrozem. Ja w sumie nie tęsknię wink

Czytko rzeczywiście praca Was kocha, ale w gospodarstwie, to chyba normalność. Nie konkretnie takie zdarzenie lecz ciągła praca.
Trzymaj się u dentysty.

Morawko - fajnie, że nacieszyłaś się synem. Po tym co piszesz, widać, że ogromnie się wzajemnie kochacie.
Mój syn też pod zimową kurtką chodzi w zwykłym T-shircie.

Basiu - chińska prowincja (to raczej dla mnie umowne określenie - po prostu poza wielomilionowymi miastami) to przede wszystkim inne Chiny od tych w miastach. Chiny, w których czas jakby się zatrzymał. To mnie interesuje. Poza tym fantastyczna przyroda.
Plac Tiananmen w Pekinie oczywiście byłby w programie - jest zaraz koło (przed) Zakazanym Miastem.
I oczywiście zawsze przypomina o zdarzeniach z 1989 r. sad
Pamiętam jak je przeżywaliśmy.

Miłego dnia wszystkim.

57,147

Odp: STOKROTKA-CAFE

Odpowiem Nanusi.
Najpierw trzeba zrobić założenie, że z uwagi na mój stosunkowo niedługi pobyt, moje spostrzeżenia mogą być obarczone dużym błędem subiektywnego spojrzenia.
Na dodatek trzeba wziąć pod uwagę, że nie przylecieliśmy bezpośrednio z Polski (wtedy być może, zwłaszcza pierwsze, wrażenie byłoby inne), tylko z Dubaju, gdzie panują zupełnie inne obyczaje, zachowania, kultura.
Faktem jest, że nie widziałam wałęsających się bez celu Chińczyków. Większość wykonywała jakąś pracę. Nie widziałam przesiadujących (czyt. nic nie robiących) młodych ludzi. Jeżeli już gdzieś widziałam na ławeczkach ludzi, to starszych.
Żebraków nie widziałam. O sorry, widziałam raz starą kobietę z puszką, podchodzącą do wszystkich. Wyglądała na żebraczkę, ale coś mówiła (zdecydowanie nie po angielsku wink) więc pewności nie mam. Na twarzy miała szeroki uśmiech. O, uśmiech, to jest częste. Bardzo często się do wszystkich uśmiechają. Właściwie chodzą z uśmiechem na twarzy (chyba, że to jakiś genetycznie uwarunkowany grymas wink).
Bezpańskich zwierząt wiele nie widziałam, ale trzeba wziąć też pod uwagę, że właściwie byliśmy w ogromnych metropoliach. Tylko w Makao udało się być trochę poza tłumnym miastem.
W miastach uderza ogromny gwar - już to chyba pisałam. Hałas, harmider, jazgot. Na ulicy, w restauracjach (lokalnych, nie tych dla turystów), słowem wszędzie gdzie jest co najmniej kilku Chińczyków wink
Po Dubaju, gdzie wszystko było świetnie zorganizowane, pomyślane tak aby ułatwić życie, w Chinach był chaos. Kiepska organizacja, kiepska informacja - na lotnisku w Hongkongu zmitrężyliśmy sporo czasu zanim dowiedzieliśmy się gdzie jest prom do Makao, gdzie są autobusy. Mieliśmy więcej problemów, ale ich rozwiązanie przez Chińczyków nie wchodziło (z powyższych przyczyn) w grę lol
W Hongkongu można było się porozumieć po angielsku, nawet poza strefą turystyczną, w Makao to nie było możliwe. Metro w Hongkongu jest bardzo dziwnie zorganizowane, do końca pobytu nie udało nam się tego systemu do końca rozgryść. Z pewnym wzruszeniem wspominałam metro w innych miastach (głównie w Paryżu) gdzie poruszanie się nim nie stanowi problemu dla obcokrajowca.
Mimo posługiwania się językiem angielskim przez mieszkańców Hongkongu, nie wszystkie oznaczenia w tym języku się znajdują, o czym miałam się przykro dowiedzieć poszukując w trybie urgensowym toalety na stacji metra lol

Jeszcze sobie pewno coś ciekawego przypomnę.

57,148

Odp: STOKROTKA-CAFE

Już mi się przypomniało hi, hi.
To co uderza, to ilość młodych ludzi. Ogromna. Starzy giną (nie dosłownie wink) wśród młodych. To zdecydowanie nie jest starzejące się społeczeństwo (tak jak w Europie) i właściwie można być pewnym, że przyszłość należy do przedstawicieli rasy żółtej.

57,149

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hejka dziewczyny

Lucynko
       z ciekawością przeczytałam Twoje relacje z tak egzotycznych zakątków.
Z Paryża /mimo tylu zabytków nic nie chciałabym w P.  tylko metro.

Czytuniu
      ale pech, a macie swoją wodę?

Jestem ledwo ciepła, więc za dużo nie napiszą.

Miłego dnia.

57,150

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Nie lubie takiej pogody,zwłaszcza do jeżdżenia autem.
Chlapa okropna.

Luc
Dzięki za obszerne oświecenie mnie big_smile
To na pewno był szok kulturowy i społeczny po Dubaju.
Myślę ,że ta duża ilość młodych ludzi na ulicach bierze się bardziej ze stylu ich życia,bo do nie dawna mozna było mieć tylko 1 dziecko.
U nas starszych ludzi najczęściej spotyka się przed południem idących do sklepu ,lub przy ładnej pogodzie na spacer.
Na ulicach też przeważają młodzi.
Szkoda,że widzimy tylko ulice.
Kiedyś zapytałam w Niemczech o to ,ze nie widzę bogatych eleganckich Niemek.Uzyskałam odpowiedź,że one wjeżdżają na podziemny parking w KDW.
Ja mogłabym tam kupić najwyzej herbatę ,bo ta jest na kieszeń przeciętnego człowieka i to chyba nie każdego.
Przypuszczam ,że w Makao też są bardzo bogaci ludzie mieszkający w niewyobrażalnych rezydencjach.W końcu to kraj największego rozwoju.
Chyba ,że jest tak jak w Korei ,że prawie cały majątek należy do kilku rodzin.
Trzeba by było wszędzie pobyć o wiele dłużej i pobyć w jakieś rodzinie.

