dla Czytki za OŚMIOTYSIĘCZNIK w postach
należne cwietki
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 1,218 1,219 1,220 1,221 1,222 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
dla Czytki za OŚMIOTYSIĘCZNIK w postach
należne cwietki
Witam Stokrotki
.
Luc życzę udanej zabawy
. Nie załapałam się na widok kiecek na Twojej osobie, oj szkoda:)
U nas dzisiaj -23 stopnie. Jadę z pieskiem do szczepienia. później poczytam co tam napłodziłyście od wczoraj
. Jak na razie to miłego dzionka życzę ![]()
Dzien dobry
Pozdrawiam -30 hi hi
dżises ale tym mrozem przyfanzoliło ...
u mnie jest jakieś 17 na minusie ![]()
pozdrawiam Elę .. i resztę MYCH ...
Baśku cofnęłam się do swoich postów i faktycznie...8 tysiączków.
Ty zawsze o wszystkich pamiętasz.
Dziękuję ci bardzo.
Tak jak mówiłam, nasz termometr mniej mrozu pokazuje, bo w zacisznym miejscu
jest powieszony.
Jechałam teraz samochodem i jest 24
Morawko a u ciebie jeszcze gorzej.
Dzien dobry.
Lucynce spokojnej podrozy i milej zabawy.
Marawko...-30...serio???
Basiu...zle chyba Cie zrozumialam...albo Ty mnie.
Dwa pokoje to dwa pokoje do tego musi byc kuchnia i jakis kibelek, no i jakis przedpokoj .
Wrocilabym na stare smieci (w sensie dzielnicy).
Pokoj plus kuchnia to kawalerka. U nas to chodzi po 1200 plus czynsz lub drozsze ,rzadko kiedy tansze (zalezy od standardu).
Pigwo co za basztyl z tej lekarz. No wiesz co?
Baba (nie nasza) zarabia tyle, ze nie musiaka dostawac znizek.
Mysle, ze ona wcale nie pomyslala, ze zle sie zachowala...i dlatego nie przychodzi, tylko po prosto strzelila focha, bo nie ma juz znizek.
Zachowala sie jak burak.
A gdzie masz ten sklepik? Szkoda, ze nie u mnie.
Ja lubie kupowac u Polakow, a zwlaszcza, jesli towar jest od polskich producentów.
Podobnie z jedzeniem.
Czytko a do czego służy traktor o tej porze roku?
Czym mizna czyscic buty gdy nie sa w kolorze czarnym? (mamy czerwone i granatowe).
Bo sa niby bezbarwne pasty, ale one wg mnie zostawiają nalot bialy.
Mozna kremem nivea?
Czytuniu
To dla Ciebie
Witam Stokrotki sobotnio i chłodno brrr.... ale zimno
Myślałam wieczorem o tych wszystkich co żyją i mieszkają pod chmurką , tamtej nocy zamarzło 5 osób a zima dopiero się zaczęła , zwierzęta również zamarzają , niby to selekcja naturalna ale żal...
Lucynko szkoda że wieczorem nie zajrzałam do lapka , miałabym okazję nareszcie zobaczyć wypełnienie sukienek i to od przodu
, baw się dobrze ![]()
Czytko dla Ciebie te urokliwe kwiatuszki daję za tysięczniki 
Sandro dziwna ta umowa jak dla mnie , dobrze jej się przyjrzyj bo pokręcona .
Milej i słonecznej soboty życzę wszystkim ![]()
Dzień dobry... mroźny poranek -25 ![]()
Pigwa znów narozrabiała hihihihi.
Basia makaron,kluski co za różnica......... wiadomo o co chodzi ![]()
Luc szerokiej i bezpiecznej drogi,baw się wspaniale ,miłej atmosfery weselnej.
Wifciu jak po kielonku? wszystko ok.?
Babo śniadanie takie jak lubię ... są jaja
dzięki.
Ja juz po zupie mlecznej,jajko zostawię na potem ![]()
Pozdrawiam resztę Stokrotek/tka.
