MYSTI przeszło ze mnie na ciebie,współczuje,kuruj się ,łykaj co zabrałaś
mnie jeszcze trzyma ale już mniej
WALI było tak ciężko albo taka z niej pracownica!
wyjeżdżać i zostawić po sobie burdel
trzymaj się cieplutko
80,081 2017-01-24 04:41:02
80,082 2017-01-24 04:46:09
WIFCIA cały czas ich karmię,nawet się do mnie przymilają
MORAWKO wczoraj musiałam isc do szkoły na akademię,nigdzie się nie ruszam
wczoraj położyłam się na chwilę w opakowaniu,tak się obudziłam dziś!
zastanawiam się czy warto się przebierać?
jestem gotowa do działania
80,083 2017-01-24 04:55:50
GONIA pamiętam te maty za łóżkiem,teraz już chyba ludzie nie zakładają tych mat
KLAUDI muszę uważać,mam dość siedzenia w domu,mój ledwo żywy,ciągnie tyle dni,jeszcze ze 2 dni i wracam do pracy
hahaha pieski z głowy WIFCIA zdejmij!
80,084 2017-01-24 06:58:53
Witam pięknie ![]()
Mam nadzieję,że nie zapomniałyście o mnie ![]()
Podaję śniadanie,bo pewnie głodne już jesteście


Smacznego ![]()
80,085 2017-01-24 07:14:55
Pojeździliśmy na nartach - Wielbicielu,rzeczywiście stok był dobrze przygotowany ![]()
Byliśmy też na Godach Żywieckich w Milówce,razem z Panem Prezydentem ![]()
Poodwiedzaliśmy znajomych górali ,żeby powspominać dawne czasy ![]()
Fajnie ,tylko krótko.
Parę dni wolnego i się nieco rozleniwiłam.Ale trzeba do pracy ruszać i tyle.
Wczoraj byłam na występach dla Babć i Dziadków w przedszkolu .Wszystko nagrałam żeby sobie Kiepski pooglądał,bo nie mógł być,niestety.
Wieczorem był u nas ksiądz po kolędzie,trochę się zasiedział ![]()
A teraz - aby do wiosny ![]()
80,086 2017-01-24 07:29:29

Witajcie
Kawę podaję, bo śniadanko już jest.
80,087 2017-01-24 07:29:40 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2017-01-24 07:30:33)
Hey Mychy
Pigwa jest
Baba jest
ze śniadaniem ...
to i kawa musi być

o! i Czytka jest ![]()
80,088 2017-01-24 07:31:35
Babo dobrze, że zwiedziłaś i wróciłaś.
Sandra Azbi dzięki za porady.
Powiem córce, niech spróbuje z tymi plasterkami.
Lucynka zakręciłaś się, tylko wiatr pozostał.
Baśku gdzie jesteś ?
80,089 2017-01-24 07:32:52
O!!!!Basia jesteś!!!

80,090 2017-01-24 07:46:50
Pigwa maty na ścianach były ale słomkowe
tu jest inaczej pokazana

szpileczkami na nich mocowało się widokówki lub paczki papierosów z Pewexu ...
wnętrze PRL-u

albo to były maty trzcinowe ????
![]()
dywany na ścianach : http://joemonster.org/art/29691
80,091 2017-01-24 07:53:31
Dzien dobry.
Babo dzieki za sniadanko. Milej pracy.
Czytko ja nawet nie kupowalam specjalnych plasterkow, tylko kupowalam plaster bez gazy. Ale byc może te specjalne beda skuteczniejsze.
80,092 2017-01-24 08:19:07
Dzien dobry
Baba sniadanie podała ,głodne nie byłyśmy bo dziewczyny dbały o nas ,wazne ze jestes cała i zdrowa
Wczoraj od 15 do 20 przesiedzieliśmy na sorze ,moj przyjechał z pracy z zawrotami głowy ,ledwo dojechał ,pomalutku mowi jechałem .taksowke zamówiłam i tam sie zaczęło wymioty ,goraco ,zawroty i po tych wymiotach jeszcze sie kręciło w głowie ,zrobili ekg ,cisnienie ,i czekamy ,dopiero za 3 godziny przyszła neurolog ,pobrali krew wszystko w porządku cukier 180 ,idę do bobaska a on gada śmieje sie wszystko mu przeszło hi hi przyszliśmy na piechote do domu hi hi
80,093 2017-01-24 09:04:11
Mam chorobę lokomocyjna od małego ,jak byłam dzieckiem to wymiotowałam ,pózniej brałam tabletki ,ale z bobaskiem jeździmy juz 40 lat to organizm sie przyzwyczaił ,chociaz nieraz tak bywa ze mam problemy ,ale to związane z mózgiem hi hi
Jak jest tak ślisko musimy chodzić ja pingwiny hi hi
Klaudynko nie zawsze jest ze wejdę do ciucha i cos kupie ,ale mojego ubrałam w nowe kurtki ,nowe buty skorzane ,spodnie ,bluzy ,nieraz w pracy koledzy sie dziwią gdzie on takie fajne ciuchy kupuje hi hi
Ja tez mam duzo spodni ,tunik ,sportowych ciuchów
Ciucholandy tez sie zmieniły kiedys było duzo nowych rzeczy ,teraz trzeba miec szczescie
80,094 2017-01-24 09:42:31
Dzień dobry Wszystkim ![]()
Po krótkich zawirowaniach zdrowotnych i technicznych powracam na łączkę.
Życzę miłego dnia ![]()
80,095 2017-01-24 11:23:09 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2017-01-24 11:25:21)
Dzień dobry Stokrotkom.