Wifa
Gdzie Ty byś chciała u Nas metro pobudować?
Jak w tzw. wielkim Paryżu mieszka ponad 10 milionów ludzi,a mieli już wielką sieć ,jak myśmy byli pod zaborami i po ulicach jeździły wozy konne.
Poznań to pipidówka,tyle,że w godzinach szczytu z korkami.

Nigdy jeszcze sama nie odważyłam się jeździć metrem.
Pewnie gdybym musiała ,to i dałabym radę,ale bez specjalnych przesiadek.  hi hi.
Bo mogłabym przez cały dzień nie zajechać tam,gdzie bym chciała.
To bardziej skomplikowane ,niz latanie samolotami z przesiadkami,bo szybciej się dzieje.

CZYTUNIU
Ciągle Cię dopadają jakieś problemy.
Jak Ty musisz być silna,że dajesz radę.
jestem pełna podziwu dla Ciebie.

Anusia
Czy ja się kiedyś doproszę ,żebyś napisała ,jak się żyje wnukom w Londynie?
masz najświeższe wiadomości,bo byli na Święta i ani słowa.
To o wiele więcej o nich pisałaś ,jak jeszcze mieszkali w Polsce.

Morawko
Ty teraz leż,pachnij i wspominaj.

Klaudynko
Tą łyżką to się podzielimy tongue

57,151

Odp: STOKROTKA-CAFE

Powiedzcie czy podoba się wam taka torebka ?

http://laza.pl/Allegro/2013/30_NICOLA/19.jpg

57,152

Odp: STOKROTKA-CAFE

Teraz maszerujemy do obory.
Wifciu wodę mamy z wodociągu, więc leciała i leciała.
Jeszcze nigdy takiego potopu nie mieliśmy.
Wystarczy powiedzieć, że jak mąż otworzył drzwi od obory,
woda aż się wylała poza oborę.
Już wszystko naprawione i wykonane.
Zdarza się, że krowa uszkodzi poidło rogiem.
To tylko zwierzę.
Musiała ta woda lać się całą noc.
Cały dzień kładliśmy słomę i na nowo wypychaliśmy z obory, żeby
wszystko się osuszyło.

57,153 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2016-01-12 18:20:46)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Coś mi netki długo wchodzą.
Czytuniu
Torebka sama w sobie mnie sie podoba,bo lubię takie lekko groszkowe skórki i taki kolor
ale
nie wiem,czy nie jest ona dla osoby wysokiej.
Można ją nosić tylko na ramię
Ja mam za bardzo spadziste ramiona i noszę tylko takie do ręki.
Jak Tobie pasuje ,to ładna.
Szczelne drzwi musicie mieć w oborze,że robiły za tamę.
Pewnie na zimę jeszcze specjalnie uszczelnione zostały.

57,154

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam unas maja wrócić mrozy ludzie
Czytuniu torebka ładna ,ale ja tez mam podobna skórzana  leży bo dla mnie nie praktyczna ,mam problem z torebkami ,bo muszę wszystkiego szukać
Pospalam troszke ,ale wczesniej wszystko zrobiłam odkurzylam choinkę schowałam ,pranie ,kurze ,łazienkę hi hi
Jutro idziemy na usg brzucha ja i małż
5 godzin bez jedzenia i palenia hi hi

57,155

Odp: STOKROTKA-CAFE

A dlaczego nie ma avantarkow i godzina inna hi hi

57,156

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Myślę ,że ta duża ilość młodych ludzi na ulicach bierze się bardziej ze stylu ich życia,bo do nie dawna mozna było mieć tylko 1 dziecko.
U nas starszych ludzi najczęściej spotyka się przed południem idących do sklepu ,lub przy ładnej pogodzie na spacer.
Na ulicach też przeważają młodzi.

To pewno też. Brałam to pod uwagę, tym bardziej, że u nich starsi dużo pomagają przy małych dzieciach czyli więcej w domu.
Ale porównywałam to jednak do europejskich ulic - na nich jest zdecydowanie więcej starszych ludzi niż w Chinach.
Poza tym w Makao i Hongkongu nie obowiązywał limit jednego dziecka, bo do niedawna były to tereny brytyjskie i portugalskie i do dziś obowiązuje "stary" system. 

Nanusia napisał/a:

Szkoda,że widzimy tylko ulice.
Kiedyś zapytałam w Niemczech o to ,ze nie widzę bogatych eleganckich Niemek.Uzyskałam odpowiedź,że one wjeżdżają na podziemny parking w KDW.
Ja mogłabym tam kupić najwyzej herbatę ,bo ta jest na kieszeń przeciętnego człowieka i to chyba nie każdego.
Przypuszczam ,że w Makao też są bardzo bogaci ludzie mieszkający w niewyobrażalnych rezydencjach.W końcu to kraj największego rozwoju.
Chyba ,że jest tak jak w Korei ,że prawie cały majątek należy do kilku rodzin.

Masz zupełną rację. Na ulicy nigdzie na świecie nie spotkasz bardzo bogatych ludzi.
Tak samo jest w Makao i Hongkongu.
W Hongkongu, gdzie są chyba najdroższe mieszkania na świecie i największe zaludnienie na metr kwadratowy, przeważają małe, a nawet malutkie mieszkanka, a są też (poza miastem) ogromne rezydencje, gdzie nikt się nie liczy z ceną za metr wink

Nanusia napisał/a:

Nigdy jeszcze sama nie odważyłam się jeździć metrem.
Pewnie gdybym musiała ,to i dałabym radę,ale bez specjalnych przesiadek.  hi hi.
Bo mogłabym przez cały dzień nie zajechać tam,gdzie bym chciała.
To bardziej skomplikowane ,niz latanie samolotami z przesiadkami,bo szybciej się dzieje.

