STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 1,231 1,232 1,233 1,234 1,235 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 80,081 do 80,145 z 102,609 ]

80,081

Odp: STOKROTKA-CAFE

MYSTI przeszło ze mnie na ciebie,współczuje,kuruj się ,łykaj co zabrałaś
mnie jeszcze trzyma ale już mniej
WALI było tak ciężko albo taka z niej pracownica!
wyjeżdżać i zostawić po sobie burdel
trzymaj się cieplutko

80,082

Odp: STOKROTKA-CAFE

WIFCIA cały czas ich karmię,nawet się do mnie przymilają
MORAWKO wczoraj musiałam isc do szkoły na akademię,nigdzie się nie ruszam
wczoraj położyłam się na chwilę w opakowaniu,tak się obudziłam dziś!
zastanawiam się czy warto się przebierać?
jestem gotowa do działania

80,083

Odp: STOKROTKA-CAFE

GONIA pamiętam te maty za łóżkiem,teraz już chyba ludzie nie zakładają tych mat
KLAUDI muszę uważać,mam dość siedzenia w domu,mój ledwo żywy,ciągnie tyle dni,jeszcze ze 2 dni i wracam do pracy
hahaha pieski z głowy WIFCIA zdejmij!

80,084

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam pięknie smile
Mam nadzieję,że nie zapomniałyście o mnie smile

Podaję śniadanie,bo pewnie głodne już jesteście
http://img2.garnek.pl/a.garnek.pl/030/598/30598269_800.0.jpg/catering-zimna-plyta.jpg
http://www.tapeteos.pl/data/media/924/big/pieczywo_017_koszyk__chleb__bulki.jpg
http://www.starkebab.pl/gniezno/gallery/produkty/38.-Herbata-po-liba%C5%84sku.jpg

Smacznego smile

80,085

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pojeździliśmy na nartach - Wielbicielu,rzeczywiście stok był dobrze przygotowany smile
Byliśmy też na Godach Żywieckich w Milówce,razem z Panem Prezydentem smile
Poodwiedzaliśmy znajomych górali ,żeby powspominać dawne czasy smile
Fajnie ,tylko krótko.
Parę dni wolnego i się nieco rozleniwiłam.Ale trzeba do pracy ruszać i tyle.
Wczoraj byłam na występach dla Babć i Dziadków w przedszkolu .Wszystko nagrałam żeby sobie Kiepski pooglądał,bo nie mógł być,niestety.
Wieczorem był u nas ksiądz po kolędzie,trochę się zasiedział smile
A teraz - aby do wiosny smile

80,086

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://3.bp.blogspot.com/-vZ8R3vbwwCs/VNj23BlOJwI/AAAAAAAACHI/R3Ww2mLxx5g/s1600/%C5%BCyczenia-na-wtorek,-pomy%C5%9Blnego-wtorku,-kawa-na-dzie%C5%84-dobry-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82,-radosny-krasnal,-krasnal-gapcio,-pi%C4%99kny-bukiet-kwiat%C3%B3w-dla-ciebie.png

Witajcie

Kawę podaję, bo śniadanko już jest.

80,087 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2017-01-24 07:30:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey Mychy
Pigwa jest lol Baba jest lol  ze śniadaniem ...

to i kawa musi być 
                                   http://imgup.pl/di/Q0AM/zdjecia.gif

o! i Czytka jest lol

80,088

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babo dobrze, że zwiedziłaś i wróciłaś.

Sandra  Azbi dzięki za porady.
Powiem córce, niech spróbuje z tymi plasterkami.

Lucynka zakręciłaś się, tylko wiatr pozostał.

Baśku gdzie jesteś ?

80,089

Odp: STOKROTKA-CAFE

O!!!!Basia jesteś!!!

http://memytutaj.pl/uploads/2013/11/10/no-czesc-czlowieku.jpg

80,090

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pigwa maty na ścianach były ale słomkowe

tu jest inaczej pokazana

                  http://bi.gazeta.pl/im/e2/6f/10/z17232866IH,Muzeum-PRL-u-w-Rudzie-Slaskiej--www-muzeumprl-u-pl.jpg
szpileczkami na nich mocowało się widokówki lub paczki papierosów z Pewexu ... lol

wnętrze PRL-u smile
                              http://bi.gazeta.pl/im/2f/6a/10/z17211439IH,Communist-Hostel-w-Nowej-Hucie--fot--communisthost.jpg

albo to były maty trzcinowe ???? smile

    https://www.ogrodmacieja.pl/files/images/thumb_3_ecad6c347b71173f455175184bd04f16.jpg

dywany na ścianach : http://joemonster.org/art/29691

80,091

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry.

Babo dzieki za sniadanko. Milej pracy.

Czytko ja nawet nie kupowalam specjalnych plasterkow, tylko kupowalam plaster bez gazy. Ale byc może te specjalne beda skuteczniejsze.