Spodziewam się gości, muszę się ogarnąć.
Czytuś wspaniały wynik ... brawo!
Kwiaty już otrzymałaś... będę odmienna i zafunduję Tobie coś odmiennego ![]()
Mam nadzieję że nie pogardzisz?

Pisz,pisz,pisz,pisz............................................
Luc, przedniej zabawy! W Twojej bibliotece zasiedziałbym się na długie godziny
Uwielbiam takie klimaty czytelnicze. Od dzieciństwa moimi ulubionymi sklepami są księgarnie. Od pewnego czasu dołączyły do nich sklepy muzyczne. Podziękowania za inspirujące fotografie z Macedonii.
Klaudyno, na moim balkonie panuje dzisiaj duży ptasi ruch
Sikorka za sikorką... Dosłownie w tej chwili przyleciała samica kosa. Jest słoninka i słonecznik.
Jestem zachwycony wokalem Pauli Seling
Jej wrażliwością muzyczną.
Wielbicielu dziękuję za piękny i romantyczny utwór. Ptaszki o tej porze roku to nasi najwdzięczniejsi stołownicy . Ludzie często karmią je chlebem a to dla nich jest bardzo szkodliwe, mam karmiących sąsiadów i nie mogę im przetłumaczyć że szkodzą ptaszkom wyrzucając im masę pokruszonego chleba na ten mróz , są zadowoleni ze nakarmili głodne ptaszki. Jednak to prawda że upartego nic nie przekona i żyć będą w nieświadomości . Miłej soboty Ci życzę Wielbicielu a może zrobiłbyś zdjęcia swoim stołownikom?
Czytko dla Ciebie gorace uscicki i podziekowania, ze piszesz, ze odkrywasz nam uroki wsi.
Wielbicielu, moze wstawisz zdjęcie tych ptaszkow? Skad wiesz, ze to samica?
Dzień dobry Laleczki i Wielbicielu
Wielbicielu-- mam nadzieję, że masz lepszy nastrój.
Klaudynko-- to prawda z tym dokarmianiem. U siebie na trawnikach też widzę mnóstwo chleba rzucanego ptakom, a przecież ziarna nie są wcale takie drogie, jak ktoś chce dokarmiać.
Szkoda, że się nie załapałam na zdjęcia wypełnionych sukienek, ale tak jak myślałam- ta druga, w żywszym kolorze, widać że ma potencjał ![]()
Za to zdjęcia wakacyjne- fantastyczne! Wniosły sporo ciepła w te nasze mrozy.
U nas w tej chwili -15,5. Musiałam iść na pocztę, przy okazji wstąpiłam po pieczywo.
Nie odczuwa się tak tego mrozu, ale chodzi się strasznie- chodniki oblodzone, nie posypane piaskiem. Masakra! Centrum miasta...
Byłam wczoraj u przyjaciółki, wróciłam przed 4 do domu. Niewyspana jestem, bo ok 8 już miałam po spaniu ![]()
Hej łączko
Marysiu
po jednym to nawet nie mam kaca.
Czytko gratulacje

Pigwa
proszę nie cytuj, bo źle sie czyta.
Sandro
porozmawiaj i przeczytaj dokładnie ewentualna umowę.
Lucynko
kafejka przy skale cudo.
Mystko
o 4,00 nad ranem to dopiero musiał być mróz.
Za chwilkę przyjeżdża Selenka z ferajną,
wiec oddalam się od laptusia.
Miłego dnia.
Wifko-- było -22
Czytko-- fajnie, że jesteś

Sandro-- ja takie buty konserwowałam wazeliną.
Dziwna ta umowa, dziwne zabezpieczenie...
No tak, do np łazienki nie może nikogo wprowadzić, ale jesli zabroni Ci korzystać z tego "przykładowego" pomieszczenia?
Mysti...chyba nie może mi zabronic myc sie i zalatwiac?
Witam Stokrotki
U nas też mrozik.
