Morawko kupiłam ten obrazek w dewocjonaliach.
On jest posrebrzany, ale i tak bardzo drogi.
80,146 2017-01-25 10:56:33
80,147 2017-01-25 10:57:50
Czytuniu ładny chodnik ,ja tez mam nowe wszystkie dywany ,a chodnik kupiliśmy taki do przedpokoju zeby sie nie ślizgał
80,148 2017-01-25 10:59:07
Czytuniu tak myślałam ,bardzo ładny ,tez pomyśle o zmianie ,bardzo mi sie podoba
80,149 2017-01-25 11:00:05
Witaj Marysiu...
Hihi przywitalam.się i nie dostane uwagi???
Czytko a obraz jest ciemny czy jasny? Rozumiem, ze rzeźbiony.
Niestety o chorobach...bo co sie budze to mysle...w jakiej kolejności co musze zrobic i o co pytac...by z wszystkim zdazyc i co zrobie jesli będzie trzeba sie leczyc a tu praca nowa...???
Nadal poszukuje mieszkania.
Chorera to nie takie proste.
Ogłoszenie wrzucone po 22 a rano juz jest ponad 200 wyswietlen, a w poludnie nuektore sięgają 1000 (mowie o tych tańszych).
Potem jest casting i chyba brzydka jestem, bo nie wygrywam.
Dzwonie do ludzi rano, czasami.20 minut po tym jak sie okaże ogloszenie, albo nie odbierają albo mowia, ze w sumie to tam ktos jeszcze mieszka i nie wiedza czy ta osoba na sto procent wyprowadzi sie wiec na razie oferta jest nieaktualna.
Mam coś na oku...ale sytuacja podobna...
To nam dzwonić wieczorem, to jutro, to za tydzien.
Jak bede miala konkrety to powiem. Poki co trzymajcie kciuki za zdrowie i by sie udalo.mi ustabilizować z mieszkaniem i praca.
Co do reszty nie narzekam.
80,150 2017-01-25 11:01:17 Ostatnio edytowany przez morawa (2017-01-25 11:01:59)
Ja mam w sypialni duzy obraz z tych dawnych w ramce grubej i w salonie malutki jeszcze jak był papież na naszym osiedlu ,noi nowy krzyż kupiłam jak tu sie wprowadziłam ,bo krzyża nie zabiera sie ze sobą do nowego mieszkania ,pracy itd
80,151 2017-01-25 11:07:10 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2017-01-25 11:09:54)
Ja o lumpeksach mam różne zdanie.
Nie nawidze grzebać w ciuchach. Robi mi sie goraco, slabo...musze mie taki "moment" do tego, by wejsc do sklepu. Zreszta w spożywczych jak sa 3,4 osoby to juz mam miekkie nogi. Bywalo, ze musze zostawic koszyk i wyjsc. Nie jest to eleganckie, ale nie mam wyjscia...
Ale znalazłam tez w lumpeksach dobre ciuchy. Jednak u nas za rzeczy takie jak kupuje Morawja to np spodnie 20-30 zl. (Niefirmowe).
Za levisy 90 zl.
Za bluzki 15-20 zl.
Kurtki 38 wzwyz.
Morawko...cytologie robiłam, ale nie tylko. Robiłam tez dodatkowe badania , poglebiajace.
Czytko fajny dywanik i obrazek tez. Myslalam, ze drewniany hihi
80,152 2017-01-25 11:09:46
Taki np kosztuje ponad 600 zł
http://www.pasazhandlowy.eu/userdata/gf … 39cfab.jpg
80,153 2017-01-25 11:16:47
Sandra mam to samo ,jestem emocjonalna mam ADHD ,bobasek mowi ze jestem za szybka w myśleniu w robieniu itd moj jest taki zdyscyplinowany ,ze nawet jak spina jakieś dokumenty to tak pomału to robi ze we sie gotuje hi hi
Ale zauważyłam ze ma zaniki pamięci ,kupiliśmy kilka dni temu skarpetki ,a on przynosi i pokazuje moze wezmę te do pracy co kupiłem o juz dawno temu ,ja mowię kupiliśmy ostatnio w eklerku 14 zł kosztowały ,nie odłożyłem nie wzięlem boze myśle sobie ,i tak łapie go na takich wlasnie rzeczach ,a jak zwrócę mu uwagę to jest agresywny ludzie
80,154 2017-01-25 11:22:15
Druga sprawa zauważyłam ze moj bobasek wszystko przypisuje sobie ,ze to on zrobił ze to on kupił itd brakuje mi cierpliwości ,ale jak mu udowodnię jak zaraz atakuje
Sandra syn kupuje orginaly nawet za 5 zł ze dwa razy kupił za 1 zł i śmiał sie ze w Polsce kupił spodnie za mniej jak euro ,to koleżanki i koledzy z pracy mówią to w Polsce sa takie sklepy ,to Polakom dobrze ,bo unich orginal za 200czy 300 euro duzo takich przykładów
80,155 2017-01-25 12:19:59 Ostatnio edytowany przez wifa (2017-01-25 12:23:19)
Sandro
masz rację nie należę do jęczących, bo pikny nie lekarz, więc nie pomoże.