Miałam taką matę na ścianie ,lata 70 te.....
Hit nad hitami... przypinałam widokówki ale nie tylko.
Wspomnienia,byłam też jedyną w śród moich znajomych która miała
magnetofon szpulowy, potańcówki ,prywatki,imieniny,urodziny.
To były piękne czasy które już nie powrócą........
idę do bobaska a on gada śmieje sie wszystko mu przeszło hi hi przyszliśmy na piechote do domu hi hi
Morawko... świeże mięsko podziałało na Twojego męża
(żart)
Oj pilnuj Ty go !
(żart)
Basiu moja kabina prysz.ostała się. Myślałam że to będzie bardziej skomplikowane...
nie zawsze należy podpierać się opiniami innych.
Część zamówiona w ciągu 24 h dostarczona,koszt 40 złotych.
Woda już się nie leje po ściance kabiny.
Zostawiam pozdrowienia... bądźcie zdrowe.........
80,096 2017-01-24 11:38:05
Morawko a dlaczego z zawrotami głowy zaraz jedziecie na SOR ?
80,097 2017-01-24 12:00:21
Marysiu
to były niezapomniane prywatki, ale ja częściej chodziłam na dancingi.
Marto
pozdrawiamy. To nie napisałaś, że jesteś chora.
Babo
dobrze, ze cała wróciłaś.
Noooooo zobacz w jakim towarzychu sie obracasz. ![]()
Morawko
mnie do ciucha musiałby pikny wozić z 3 km.
Przejazd to pryszcz, ale widzę minę jakbym szukała ciuchów, a on by czekał.
Cdn. przyjechała Selenka.
80,098 2017-01-24 12:24:31
Witam Stokrotkowo!
Pigwuś , uważaj na siebie, dopóki nie poczujesz się zdrowa i na siłach to nie wyrywaj się z domu a męża nie żałuj , na pewno odbije sobie w przyszłości tę ciężką pracę. Zapowiadają w mediach teraz ciężką grypę więc trzeba mieć to na uwadze.
Morawko te zawroty głowy to jakaś epidemia, nie ma dni ażeby ktoś ze znajomych na to się nie skarżył, mnie również to dotyczy a przy tym nudności a dzisiaj rano spotkałam sąsiadkę która przy zawrotach głowy tak paskudnie upadła ze nogę złamała i chodzi o kulach.
Wifcia a co się stało ze Selenka przyjechała? przypominam Ci że masz dzisiaj dzień sprzątania więc nie leń się ![]()
Marysiu pamiętam te maty na ścianach i widokówki do nich przypinane ale ja jej nie miałam bo jakoś nie polubiłam , natomiast dzisiaj jak widzę na balkonach te maty trzcinowe czy jakieś podobne to zęby mi się krzywią, wygląda to okropnie , balkon teraz jest czym udekorować a tak popsuć jego wygląd to naprawdę nie trzeba się starać.
Magnetofon szpulkowy to był hit a wcześniej adapter bambino z nagranymi własnymi życzeniami dla chłopaka , specjalnie jechało się do faceta który nagrywał takie życzenia z piosenką na płytce małej winylowej, wyglądało jak widokówka.
Baba śniadanko smakowite ! ![]()
Miłego dnia wszystkim i dobrej pogody ! ![]()
80,099 2017-01-24 12:27:37
to były niezapomniane prywatki,
Oj, masz rację.Teraz to wszystko wspomina się z rozrzewnieniem.Nie pisałam o chorobie,bo i po co ?Każdej z nas coś tam jest.Najważniejsze,że już mam to za sobą.
Dziewczyny, tak piszecie o tym ciuchu,a więc i ja z ciekawości zajrzałam kiedyś do takiego sklepu.Oczywiście nic nie kupiłam,bo i tam nic ciekawego nie było.Same stare ciuchy.A może ja nie potrafiłam szukać?A jeżeli chodzi o ceny,to stwierdziłam,że dołożę z10 lub20 zł. i będę miała coś nowego.Moim zdaniem ceny były zbyt wysokie ,jak na taki sklep.Może w innych miastach ceny są niższe i może asortyment towaru jest lepszy,ale u mnie same badziewie.
80,100 2017-01-24 12:32:49
80,101 2017-01-24 12:52:52
Nowa ja taka sama jestem jak aktorka szaflarska wszystko szybko
Marysiu co ty mówisz trzeba jechać na sor z zawrotami ,bo tak jak Umnie nie przejdzie samo ,i mozna dostac udaru ,ja miałam mini udary ,i nie moge czekać aż przejdzie ,muszę wziasc kroplowke z cavintonu i pomału sie uspokoi ,ja juz tak robiłam ,nawet ze szpitala musiałam zabrać bobaska ,lekceważyłam a pózniej wykazało na rezonansie magnetycznym takie zmiany