80,092

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry
Baba sniadanie podała ,głodne nie byłyśmy bo dziewczyny dbały o nas ,wazne ze jestes cała i zdrowa
Wczoraj od 15 do 20 przesiedzieliśmy na sorze ,moj przyjechał z pracy z zawrotami głowy ,ledwo dojechał ,pomalutku mowi jechałem .taksowke zamówiłam i tam sie zaczęło wymioty ,goraco ,zawroty i po tych wymiotach jeszcze sie kręciło w głowie ,zrobili ekg ,cisnienie ,i czekamy ,dopiero za 3 godziny przyszła neurolog ,pobrali krew wszystko w porządku cukier 180 ,idę do bobaska a on gada śmieje sie wszystko mu przeszło hi hi przyszliśmy na piechote do domu hi hi

80,093

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mam chorobę lokomocyjna od małego ,jak byłam dzieckiem to wymiotowałam ,pózniej brałam tabletki ,ale z bobaskiem jeździmy juz 40 lat to organizm sie przyzwyczaił ,chociaz nieraz tak bywa ze mam problemy ,ale to związane z mózgiem hi hi
Jak jest tak ślisko musimy chodzić ja pingwiny hi hi
Klaudynko nie zawsze jest ze wejdę do ciucha i cos kupie ,ale mojego ubrałam w nowe kurtki ,nowe buty skorzane ,spodnie ,bluzy ,nieraz w pracy koledzy sie dziwią gdzie on takie fajne ciuchy kupuje hi hi
Ja tez mam duzo spodni ,tunik ,sportowych ciuchów
Ciucholandy tez sie zmieniły kiedys było duzo nowych rzeczy ,teraz trzeba miec szczescie

80,094

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry Wszystkim smile

Po krótkich zawirowaniach zdrowotnych i technicznych powracam na łączkę.
Życzę miłego dnia  smile

80,095 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2017-01-24 11:25:21)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień  dobry  Stokrotkom.
                             http://mypozytywni.pl/images/uploads/a3c65f9a3168cd542efb12fe0cca1a353ccca3fa.png

     Miałam taką matę na ścianie ,lata 70 te.....
Hit nad hitami... przypinałam widokówki ale nie tylko.
       Wspomnienia,byłam też jedyną w śród moich znajomych która miała
                       magnetofon szpulowy, potańcówki ,prywatki,imieniny,urodziny.
     To były piękne czasy które już nie powrócą........

     

Morawka napisał/a:

idę do bobaska a on gada śmieje sie wszystko mu przeszło hi hi przyszliśmy na piechote do domu hi hi

           Morawko... świeże mięsko podziałało na Twojego męża    lol    (żart)
                    Oj pilnuj Ty go ! lol (żart)
Basiu moja kabina prysz.ostała się. Myślałam że to będzie bardziej skomplikowane...
            nie zawsze należy podpierać się  opiniami innych.

Część zamówiona w ciągu 24 h dostarczona,koszt  40 złotych.
          Woda już się nie leje po ściance kabiny.

     Zostawiam pozdrowienia...  bądźcie zdrowe.........

80,096

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko a dlaczego z zawrotami głowy zaraz jedziecie na SOR ?

80,097

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hejhttp://s18.rimg.info/e33da7ad6322adceaeda9370b0bc4c39.gif

Marysiu
         to były niezapomniane prywatki, ale ja częściej chodziłam na dancingi.

Marto
        pozdrawiamy. To nie napisałaś, że jesteś chora.

Babo
        dobrze, ze cała wróciłaś.
Noooooo zobacz w jakim towarzychu sie obracasz. lol

Morawko
       mnie do ciucha musiałby pikny wozić z 3 km.
Przejazd to pryszcz, ale widzę minę jakbym szukała ciuchów, a on by czekał.

Cdn. przyjechała Selenka.

80,098

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotkowo!

Pigwuś , uważaj na siebie, dopóki nie poczujesz się zdrowa i na siłach to nie wyrywaj się z domu a męża nie żałuj , na pewno odbije sobie w przyszłości tę ciężką pracę. Zapowiadają w mediach teraz ciężką grypę więc trzeba mieć to na uwadze.

Morawko te zawroty głowy to jakaś epidemia, nie ma dni ażeby ktoś ze znajomych na to się nie skarżył, mnie również to dotyczy a przy tym nudności a dzisiaj rano spotkałam sąsiadkę która przy zawrotach głowy tak paskudnie upadła ze nogę złamała i chodzi o kulach.

Wifcia a co się stało ze Selenka przyjechała? przypominam Ci że masz dzisiaj dzień sprzątania więc nie leń się big_smile

Marysiu pamiętam te maty na ścianach i widokówki do nich przypinane ale ja jej nie miałam bo jakoś nie polubiłam , natomiast dzisiaj jak widzę na balkonach te maty trzcinowe czy jakieś podobne to zęby mi się krzywią, wygląda to okropnie , balkon teraz jest czym udekorować a tak popsuć jego wygląd to naprawdę nie trzeba się starać. smile Magnetofon szpulkowy to był hit a wcześniej adapter bambino z nagranymi własnymi życzeniami dla chłopaka , specjalnie jechało się do faceta który nagrywał takie życzenia z piosenką na płytce małej winylowej, wyglądało jak widokówka.