Nawet jak się bardzo źle czuję to się kładę i nikomu nic nie mówkę.
Co do koleżanek, to też w większości poruszają sprawę chorób.
Wysłucham, ale ja też nie lekarz.
Zauważyłam, ze dziewczyny, które mają jakieś zainteresowania mało mówią o chorobach, bo co innego im zaprząta głowę.
Sandro powodzenia u ginekologa.
Morawko
mój pikny , jak cosik jemu jest to potrafi zadręczyć człowieka.
Szczęście, że jest zdrowy, bo inaczej latałabym tylko koło niego.
Co do chodnika na korytarzu to chyba nie jest, jak dla mnie dobry pomysł.
Pełno w nim piasku i brudu.
Panele zamiotę, umyję na mokro i czysto.
Dzisiaj było sprzątanie, pikny coś marudny,
a to kuchnia za brudna/ były dwa psy., a to proszek nie schodzi.
W końcu się wkurzyłam i mówię się zmienimy.
Ty odkurzasz, a ja zmywam podłogi.
Najpierw tak, a potem się wycofał.
Eeeeee pewnie pogoda nie na dobry humor.
Teraz odpoczywa jakby przekopał hektar ziemi hihihi
Idę poczytać co się dzieje panie w polityce.
Miłego dnia.
80,156 2017-01-25 12:44:04 Ostatnio edytowany przez gochnia (2017-01-25 12:45:30)
Kłaniam się!
Zebranie trwało tylko 20min. buuu..za malo info., cóż, a niektórzy z daleka jechali.
Wychowawca- matematyk, rozdał kartki z ocenami- znane wszystkim, podal parę dat, info. o wynikach z testu próbnego z matmy, zadowolony, bo klasa napisala na 96%.
Strzała- mam nadzieję, ze w czerwcu zobaczę zamiast czwórek- piątki.
Morawka- Ty mnie nie strasz z meno., ze niby az tak zle ma być. O rany!
Mysti- no szkoda, ze Helga ma takie kwaśne humory. Nie bierz sobie do serca powiedzenie" z kim przystajesz, takim sie stajesz." Najgorsze jest to, ze nie mozesz zwrócić uwagi.
80,157 2017-01-25 12:47:23
Fantastycznego dnia życzę Wam.
Zabieram się zaraz do śniadania,.Położyłam się wczoraj spać o 00:00 razem z godziną duchów.
Jutro święto w przedszkolu,więc nastawiam się na wiele radości.
Synowa ma załatwić nam transport dla swojej mamy i dla nas.
Hania jeszcze myli Babcie na mnie mówi Babcia Irenka a na drugą Babcię Grażynka hi hi śmieszna ,ale bardzo mądra.Dużo
mówi i pięknie liczy.Grałam z nią w Chińczyka byłam pod wrażeniem jak sobie radziła,jak na trzyletnie dziecko jest bardzo
roztropna.
Syn wyjechał do pracy za granicę więc go nie będzie .Ale mama Hani jest dla mnie jak córka.
80,158 2017-01-25 12:54:27
Dzień dobry Stokrotki
Druga sprawa zauważyłam ze moj bobasek wszystko przypisuje sobie ,ze to on zrobił ze to on kupił itd brakuje mi cierpliwości ,ale jak mu udowodnię jak zaraz atakuje
Morawko nie tylko twój bobasek tak robi, wszystko co jest pozytywne mój mąż tez sobie dopisuje, kiedyś na to machałam ręką, ale ostatnio zaczęło mnie to denerwować, bo jak słyszę, zbudowałem wam dom to się pytam zaraz, a gdzie ja wtedy byłam, bo mi się wydaje, że z tobą na budowie. No to słyszę, ale się napracowałaś, ty ze swoim zdrowiem, na to mu mówię ty nosiłeś pustaki 30 kg, a ja 15, ale z racji mojego zdrowia te 15 kg dla mnie więcej było jak dla ciebie 30 kg, więc wychodzi na to ze to ja wam zbudowałam dom:). I od słowa do słowa kłótnia gotowa, bo ja już nie ustępuje tak jak kiedyś było, tylko krzyczę .....doceń to!
Sandro trzymam kciuki za dobre wyniki, reszta po woli sama się ułoży, tylko nie trzeba się spinać, wyluzuj a szybciej do zdrowia wrócisz. A co się tyczy odchudzania to nie masz do końca na to wpływu, te leki przeciwbólowe na kręgosłup chyba maja to do siebie, ze waga wzrasta, a i sytuacje stresowe powodują u nie których osób tycie, dlatego często jest tak ze zony alkoholików są tęgie, tycie u takich osób jest nawet zaliczone do chorób somatycznych. Poprawi Ci się sytuacja finansowa i rodzinna to łatwiej wrócisz do swojej wagi.