Klaudynko wczoraj na sorze wlasnie było z tymi objawami duzo ludzi nawet młodych
Bobasek nie ma takich zmian ,ale znowu zmiany miażdżycowe
Bobaska nie muszę pilnować ,on zawsze lubi gadać z kobietami ,bardziej wierzą w to co mowi hi hi a ze nawija takie rzeczy ze nieraz pękać ze śmiechu ,ale jak to mówią jeśli jest widownia to koncert sie odbędzie hi hi
80,102 2017-01-24 12:57:27
Wifa tez tak miałam jak powstawały ciucholandy ,ludzie czerwona ,spocona wychodziłam ,teraz juz wiem co wybrać ,nie mam tez takiego zdrowia zeby grzebać ,zreszta mam juz wszystko co mi potrzeba ,nieraz pojde zeby stres podleczyć ,pogadać ,co to tez nie jest wyjściem ,ale kiedys nie było za duzo kasy ,bo mieliśmy okres bezrobocia mojego i bobaska to wtedy był balsam na ciało hi hi
Teraz moge sobie pozwolić ,ale gatunkowa wole te z ciucha
80,103 2017-01-24 14:27:41 Ostatnio edytowany przez wifa (2017-01-24 17:25:38)
Morawko
kiedyś miałam problemy z sercem.
Z poradni zadzwonili po karetkę,
zawieźli mnie na SOR i prędzej kopnęłabym w kalendarz,
gdyby coś mi było.
Ludzi jak mrówek, leżałam od południa do nocy.
Powiedziałam nigdy więcej.
Co do ciucholandów to kiedyś koło mojego domu /starego/
był taki ekskluzywny ciucholand wszystko wyczyszczone, pozszywane.
Ceny porównywalne do butikowych.
Po kilku latach zlikwidowali.
80,104 2017-01-24 14:36:25 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2017-01-24 14:37:10)
hey witajcie ...
Marysia to dobrze,że zakupiłaś tą część ..... a widzisz ja to dobrze pytać na cafejce ![]()
ojjj te nasze młode czasy miło wspominamy ![]()
dzisiaj oglądałam wspomnienia z PRL-u .... ludzie mają pozbierane z tamtego okresy przeróżne rzeczy ...
Morawciu widziałam na skype i Ci to mówiłam
masz bardzo porządny Pewex ...
ciuchy są naprawdę dobrej jakości
też nie wchodzę do wszystkich po drodze ...
w sumie chodzę do jednego .... teraz zmieniła się sprzedawczyni ... i chyba nadal będzie się dało wziąć do domu przymierzyć ...
chyba się do niego przejdę .... idę do Lidla ...
pozdrawiam resztę Mych .... i do potem... ![]()
80,105 2017-01-24 17:42:20
Hej!
Zaraz zaczyna się zebranie w szkole. Uff..
znalazlam miejsce parkingowe. Drobne zakupy po pracy, zapiekanka na obiad i juz
trzeba smigac do klasy.
Pozdrowionka, bo ide juz do rodziców na krotkie pogaduszki. Buźka.
80,106 2017-01-24 19:07:25
BaboStacha, cieszę się, że miałaś dobre warunki narciarskie ![]()
Czytelniczko i Nowa, piękne podziękowania ![]()
80,107 2017-01-24 20:25:35
Czołem wieczorem
Przechodzę trudny okres asymilacji po powrocie do Helgi, a ona, jej zachowanie mi tego nie ułatwia.
Od początku nie pałałam do niej sympatią, ale akceptowałam ją. Jednak jak teraz patrzę i sobie myślę, że ona zawsze taka była...taka trudna w pożyciu, marudna, wręcz wredna.
Wracam tu, to moja świadoma decyzja, nie narzekam, bo fizycznie mam tu dobrze- zresztą pisałam nieraz o tym.
Jednak jej wieczne narzekanie ciąży. Ona budzi się rano i od razu narzeka- że źle spała, że wszystko ją boli, że jest za zimno/ czy za gorąco.
Jakże ona jest inna od "mojego" 100-latka, który rano nieraz wołał radośnie "Jeszcze żyję!".
Nie odbierajcie tego jako narzekanie, to takie moje dzisiejsze przemyślenia.
80,108 2017-01-24 20:29:46 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2017-01-24 21:29:58)
Marysiu co ty mówisz trzeba jechać na sor z zawrotami ,bo tak jak Umnie nie przejdzie samo ,i mozna dostac udaru
No pacz Pani? hihihihi Morawko? ale że co? że ja? ![]()
Basia jak się udały zakupy? wstapiłam do Lidla wczoraj,
kupiłam jabłka z sadu Grójeckiego i kulki dla sikorek.
Obserwowałam je jak się zajadają.
Dziewczynki możemy sobie tylko powspominać i zaśpiewć.