Baba   śniadanko smakowite ! big_smile

Miłego dnia wszystkim i dobrej pogody ! smile

80,099

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

to były niezapomniane prywatki,

Oj, masz rację.Teraz to wszystko wspomina się z rozrzewnieniem.Nie pisałam o chorobie,bo i po co ?Każdej z nas coś tam jest.Najważniejsze,że już mam to za sobą.
Dziewczyny, tak piszecie o tym ciuchu,a więc i ja z ciekawości zajrzałam kiedyś do takiego sklepu.Oczywiście nic nie kupiłam,bo i tam nic ciekawego nie było.Same stare ciuchy.A może ja nie potrafiłam szukać?A jeżeli chodzi o ceny,to stwierdziłam,że dołożę z10 lub20 zł. i będę miała coś nowego.Moim zdaniem ceny były zbyt wysokie ,jak na taki sklep.Może w innych miastach ceny są niższe i może asortyment towaru jest lepszy,ale u mnie same badziewie.

80,100

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hejka

Miło mi przywitać się z Wami

Wielbicielu piękne przemyślenia

Mąż tnie drzewo na dworze

ogarnęłam kuchnię...

teraz medytuję...

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/5c9e6ce71cb1.jpg

80,101

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nowa ja taka sama jestem jak aktorka szaflarska wszystko szybko
Marysiu co ty mówisz trzeba jechać na sor z zawrotami ,bo tak jak Umnie nie przejdzie samo ,i mozna dostac udaru ,ja miałam mini udary ,i nie moge czekać aż przejdzie ,muszę wziasc kroplowke z cavintonu i pomału sie uspokoi ,ja juz tak robiłam ,nawet ze szpitala musiałam zabrać bobaska ,lekceważyłam a pózniej wykazało na rezonansie magnetycznym takie zmiany
Klaudynko wczoraj na sorze wlasnie było z tymi objawami duzo ludzi nawet młodych
Bobasek nie ma takich zmian ,ale znowu zmiany miażdżycowe
Bobaska nie muszę pilnować ,on zawsze lubi gadać z kobietami ,bardziej wierzą w to co mowi hi hi a ze nawija takie rzeczy ze nieraz pękać ze śmiechu ,ale jak to mówią jeśli jest widownia to koncert sie odbędzie hi hi

80,102

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifa tez tak miałam jak powstawały ciucholandy ,ludzie czerwona ,spocona wychodziłam ,teraz juz wiem co wybrać ,nie mam tez takiego zdrowia zeby grzebać ,zreszta mam juz wszystko co mi potrzeba ,nieraz pojde zeby stres podleczyć ,pogadać ,co to tez nie jest wyjściem ,ale kiedys nie było za duzo kasy ,bo mieliśmy okres bezrobocia mojego i bobaska to wtedy był balsam na ciało hi hi
Teraz moge sobie pozwolić ,ale gatunkowa wole te z ciucha

80,103 Ostatnio edytowany przez wifa (2017-01-24 17:25:38)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko
kiedyś miałam problemy z sercem.
Z poradni zadzwonili po karetkę,
zawieźli mnie na SOR i prędzej kopnęłabym w kalendarz,
gdyby coś mi było.
Ludzi jak mrówek, leżałam od południa do nocy.
Powiedziałam nigdy więcej.

Co do ciucholandów to kiedyś koło mojego domu /starego/
był taki ekskluzywny ciucholand wszystko wyczyszczone, pozszywane.
Ceny porównywalne do butikowych.
Po kilku latach zlikwidowali.

80,104 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2017-01-24 14:37:10)

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey witajcie ...

Marysia to dobrze,że zakupiłaś tą część .....  a widzisz ja to dobrze pytać na cafejce smile

ojjj te nasze młode czasy miło wspominamy smile
dzisiaj oglądałam wspomnienia z PRL-u  .... ludzie mają pozbierane z tamtego okresy przeróżne rzeczy ...

Morawciu widziałam na skype i Ci to mówiłam
masz bardzo porządny Pewex ... 
ciuchy są naprawdę dobrej jakości 

też nie wchodzę do wszystkich po drodze ...
w sumie chodzę do jednego ....  teraz zmieniła się sprzedawczyni ... i chyba nadal będzie się dało wziąć do domu przymierzyć ...

chyba się do niego przejdę ....       idę do Lidla ...

pozdrawiam resztę Mych .... i do potem... smile

80,105

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej!
Zaraz zaczyna się zebranie w szkole. Uff..
znalazlam miejsce parkingowe. Drobne zakupy po pracy, zapiekanka na obiad i juz
trzeba smigac do klasy.
Pozdrowionka, bo ide juz do rodziców na krotkie pogaduszki. Buźka.

Odp: STOKROTKA-CAFE

BaboStacha, cieszę się, że miałaś dobre warunki narciarskie smile
Czytelniczko i Nowa, piękne podziękowania smile

80,107

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czołem wieczorem

Przechodzę trudny okres asymilacji po powrocie do Helgi, a ona, jej zachowanie mi tego nie ułatwia.
Od początku nie pałałam do niej sympatią, ale akceptowałam ją. Jednak jak teraz patrzę i sobie myślę, że ona zawsze taka była...taka trudna w pożyciu, marudna, wręcz wredna.
Wracam tu, to moja świadoma decyzja, nie narzekam, bo fizycznie mam tu dobrze- zresztą pisałam nieraz o tym.
Jednak jej wieczne narzekanie ciąży. Ona budzi się rano i od razu narzeka- że źle spała, że wszystko ją boli, że jest za zimno/ czy za gorąco.
Jakże ona jest inna od "mojego" 100-latka, który rano nieraz wołał radośnie "Jeszcze żyję!".

Nie odbierajcie tego jako narzekanie, to takie moje dzisiejsze przemyślenia.