Dałabyś sobie radę z pewnością, bo jesteś sprytna Pyrka smile
Poza tym metro w Paryżu jest rewelacyjnie oznakowane. Gdzie indziej też, ale Paryż w tym zakresie bije inne miasta na głowę, a przecież metro też ma chyba jedno z większych w Europie.

57,157 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2016-01-12 18:42:08)

Odp: STOKROTKA-CAFE
morawa napisał/a:

A dlaczego nie ma avantarkow i godzina inna hi hi

U mnie wszystko jest ,ale chodzi coś nie za dobrze.
Godzina ,to ciągle jest nie przestawiona.

Luc
Myslałam,że  w Makau nie obowiązywało to prawo,tylko w Honghongu
dzisiaj gdzieś wyczytałam,że babka ukrywała się 2 tygodnie na lotnisku,zeby tam urodzić i że nie jest to zjawisko odosobnione,dlatego mają limit dzieci urodzonych przez rdzenne Chinki.
Chyba w Chinach,Makau i Honghongu ,nie ma emerytur dla starszych ludzi,przez co pracują jak tylko długo mogą,nawet ,tak jak piszesz wychowując wnuki,zeby jak najpóźniej być na łasce dzieci.

57,158

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie wieczornie dziewczyny, mam cały dzień przespany i nadal będę oczy mrużyć bo pogoda mnie uśpiła. Poczytałam ciekawe wiadomości od Was i nadal pójdę w spanie.

57,159

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey wieczorkiem  Mychy

LUCynka co to jest tryb urgensowy ????

Klaudynka złego samopoczucia Ci nie zazdraszczam ....
ale tego spania przez dzień  to tak
mi się chce spać tak jak po obiedzie ... poleżę z zamknietymi oczami  i za diabła nie zasnę ....

Morawko na usg  bez palenia ???? a dlaczego ??? pierwsze słyszę ...

Czytka torba porządna lol to widać smile
mam ten sam problem co Nanusia mam spadziste ramiona
też wolę do ręki ...

Wifka lepszego samopoczucia   smile

57,160

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

LUCynka co to jest tryb urgensowy ????

Pilny wink

57,161 Ostatnio edytowany przez luc (2016-01-12 21:25:32)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Myslałam,że  w Makau nie obowiązywało to prawo,tylko w Honghongu
dzisiaj gdzieś wyczytałam,że babka ukrywała się 2 tygodnie na lotnisku,zeby tam urodzić i że nie jest to zjawisko odosobnione,dlatego mają limit dzieci urodzonych przez rdzenne Chinki.

Do Hongkongu (czyli kiedyś za granicę) Chinki jechały jeśli chciały urodzić kolejne dziecko, bo tam to prawo właśnie nie obowiązywało. Nadal tak robią, chociaż w Chinach trochę poluzowano w tej kwestii. Pozwolono na posiadanie dwójki dzieci. Było to związane z dysproporcją liczbową między kobietami a mężczyznami, a poza tym nawet oni zauważyli, że starzenie się społeczeństwa nie jest zjawiskiem korzystnym.
Początkowo Hongkong bronił się przed tym zjawiskiem (rodzenia przez Chinki), ale w końcu uznano to za - per saldo - korzystne. Hongkong bowiem w rankingu współczynnika dzietności zajmuje przedostanie miejsce wśród państw świata.

57,162

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:
Ba-Cha napisał/a:

LUCynka co to jest tryb urgensowy ????

Pilny wink

     jednym słowem no! dwoma dopadła Was "klątwa faraona " 

                                                 http://imgup.pl/di/NKVM/229kobieta-w-papil-hahaha.gif

ale ma zasięg hiiiiiiiiii  bo to bardziej w krajach arabskich hiii

57,163

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam dziewczyny,
dzis mam pieski dzien ,
jestem wsciekla jak osa,wszystko mnie wkurza ,wywalilam wszystkie ciuchy z komod
zrobilam czystke ,jutro wywioze do kontenera PCK,
wreszcie wzielam sie za krokietyi troche zlosc gdzies sie ulotnila ,nadal mnie nosi
do tego boli mnie kregoslup ,prosilam juz przez trzy dni mena zeby mnie pomasowal -to ma to w du,,e
teraz jak gadalam z Basia na skypie to Karolka zrobila mi masaz ,,,,stopami ja siedze a ona lazi mi stopami po plecach
wczoraj bolala mnie glowa ,ale nasza Basia ma cos w sobie ,bo tylko zaczne z nia klachac ,,,bol mi przechodzi,juz mi sie to zdarzylo kilka razy
Morawko ,,syncio juz wyjechal ,wiec znow bedziesz liczyc dni do nastepnych odwiedzin.
Czytko ,,podoba mi sie torebka ,,lubie takie.ka jestem maniaczka torebek ,ale tylko na ramie.
Wifa ,kuruj sie ,cos ostatnio slabujesz ,ale nie martw sie ,taka pogoda i ludzie zle sie czuja,
Sandra ..kurtka wyschnie szybko  a Ty przynajmniej odpoczniesz ,bo nie bedziesz musiala wychodzic
Nanusia ,chlopcy byli od 12  - 29 grudnia byli troche u mnie ,oczywiscie na wigilii a w drugi dzien Swiat pojechali do Bielska ,i znow wrocili 28 ,spakowali sie i pojechali ,,
wola byc w Anglii ,tam podobno lepiej i maja mniej nauki ,
Kuba chodzi do sportowej szkoly,i gra w jakiejs druzynie (pilka nozna)ale musi sie przykladac do nauki bo inaczej bedzie ,,,grzal lawke ,,,ale z niego pedancik ,fryzure sobie robi przed lustrem pol godziny,lakier i pianka do jego dyspozycji byly..
zawsze byl malutki i balam sie ze bedzie jak ,pieknis -jego ojciec ,,ale jest pol glowy wyzszy ode mnie ,,a ja mam 164 cm,,cholerka,,,kiedys mialam 167,, skurczylam sie  dziewczyny
Bartek chodzi ostatni rok do jakiegos colegu,,nie wiem jak sie to pisze,,,ale mniejsza z tym,informatycznego.tez sobie radzi niezle,
zawsze byl wysoki ,,ale teraz to kolos,198 cm,wzrostu ,,no i taki akurat przy sobie jak powinien byc ,,ani chudy ani gruby
Strzalka co u Ciebie/nie czytalam postow ,bo dzis bylam w takim nastroju
ze nie moglam sie skupic ,
Lucynko poogladalam Twoja kolekcje zdjec ,sa wspaniale ,chociaz Chiny mnie nie bardzo fascynowaly ,,ale zjecia sa piekne ,
za to zawsze Indie o dziecka mnie interesowaly,uwielbialam czytac o nich ,ale nigdy nie bylam i muz nie bede ,,chyba ze w przyszlym wcieleniu,i mam nadzieje ze bede wtedy facetem,bedzie mi lzej,,to moja Fantazja ,Lucynko,,
do pozniej