Wczoraj wieczorem poszlismy na spacer i nic nie zmarzłam,bo nie ma wiatru.
Śniegu też nie ma ,to i chodniki czyste.
Mam takie oszukane EMU,to grzały mnie w girki.
Sandro
Tej babce chyba chodzi o unikniecie ,albo zmniejszenie podatku,ze taka dziwną umowe chce podpisać.
Jakby chciała mieć pewność,to kazała by Ci przynieść notarialne poddanie się egzekucji ze wskazaniem adresu do jej wykonania.
To kosztuje ok 300 zł ,ale własciciel jest zabezpieczony.
jak komuś zależy na mieszkaniu i ma uczciwe zamiary,to przyniesie taki akt.
Moja lokatorka nawet była na to przygotowana,że ja zażądam,bo jest samotną matką z 3 dzieci,a wtedy 500+ nikomu się nie śniło.
Jeżeli w umowie będzie używalność kuchni,czy łazienki,to nikt nie może zabronić wejścia do tych pomieszczeń.
Nie wiem tylko czy w takiej umowie własciciel,nie będzie mógł też korzystać z tego pomieszczenia.
Np. będzie przychodził się kąpać hi hi.
Sandra dziwne to ogłoszenie ...
dla mnie dwa pokoje to kuchnia i łazienka ... no bo jak inaczej ... ????
w której dzielnicy ???Marysia ??? kluski do rosołu ???? co to za dziwadło ??? czy tylko inaczej nazywasz np. makaron własnej roboty ???
########################################
Sandra dziwne to ogłosznie ...
nie wyobrażam sobie wynająć ... mieszkanie bez łazienki ???byłaś zobaczyć ofertę ???
Marysia makaron to makaron
![]()
a kluski to już mi się inaczej kojarzą
edytowałam zamiast cytować
do tych znaczków było rano napisane ![]()
Ło matko i córko ,zapomniałam
Czytuniu
Pisz Kochana Baśku jak najwięcej.
dziękuję ,dziękuję ,dziękuję ![]()
Basiu
U nas mozna też jeść rosół z lanymi kluskami.
Morawko
Ja gotuję rosół zawsze na skrzydełkach i wołowinie ,z przewagą wołowiny.
Ma kolor i intensywny smak.
Nanusia konkretniej napisałaś w końcu zrozumiałam o co może chodzić ? ![]()
dobre .... właścicielka przychodzi się kąpać ....
a Sandra z dzieciakami do łaźni miejskiej
do tej pory było słonko
mróz było widać jak się skrzy w słońcu
teraz robi się pochmurno ...
pozdrawiam WSZYSTKIE ...
Nanusia lane kluski to nie makaron ... hiii
te lane kluski u mnie zwane lanym ciastem
to robi się tak : w kubku 2 całe jajka rozbyrdać dodać tyle mąki by to było lane ( wszystko robisz widelcem
)
i lejesz na gotujący się rosół .... wychodzą kluseczki ... cienkie lub grubsze w zależności jakie gęste to ciasto się zrobi ...
Jakby chciała mieć pewność,to kazała by Ci przynieść notarialne poddanie się egzekucji ze wskazaniem adresu do jej wykonania.
Ja musiałam taki akt przedstawić.
Jeżeli w umowie będzie używalność kuchni,czy łazienki,to nikt nie może zabronić wejścia do tych pomieszczeń.
Nie wiem tylko czy w takiej umowie własciciel,nie będzie mógł też korzystać z tego pomieszczenia.
Np. będzie przychodził się kąpać hi hi.
Wyobraziłam sobie też, jak właścicielka przychodzi, by w kuchni gotować, czy pranie robić ![]()
Jak wtedy wyglądałoby rozliczenie za prąd, wodę?
BaCha-- spotkałam się z określeniem "kluski" w sensie makaron.
Smaka narobiłyście na rosół. Niestety kury rosołowej czy koguta u mnie brak
Gotuję na porcji rosołowej z kury + kawałek wołowego.
Do tego makaron "czaniecki" - krajanka, czyli nitki takie jak domowe.