80,108 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2017-01-24 21:29:58)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Morawka napisał/a:

Marysiu co ty mówisz trzeba jechać na sor z zawrotami ,bo tak jak Umnie nie przejdzie samo ,i mozna dostac udaru

 

No pacz Pani? hihihihi Morawko? ale że co? że ja?      lol

Basia jak się udały zakupy? wstapiłam do Lidla wczoraj,
    kupiłam jabłka z sadu Grójeckiego i  kulki dla sikorek.
  Obserwowałam je jak się zajadają.

  Dziewczynki możemy sobie tylko powspominać i  zaśpiewć.

               

           http://www.kwap.pl/upload/images/medium/2015/09/za_pieniadze_kupisz_wszystko_2015-09-28_19-16-07.jpg

80,109

Odp: STOKROTKA-CAFE

https://scontent-cdg2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16142446_1845950999026641_7758559504788359924_n.jpg?oh=3279a526376cba32203a5b867152ac8f&oe=59077EA4

80,110

Odp: STOKROTKA-CAFE

https://scontent-cdg2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/12573201_1096113527067128_3264557415271704051_n.jpg?oh=f9c35bc64f1bbffda09471f4338ec7e3&oe=5921E0F1

80,111 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2017-01-24 21:14:04)

Odp: STOKROTKA-CAFE

.

80,112 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2017-01-24 21:23:24)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Mystka napisał/a:

Nie odbierajcie tego jako narzekanie, to takie moje dzisiejsze przemyślenia.

Absolutnie Ciebie tak nie odbieram, wiem co to znaczy opiekować się seniorami.
Uwierz mi mam w tym mega doświadczenie tyle że ja szłam na 8h i wio do domu.
   
rozpisałam się i musiałam ciut wykasować,zapominam się hihihi
kiedyś opiszę co i jak .
                                      http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20130204205719/nonsensopedia/images/thumb/9/90/Rutinoskorwin.png/500px-Rutinoskorwin.png


       .

80,113

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siemka.

Pigwo, po co i na co Ty tak wcześnie wstajesz, to mnie zastanawia.

Babo, zazdroszczę tych nart wink

Basiu, takie maty słomkowe na ścianach to chyba dobrze się paliły smile
Bo kiedyś jak byłam mała to oboje z bratem bawiliśmy się zapałkami.
Znaczy pocieraliśmy o draskę i rzucaliśmy na matę. Ale w tym czasie mata się nie zapaliła. Dopiero potem mata zaczęła się palić w domu.
Dostało mi się, bo brat wszystko zwalił na mnie, a to był jego pomysł.

Morawko w tych ciucholach to racja, że można coś ładnego i nawet nowego kupić.
Dzisiaj akurat kupiłam mężowi kurtkę, taką przed wiatrem i przed deszczem (regatta) i dałam 20zł.
Kurtka jak nowa.

Gochnia, zadowolona z wyników smile

Marysiu, a wnuczki masz?Bo nie pamiętam.

Lucynka, chyba się zasypała pracą...

Mój mąż wczoraj chyba pobił rekord, 17 godzin w pracy. W sobotę też pracował, w niedzielę również.
Dzisiaj niby wolne po tych 17 godzinach, ale na tej zasadzie, że na 2 w nocy idzie do pracy.
Ale mało spał w dzień, bo wziął się za syna pokój. Znaczy przykręcił półkę, porobił haczyki na inne rzeczy itp, a teraz niby leży do 1.

Ja dzisiaj byłam w pośredniaku. A wczoraj u dentysty. Na razie trochę mi deko przeszło, ale cały dzień ten ząb mnie bolał.
Już wydzwaniałam do mojego dentysty, w razie co, to jak będzie mocno bolało, to mam jechać do niego jutro.
Ze złości na to, ze boli, to nawet tabletek przeciwbólowych nie brałam. Bo takie to raczej biorę, jak już czuję, że prawie umieram.

Pozdrawiam wszystkich.

80,114 Ostatnio edytowany przez wifa (2017-01-24 21:36:24)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mystko
          musisz żabko jednym uchem wpuścić, a drugim wypuścić.
Wiem, że to ciężko, ale nie masz wyboru.
Opiekowałam sie moim ojcem po udarze, wiec wiem co to za katorga.
Pociesz się, że wiele osób młodszych też od rana narzekają.

Czytko
          Ty piszesz wklejkami?

Marysiu
          Korwin to  unikat na skalę światową.

Strzałko
         Twój mąż to, jak robot.
Ma chłop siły.

80,115

Odp: STOKROTKA-CAFE
strzała napisał/a:

cały dzień ten ząb mnie bolał.
Już wydzwaniałam do mojego dentysty, w razie co, to jak będzie mocno bolało, to mam jechać do niego jutro.

Dentystą nie jestem, ale w miarę na bieżąco teraz.
Normalne,że po czasie trochę ząb doskwiera, zwłaszcza jak robiony w znieczuleniu, które potem puści.
Ostatnio miałam podobnie. Próchnica zaczęła atakować mi ząb od góry, od szyjki, więc by go dobrze zrobić, naruszyła mi dentystka dziąsło.
Też mnie pobolewało, zaczerwienione dosyć mocno.

Jednak bólu mimo wszystko współczuję.