80,109 2017-01-24 20:30:18

80,110 2017-01-24 20:32:21

80,111 2017-01-24 20:42:07 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2017-01-24 21:14:04)
.
80,112 2017-01-24 20:55:15 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2017-01-24 21:23:24)
Nie odbierajcie tego jako narzekanie, to takie moje dzisiejsze przemyślenia.
Absolutnie Ciebie tak nie odbieram, wiem co to znaczy opiekować się seniorami.
Uwierz mi mam w tym mega doświadczenie tyle że ja szłam na 8h i wio do domu.
rozpisałam się i musiałam ciut wykasować,zapominam się hihihi
kiedyś opiszę co i jak .
![]()
.
80,113 2017-01-24 21:30:01
Siemka.
Pigwo, po co i na co Ty tak wcześnie wstajesz, to mnie zastanawia.
Babo, zazdroszczę tych nart ![]()
Basiu, takie maty słomkowe na ścianach to chyba dobrze się paliły ![]()
Bo kiedyś jak byłam mała to oboje z bratem bawiliśmy się zapałkami.
Znaczy pocieraliśmy o draskę i rzucaliśmy na matę. Ale w tym czasie mata się nie zapaliła. Dopiero potem mata zaczęła się palić w domu.
Dostało mi się, bo brat wszystko zwalił na mnie, a to był jego pomysł.
Morawko w tych ciucholach to racja, że można coś ładnego i nawet nowego kupić.
Dzisiaj akurat kupiłam mężowi kurtkę, taką przed wiatrem i przed deszczem (regatta) i dałam 20zł.
Kurtka jak nowa.
Gochnia, zadowolona z wyników ![]()
Marysiu, a wnuczki masz?Bo nie pamiętam.
Lucynka, chyba się zasypała pracą...
Mój mąż wczoraj chyba pobił rekord, 17 godzin w pracy. W sobotę też pracował, w niedzielę również.
Dzisiaj niby wolne po tych 17 godzinach, ale na tej zasadzie, że na 2 w nocy idzie do pracy.
Ale mało spał w dzień, bo wziął się za syna pokój. Znaczy przykręcił półkę, porobił haczyki na inne rzeczy itp, a teraz niby leży do 1.
Ja dzisiaj byłam w pośredniaku. A wczoraj u dentysty. Na razie trochę mi deko przeszło, ale cały dzień ten ząb mnie bolał.
Już wydzwaniałam do mojego dentysty, w razie co, to jak będzie mocno bolało, to mam jechać do niego jutro.
Ze złości na to, ze boli, to nawet tabletek przeciwbólowych nie brałam. Bo takie to raczej biorę, jak już czuję, że prawie umieram.
Pozdrawiam wszystkich.
80,114 2017-01-24 21:33:36 Ostatnio edytowany przez wifa (2017-01-24 21:36:24)
Mystko
musisz żabko jednym uchem wpuścić, a drugim wypuścić.
Wiem, że to ciężko, ale nie masz wyboru.
Opiekowałam sie moim ojcem po udarze, wiec wiem co to za katorga.
Pociesz się, że wiele osób młodszych też od rana narzekają.
Czytko
Ty piszesz wklejkami?
Marysiu
Korwin to unikat na skalę światową.
Strzałko
Twój mąż to, jak robot.
Ma chłop siły.
80,115 2017-01-24 21:40:59
cały dzień ten ząb mnie bolał.
Już wydzwaniałam do mojego dentysty, w razie co, to jak będzie mocno bolało, to mam jechać do niego jutro.
Dentystą nie jestem, ale w miarę na bieżąco teraz.
Normalne,że po czasie trochę ząb doskwiera, zwłaszcza jak robiony w znieczuleniu, które potem puści.
Ostatnio miałam podobnie. Próchnica zaczęła atakować mi ząb od góry, od szyjki, więc by go dobrze zrobić, naruszyła mi dentystka dziąsło.
Też mnie pobolewało, zaczerwienione dosyć mocno.
Jednak bólu mimo wszystko współczuję.
80,116 2017-01-24 21:43:25