Czytko ładny chodniczek, ja nie mogę mieć dywanów w domu bo moje zwierzaki by mi zaraz zniszczyły, zresztą obrałyby się w sierść i byłoby po dywanie. Mam w łazience takie małe to kot chodzi tam spać na nich i pazurkami wyciąga mi nici, tak ze co chwilę muszę kupować nowe.
Wifciu ja tez bym wolała zmywać jak odkurzać, odkurzanie jest ciężkie. O polityce lepiej nie czytać, bo wyczytasz ze Chazana nam na ministra zdrowia szykują. U nas był taki lekarz na porodówce, co to mówił, u mnie żadnych znieczuleń nie będzie, bo w bubli jest powiedziane ..."w bólach rodzic będziesz" więc on nie widzi potrzeby zmieniania tego.
Mysti twoja Helga tez może od wnuków stroniła, to teraz dostaje to na co zasłużyła, mam tak w rodzinie, że jedna babcię wnuki odwiedzają i cieszą się na jej widok, a na druga patrzą ja na obca, z tym że ta pierwsza to bawi się z wnukami na podłodze, chociaż jest po wylewie to się nie oszczędza, dla wnuków zawsze ma czas, a druga nawet sporadycznie wnukami nie zajmie się na chwilę. Kiedyś miło będą wspominać jedna babcię, a o drugiej nie pamiętać. Tak ja w przypadku mojej mamy, nie żyje już po nad 10 lat, a wnuki jak się spotkają to opowiadają sobie różne historie z babcia związane i mówią że zawsze miała dla nich dobre słowo, natomiast moje córki nie maja miłych wspomnień o drugich dziadkach, chociaż żyją to ich nie odwiedzają, tam nigdy w stosunku do nich nie padło miłe słowo, wprost przeciwnie córka w szóstej klasie szkoły podstawowej miła jedna czwórkę na koniec roku i musiała im się wytłumaczyć, dlaczego ma czwórkę. Zawsze było jakieś ale w stosunku do nich.
Marysiu kawa strzelona ![]()
Nowa to mama Hani będzie pewnie liczyć na waszą pomoc przy wnukach ![]()
Gochnia test z matematyki 96 % to bardzo wysoki wynik, nie dziwne że nauczyciel zadowolony
Miłego dnia ![]()
80,159 2017-01-25 13:01:40 Ostatnio edytowany przez gochnia (2017-01-25 13:19:44)
Baba- jajecznica wyborna- dzięki.
Dziewczyny mieszkające blisko gór- powiedzcie mi, czy tam u was, to wszyscy
umieją jezdzic na nartach? Ja tylko biegowki mialam na nogach w podstawowce hi.
Peweksow nie znam, omijam. Przeciez teraz wlk. wyprze.- sale, to po co wam lumpexy? Do mojej cory przychodzila koleżanka w SP, no i zawsze ten zapaszek zostawiala. Fuj..A jej mama mowila, ze ciuchy pierze dokladnie, w plynach plucze, a mimo to...
Azbi- ja juz przeglądam ogrodnicze sklepy na necie hi. A za oknem mam śnieg.
Wifa- zwierzyna glodna nie jest, uwierz mi.
To teraz juz wiecie jak ciezka,zmudna, brudna jest praca przy pozyskiwaniu trzciny. A jak latwopalny to material?
Strzala- to chyba Ty mowilas o pracoholizmie męza. Mój Szeryf pobilby tu wszystkich. Świątek- piątek, bez urlopów, fizycznie, umyslowo, na mrozie, w upale, juz sama nie wiem jak jeszcze mozna bardziej poświecac sie pracy!!
80,160 2017-01-25 13:27:18
Poprasowalam ,poszylam hi hi
Zamiast spac zaraz moj przyjdzie
Azbi ja tak mam całe zycie ,zrobiłem to i to ,i kto go nie zna to myślałby ze tak jest naprawdę ,to jest taki gawędziarz ,gaduła ,lubi sie chwalić ,co zrobic ma inne zalety ,teraz na starość tez gada co on nie robił i co ja mam ,jakby nie on ,takie zycie ,ja staram sie nie odzywać ,bo złe wpływa to na mnie
Wifa wiadomo nie jesteśmy lekarzami ,znam takie osoby ,zona była po operacji piersi i dopiero zadzwoniła i powiedziała ze jest po operacji ,facet zawału dostał
Tak myśle to po co jesteśmy małżeństwem nikt nic nie wie ,facet sie położył i zaczął sie dusić ,dobrze ze zona uslyszala bo spała osobno i uratowała mu zycie
Ja nie uważam zeby nie rozmawiać i mowić jedno drugiemu ze złe sie czujemy ,tym bardziej w starszym wieku
Pózniej tacy przyjeżdzają na sor i nic nikt nie wie ,to państwo małżeństwo ,to pan nic wie co zona bierze czy mąż
Dzieje sie nabrała leków on nie wie czy od nerwow czy na sen czy choruje na serce czy na glowe itd
Duzo jest takich przypadków
80,161 2017-01-25 13:34:20
Gochnia wyprzedaże na modelki hi hi
Ja jestem wysoka ,grubsza do tego uda miałam i mam grubsze ,nigdy bym nie miała spodni ,bo jak kiedys to szylam u krawca bo talia wąska ,a w uda problem ,w pasie za duże w nogach za małe
Tym bardziej teraz---------Nowe ze sklepu tez trzeba prac ,pisali juz o tym ,ile to ludzi miało te bele materiałów ,pózniej szycie itd tyle zarazek
Wszystko trzeba prac przed założeniem czy ciucha czy ze sklepu nowe ,czy z targu
80,162 2017-01-25 14:08:45
Witam pięknie wszystkie łączkowe Stokrotki i Rodzynka też.