80,116

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://www.kwap.pl/upload/images/medium/2016/09/umiera_maz_umiera_zona_spotkali_2016-09-30_11-59-37.jpg
                                 Dobrej nocy.

     Strzałko wnuków nie mam.
     Wifko nie nawidzę  jąkały.

80,117

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Wiem, że to ciężko, ale nie masz wyboru.

Przejdzie mi, przyzwyczaję się znów. To te przestawienie się jest trudne.

80,118

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hi hi marysiu przeciez to nie na poważnie
Pózniej popisze oglądam mjak milosc

80,119

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey ....

Misty ależ ten stulatek ładnie witał dzień smile   .... jeszcze żyje ...  smile
tego brakuje Heldze i mojej MAM .... zwykłej radości   ,że dożyły tyle lat ...
właściwie nic IM  nie ma ...     no ale narzekać trza smile

Strzałka rzucaniem zapałek o matę słomkową ..... hiii   też pomysły 

Wifka - Czytka nadaje kodem obrazkowym smile   co chcesz smile

Marysia hii poszłam do Lidla po masło osełkowe 
a i tak 30 zeta wydałam ....  zawsze znajdzie się coś potrzebnego nie ??

ja też dzisiaj sobie kupiłam  ładniutką bluzkę na lato ... oczywiście w kolorze granatowym ... w Pewexie ... lol

oglądałam dziś na filmy ... "zbrukana"  i "ofiara "
niby mnie zaciekawiły ... oba oglądnęłam do końca ... by stwierdzić : no i po co czas zmarnowałam  ....
nie polecam hiiiiiiiiii

spadam ...  smile

80,120

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czesc dziewczyny .

Mystko wiem, ze to male pocieszenie, ale moja matka nie ma 60 lat , a tez tak narzeka. Do tego jest wulgarna i nieapetyczna w tym co mowi, jak mówi i jak sie zachowuje.

Pigwo, zagalopowalas sie??? Hihi

80,121 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2017-01-24 22:03:28)

Odp: STOKROTKA-CAFE

.

80,122

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

ależ ten stulatek ładnie witał dzień smile   .... jeszcze żyje ...  smile
tego brakuje Heldze i mojej MAM .... zwykłej radości   ,że dożyły tyle lat ...
właściwie nic IM  nie ma ...     no ale narzekać trza smile

No właśnie.... brak im radości.
Nie neguję, na pewno coś im może dolegać. Ja sama nieraz rano połamana wstaję, czy bez chęci do życia wink  Ale właśnie- nieraz...
Pisałam,że źle się czułam, coś mnie brało. Dziś mówię do Helgi, co i jak, że nie wychodzę .
Oczywiście Helgę też dziś "łamało, gardło bolało".

Ciekawe, co by powiedziała na to, że mam okres i strasznie cierpię...?

Dobra...koniec już o Heldze big_smile

80,123

Odp: STOKROTKA-CAFE

https://scontent-lht6-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16194953_1391044037607902_8132438046795824955_n.jpg?oh=11c6a39a7b80770b08472d4851457742&oe=591157AF

80,124

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór smile  Mam wielkiego lenia, wzięłam sobie  dwa dni urlopu, miałam plany poprasować i posprzątać i nic z tego. Rano poszłam do sklepu, połaziłam trochę, wydałam pieniądze, a miałam tylko kupić  mydło  do kąpieli i farbę do włosów, a ledwo przytargałam siaty do domu. Poszłam z sunia na spacer, połaziłam później po ogrodzie, pooglądałam drzewka czy maja pąki kwiatowe. Zrobiłam na obiad gołąbki, a resztę czasu przeleżałam, bo chyba zmęczyłam się bardzo tymi planami i dostałam jakiegoś  trzęsicha, wszystko we mnie dygotało. 

czytelniczka51 napisał/a:

Powiem córce, niech spróbuje z tymi plasterkami.

i pamiętaj jeszcze o tej herbatce z imbirem, może być ten suszony, ale lepszy ten taki korzeń, teraz jest do dostania prawie w każdym sklepie, kilka małych plasterków do herbatki i też powinno pomóc w zwalczaniu choroby lokomocyjnej, w dodatku imbir z miodem i cytryna dobrze wpływa na organizm jak jest taki okres jak teraz grypowy, pić go można   przy pierwszych dreszczach.

Marysia 1981 napisał/a:

Wifko nie nawidzę  jąkały.

mam do niego taki sam stosunek, dziwie się kobietom popierającym go, gdyby doszedł do władzy to one nie siedziałyby w kuchni na łańcuchu i nie miały prawa wyborczego, pamiętam też jego zdanie na temat niepełnosprawnych, jak dziewczynce na wózku wypalił jakie ma o nich zdanie. Kawał dziada.

Mystique71 napisał/a:

Jednak jej wieczne narzekanie ciąży. Ona budzi się rano i od razu narzeka- że źle spała, że wszystko ją boli, że jest za zimno/ czy za gorąco.
Jakże ona jest inna od "mojego" 100-latka, który rano nieraz wołał radośnie "Jeszcze żyję!".