57,164 Ostatnio edytowany przez luc (2016-01-12 21:30:46)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

jednym słowem no! dwoma dopadła Was "klątwa faraona "

Ee tam. Normalnie potrzebowałam, ale po kilkudziesięciu minutach szukania zaczął być właśnie tryb pilny wink
Na szczęście żadnych dolegliwości jelitowo-żołądkowych żadne z nas nie miało, ale dlatego że solidnie uważaliśmy.

57,165

Odp: STOKROTKA-CAFE

Przepraszam ale tak sie rozpisalam ze zapomnialam o
Klaudynce i Eli
Klaudynko ,mnie dzis tez spanko meczylo ale mialam dozo sprzatania wiec nie uleglam pokusie
usciski moooocne dla Ciebie od Perelki i odemnie
Elu  Ciebie tez uraczymy usciskami jak ich przyjmiesz..dobranoc dziewczyny

57,166

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Anusiu.

ANUSIA50+ napisał/a:

zawsze Indie o dziecka mnie interesowaly,uwielbialam czytac o nich ,ale nigdy nie bylam i muz nie bede ,,chyba ze w przyszlym wcieleniu,i mam nadzieje ze bede wtedy facetem,bedzie mi lzej,,to moja Fantazja

Życzę spełnienia marzenia wink

57,167 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-01-12 21:35:04)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Anusia toż Ci mówiłam  - Kaszpirowska jestem hiiii

iiii tam  LUCynka  - to nie nie było na "wesoło" smile
pomyślałam ,że przecież z Dubaju tam przyfrunełaś ....
wiem,że najważniejsze jest pić wodę butelkowaną

moja kumpela jeżdzi dwa razy do roku w rózne kraje arabskie
raz ja dopadła ta "franca " smile 

a ja bym chciała pojeździć po wszystkich krajach
w Chinach - to najbardziej chiałabym zwiedzić chiński mur ...
genialne tam są widoki     przed chwilką w Galileo pokazywali
ponoć wcale nie jest ten mur widoczny z kosmosu jak twierdzi Nasa

teraz jest o Indiach ... lol

57,168

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:


wiem,że najważniejsze jest pić wodę butelkowaną

To podstawa. Jest jeszcze parę innych wymogów i zabezpieczeń. Jak będziesz kiedyś w te strony jechała, to służę radą smile
Kaszpirowska Ty lol

57,169

Odp: STOKROTKA-CAFE

LUCynka jak mnie będzie stać ?????????????  i dysponować będę wolnym czasem
to może w końcu spotkamy się pod ADASIEM lol   posłucham dobrych rad lol

nie wiadomo co czlowiekowi jest pisane ?? nie ??? lol
a nóż jutro wygram szmal ?????

hii - jak nie gram w nic ...   



                   http://imgup.pl/di/HZ3O/135f981998-poprosze-bilet-normalny-.jpg
                                                                                                                 na cały świat smile


spadam...

57,170

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:


to może w końcu spotkamy się pod ADASIEM

Może się kiedyś doczekam tongue

57,171

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu , nie masz czego mnie zazdraszczać, big_smile bo takie spanie zdarza mnie się na szczęście bardzo rzadko , ono nie daje wypoczynku ale umęcza a to zasługa chusteczkowej pogody smile

Lucynko przeczytałam co napisałaś o rodzeniu przez Chinki, ale dodam tylko że jeszcze niedawno gdy wolno było mieć tylko jedno dziecko to jak była wpadka z drugim o co wcale tam nietrudno to płacili małżonkowie karę, ale najczęściej jak była dziewczynka to ją po prostu zabijano, więcej szczęścia mieli chłopcy bo na nich spoczywało zadbanie o rodziców na starość.
Teraz wolno już mieć dwoje dzieci ale jak piszesz to jadą kobiety za granicę urodzić lub pozbywają się płodu albo dzieci.
Nasze kobiety jeżdżą na turystykę aborcyjną za granicę a Chinki odwrotnie.

Anusiu uściskaj mocno ode mnie Karolcię i wycałuj a Ciebie również mocno przytulam.


Wifciu - Stokrotko, kuruj się i nie choruj a pikny niech dopieszcza Cię od ranka do ranka. smile

Dobranoc dziewczyny , śpijcie i odpoczywajcie, może jutro będzie lepsza pogoda?

57,172 Ostatnio edytowany przez luc (2016-01-12 23:27:04)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

dodam tylko że jeszcze niedawno gdy wolno było mieć tylko jedno dziecko to jak była wpadka z drugim o co wcale tam nietrudno to płacili małżonkowie karę, ale najczęściej jak była dziewczynka to ją po prostu zabijano , więcej szczęścia mieli chłopcy bo na nich spoczywało zadbanie o rodziców na starość.