Melduję, że na Śląsku smog. "Tubylcy" mowia, że dzisiaj nie jest taki duży, a ja z miasta zwiewalam, bo nie miałam czym oddychać.
W poniedziałek miałam wizytę u lekarza na UWAGA! BEZPLATNEJ konsultacji w prywatnej klinice. Bardzo sympatyczny, pocieszyć, uspokoił, odradził jeden zabieg, odradził drugi, zasugerował inny. W sumie wszystko w podobnej cenie więc nie o kasę mu chodziło. Poza tym i tak ten sugerowany muszę zrobić w innej klinice, bo u nich tego nie robią. Potem mogę zrobić ten jeden z odradzanych na teraz, jeśli będzie konieczny. Natomiast jeden nawet nie tyle odradzał co zabronił, mówiąc, że jest zbyt inwazyjny. A w Anglii tylko ten mi sugerowali i to w najgorszej wersji, mówiąc że reszta nie ma sensu.
Wczoraj byłam u rehabilitanta i to samo. Co prawda u niego byłam z czym innym ale wspomniałam o tym pierwszym problemie i też poparł lekarza.
Potwierdza się to, że w Anglii lekarze są do bani.
Za chwilę znów idę na rehabilitację.
Trzymajcie się. Miłego dzionka.
80,163 2017-01-25 14:48:45
Witam Stokrotki
Podpisuje listę obecności.
W piątek postaram się wszystko zaległe przeczytać i wtedy coś skrobnę.
80,164 2017-01-25 14:57:43
Witajcie
Przechodzę trudny okres asymilacji po powrocie do Helgi
Mysti to normalne,że się odzwyczaiłaś,przecież nie było Cię prawie miesiąc.Powoli a wszystko wróci na swoje tory.
Morawka- Ty mnie nie strasz z meno., ze niby az tak zle ma być. O rany!
Gochnia każda przechodzi to inaczej,a więc nie panikuj.Na przykład ja,gdyby nie brak okresu,to nie wiedziałabym ,że to już meno.
Do dziś nie mam żadnych objawów,nie biorę żadnych hormonów.
Miłego dnia życzę.
80,165 2017-01-25 15:25:11 Ostatnio edytowany przez wifa (2017-01-25 15:33:09)
Wifciu ja tez bym wolała zmywać jak odkurzać, odkurzanie jest ciężkie. O polityce lepiej nie czytać, bo wyczytasz ze Chazana nam na ministra zdrowia szykują.
Azbi
w tym czasie, jak ja odkurzam on myje wszystkie szklane rzeczy.
Azbi
błagam tylko nie Chazana, bo chyba też, jak nie wychodzę zimą to wyjdę na ulicę.
Co do okresu przekwitania to miałam tak, jak Marta.
Morawko
pikny wie na co choruję i co biorę,
ale ględzenie cały dzień o chorobach doprowadza do depresji.
U nas każdy ma swój pokój i swoje zainteresowanie.
Jedyna rzecz o której lepiej , abyśmy nie mówili to polityka.
Gochnia
gratki dla córki, bo rozumiem , że jest w tym 97 %.
Ivko powodzenia. Jak długo będziesz w kraju?
Nanusiu
czekamy cierpliwie.
Nastaw sie na opowieści o piesku.
80,166 2017-01-25 15:58:45
Azbi
błagam tylko nie Chazana, bo chyba też, jak nie wychodzę zimą to wyjdę na ulicę.
Zimą się nie martw, a na ulice pójdę z tobą ![]()
80,167 2017-01-25 16:54:50
Wolontariuszkę z polski zabili w Boliwi ludzie co sie dzieje
Klimaterium przechodzi kazda kobieta wiadomo inaczej ,jedna po operacji ma szybciej ,druga bierze hormony to lżej ale ryzyko ,tak czy inaczej zmiany u kobiety sa ,i juz nie bedzie tak jak było ,tak jak u facetow czym starszy tym gorze-----starzejemy sie
Młodość ma inne ciało ,inne potrzeby
80,168 2017-01-25 16:58:39
Polityka każdy dzisiaj wie i widzi co jest ,jednym odpowiada drugim nie ,to sa kłótnie w rodzinach ,znajomych
Dawniej tez tak było ,jak wchodziła solidarność taka nasza historia
Ameryka tez ma przewrót
80,169 2017-01-25 17:08:25
Piszemy o chorobach ,rozmawiamy ,moze dla niektórych osob jest to potrzebne ,zeby wymienić zdanie na temat choroby ,wizyt diagnostyki ,sa samotne potrzebują rady itd
Wiadomo ze nie tylko o tym piszemy ,mamy inne zajęcia ,inaczej chałupa by zarosła brudem ,praca by zwolnili ,my byśmy o siebie nie dbały itd
Wifa piszesz ze nie masz chodnika przedpokoju ,ja miałam psa to sie ślizgał ,musiałam założyć ,a teraz mówiłam do mojego moze nie kupujmy ,a on na to co ty bedzie tak łyso ,zniszczą sie panele hi hi
80,170 2017-01-25 17:11:08
Ja tez na wszystkim sie nie znam ,dlatego lubię ,poczytać jak dziewczyny piszą ,obojętnie o książkach ,chorobach
Tematy wszechstronne ,bo kazda jest inna i inne ma podejście do spraw itd
Kładę sie
80,171 2017-01-25 17:19:24
Hej dziewczyny.