Kiedyś robiłam własnoręcznie, ale teraz..tylko dla siebie (moja córka nie lubi rosołu) - nie chce mi się.
Basiu
Sandra nie do łaźni,tylko musi poczekać,aż właścicielka się wykąpie,bo ma prawo uzytkowania hi hi.
Takim sposobem mozna komuś upieprzyć życie .
Mysti
Mozna sobie wyobrazić dużo (nie)fajnych sytuacji ![]()
Nawet imprezę na kilka osób w łazience.
Albo wstawić sobie łóżko do kuchni i w niej mieszkać.
Zależy ,które pomieszczenie wybierze.
A i w wannie mozna spać hi hi.
U mnie tylko - 3 stopnie.
Morawko
jak u Ciebie na Antarktydzie ?
Żyjesz jeszcze ?
Misty ten gotowy makaron kupowałam zawsze też "czaniecki"
dla odmiany spróbuj " międzybrodzki " jest tak jakby lepszy ![]()
Obie te miejscowości od których jest nazwa makaronów
czyli Czaniec i Międzybrodzie leżą obok siebie ... ![]()
czyli Czaniec i Międzybrodzie leżą obok siebie ...
Spędziłam wakacje w Międzybrodziu Bialskim "zahaczając" o wielką powódź w 1997r
Spróbuję ten "międzybrodzki" makaron następnym razem.
Mozna sobie wyobrazić dużo (nie)fajnych sytuacji
Nawet imprezę na kilka osób w łazience.
Albo wstawić sobie łóżko do kuchni i w niej mieszkać.
Zależy ,które pomieszczenie wybierze.
A i w wannie mozna spać hi hi.
![]()
Nie straszmy już Sandry
Dziewczyny bardzo wam dziękuję za kwiatki,
gratulacje i coś mocniejszego.
To ja może coś słodkiego podam

Zapraszam na tort bezowy- jadłam, jest super
Ej, tam, ej tam , umowa nie jest taka zła bo nie ma w niej wymogu mycia pleców właścicielce i nie tylko pleców
a imprezkę w łazience właścicielka może zrobić
i w wannie odpocząć już po imprezie ![]()
Witam w ten mroźny wieczor
Luc wspaniałej zabawy i wracajcie szczsliwie ,bo wszędzie mróz
Czytuniu gratuluje ,ale ten czas leci juz tyle napisałaś oby tak dalej
Sandra niepewne umowy to żadne umowy ,nawet nie wchodź w to ,bo bedą problemy ,a ty nerwowa ,po co co dodatkowy stres
Nanusia to rosołek pyszny ,tylko ja nie jadam wołowiny od 30 lat ,i tak mam uszkodzenie mozgowe hi hi
Oj dziewczyny unas na wschodzie to zawsze większe mrozy ,dzisiaj w nocy 25 a odczuwalne ponad 30 ludzie
Morawko , pozostaje Wam tylko się dogadać, my sporządziliśmy testament zaraz po kupnie mieszkania i powiadomiliśmy kogo trzeba , naprawdę można to przeprowadzić spokojnie i masz rację ze masz dwóch synów a Bobaskowi to uświadom bo może zapomniał ? ![]()

Witam i pozdrawiam Wszystkich
Czytelniczko - serdeczne gratulacje !!! ![]()
Luc - przyjemności !!! ![]()
już przed świętami miałam problem z internetem i jest coraz gorzej
chyba się zastanowię nad zmianą dostawcy
Czytka ale ten tort bezowy musi być pyszny ![]()
Wasze hipotezy na temat wynajmu są odjazdowe hiii
ciekawa jestem co Sandra nam napisze ?? ![]()
Misty Międzybrodzie kiedyś tętniało życiem ... teraz tam są pustki .....
bywałam tam co niedziela ... nasza Anusia całkiem niedaleko mieszka ![]()
może jak ruszy Kozubnik ?? to coś tam się ruszy ...