Tak się czasem zastanawiam, czy ci ludzie tak narzekający na stare lata to tak im przyszło z wiekiem czy oni tacy zawsze byli. Moja babcia jak umarła miała 92 lata, do końca była roześmiana i wiecznie krzątająca się po domu, bo jak mawiała muszę tak się kręcić, bo uciekam śmierci i jak myśli że już mnie ma to ja odskoczę i zawsze przy tym się śmiała, a moja mama już cały czas narzekała i zawsze jej było źle. Kiedyś w szpitalu leżałam na jednej sali z kobietą  po siedemdziesiątce i cały czas musiałam wysłuchiwać jakie to ona ma ciężkie życie, od czasu jak skończyła 73 rok życia to już jest trzeci raz w szpitalu, a nigdy jej nic nie było, nigdy nie wiedziała co to ból, jej maż wiecznie narzekał, a to go boli, a to tamto, już miła go dość i wreszcie umarł, a ona nigdy nic i teraz  ja dopadło. Mówię jej że powinna się cieszyć, że przez całe życie przeszła przez bólu, a niektórzy od dziecka chorują i cierpią,  chciałam ją jakoś pocieszyć żeby przestała jęczeć, bo zawodziła okropnie. Jak jej to powiedziałam to poderwała się na łóżku i krzyknęła, a moja siostra jeszcze starsza i tej cholerze nic nie jest smile.

strzała napisał/a:

Na razie trochę mi deko przeszło, ale cały dzień ten ząb mnie bolał.

, a próbowałaś okładać bolący ząb rozgniecionym czosnkiem, ja stosuję żyworódkę pierzastą na takie stany bólowe, tez jest dobra na takie stany zapalne dziąseł i gardła. Żyworódkę warto mieć w domu.

Miłej nocy  dla was wszystkichhttps://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQCLk5z4dgfmFJhAe0-V0w-GRQmTvIvpOJwxHbZJMpMh6OJ-Vh9CQ

80,125

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu, mój mąż nawet przez sen potrafi gadać o pracy.

Basiu, ja wiem, teraz, że to głupi pomysł był z zapałkami i matą słomianą.
Ale ja miałam wtedy 4 albo 5 lat, bo wtedy jeszcze był mój Tato.

Mysti, ja miałam robiony kanał, znieczulenia nie miałam, tylko mam jakieś lekarstwo włożone.
A teraz dodatkowo spuchło mi dziąsło i górna warga. Tak chyba nie powinno być.

Azbi, właśnie wolę tego zęba w ogóle nie zaczepiać.
Jak nie zejdzie opuchlizna to pojadę jutro z powrotem do dentysty.

80,126

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja kupiłam sachol i pomału przeszło ,ale juz tak nie bola dziąsła
Nie moge spac noga mnie boli prawa ,od palcy do kolana ludzie zwariować idzie
Każdy ma inny stosunek do swoich chorób ,jedni o tym mówią bo jest im lżej jak komuś powiedza,inni milczą trzymają to wszystko dla siebie ,ja tez albo płacze nieraz gadam ,kiedys milczałam ,i zachorowałam hi hi na drażliwe jelito itd
Mnie to sie wydaje ze ta menoupauza powoduje stres ,depresje i inne wariactwa takie to hormony

80,127

Odp: STOKROTKA-CAFE

WITAM STOKROTKI
lektura przeczytana
teraz nie pamiętam co napisać!
Baba wróciła serwuje śniadanka,BASIA kawę
MYSTI wywaliła żale o heldze
LUC zapracowana
MORAWKA ja też lubię korzystać z SOR,ostatnio usztywniło mi prawą nogę,na izbie lekarz mnie wybadał i dał skierowanie na sor
męża brat cioteczny jest dobrym ortopedą,nazwisko znane,spytały kto to dla mnie?
byłam przyjęta i wybadana jak WIP
SZYBKO ZADZWONILI do naczyniowca,zrobił mi doplera ,on zadzwonił do ortopedy,przeswietlenie w ciągu 5 minut,tera przesyłają na komputer danego lekarza
ten dał mi leki i po sprawie
tak bym musiała szukać naczyniowca i to prywatnie ,to samo z ortopedą,doplerem,prześwietleniem
w ciągu godz miałam wszystko załatwione
przed ablacją byłam częstym gosciem na sorze,minęło 3 lata i odpukać jest dobrze,leki łykam
MIŁEGO DNIA DLA WSZYSTKICH

80,128

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry,witam Łączkę i podaję śniadanko:
http://img.zszywka.pl/1/0325/8691/jajecznica-hinduska--propozycja-na-.jpg
http://polki.pl/foto/4_3_LARGE/jak-ukladac-wedliny-na-polmisku-1805159.jpg
http://cdn14.beszamel.smcloud.net/t/thumbs/660/441/1/recipes/photo/kuchnia-turecka-przepis-na-salatke-z-pomidorow.jpg
https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSgk3um9aq-oAifF9XCR2c5aX6EjsPZYgkdKnkWdNqB8H3X7R1U
No,już chyba wszystko....
Smacznego

A Ba-Cha dostawi kawkę i herbatkę,mam nadzieję smile

80,129

Odp: STOKROTKA-CAFE

Jestem tą szczęśliwą osobą,która nigdy nie była na SORZE,nie jeździła do szpitala w nocy,nie wzywała pogotowia do domu.Mam nadzieję,że jeszcze długo to się nie zmieni smile I dziękuję Bogu za to ,że mam taką zdrową rodzinę.