Gosiu super wynik, gratuluje.
80,172 2017-01-25 17:24:10
Nie jest tajemnicą, że zmieniłyśmy tylko nazwę kafejki, bo skład osobowy pozostaje ten sam, zabrakło w nim tylko Fioletty, ale to Ona zadecydowała o swoim odejściu.
Z uwagi na ten fakt, postanowiłyśmy jednogłośnie utworzyć nową kafejkę, wypadło na mnie, więc życzę moim Stokrotkom wszystkiego najlepszego, udanych pogawędek, o wszystkim i o niczym, oraz liczę, że na naszej łące, przybędzie więcej Stokrotek, które z chęcią będą rozmawiały, na różne, nurtujące je tematy.
KAFEJKĘ UWAŻAM ZA OTWARTĄ, ZAPRASZAM:):)
80,173 2017-01-25 17:26:38
Witam jestem nowa też babcie z dużym bagażem doświadczeń przedewszyskim negatywnych cieszę się że was spotkałam pozdrawiam wszystkich cieplutko
80,174 2017-01-25 17:28:04
Mysti, serdecznie witam ![]()
Gochniu, w górach nie wszyscy umieją jeździć na nartach. Jestem ciekaw jak rozkłada się to w procentach.
Ivoryvette, niedawno w swoim małym miasteczku obserwowałem smog.
BaboStacha, śniadanie wyśmienite ![]()
Na malarza
Sercem i Duszą maluje
Wrażliwość go inspiruje
Wystrzega się zła
W swych dziełach
Ukazując przykłady dobra.
80,175 2017-01-25 18:06:35 Ostatnio edytowany przez wifa (2017-01-25 18:08:32)
80,176 2017-01-25 18:12:34
Piszemy o chorobach ,rozmawiamy ,moze dla niektórych osob jest to potrzebne ,zeby wymienić zdanie na temat choroby ,wizyt diagnostyki ,sa samotne potrzebują rady itd
Wiadomo ze nie tylko o tym piszemy ,mamy inne zajęcia ,inaczej chałupa by zarosła brudem ,praca by zwolnili ,my byśmy o siebie nie dbały itd
Wifa piszesz ze nie masz chodnika przedpokoju ,ja miałam psa to sie ślizgał ,musiałam założyć ,a teraz mówiłam do mojego moze nie kupujmy ,a on na to co ty bedzie tak łyso ,zniszczą sie panele hi hi
Morawciu piszemy o wszystkim
lub prawie o wszystkim
nie mam chodników ani dywanów ... wygoda
ojjj tam mam teraz taki malutki na przedpokoju ... na buty ... bo się nosi ![]()
Małgorzata witaj ...
mało masz postów ... to poczytałam Cieeee
ten Twój małż ... to następny ..., który nie może się pogodzić z tym,że się starzeje ![]()
klasyczny przykład ... nie jemu jednemu tak odwaliło
pozdrawiam
80,177 2017-01-25 18:13:33
Witaj Malgosiu.
A juz myslalam, ze jestes Babcią.
Wielbicielu..moj mozg pracuje hihi od tych poetyckich przekazow.
80,178 2017-01-25 20:19:19
Bry wieczór.
Zebranie trwało tylko 20min. buuu..za malo info., cóż, a niektórzy z daleka jechali.
Wychowawca- matematyk,
Gochnia ja bym się cieszyła na Twoim miejscu. Jak wywiadówki u moich dzieci prowadził fizyk, to trwały 15 minut i wszystko było przekazane co ważne. Jak prowadziła polonistka, to i dwóch godzin było mało ![]()
Małgosiu - witaj.
Strzałko - jak ząb?
80,179 2017-01-25 20:34:53
Mysti
A kiedy babka wybiera się na zakupy?
Czytko, nie bądź złośliwa
![]()
Zakupy mają być w piątek, ale ona tak źle się czuje ostatnio, że chyba nie da rady pojechać, zleci więc zakupy tej znajomej, która nas czasem wozi.
Ale wystarczy, że coś ją zainteresuje na dworze, biegnie do okna jak młoda łania ![]()
Byłam dziś na mieście. Fajne przeceny ciuchów. Na razie pooglądałam.