Sandro widzę że masz problem z umową na łazienkę a ja dziś zatrzasnęłam się w swojej - w łazience bez zamka !!! to jest sztuka !!!
a tak serio - poradź się kogoś bo trochę to dziwnie wygląda ...
witaj Kropek ja ma Neta przez kablówkę .... i jest OKI
Morawciu no tak jest .... po troszku ma Bobasek racje ...
a Bracia między sobą utrzymują jakieś spotkanka ... mają jakąś więź ???
Ciebie też rozumiem ... masz 2 Synów ...
Bobaska wzięło na umieranie
... moja MAM raz na 2-3 dni się żegna ... ![]()
Wiecie co jestem po spotkaniu.
Chyba nie zdecyduje sie, bo w umowie sa kary w wys. 2 kwot miesięcznych jesli wypowiem umowe nagle (nie zachowam terminu wypowiedzenia).
A ten metraż dla wynajmujacego jest okreslony jako 6 metrów kwadratowych. Czyli moze jtos przyjsc i palnac sie na kanapie.
Albo jestem przewrazliwiona, ale tak jak Morawka radzi, to zycie w stresie.
W umowie tez jest ogladanie stanu mieszkania raz w miesiacu...oraz wytyczanie kto moze w nim mieszkac (tzn.czyli te osoby co sa na umowie).
Do tego jak ona uzna ze cos zniszczylam, to moze z tej kaucji naprawiać, ale ja niezwlicznie musze te kwote uzupelnic.
Pierwszy raz spotykam sie z taką umowa.
Faktycznie pisza, ze tdzeba przniesc notarialne potwierdzenie -jak pisze Nanusia...
Ale ja nie.mam tych 300 zl.
To ona chce sie zabezpieczyc, wiec mysle ze te koszty powinna ona ponieść.
Nieprawda, ze mam nieczyste plany...nie mam po prostu pieniądzy na notariusza
Sandro
nie stresuj się porozmawiaj o co chodzi z taką umową.
Morawko
nawet jak zapiszecie na jednego syna to drugi ma zachowek.
Chyba, ze udowodnicie, że sie wami nie interesuje w chorobie itd.
Poczytaj w necie.
Mamy testament spisany przez notariusza ca sześć lat temu.
Selenka z ferajna pojechała, a babcia się położy.
Ba-Cha ja mam osiedlową kablówkę
kiedyś nasz sąsiad z kilkoma osobami ją założył, kable są wkopane więc mam ją "po kablu"
no ruter też mam
a z czasem tą kablówkę ktoś wykupił i się zaczęły problemy ale teraz to już zaczyna mnie to porządnie wkurzać
inni sąsiedzi mają od różnych dostawców
jedni są zadowoleni - inni wręcz przeciwnie
a ja nie jestem dobra w te klocki więc będę musiała się kogoś poradzić bo naprawdę nie wiem na którą mogłabym się zdecydować
narazie wyślę do mojego dostawcy meila ale to też muszę kogoś poprosić żeby mi napisał - tak żeby miało ręce i nogi
Sandro
Babka musiała się już przejechać na lokatorach,albo ktoś z jej otoczenia i dlatego chce się zabezpieczyć na wszelkie okoliczności.
To co potrafią zrobić lokatorzy zwłaszcza w tanich mieszkaniach i niskiej kaucji,to się w głowie nie mieści.
Niszczą wszystkie sprzęty,mieszkają w iluś tam na kupie.
Patologia.
Szukaj dalej.
Najłatwiej coś dobrego znaleźć przed latem,jak studenci opuszczają mieszkania,żeby nie płacić za miesiące wakacyjne.A potem od października szukają na nowo.
Wifa
Na co testament,jak wszystko po was dziedziczy syn.
Przy jedynaku ,nie ma problemów.
W bardzo trudnej sytuacji są małżeństwa bezdzietne ,po śmierci jednego z małżonków.
Morawko
Niby masz 2 synów,ale tylko jeden zachowuje się ,jak prawdziwy syn.