Dobrej nocy.
Strzałko wnuków nie mam.
Wifko nie nawidzę jąkały.
80,117 2017-01-24 21:46:25
Wiem, że to ciężko, ale nie masz wyboru.
Przejdzie mi, przyzwyczaję się znów. To te przestawienie się jest trudne.
80,118 2017-01-24 21:46:55
Hi hi marysiu przeciez to nie na poważnie
Pózniej popisze oglądam mjak milosc
80,119 2017-01-24 21:51:30
hey ....
Misty ależ ten stulatek ładnie witał dzień
.... jeszcze żyje ... ![]()
tego brakuje Heldze i mojej MAM .... zwykłej radości ,że dożyły tyle lat ...
właściwie nic IM nie ma ... no ale narzekać trza
Strzałka rzucaniem zapałek o matę słomkową ..... hiii też pomysły
Wifka - Czytka nadaje kodem obrazkowym
co chcesz
Marysia hii poszłam do Lidla po masło osełkowe
a i tak 30 zeta wydałam .... zawsze znajdzie się coś potrzebnego nie ??
ja też dzisiaj sobie kupiłam ładniutką bluzkę na lato ... oczywiście w kolorze granatowym ... w Pewexie ...
oglądałam dziś na filmy ... "zbrukana" i "ofiara "
niby mnie zaciekawiły ... oba oglądnęłam do końca ... by stwierdzić : no i po co czas zmarnowałam ....
nie polecam hiiiiiiiiii
spadam ... ![]()
80,120 2017-01-24 21:51:37
Czesc dziewczyny .
Mystko wiem, ze to male pocieszenie, ale moja matka nie ma 60 lat , a tez tak narzeka. Do tego jest wulgarna i nieapetyczna w tym co mowi, jak mówi i jak sie zachowuje.
Pigwo, zagalopowalas sie??? Hihi
80,121 2017-01-24 21:59:16 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2017-01-24 22:03:28)
.
80,122 2017-01-24 22:26:53
ależ ten stulatek ładnie witał dzień
.... jeszcze żyje ...
tego brakuje Heldze i mojej MAM .... zwykłej radości ,że dożyły tyle lat ...
właściwie nic IM nie ma ... no ale narzekać trza
No właśnie.... brak im radości.
Nie neguję, na pewno coś im może dolegać. Ja sama nieraz rano połamana wstaję, czy bez chęci do życia
Ale właśnie- nieraz...
Pisałam,że źle się czułam, coś mnie brało. Dziś mówię do Helgi, co i jak, że nie wychodzę .
Oczywiście Helgę też dziś "łamało, gardło bolało".
Ciekawe, co by powiedziała na to, że mam okres i strasznie cierpię...?
Dobra...koniec już o Heldze ![]()
80,123 2017-01-24 22:42:22