Kupiłam sobie za to patelnię ceramiczną (nie za dużą, bo takiej mniejszej akurat mi brak, a cena super) i moździerz granitowy- to akurat na prezent dla szwagierki, nie będę taszczyć do Pl.
Zaproszono mnie też tutaj na urodziny do tej mojej niemieckiej przyjaciółki, w połowie lutego.
80,180 2017-01-25 20:37:03
Witaj Małgorzatko

80,181 2017-01-25 21:08:03
Nowa to mama Hani będzie pewnie liczyć na waszą pomoc przy wnukach
Mama Hani jest jedynaczką a więc Babcia Irenka jest szczęśliwa bo to są jej pierwsze wnuki i tak fajnie -bo dziewczynka i teraz chłopczyk.Babcia Irenka już jest na emeryturze ma 67 lat,ale tak jak i ja mieszka daleko też około 60 km.Więc na pewno jak i ja z radością zajmuje się dziećmi ale ze względu na odległość nie zawsze to jest możliwe.Samotnie wychowała mamę Hani bo z mężem się rozwiodła krótko po narodzinach.
Jutro jak się okazało będę tylko ja na występach Hani,ma przyjechać po mnie kolega moich dzieci ,synowa dokładnie rano mi napisze ale około 11.00-12.00,zostanę z Szymonem[dzidziusiem] a ona pojedzie do Urzędu Miejskiego załatwiać sprawy.Jej mama musi jutro być w szpitalu u swojej siostry,więc nie będzie jej ściągać ,raz że daleko -dwa to inny kierunek miejscowości niż moja.A na 16.00 idziemy do przedszkola żeby przed występami[16 min 30]przygotować Hanię.Męża mojego też nie będzie bo jutro ma lekarza i idzie do pracy.[
80,182 2017-01-25 21:10:34
80,183 2017-01-25 21:34:33 Ostatnio edytowany przez Azbi (2017-01-25 21:35:04)
Witaj Małgosiu wśród Stokrotek pisz u nas, będzie ci raźniej.
Witam tez pozostałe panie Stokrotki i pana Stokrotka również
Sandro jak wyniki?
Nowa 60 km to jednak jest dużo, niestety takie odległości nie służą zacieśnianiu sojuszu z wnukami, ale jak zajdzie pilna potrzeba to synowa na pewno wezwie i znajdzie sposób na przywiezienie jak nie jednej babci to drugiej, ale jak mama synowej jest osoba samotna to nawet i nocować może na czas nieobecności pobytu za granicą twojego syna. Pamiętam jak dzieci były małe, a ja szlam do szpitala, to korzystałam z pomocy mojej mamy chociaż mieszkała 500 km, to potrafiła zmobilizować się i przyjechać, moja mama za wnukami była i to bardzo.
80,184 2017-01-25 21:47:06
Basiu no wlasnie piszemy o wszystkim
Malgorzata pozdrawiam przybliż troszke swoją osobę
Nowa to fajnie ze masz takie wychodne
80,185 2017-01-25 22:06:18
Dobry wieczór ![]()
A dla mnie to właściwie, jak dzień dobry.
Oj rozleniwiłam się dzisiaj jak nie wiem.
Mąż wrócił z nocnej zmiany przed południem i tak spał sobie na raty.
I tak co on do łóżka to ja za nim, bo mówię jakaś zmęczona jestem.
O 18 on znowu się kładzie i mówi, żebym obudziła go o 10.
To ja za nim pod koc, pyta czy ja znowu idę spać. Mówię, że nie, że ja tylko poleżę, bo zmęczyłam się jedzeniem.
No i znowu mi się usnęło ![]()
Ale już się obudziłam pierwsza, to zdążę obudzić męża o 22. Bo on znowu dzisiaj na noc.
W gronie Stokrotek witam Małgorzatę ![]()
Dzięki Wam za troskę o mój ząb.
Na szczęście obyło się dzisiaj bez udziału dentysty.
Ząb dzisiaj już nie boli. Nawet opuchlizna sama schodzi, bo nic nie brałam.
Troszkę jeszcze czuję opuchnięcie, ale to coraz mniej.
Co do wywiadówki.
U syna zawsze jest dłużej i prawie wszyscy rodzice przychodzą.
Lubię tam wywiadówki, mają super wychowawczynię i można sobie pogadać.
A wychowawczynie uczy przyrody.
U córki zaś na zebranie przychodzi dosłownie 5 góra 7 osób.
Pani mówi tak jakby nie bardzo wiedziała co ma mówić i jest króciutko.
A wychowawczyni uczy języka polskiego.
Sandro, drogie macie te lumpeksy.
U nas dobre, nawet oryginalne rzeczy można kupić nawet za 5zł.
Czytko, obrazek bardzo ładny. Widziałam takie podobne w dewocjonaliach.
Ja mam od lat różne na ścianie, ale nie zmieniam.
Dywanik też w porządku.