Strzałko Twój mąż tak jak mój-bez pracy nie może żyć.Trzy dni świąt to o dwa za dużo.O urlopie nie wspomnę,najlepiej by było wcale nie brać.
                         Też pamiętam zabawy zapałkami- gdyby nie sąsiad ,to spaliła bym mieszkanie.Łaziłam po pokoju ze świeczką i udawałam damę ,no i zapaliła się firanka,bo za blisko podeszłam.Zanim zapukałam do sąsiada i przybiegł,paliła się już zasłona.Sąsiad ją zerwał na podłogę i tam ugasił.Ale ślad na klepce (nie lakierowanej,tylko pastowanej ) został do dziś-wypaliło się do ok.0.5 cm wgłąb. Ale ku przestrodze nie wymieniła Mama klepek i tak już zostało.

Morawko Sachol też mam i się przydaje,np.na opryszczkę .Mnie pomaga smile
                          Menopauza to straszne cholerstwo,nie ma dobrej recepty,u każdej przebiega inaczej.

80,130

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey witajcie porannie Pigwa i Baba smile

już się miałam pytać: gdzie ???? śniadano ???? lol  jest smile

     to ja zwyczajowo kawcie zapodaje ....

                                   http://imgup.pl/di/UG1B/543909-281327525327103-509686640-n.jpg


na narzekania i jojczenie mojej MAM ...  to już nic się nie poradzi
ONA taka jest .... w sumie zawsze taka była ...
jak wybiera się do szpitala ? smile   to podlewa a raczej zalewa kwiatki ...
amen ze mną ... to jest jej najczęstsze  powiedzonko ...
nie docenia  swojego zdrowia ... i powtarza wiecznie : chora jestem ...                  ( jasne smile na upierdliwość smile )
pytam na co ????            no właściwie to mnie nic nie boli ... lol      na starość smile

                http://imgup.pl/di/OW7D/na-fb-1.jpg

                                    http://imgup.pl/di/YR1M67QR/579887efe010b.jpg

pozdrawiam ... lol

80,131

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry Stokrotki.
Dziekuje za kawcie i sniadanko.

Na narzekanie to proponuje udac sie do Baby lub Wify albo do Bachy.
Nakopia nam do deeepy i narzekac nie będziemy.

80,132

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cuś mnie wymiksowało z netek...

Witajcie,Ba-Cha i Sandra.

Uśmiałam się z tych rozmiarów lol

Ba-Cha -Twoja MAM narzeka a moja teściowa wszędzie wietrzy spisek.Czasami ma takie spiskowe teorie ,że wymiękam smile

Na razie się wyłączam,muszę się szykować do pracy sad

Pozdrawiam całą Łączkę i życzę miłego dnia.

80,133

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry Laleczki i Wielbicielu

Dzięki za kawkę i śniadanko.
Na Was zawsze można liczyć big_smile

Azbi napisał/a:

Tak się czasem zastanawiam, czy ci ludzie tak narzekający na stare lata to tak im przyszło z wiekiem czy oni tacy zawsze .

Różnie to chyba bywa.
Wracając do Helgi, to nie wiem, jak z narzekaniem, ale zauważyłam też, że rodzina bardzo rzadko ją odwiedza.
Fakt, Niemcy mają inne zwyczaje niż my, ale bywałam już w takich niemieckich domach, gdzie nie było tygodnia, by ktoś do babci/dziadka nie wpadł.
Tutaj- wnuk był 1 raz, a wnuczka 2 razy (na moje prawie pół roku u Helgi), a mieszkają w tym samym mieście.

Strzałko-- jak ząb?

Do potem, bo Helga już wstała.

80,134

Odp: STOKROTKA-CAFE

Odespać muszę hi hi
Baba nie ma człowieka w dzisiejszych czasach nawet młodych zeby nie miał dolegliwości chorobowych ,jak nie nowotwór ,to sprawy krążeniowe ,jakieś choroby genetyczne naszych przodków nie koniecznie rodzicow dziadków
Ja tak mam ,nabyłam bielactwo ,a miała ta chorobę  skory z braku pigmentu babci siostra
Zauważyłam ze dopiero jak zaczyna sie przygotowanie organizmu do klimaterium wychodzą genetyczne choroby
Baba zycze zdrowka
Pigwa ja nie lubię ani sorze byc  ani chodzić po lekarzach cos mi sie zrobiło ,ale jak mi wiadomo kłopotliwi pacjenci lekarze pielęgniarki hi hi na całym swiecie tak jest ,bo to tez tylko człowiek hi hi

80,135

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam

Kawę już wypiłam, śniadanie zjadłam.

Mysti Daje śniadanie Hercie.
A kiedy babka wybiera się na zakupy?
Rzeczywiście wnuki nie pamiętają o babci.

Wifciu lubię znależć ciekawy obrazek i pokazać go wam.
Czasami to lepsze niż słowa.

Strzałko oj wiem co to ból zęba.
Ileż razy wracałam do dentystki, bo bolało.
Otwierała mi wtedy kanał, przepłukiwała i tak kilka tygodni
chodziłam i cierpiałam.
A dzisiaj nadal cię boli ?

Baba śniadanie podałaś cudowne.
Teraz krew zbierasz od ludzi hihi
Dużo dzisiaj pacjentów ?

Sandra od kiedy ta twoja praca będzie aktualna ?