80,124 2017-01-24 23:10:56
Dobry wieczór
Mam wielkiego lenia, wzięłam sobie dwa dni urlopu, miałam plany poprasować i posprzątać i nic z tego. Rano poszłam do sklepu, połaziłam trochę, wydałam pieniądze, a miałam tylko kupić mydło do kąpieli i farbę do włosów, a ledwo przytargałam siaty do domu. Poszłam z sunia na spacer, połaziłam później po ogrodzie, pooglądałam drzewka czy maja pąki kwiatowe. Zrobiłam na obiad gołąbki, a resztę czasu przeleżałam, bo chyba zmęczyłam się bardzo tymi planami i dostałam jakiegoś trzęsicha, wszystko we mnie dygotało.
Powiem córce, niech spróbuje z tymi plasterkami.
i pamiętaj jeszcze o tej herbatce z imbirem, może być ten suszony, ale lepszy ten taki korzeń, teraz jest do dostania prawie w każdym sklepie, kilka małych plasterków do herbatki i też powinno pomóc w zwalczaniu choroby lokomocyjnej, w dodatku imbir z miodem i cytryna dobrze wpływa na organizm jak jest taki okres jak teraz grypowy, pić go można przy pierwszych dreszczach.
Wifko nie nawidzę jąkały.
mam do niego taki sam stosunek, dziwie się kobietom popierającym go, gdyby doszedł do władzy to one nie siedziałyby w kuchni na łańcuchu i nie miały prawa wyborczego, pamiętam też jego zdanie na temat niepełnosprawnych, jak dziewczynce na wózku wypalił jakie ma o nich zdanie. Kawał dziada.
Jednak jej wieczne narzekanie ciąży. Ona budzi się rano i od razu narzeka- że źle spała, że wszystko ją boli, że jest za zimno/ czy za gorąco.
Jakże ona jest inna od "mojego" 100-latka, który rano nieraz wołał radośnie "Jeszcze żyję!".
Tak się czasem zastanawiam, czy ci ludzie tak narzekający na stare lata to tak im przyszło z wiekiem czy oni tacy zawsze byli. Moja babcia jak umarła miała 92 lata, do końca była roześmiana i wiecznie krzątająca się po domu, bo jak mawiała muszę tak się kręcić, bo uciekam śmierci i jak myśli że już mnie ma to ja odskoczę i zawsze przy tym się śmiała, a moja mama już cały czas narzekała i zawsze jej było źle. Kiedyś w szpitalu leżałam na jednej sali z kobietą po siedemdziesiątce i cały czas musiałam wysłuchiwać jakie to ona ma ciężkie życie, od czasu jak skończyła 73 rok życia to już jest trzeci raz w szpitalu, a nigdy jej nic nie było, nigdy nie wiedziała co to ból, jej maż wiecznie narzekał, a to go boli, a to tamto, już miła go dość i wreszcie umarł, a ona nigdy nic i teraz ja dopadło. Mówię jej że powinna się cieszyć, że przez całe życie przeszła przez bólu, a niektórzy od dziecka chorują i cierpią, chciałam ją jakoś pocieszyć żeby przestała jęczeć, bo zawodziła okropnie. Jak jej to powiedziałam to poderwała się na łóżku i krzyknęła, a moja siostra jeszcze starsza i tej cholerze nic nie jest
.
Na razie trochę mi deko przeszło, ale cały dzień ten ząb mnie bolał.
, a próbowałaś okładać bolący ząb rozgniecionym czosnkiem, ja stosuję żyworódkę pierzastą na takie stany bólowe, tez jest dobra na takie stany zapalne dziąseł i gardła. Żyworódkę warto mieć w domu.
Miłej nocy dla was wszystkich
80,125 2017-01-24 23:40:22
Wifciu, mój mąż nawet przez sen potrafi gadać o pracy.
Basiu, ja wiem, teraz, że to głupi pomysł był z zapałkami i matą słomianą.
Ale ja miałam wtedy 4 albo 5 lat, bo wtedy jeszcze był mój Tato.
Mysti, ja miałam robiony kanał, znieczulenia nie miałam, tylko mam jakieś lekarstwo włożone.
A teraz dodatkowo spuchło mi dziąsło i górna warga. Tak chyba nie powinno być.
Azbi, właśnie wolę tego zęba w ogóle nie zaczepiać.
Jak nie zejdzie opuchlizna to pojadę jutro z powrotem do dentysty.
80,126 2017-01-25 01:54:34
Ja kupiłam sachol i pomału przeszło ,ale juz tak nie bola dziąsła
Nie moge spac noga mnie boli prawa ,od palcy do kolana ludzie zwariować idzie
Każdy ma inny stosunek do swoich chorób ,jedni o tym mówią bo jest im lżej jak komuś powiedza,inni milczą trzymają to wszystko dla siebie ,ja tez albo płacze nieraz gadam ,kiedys milczałam ,i zachorowałam hi hi na drażliwe jelito itd
Mnie to sie wydaje ze ta menoupauza powoduje stres ,depresje i inne wariactwa takie to hormony
80,127 2017-01-25 06:45:43
WITAM STOKROTKI
lektura przeczytana
teraz nie pamiętam co napisać!
Baba wróciła serwuje śniadanka,BASIA kawę
MYSTI wywaliła żale o heldze
LUC zapracowana
MORAWKA ja też lubię korzystać z SOR,ostatnio usztywniło mi prawą nogę,na izbie lekarz mnie wybadał i dał skierowanie na sor
męża brat cioteczny jest dobrym ortopedą,nazwisko znane,spytały kto to dla mnie?
byłam przyjęta i wybadana jak WIP
SZYBKO ZADZWONILI do naczyniowca,zrobił mi doplera ,on zadzwonił do ortopedy,przeswietlenie w ciągu 5 minut,tera przesyłają na komputer danego lekarza
ten dał mi leki i po sprawie
tak bym musiała szukać naczyniowca i to prywatnie ,to samo z ortopedą,doplerem,prześwietleniem
w ciągu godz miałam wszystko załatwione
przed ablacją byłam częstym gosciem na sorze,minęło 3 lata i odpukać jest dobrze,leki łykam
MIŁEGO DNIA DLA WSZYSTKICH
80,128 2017-01-25 07:07:34
Dzień dobry,witam Łączkę i podaję śniadanko:

![]()
No,już chyba wszystko....
Smacznego
A Ba-Cha dostawi kawkę i herbatkę,mam nadzieję ![]()
80,129 2017-01-25 07:25:24
Jestem tą szczęśliwą osobą,która nigdy nie była na SORZE,nie jeździła do szpitala w nocy,nie wzywała pogotowia do domu.Mam nadzieję,że jeszcze długo to się nie zmieni
I dziękuję Bogu za to ,że mam taką zdrową rodzinę.
Strzałko Twój mąż tak jak mój-bez pracy nie może żyć.Trzy dni świąt to o dwa za dużo.O urlopie nie wspomnę,najlepiej by było wcale nie brać.
Też pamiętam zabawy zapałkami- gdyby nie sąsiad ,to spaliła bym mieszkanie.Łaziłam po pokoju ze świeczką i udawałam damę ,no i zapaliła się firanka,bo za blisko podeszłam.Zanim zapukałam do sąsiada i przybiegł,paliła się już zasłona.Sąsiad ją zerwał na podłogę i tam ugasił.Ale ślad na klepce (nie lakierowanej,tylko pastowanej ) został do dziś-wypaliło się do ok.0.5 cm wgłąb. Ale ku przestrodze nie wymieniła Mama klepek i tak już zostało.
Morawko Sachol też mam i się przydaje,np.na opryszczkę .Mnie pomaga ![]()
Menopauza to straszne cholerstwo,nie ma dobrej recepty,u każdej przebiega inaczej.
80,130 2017-01-25 07:30:35
hey witajcie porannie Pigwa i Baba ![]()
już się miałam pytać: gdzie ???? śniadano ????
jest
to ja zwyczajowo kawcie zapodaje ....