I Ty i Bobasek macie swoją rację.
Faktycznie pisza, ze tdzeba przniesc notarialne potwierdzenie -jak pisze Nanusia...
Ale ja nie.mam tych 300 zl.
To ona chce sie zabezpieczyc, wiec mysle ze te koszty powinna ona ponieść.
Nieprawda, ze mam nieczyste plany...nie mam po prostu pieniądzy na notariusza
Sandro--- tak, jak pisałam, ja musiałam przedłożyć taki dokument.
Znalazłam notariusza, który mi to wystawił za niecałe 200zł. Zapłaciłam, a właścicielka odliczyła mi tą kwotę od wynajmu.
Morawko syn , który mieszka poza granicami kraju
systematycznie cię odwiedza, dzwoni do ciebie, martwi się o was,
kupuje wam różne rzeczy.
Drugi syn mieszkający blisko ciebie wcale was nie odwiedza.
Tak sobie myślę, że bobasek ma rację.
Nie pisałaś dlaczego ten drugi syn was nie odwiedza.
A dzwoni chociaż ?
Obaj bracia kontaktują się ?
Bywa jeden u drugiego ?
Morawko Kropku dzięki wielkie za gratulacje.
Wifka no tak jest jeszcze zachowek
Sandra wczoraj chyba pisałaś ,że jesteś 3-cia w kolejce do oglądnięcia tego mieszkania ...
widocznie nie tylko Ty masz .. wątpliwości wg. mnie odpuść sobie to mieszkanie ...
Nanusia to prawda ,że wynajmujący mogą zniszczyć mieszkanie i po cichu się wyprowadzić ..
nie raz w tv były takie reportaże ... wrrrr
to tak samo - jak dostają mieszkania za darmo
niszczą - demolują cyrki się tam odbywają ...
miasto naprawia ... a oni nadal niszczą takich delikwentów powinny eksmitować ...
Czytka - Morawka na Twoje pytania raczej na forum nie odpowie
na moje też ![]()
nie wiadomo kto czyta
ciężka sytuacja i tyle napiszę ![]()
pozdrawiam stokrotki
Marysia ??? kluski do rosołu ???? co to za dziwadło ??? czy tylko inaczej nazywasz np. makaron własnej roboty ???
Na na wschodzie (lubelskie) do tej pory starsi ludzie mówią na makaron kluski, np. zrobiłam dzisiaj z 4 placków kluski do rosołu
. Koleżanka miała kiedyś kłopoty w szkole o profilu żywieniowym z kluskami związane, bo nie mogła zrozumieć dlaczego nie chcą jej zaliczyć jakiegoś tam egzaminu,jak ona tak pięknie opisała całą technologie tych klusek do rosołu
Nanusia lane kluski to nie makaron ... hiii te lane kluski u mnie zwane lanym ciastem
to robi się tak : w kubku 2 całe jajka rozbyrdać dodać tyle mąki by to było lane ( wszystko robisz widelcem smile )
i lejesz na gotujący się rosół .... wychodzą kluseczki ... cienkie lub grubsze w zależności jakie gęste to ciasto się zrobi ...
, ja robię na tyle rzadkie l te kluski czy też ciasto, bo obie nazwy prawidłowe aby dały rade przelecieć przez lejek taki do butelek, mam wtedy równiutkie kluseczki ![]()
Myślałam wieczorem o tych wszystkich co żyją i mieszkają pod chmurką , tamtej nocy zamarzło 5 osób a zima dopiero się zaczęła , zwierzęta również zamarzają , niby to selekcja naturalna ale żal.
A mnie najbardziej żal jednak zwierząt, bo one nie na swoje życzenie marzną, ale taka jest natura, że dzikie zwierzęta żyją na polach, żal mi też zwierząt bezpańskich, tych porzuconych. Ludzie natomiast sami wybierają, wola narazić się na śmierć przez zamarzniecie, a nie pójdą do noclegowni bo tam nie mogli by się upijać. Jak myślę o tych ludziach to mam swojego ojca przed oczami i myślę ile to mój brat musiał się nagonić za nim po polach i różnych szopach, aby ściągnąć go do domu i za to miał tylko awantury i wyzwiska, nie raz musiał przy tym uważać aby deska lub nożem nie oberwać.