Lucynko, pod koc i mniej pracy ![]()
Pozdrawiam wszystkich ![]()
80,186 2017-01-26 06:27:26
WITAM STOKROTKI
futrzaki nakarmione
czytam dalej,sporo tego! fajnie
STRZAŁKO to nie zależne od mnie,obudzę się i nie ma mowy by jeszcze zasnąc
chciałabym tak chociaż do 8 pospać
dziś idę do pracy,mąż pojechał po towar a potem do księgowej,złożyć podpisy na pitach
80,187 2017-01-26 06:36:45
Witam w czwartek.
Widzę,że Pigwajuż nie śpi,to podaję śniadanie
Smacznego ![]()
Ponieważ idę wcześnie do pracy,to się już pożegnam .Słonecznego dnia życzę wszystkim.
80,188 2017-01-26 06:38:29
Małgosiu witaj na łączce.
80,189 2017-01-26 06:56:04
SANDRO w czym się zagalopowałam?
NANUSIA w piątek pewnie jakieś święto i będziesz czasowa!
witam MAŁGORZATĘ w kafejce,siadaj i pisz
duże odległości nie scalają wnuków z dziadkami
ile razy ja słyszę BABCIU KOCHAM CIĘ BARDZO!
serce się raduje na te słodkie słowa
80,190 2017-01-26 06:59:56
co mi więcej potrzeba?
BABA podała super śniadanko,dziękuje,miłego dnia życzę ,wszystkim STOKROTKOM również
80,191 2017-01-26 07:24:33
Skoro śniadanie to i kawa

80,192 2017-01-26 07:29:27
Witam w mrozny czwartek
Wróciłam już z obory.
Czekam na pieczywo.
Zimno i mróz na dworze.
Ciemno, więc nie widziałam co wskazuje termometr.
Pigwunia masz rację, nie ma to jak wnuki blisko.
Te łapki na szyi, te całuski, to kocham cię babciu to balsam na skołataną duszę.
Wifciu nie wyobrażam sobie, aby na korytarzu nie było chodnika.
U mnie musi być.
Mysti wiem, wiem, że zakupy z babką to udręka.
Za to twoje opisy tych zakupów rozśmieszają do łez.
80,193 2017-01-26 07:46:10
....bry
witam i ja
poranne skowronki : Pigwa - Baba - Czytka witajcie milutko
to ja zapodam herbatkę u Morawci narobię sobie punktów hi hi

Pigwa o której godzinie chadzasz spać ???
bo ja ok. 22 to już odlatuje ....
wybudzam się różnie ... zażywam lek tarczycowy ... czasami jeszcze dośpie ...
pozdrawiam czwartkowo i do potem
80,194 2017-01-26 07:47:27
Dzien dobry
-14 unas mróz
Baba sniadanie pyszne miłego dnia
Wnuki wnukami nie zapomnijmy o mężach hi hi tez jak dzieci trzeba przytulić
Pigwa masz fajna prace
Strzała to chociaz sie wyśpisz oj śmiałam sie z twojego spania hi hi
Czytuniu uwas tez chyba mróz
Syn wrocil z Tajlandii zadowolony opalony ,chciał zarezerwować na styczeń 2018 nie ma miejsc ,akurat tam gdzie był krabi w tym hotelu --- mówił ze duzo Polaków spotkał ,wspaniałe wakacje
Pozdrawiam wszystkie stokrotki
80,195 2017-01-26 07:48:52
Basiu hi hi dziekuje ze pamiętasz buziaczki
80,196 2017-01-26 07:53:22
Morawko ależ proszeM
bardzo
degustuj się herbatką ![]()
80,197 2017-01-26 08:09:27
Dzień dobry

80,198 2017-01-26 08:25:35
Hi hi Basiu
Ale zimno unas ludzie
Piekne słoneczko wychodzi
Mysti pozdrawiam
80,199 2017-01-26 09:49:06
Czesc dziewczyny.
Pigwo juz nie pamietam, co mialam na mysli mowiac, ze sie zagalopowalas.
Moze chodzilo mi o te badania, ktore jiedys zrobili Ci na SOR, ze zrobiłaś wszystko naraz.
Strzalko milego spania hihi.
Azbi, wyniki...hmmm...nie powiem, ze dobrze, bo będzie zabieg. Nie powiem, ze źle, bo mam nadzieje, ze nie będzie gorzej.
Na razie mam mieszane uczucia, momentami o tym nie mysle, ale czasami dopada mnie wizja najgorszego.
Nawet nie potrafie o tym pisac wprost.
80,200 2017-01-26 10:55:49
Sandra to idziesz do szpitala ,zrób to przed pójściem do pracy
A co za zabieg ze sie martwisz
80,201 2017-01-26 10:58:45 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2017-01-26 11:02:45)
Witam was Stokrotki i Stokrotka...
]
Chcę tylko powiedzieć/napisać że frekwencja w dniu wczorajszym była OK.
Sprawdziłam listę obecności hihihihihi
Brakowało mi Klaudi i Anusi ...

Sandro... będzie dobrze !
Jak nie będzie problemem? zapytam o mamę, jak jej sprawy z ZUS-em.