na narzekania i jojczenie mojej MAM ... to już nic się nie poradzi
ONA taka jest .... w sumie zawsze taka była ...
jak wybiera się do szpitala ?
to podlewa a raczej zalewa kwiatki ...
amen ze mną ... to jest jej najczęstsze powiedzonko ...
nie docenia swojego zdrowia ... i powtarza wiecznie : chora jestem ... ( jasne
na upierdliwość
)
pytam na co ???? no właściwie to mnie nic nie boli ...
na starość

pozdrawiam ... ![]()
80,131 2017-01-25 07:57:12
Dzien dobry Stokrotki.
Dziekuje za kawcie i sniadanko.
Na narzekanie to proponuje udac sie do Baby lub Wify albo do Bachy.
Nakopia nam do deeepy i narzekac nie będziemy.
80,132 2017-01-25 08:05:23
Cuś mnie wymiksowało z netek...
Witajcie,Ba-Cha i Sandra.
Uśmiałam się z tych rozmiarów ![]()
Ba-Cha -Twoja MAM narzeka a moja teściowa wszędzie wietrzy spisek.Czasami ma takie spiskowe teorie ,że wymiękam ![]()
Na razie się wyłączam,muszę się szykować do pracy ![]()
Pozdrawiam całą Łączkę i życzę miłego dnia.
80,133 2017-01-25 08:24:14
Dzień dobry Laleczki i Wielbicielu
Dzięki za kawkę i śniadanko.
Na Was zawsze można liczyć ![]()
Tak się czasem zastanawiam, czy ci ludzie tak narzekający na stare lata to tak im przyszło z wiekiem czy oni tacy zawsze .
Różnie to chyba bywa.
Wracając do Helgi, to nie wiem, jak z narzekaniem, ale zauważyłam też, że rodzina bardzo rzadko ją odwiedza.
Fakt, Niemcy mają inne zwyczaje niż my, ale bywałam już w takich niemieckich domach, gdzie nie było tygodnia, by ktoś do babci/dziadka nie wpadł.
Tutaj- wnuk był 1 raz, a wnuczka 2 razy (na moje prawie pół roku u Helgi), a mieszkają w tym samym mieście.
Strzałko-- jak ząb?
Do potem, bo Helga już wstała.
80,134 2017-01-25 10:31:40
Odespać muszę hi hi
Baba nie ma człowieka w dzisiejszych czasach nawet młodych zeby nie miał dolegliwości chorobowych ,jak nie nowotwór ,to sprawy krążeniowe ,jakieś choroby genetyczne naszych przodków nie koniecznie rodzicow dziadków
Ja tak mam ,nabyłam bielactwo ,a miała ta chorobę skory z braku pigmentu babci siostra
Zauważyłam ze dopiero jak zaczyna sie przygotowanie organizmu do klimaterium wychodzą genetyczne choroby
Baba zycze zdrowka
Pigwa ja nie lubię ani sorze byc ani chodzić po lekarzach cos mi sie zrobiło ,ale jak mi wiadomo kłopotliwi pacjenci lekarze pielęgniarki hi hi na całym swiecie tak jest ,bo to tez tylko człowiek hi hi
80,135 2017-01-25 10:33:28
Witam
Kawę już wypiłam, śniadanie zjadłam.
Mysti Daje śniadanie Hercie.
A kiedy babka wybiera się na zakupy?
Rzeczywiście wnuki nie pamiętają o babci.
Wifciu lubię znależć ciekawy obrazek i pokazać go wam.
Czasami to lepsze niż słowa.
Strzałko oj wiem co to ból zęba.
Ileż razy wracałam do dentystki, bo bolało.
Otwierała mi wtedy kanał, przepłukiwała i tak kilka tygodni
chodziłam i cierpiałam.
A dzisiaj nadal cię boli ?
Baba śniadanie podałaś cudowne.
Teraz krew zbierasz od ludzi hihi
Dużo dzisiaj pacjentów ?
Sandra od kiedy ta twoja praca będzie aktualna ?
Baśku ten obrazek o pani i uczniu powala na kolana.
Pigwunia jak to dobrze mieć lekarza w rodzinie.
Obsłużyli cię jak głowę państwa.
Morawko przytul się do bobaska, a noga przestanie boleć.
80,136 2017-01-25 10:37:46
Mysti musisz miec cierpliwość ,stanowczość i przyjazna aurę wobec ludzi starszych i chorych
Takie to praca ,najlepiej zmieniać temat ,zeby osoba nie mówiła o tych swoich dolegliwościach ,bo ludzie sa samotni
Czytac gazety ,książki ,rozmawiać o przeżyciach itd
Faceci sa inni w chorobie w starości nie możemy porównywać inne hormony ,inne podejście do wszystkiego mozna tylko zazdrościć hi hi
80,137 2017-01-25 10:40:52 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2017-01-25 10:41:49)
Na dworze 1 stopień na plusie.
Dzisiaj przynajmniej nie ma wiatru.
Mam dzisiaj wnusię.
Córka była z nią wczoraj u lekarza, bo ucho ją boli.
Malutka dostała antybiotyk.
Wrócę jeszcze do ubrań kupowanych w lumpeksach.
U nas dużo jest tych sklepów.
Ja jestem w nich bardzo często.
Wszystkie ubrania na co dzień kupuję tam.
Spodnie dla mnie i męża, kurtki, swetry i koszule mężowskie.
Mąż codziennie chodzi w koszuli i w swetrze.
Dużo też świetnych rzeczy kupiłam sobie .
Np ostatnio piękną kurteczkę na wiosnę.
Bluzek wyjściowych mam całe mnóstwo.
I wiem, że te rzeczy nie rozciągną mi się, nie zmechacą.
I nie dostanę takich w naszych sklepach.
80,138 2017-01-25 10:42:41
Basiu jak bola mnie nogi to muszę chodzić hi hi
zęby jak plombowalam nigdy nie brałam znieczuleń ,lekarz robi na oko hi hi a pacjent nic nie czuje i co wtedy hi hi
Teraz taka moda ,ludzie sa wygodni ,boli głowa jest katar juz tabl i co uśmierzymy bol na jakis czas pózniej wraca
Jakby tak pomagały to wszyscy bylibyśmy zdrowi ,szczupli ,bez skazy hi hi
80,139 2017-01-25 10:48:53
Podczas remontu wyrzuciłam wszystko co stare.
Miałam obrazy na ścianach, a teraz nie wisi nic.
Kupiłam więc sobie jeden piękny obraz - Matka Boska z dzieciątkiem.
On nie jest z drzewa.
Może znajdę i wam pokażę