I to właśnie spowodowało dysproporcje między liczbą kobiet a mężczyzn - mężczyzn jest wiele więcej. Za kilka lat będzie ich 30 milionów więcej niż kobiet.
Nic tylko do Chin jechać męża szukać. Kobitki są tam poszukiwane. Która to jest na łączce singielką? wink

Klaudyna59 napisał/a:

Nasze kobiety jeżdżą na turystykę aborcyjną za granicę a Chinki odwrotnie.

sad



Śpij dobrze Klaudynko.

57,173

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wierszyk dla Karolci


http://weblog.infopraca.pl/wp-content/uploads/kociak.jpg


Karolka kotka kochała
czule z nim porozmawiała
bo pupil dawał jej bliskość
w wieczory zimowe i miłość.

Otulił Cię ciepłym mruczeniem
cieszy się Twoim imieniem
do buzi twej pyszczek przytuli
czuje się jak przy matuli.

Wskoczy ci lekko na rączki
bo kotki to wielkie pieszczoszki
twój uśmiech on bardzo lubi
drogi do ciebie nie zgubi.

Wymruczy na noc kołysankę
cichutko i melodyjnie
Karolcię przytuli do boku
nie zrobi od niej już kroku.

Śpią razem Karolka i kotek
gwiazdki na niebie migają
chmurki płyną leciutko
i bajki im opowiadają. big_smile

57,174

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko , z Chińczykiem to by mi jakoś nie było po drodze, dobrze że są niscy to nasze kobietki łomot by im mogły sprawiać.
Miłych snów Lucynko, dobranoc .

57,175

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siemka smile

Wchodzę, a tu od razu Klaudynka piękny wierszyk dla Karolki napisała.

Lucynka znowu nam naopowiadała.

U mnie w najbliższym mieście jest kilka chińskich sklepów. Tam pracują Chińczycy.
Jeden taki zawsze mówi :dzień dobry, jak tylko wejdzie się w drzwi.
Nieraz słucham jak nawijają, bardzo szybko, ale nic nie rozumiem.
Ale jak do sprzedawcy coś mówię, to on rozumie, ale jak chce coś powiedziec to woła polską sprzedawczynię.

Wifciu, zdrówka życzę.

Anusiu, u mnie w miarę, jakoś leci smile
Jutro mam już wizytę w poradni rehabilitacyjnej, bo dostałam dzisiaj telefon.
I poproszę doktora znowu o kriokomorę i żeby było jak najszybciej.

Byłam wczoraj u neurologa.
Powiedziała mi, że kręgosłupa nikt mi już nie wyleczy.
Operacja niczego nie zmieni, jedna operacja pociągnęłaby za sobą następne.
Ale to i tak nic by nie dało.
Nawet z roku na rok może byc gorzej.
Muszę codziennie cwiczyc, pół godziny.
Znam na pamięc już to wszystko.
Staram się zawsze o 19 cwiczyc..
Teraz nadal walczę z tym, żeby całkowicie wyeliminowac ból, dlatego chcę znowu na tę komorę.

Szukam jakiejś miłej pioseneczki...
Chyba mam smile Spokojna smile

https://www.youtube.com/watch?v=1n0MupX-7AM

Pozdrówka dla wszystkich smile

57,176

Odp: STOKROTKA-CAFE

https://www.youtube.com/watch?v=bpFdpsD_3oE

Śpijcie dobrze.

57,177

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey doberek STOKROTY lol

          zapraszam na kawencje  http://imgup.pl/di/GC13/eb71944c001a0fdf51e6fb75.gif

Klaudynka - w imieniu Karoli  podziękowania za wierszyk kotkowy  na pewno będzie się cieszyć ...  lol

                             http://imgup.pl/di/4BD2/www-bysio-com-i-allegro-zapodaj-net-images-79318.gif

LUCynka przerażająca jest ta liczba singli chińskich
za 30 lat to już raczej nie będzie nasz problem hii...

z tym moim wyjazdem do Krakowa ?????????  lol
na razie nie przewiduje ....
nie pamiętam kiedy byłam sie powłóczyć po swojej galerii ...  ????
a co dopiero jechać na cały dzień ....

57,178 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-01-13 07:50:28)

Odp: STOKROTKA-CAFE
strzała napisał/a:

Śpijcie dobrze.

Strzałka pozwoliłam sobie otworzyć piosenkę ..... lol

              wklepujesz tylko

zacytuj sobie posta - to będziesz widzieć o co kaman smile  smile

57,179

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam
Śnieg sypie ,cisnienie niskie hi hi
Anusia jaki niedobry małż zeby nie pomasowac kobiety ,moj mnie masuje hi hi
Raczej faceci lubią masować hi hi
Jeśli chodzi o torebki ,nie moge miec na ramie ,bo barki sie krzywią i bola hi hi
Muszę miec torebkę ,otwieram i wszystko widzę ,głębokie mnie męczą ,bo wkładam rękę i szukam ludzie ,gdzie komórka ,futerał z okularami ,muszę tez miec z tylu torebki na zamek zeby klucze włożyć ,a nie szukać hi hi
Na starość zrobiłam sie wygodna hi hi
Nie idziemy na usg bo dzisiaj 13 małż mówi nie będę szedł hi hi
Termin za dwa tygodnie hi hi
Biorę sie za prasowanie ,dwie suszarki popralam hi hi

57,180

Odp: STOKROTKA-CAFE

Strzała to wiadomo ,ze juz z kręgosłupem nic nie zrobisz ,możesz chodzić dla przyjemności na zabiegi
Sandra a co u ciebie

57,181

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej babeczki.
Strzalko...skoro lekarz tak Ci powiedzial z tym kręgosłupem. ..to ja mam zdanie o nich jedno....nic nie wiedza i nic nie potrafią.  Jakis czas temu.przeciez bylas na komusji i Ci odmówili. ..ale szans na wyzdrowienie nie ma. ..wiec napisze tak jak Basia...o co kaman???
Jestes chora i nie mozesz pracowac czy jestes zdrowa?  Bo kto jak kto, ale lekarze powinni to wiedzieć najlepiej. ..