Baśku ten obrazek o pani i uczniu powala na kolana.

Pigwunia jak to dobrze mieć lekarza w rodzinie.
Obsłużyli cię jak głowę państwa.

Morawko przytul się do bobaska, a noga przestanie boleć.

80,136

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mysti musisz miec cierpliwość ,stanowczość i przyjazna aurę wobec ludzi starszych i chorych
Takie to praca ,najlepiej zmieniać temat ,zeby osoba nie mówiła o tych swoich dolegliwościach ,bo ludzie sa samotni
Czytac gazety ,książki ,rozmawiać o przeżyciach itd
Faceci sa inni w chorobie w starości nie możemy porównywać inne hormony ,inne podejście do wszystkiego mozna tylko zazdrościć hi hi

80,137 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2017-01-25 10:41:49)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Na dworze 1 stopień na plusie.
Dzisiaj przynajmniej nie ma wiatru.
Mam dzisiaj wnusię.
Córka była z nią wczoraj u lekarza, bo ucho ją boli.
Malutka dostała antybiotyk.

Wrócę jeszcze do ubrań kupowanych w lumpeksach.
U nas dużo jest tych sklepów.
Ja jestem w nich bardzo często.
Wszystkie ubrania na co dzień kupuję tam.
Spodnie dla mnie i męża, kurtki, swetry i koszule mężowskie.
Mąż codziennie chodzi w koszuli i w swetrze.
Dużo też świetnych rzeczy kupiłam sobie .
Np ostatnio piękną kurteczkę na wiosnę.
Bluzek wyjściowych mam całe mnóstwo.
I wiem, że te rzeczy nie rozciągną mi się, nie zmechacą.
I nie dostanę takich w naszych sklepach.

80,138

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu jak bola mnie nogi to muszę chodzić hi hi
zęby  jak plombowalam nigdy nie brałam znieczuleń ,lekarz robi na oko hi hi a pacjent nic nie czuje i co wtedy hi hi
Teraz taka moda ,ludzie sa wygodni ,boli głowa jest katar juz tabl i co uśmierzymy bol na jakis czas pózniej wraca
Jakby tak pomagały to wszyscy bylibyśmy zdrowi ,szczupli ,bez skazy hi hi

80,139

Odp: STOKROTKA-CAFE

Podczas remontu wyrzuciłam wszystko co stare.
Miałam obrazy na ścianach, a teraz nie wisi nic.
Kupiłam więc sobie jeden piękny obraz - Matka Boska z dzieciątkiem.
On nie jest z drzewa.
Może znajdę i wam pokażę

http://i91.twenga.com/dom/obrazek-religijny/obrazek-srebrny-matka-boska-tp_8866957690948697158f.jpg

Jeszcze mąż mi go nie powiesił.

80,140 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2017-01-25 10:52:16)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry.
                          https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16142947_2208567112701695_5964424086179629718_n.jpg?oh=e7dd68eb5747097074530329bcd997eb&oe=5909F7B0

Ehhh i znów o chorobach ?

Mystko taki ''gatunek'' nic nie poradzisz. Ten typ tak ma !.

A nie możesz w między czasie poszukać czegoś bardziej odpowiedniego.
      Szkoda Twojego zdrowia.

                 https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16298419_582202085311739_8530993040178947547_n.jpg?oh=b3146a696d6e6671de55c0671ee261b0&oe=590C04CF

      Pozdrawiam ,miłego dnia wszystkim życzę.

80,141

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja zjadlam twarozek ze szczypiorkiem, ale zamuast chudnąć, jak grazka to tyje, albo stoje w miejscu.
Czytko. Przez tydzien lutego mam jeszcze zasiłek.
Dopiero potem bede mogla przystapic do badań i pracy. Teraz nie dzwonie, bo osoba wladna w tej firmie jest na wolnym. Zadzwonie w lutym by ustalić kiedy msm podjechać po skierowania i dowiesc kwestionariusze, ktore niedawno dostałam do wypelnienia.

Ide tez dzis do lekarki po porade, bo mam wyniki. 
Mam stresa, bo mniej wiecej wiem co jest grane.

80,142

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytuniu taka prawda ,ja mam bluzki od kilku lat i ok moj tez spodnie ,marynarki
Kurtki
Ludzie biedni ,bogaci wszyscy kupują ,bo wola za te pieniądze kupic cos do domu czy kredyt spłacić i tak dalej
Dzieci malutkie szybka rosną a w sklepach drogie ciuchy ,widzę jak młode kobiety przychodza i wybierają piekne ciuszki dla dzieci super bo przeciez maja kredyty mieszkaniowe itp wydatki
Syn mowi nieraz mama zeby unas takie sklepy były ,sam kupił sobie spodnie orginaly kurtki podkoszulki itd

80,143

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytuniu śliczny ,widziałam  podobne w sklepie jubilerskim ale bardzo drogie ,ty chyba kupiłaś w innym sklepie

80,144

Odp: STOKROTKA-CAFE

A na korytarz kupiłam taki chodnik

http://www.berfindywany.com/upload/5378%20K%20RULO.jpg

U mnie długi korytarz, więc tych metrów potrzeba było dużo.

80,145

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandra do gin idziesz robiłaś  cytologię

Posty [ 80,081 do 80,145 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 1,231 1,232 1,233 1,234 1,235 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024