Jeszcze mąż mi go nie powiesił.
80,140 2017-01-25 10:49:08 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2017-01-25 10:52:16)
Dzień dobry.

Ehhh i znów o chorobach ?
Mystko taki ''gatunek'' nic nie poradzisz. Ten typ tak ma !.
A nie możesz w między czasie poszukać czegoś bardziej odpowiedniego.
Szkoda Twojego zdrowia.

Pozdrawiam ,miłego dnia wszystkim życzę.
80,141 2017-01-25 10:50:18
Ja zjadlam twarozek ze szczypiorkiem, ale zamuast chudnąć, jak grazka to tyje, albo stoje w miejscu.
Czytko. Przez tydzien lutego mam jeszcze zasiłek.
Dopiero potem bede mogla przystapic do badań i pracy. Teraz nie dzwonie, bo osoba wladna w tej firmie jest na wolnym. Zadzwonie w lutym by ustalić kiedy msm podjechać po skierowania i dowiesc kwestionariusze, ktore niedawno dostałam do wypelnienia.
Ide tez dzis do lekarki po porade, bo mam wyniki.
Mam stresa, bo mniej wiecej wiem co jest grane.
80,142 2017-01-25 10:50:40
Czytuniu taka prawda ,ja mam bluzki od kilku lat i ok moj tez spodnie ,marynarki
Kurtki
Ludzie biedni ,bogaci wszyscy kupują ,bo wola za te pieniądze kupic cos do domu czy kredyt spłacić i tak dalej
Dzieci malutkie szybka rosną a w sklepach drogie ciuchy ,widzę jak młode kobiety przychodza i wybierają piekne ciuszki dla dzieci super bo przeciez maja kredyty mieszkaniowe itp wydatki
Syn mowi nieraz mama zeby unas takie sklepy były ,sam kupił sobie spodnie orginaly kurtki podkoszulki itd
80,143 2017-01-25 10:53:50
Czytuniu śliczny ,widziałam podobne w sklepie jubilerskim ale bardzo drogie ,ty chyba kupiłaś w innym sklepie
80,144 2017-01-25 10:54:00
A na korytarz kupiłam taki chodnik

U mnie długi korytarz, więc tych metrów potrzeba było dużo.
80,145 2017-01-25 10:56:22
Sandra do gin idziesz robiłaś cytologię