Morawko...to nie jest tak,  ze wszysc faceci masuja. Chyba ze Ty mislas to szczęście i masz chyba tego jedynego masujacego. Ja nie mialam ich za wielu ale mnie zaden nie masowal. Co inne to i owszem big_smile ale masaz dla masazu? Juz nawet przestałam prosic.
Czytko....mi ta torebka sie podoba...
Ja z wszystliego bylabym zadowolona. ..co nowe tongue
ta torebke mozna nosić i na ramię i do ręki.

Anusia pobalowala z wnukami a teraz odpoczywa smile

Klaudynko wierszyk mimo ze dla Karolcu to mi sie spodobał bo ja mam kotla ale moj nie da sie przytulic. Dziś lekko ugryzl mnie w nos. Spalam i nie chcialo mi sie z łóżka wyjsc. Otworzyłam oczy i zamknęłam i tak lilka razy. A on czekal na jedzonko.  I podszedl polasil sie i hap! No i musialam mu dac jesc.
W tym domu to juz mnie wszyscy pozbadli. Nawet kot mnie wyczul. sad

57,182

Odp: STOKROTKA-CAFE

Prasuje zajrzałam bo zapaliłam sobie hi hi
Sandra ja mam jednego faceta 45 lat ,nie mam żadnego doświadczenia jak moj starszy syn mówi ,co ja moge doradzić w tej kwestii
Jeśli ktoś ma doświadczenie moze wypowiedzieć sie na ten temat
Prasuje dalej ,zjadłam kanapkę z masłem i rukola hi hi

57,183 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-01-13 12:05:42)

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://www.fantastycznie.pl/upload/images/gif/2015/03/milego_dnia_2015-03-09_10-10-11.gif


Witajcie dziewczyny , strasznie jestem niemrawa na tę pogodę to wpadnę póżniej , Basiu dopilnuj ażeby Anusia odebrała wierszyk dla  Karolci , Sandruś  - jak wierszyk Ci się spodobał to znaczy ,ze piękne dziecko jest w Tobie, każdy człowiek niby ma w sobie dziecko ale nie każdy je dopieszcza wierszykami, muzyką itp...
A ten Twój kotek to na pewno kocur, bo jak każdy chłop zrobi wszystko ażeby żarcie wymusić, na drugi raz to Ty go ugryź w ogon big_smile

Morawko 45 lat jeden facet , to przesada bo nawet takich wyroków nie ma , popraw się dziewczyno big_smile

57,184

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko to widocznie trafil Ci sie masażysta hihi

Ja dzis bylam zaniesc papiery do ZUS.
A pani mi mowi, ze o tym kiedy dostane w lutym pieniazki decuduje fakt, w ktorym momencie kadry z Biedry dostarczą do Zusu informacje o mojej umowie i o moim zwolnieniu. Potem maja 30 dni na to by mi wyplacic pieniadze. Wiec moze to byc koniec lutego, a nie jak ja myslalam, ze 10tego hmm

Pani zapytala czy w tej pracy kiedykolwiek mialam zwolnienie lekarskie. Mowie ze tak. A ona mi na to, ze jesli to ta sama choroba, to moga mi te dni zwolnienia (nawet jesli to bylo w maju) doliczyc do 182 dni, ktore moge wykorzystać. I wtedy bede muala teraz mniej do wykorzystania. Pierwsze słyszę. ...myslalam, ze to musi byc w ciagu...jedno zwolnienie czyli to ktire trwa w moim przypadku od sierpnia 2015.
Szkoda, ze nie policza z całego życia.  Bo na rwe chorowalam praktycznie za kazdym razem. To jeszcze by wyszło ze bede musiala im dopłacić.
Ten Zus to mafia. My dla zusu a nie zus dla nas.

57,185

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko...masz racje ja jestem dziecko.  Emocjonalnie bardzo male. Taki przedszkolak.
Jak moje dzieci byly w przedszkolu to ja na każdym przedstawieniu plakalam potokami lez. Pani od mojej corki miala dla mnie chusteczki przygotowane. big_smile
i niewazne, ze w danym przedstawieniu nie braly udzialu moje dzieci. To mnie tak wzrusza,  ze moja babcia nazwala mnie placzka żydowska.
Omawialam to z psycholog i mowila, ze mi tego widocznie w zyciu brakowalo. I chyba miała racje. Ale okazywać uczucia nauczylam sie dopiero blizej trzydziestki. I tez nie kazdemu okaze.
A jak ktos głaszcze mojego kota to nawet jestem zazdrosna bo tez bym chciala. Oczywiscie nie chce by to byl przypadkowy ktos yikes
Ja chyba nigdy nie dorosne.
Braluje mi twardego serca ale ponoć tacy jestesmy i nic tego nie zmieni zgodnie ze słowami piosenki "...nie bylabym sobą,   gdy bylabym inna...".
Klaudynko a Ty nadal spisz?

57,186 Ostatnio edytowany przez luc (2016-01-13 15:42:45)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień doberek.
Muszę chyba zwolnić, bo wczoraj poślizgnęłam się wchodząc pod prysznic i znów mnie ta sama kostka boli (a już prawie przeszło...). Za szybko wszystko robię. Do tej pory uważałam to za plus (ile pracy czy jakichkolwiek zajęć nie miałam, ze wszystkim dawałam sobie radę), ale chyba czas nieco zwolnić wink

Klaudyna59 napisał/a:

Morawko 45 lat jeden facet , to przesada bo nawet takich wyroków nie ma , popraw się dziewczyno big_smile

Jak to nie ma? Jest dożywocie hi, hi.