Morawko ranny ptaszku,syn już po wojażach.
Pogoda u mnie jak u Morawki... zimno i słoneczko.
Miłego,pogodnego dnia dla wszystkich od A do Z -pozdrawiam.
Dzisiaj mam święto, męża urodziny...będzie tort,ciasto . ![]()
80,202 2017-01-26 11:18:39
Marysiu...mama dostała informacje z sądu, ze ma czekac na wezwania do lekarzy (3 specjalistow kardiolog i inni...). Podali nazwiska lekarzy ale bez konkretnych danych.
Morawko...hmmmm...czyzbys nie miała kontaktu z dzisiejsza sluzba zdrowia?
Przeciez to nie ja wyznaczam termin, kiedy mam sie stawic do szpitala. I na pewno nikt mnie nie przyjmie akurat teraz zanim pojde do pracy, chyba ze bym zapłaciła. Zreszta to tez nie byloby rozwiazanie, bo po szpitalu jest zwolnienie, a ja nie moge nie pracować, bo musze za cos zyc.
Nie martwie sie zabiegiem, tylko wynikami. Bo to wazniejsze.
80,203 2017-01-26 12:08:06
Sandro
nie martw się na zapas, chyba brak innych zmartwień.
Od przeznaczenia nie uciekniesz, a szkoda Twojego zdrowia na gdybanie.
Marysiu
dla męża duzo zdrowia, baw sie dobrze.
Mystko
na wklejce Ty czy babcia?
Basiu
ja też rano tylko herbatę, więc się przyłącze do Morawki.
Czytuniu
nie wyobrażam sobie chodnika na korytarzu,
przecież to podwójna praca.
Mam mały dywanik, gdzie gość może doczyścić buty.
Jak jest brudny wkładam do pralki i po krzyku.
Babo
dzięki i przyjemnej pracy.
Pigwa
czy Ty się za szybko nie rwiesz do tej pracy?
U mnie od rana harmider, młodzi pojechali w góry i przywieźli Odiego.
80,204 2017-01-26 13:45:44 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2017-01-26 14:25:28)
Wifo skoro jest wynik to nie gdybam.
Dzis robie zapiekanke z pieczarkami.
Mam okropnego lenia. A cisnienie niby 130 wiec zasypiac nie powinnam.
Nie załatwiłam nic. Jutro.
80,205 2017-01-26 14:38:33 Ostatnio edytowany przez wifa (2017-01-26 14:40:52)
Wifo skoro jest wynik to nie gdybam.
Sandro
jest setki chorób, które po zabiegu powodują, ze wracasz do normalnego życia.
Czego serdecznie życzę.
Sama jestem po hysterektomii i jest oki.
80,206 2017-01-26 14:40:58
Wifo, totez dlatego martwie sie az tak bardzo.
Wierzę, ze bedzie ok.
80,207 2017-01-26 14:51:47
Witam Wszystkich ![]()
wyniki...hmmm...nie powiem, ze dobrze, bo będzie zabieg. Nie powiem, ze źle, bo mam nadzieje, ze nie będzie gorzej.
Sandro,oczywiście ze nie będzie gorzej.Jak możesz tak myśleć?Masz mieć zabieg,to idź.Nie ma sensu odwlekać to w czasie,bo będziesz żyła w ciągłym stresie.
Trochę to koliduje z Twoimi planami,bo chciałabyś jak najszybciej iść do pracy,ale może jakoś to się ułoży i wszystko pozytywnie sobie pozałatwiasz .Dasz radę! ![]()
Życzę miłego dnia.
80,208 2017-01-26 15:00:41 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2017-01-26 15:01:59)
Marto.
Na to czy to koliduje. ..tak mozna spojrzec.
Bo gdyby w czerwcu lekarz obejrzal dokladnie wyniki i zbadal to bym juz może byla po wszystkim. Ale on nawet nie zbadal mnie tylko kazal brac czopki.
Pobrałam ale potem ucieklam od niego. I tam juz musialam poczekac na odpowiedni moment na zrobienie badan. Ale dzialam.
Na badaniach mówili, ze wynik za 3-4 tygodnie. Odebralam przedwczoraj (po 3 tyg.) i co sie okazalo? Ze wynik tam lezy od 5 stycznia szufladzie i czeka, az ja kiedys przyjde.
Slyszalam, ze powinni powiadamiac.
Takie spanie mnie ogarnęło, ze głowa mi sie kiwa. Hihi
U nas cos czuje wiosnę. Mrrrrr.....moj kotek chyba powoli tez. Mimo, ze wykastrowany, to tak potrzasa dupskiem, jakby oznaczał teren.
Czy to możliwe?
80,209 2017-01-26 16:52:23
Dzień dobry.
U mnie wiosny jeszcze nie czuć. Niestety.
Zresztą znów zapowiadają mrozy.
80,210 2017-01-26 18:09:23
Sandro, cieszę się, że moje skromne rymy skłaniają Cię do przemyśleń
Luc, u mnie również wiosny nie widać ![]()