Morawko - ale dziś tylko trzynasty, a nie piątek wink
Twój mąż taki przesądny jest?

Czytko - jak po wizycie u dentysty?
Awaria  w oborze opanowana?

Sandro - osobom wrażliwym trudniej się żyje we współczesnym świecie, ale przecież nie chciałabyś być "zimną rybą", prawda?

Strzałko - została tyko rehabilitacja?

Klaudynko -nadal senna?

Wifa - jak się czujesz?

Ba-Cha napisał/a:

LUCynka przerażająca jest ta liczba singli chińskich
za 30 lat to już raczej nie będzie nasz problem hii...

Ale niektóre już teraz są singielkami wink
Nie ma co czekać lol
Twój przyjazd do Krakowa, to ja już między bajki włożyłam tongue

Marta i Elżbieta - meldować się smile

Nanusię nie wołam, bo ona kobieta biznesu pojawi się kiedy sama zechce hi, hi.

57,187

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siemka smile

Basiu ja wiem o co chodzi z tym wstawianiem piosenek.
Przecież wcześniej tak wstawiałam.
Tylko niektórzy nie mogą odczytywac tak wstawianych utworów, dlatego zaczęłam podawac linki.

Morawko to nie dla przyjemności te zabiegi, ja chcę tylko wyleczyc się z bólu.

Klaudynko u mnie tez jakaś pogoda usypiająca.

Sandra moim zdaniem głupoty jakieś Ci mówią w tym Zusie.
Pierwsze słyszę, żeby mogli łączyc wcześniejsze zwolnienia. Możliwe, że jeśli jest krótka przerwa między jednym, a drugim
Może im się się przepisy zmienili, u nich nigdy nic nie wiadomo.

Z tym moim lekarzem, to ja niestety wierzę, że taki mam już kręgosłup.
To są trwałe zwyrodnienia. To nie jest tylko skolioza, czy tylko przepuklina.
Tutaj jedno wchodzi na drugie.
Nawet lekarz mówi, że wyniki badań świadczą o tym , że już w młodości miałam przeciążany kręgosłup.
A dla Zusu ból nie jest chorobą eliminującą podjęcie pracy.

Dzisiaj nawet rozmawiałam z lekarzem z Poradni Rehabilitacyjnej.
Zapytałam, co ja mam robic, bo czuje się jak kaleka. Cokolwiek zacznę dłużej robic, to znowu mnie boli.
On nie odpowiedział na to nic.
Ale każe mi cwiczyc, żeby nie było gorzej.
Jednocześnie dał mi znowu skierowanie na kriokomorę, ale powiedział, że na następną rehabilitację mogę zgłosic się dopiero za rok.
Wykorzystałam już cały limit rehabilitacji.
Teraz pozostaje mi tylko prywatnie.
Myślę o tej igłoterapii, jeśli miałaby pomóc, to nie mam wyjścia.

Czasem mam wrażenie, że życie w kółko chce mi dokopac.
Ale jeszcze nie postawiono na mnie krzyżyka.

Lucynka przestań tyle skakac smile
Znasz chyba to powiedzenie:''Gdyby kózka nie skakała, to by nóżki nie złamała smile

57,188 Ostatnio edytowany przez strzała (2016-01-13 16:05:49)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pośpiewamy smile

https://www.youtube.com/watch?v=z6jG8LxoeVI



https://www.youtube.com/watch?v=Hq0RhzZxnXs

57,189

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko, praktycznie to dożywocia nie ma bo co jakiś czas są amnestie i dożywocie spada na 25 lat.

Sandruś dzisiaj już nie śpię ale zakupy, obiad itd. więc byłam w ruchu a teraz kręgosłup swój usadziłam wygodnie na kanapie i kosmodisk założyłam to niedługo ból przejdzie, a z tym płaczem to masz nieźle bo stres z Ciebie zejdzie i od nowa możesz brać się z życiem za bary. Ja przez kilkadziesiąt lat nie umiałam płakać a szkoda bo organizm jest mocno osłabiony i straciłam odporność fizyczną i psychiczną. Samo życie , dlatego trzeba płakać jak ma się ochotę, odstresować na urlopie itd. . ale wiem że to nie takie proste.

Strzałko dzisiaj jest wyższe ciśnienie, wiec mniej śpiąca jestem, a jeśli chodzi o ZUS to jest to instytucja dbająca o swoje interesy i wcale nie zwracają uwagi na wyniki i opinie lekarzy , jak doszłaś o własnych siłach na komisję to znaczy że możesz pracować. Kiedyś w tv przedstawiciel ZUS mówił że ubezpieczenie w tej instytucji nie nakazuje wypłacać ubezpieczenia w razie choroby, bo jak rąk i nóg nie masz to masz głowę i możesz pracować. A ubezpieczenie w ZUS jest przymusowe i nie gwarantuje wypłatę ubezpieczenia.

57,190 Ostatnio edytowany przez ANUSIA50+ (2016-01-13 18:43:09)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wpadlam do Was Stokrotki bo stesknilam sie
Klaudynko teraz dopiero wlaczylam kompa bo konczylam segregowanie ciuchow ,
mam wszystko na cyk,ale na jak dlugo ? niw wiem
wystarczy ze raz wloze byle jak to za niedlugo mam taki bajzel ze hej ,,
czesc wywalilam ,czesc do PCK,i w polkach mam luzniej,
kazda szufladke ,plolke i nawet szafy ,sa posprzatane,
ale jestem porzadna ---na chwile,
Klaudynko juz usciskalam Karolcie od Ciebie ,ale nie wiem czemu czula sie jakas zawstydzona ,
i przeczytalam jej wierszyk ,wtedy mnie usciskala ,,podobal sie jej
mnie oczywiscie tez
Strzalko ,ja mam taki kregoslup ze Neurolog nie pozwala mi na zabiegi reczne ,bo mowi ze moze mi sie zlamac ,
na jakies tam rezonanse i praddy tez nie chce mi dac skierowania ,bo mowi ze jeszcze nie jest pewna czy moge je brac ,ze wzgledu na raka ,,,bo biore jeszcze leki ,mowi mi ze moze inny lekarz mi da pozwolenie na zabiegi  aleona nie ,i koniec dyskusji
ja mialam 5 razy uszkodzony kregoslup a za szostym razem zlamalam go ,,koszmar,,to byl koszmar ,,
ale bylo minelo ,teraz boje sie tylko zebym sie nie wywalila gdzies na lodzie ,bo bylo by po mnie ,,jedynie wozek ,,
ale zawszemowie sobie zemnie nawet siekiera nie dobije
Lucynko ,,chyba musisz zwolnic ,bo jak juz sie zaczyna jakies skrecenie czy zlamanie to pozniej juz leci
tak bylo ze mna do piecdziesiatki nic nie lmalam a pozniej jakbym worek z nieszczesciaami rozsypala
Sandra ,ZUS nie spieszy sie z wyplatami ale jakbys Ty byla im cos winna to litosci nie ma,,
Morawko,widzisz jaki ten moj men,ostatnio znow nie ma humoru ale przynajmniej nie czepia sie mnie ,
ale kij z nnim ,,przejdzie mu ,przynajmniej mam spokuj ,
Karolka zawsze wieczorem siada nawersalce ,opiera sie o sciane i lazi mi po plecach stopmi ,to jest dobry masaz
Basiu ,moze razem wybierzemy sie na spotkanie z Lucynka pod Adasiem? a ku wiosnie wybieram sie doKrakowa do , Anety --wiesz ktorej,aKarolci przeczytalam wierszyk,

57,191

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://img.wiocha.pl/images/1/8/18d24a2a1f49d2b3df470ca45b1ed24b.jpg

Wytrych do serca kobiety
      w portkach mężczyzny siedzi
      duma ich stale rozpiera
      a niech ich weźmie cholera big_smile

     Gdy idą cichcem na włam
     wtedy wyłazi z nich cham
     kreską na drzwiach pokazuje
     że on jest amorem, bryluje.

     A trzeba złapać go krótko
     napoić po cichu wódką
     łomot mu spuścić , o rety
     niech stłuką go wszystkie kobiety
     na drzwiach zaznaczą razy
     oklepią go wiele razy . big_smile big_smile

57,192 Ostatnio edytowany przez luc (2016-01-13 18:20:12)

Odp: STOKROTKA-CAFE
ANUSIA50+ napisał/a:

Basiu ,moze razem wybierzemy sie na spotkanie z Lucynka pod Adasiem? a ku wiosnie wybieram sie do Krakowa

I co Ty na to Kaszpirowska, hę?

57,193

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko - wiersz rewelka http://s20.rimg.info/094e990bf024f103b4a29bb6bd68939a.gif

57,194

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko świetny wiersz.

57,195 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-01-13 19:28:46)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hejka dziewczyny

Czytuniu
         w poście, który zniknął było napisane, że torebka superowa, w moim stylu.

Lucynko
        Wczoraj byłam na pomocy doraźnej pisałam, ale mojego postu nie widzę,
a dzisiaj u swojej lekarki.
Antybiotyki  i  jeszcze inne atrakcje muszę brać przez 10 dni.

Klaudynko
       Ty to masz wenę. Cudowne.

Piszecie o swoim piknych.
          Muszę mojego pochwalić, bo zawsze piszę ogólnikowo.
Masaż, zakupy spożywcze do domu, pomoc w sprzątaniu /mój tylko odkurzacz,
resztę porządków robi pikny/, podwózka na zawołanie do lekarza, apteki itd.
to nawet nie proszę sam się wyrywa.
          Do tego zje wszystko, a jak nie chce mi sie gotować
lub nie mam czasu leci sobie po pizzę.
Co nie znaczy, ze jest idealny ma swoje wzloty i upadki, jak ja i każdy z nas.

57,196

Odp: STOKROTKA-CAFE

Strzałko
          ja po 25 latach  walczenia z odcinkiem szyjo-lędźwiowym
trafiłam w Lądku Zdroju do terapeuty manualnego.
Jedną igłą wbitą koło kręgosłupa pozbawiła mnie bólu na 14 lat.
Teraz walczę z dolnym.

57,197 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-01-13 20:13:09)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu,  facet doskonały
pierze, sprząta i gotuje
głaska , pieści i prasuje
odkurzaczem wciąż bryluje
masaż zrobi delikatnie
podwiezie furką bezpłatnie.
Zjada wszystko prosto z ręki
i uwielbia Twoje wdzięki.
Lecz ten gad , nie jest bez wad
ale mocno je ukrywa
dżentelmenem przecież bywa
więc przykrywaj go kołderką
bo on świetną jest wyręką.
http://s19.rimg.info/c7a1d4c2374098d41e1cc41fbd600fa7.gif

57,198 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-01-13 20:52:52)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

więc przykrywaj go kołderką
bo on świetną jest wyręką

Klaundyneczko
          nigdy nie byłam nadopiekuńcza dla piknego, ani dla syna i nie zamierzam.
Poza tym to ten gad bez wad nie jest. tongue
Nie przesadzajmy. sad
Tobie dziekuję za wierszyk-buźka.

57,199

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://www.bez-cenzury24.pl/upload/images/gif/2015/11/kochani_juz_niedlugo_2015-11-26_20-41-15.gif

czy my w końcu doczekamy się takiej zimy?????

57,200 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-01-13 20:16:17)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu, hi, hi bardzo spodobało mi się że ten gad nie jest bez wad, zaraz wsadziłam to w wiersz a więc jesteś współautorką, moje gratki big_smile i dziękuję Ci,  też buźka big_smile

Posty [ 57,136 do 57,200 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 878 879 880 881 882 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024