Klaudyno, na moim balkonie panuje dzisiaj duży ptasi ruch smile Sikorka za sikorką... Dosłownie w tej chwili przyleciała samica kosa
fajnie, że u ciebie sa te ptaszki, u nas jakoś ich w tym roku nie widać. Ja mam porozwieszane kulki z nasionami i tłuszczem, ale tylko kos w tym roku kreci się u mnie po ogrodzie, u sąsiadów tez karmniki nie są oblegane. W poprzednich latach musiałam wymieniać te kulki jedna za druga, a teraz nie ruszone wiszą ![]()
Dziewczyny bardzo wam dziękuję za kwiatki, gratulacje i coś mocniejszego. To ja może coś słodkiego podam
Ja również składam wielkie gratulacje i cichutko dosiadam się do torciku bezowego.
U mnie w tej chwili -24, mąż znowu pojechał ratować zakład pracy, bo w poniedziałek nie będą mieli do czego wracać jak tak dalej pójdzie.
Rozmawiacie o testamentach, trudne sprawy. rozmawialiśmy kiedyś z mężem o tym, że powinniśmy na wzajem siebie ująć w testamencie, ale na rozmowie się skończyło, bo tak później pomyślałam, że jak by się coś mężowi stało, to ja już bym była sama do końca życia, ale jak ja bym umarła, to mąż pewnie ożeniłby się szybko, on przystojniak i w dodatku umie do kobiet zagadać, więc kandydatka na żonę szybko znalazłaby się, a jak by się ożenił to obca kobieta po mnie dziedziczyłaby, a nie moje dzieci. Wiec lepiej chyba nic nie pisać, tym bardziej że jak na razie to moje dzieci nic ode mnie nie ciągną, nawet jak kiedyś córce wysłałam jakieś pieniądze na konto to po rozmowie ze swoim partnerem odesłała mi je z powrotem i napisała, że pięknie dziękuje, ale teraz powinnam już pomyśleć o sobie i sobie sprawić jakąś przyjemność. Chociaż kto wie co może być kiedyś.
A jeszcze dopisze, że zapisać można na kogo się chce, obowiązuje jednak zachówek dla tych uprawnionych do dziedziczenia którzy nie zostali ujęciu w zapisie. Natomiast inna sprawa jest wydziedziczenie i tu trzeba mieć mocne dowody na powody i nie wystarczy podać, że nie odwiedza lub ze się nie interesuje, tu trzeba wykazać rażąca niewdzięczność lub ostre działanie na swoją szkodę. W mojej rodzinie dokonano wydziedziczenia i tu musieli ę przedstawić porządne powody dla których to robią, bo inaczej sąd mógłby obalić to wydziedziczenie.
Wifa
Na co testament,jak wszystko po was dziedziczy syn.
Przy jedynaku ,nie ma problemów.
W bardzo trudnej sytuacji są małżeństwa bezdzietne ,po śmierci jednego z małżonków.
Nanusia
w razie śmierci jednego z nas nie dziedziczy syn tylko drugi współmałżonek.
Azbi tak przez lejek ... to wychodzą równiutkie te "kluseczki "
ja bardzo rzadko gotuje jakąś zupe
rosół z kurczaka sklepowego ... wychodzi jakiś siwy ... nie teges >>>
Morawciu przeczytałam .... ale dobrze,że skasowałaś
.. nie wszystko nadaje się na forum ...
ja dzisiaj rano czy wczoraj jak byłam na demotach po obrazek
pykłam na jeden i z boku były podobne na ten temat
i wielki napis STOKROTKA -CAFE .... stronka z 2014 roku
wlazłam poczytałam ... uśmiechnęłam się ... na wspomnienie ...

spadam na tv ![]()
dobry wieczorek wszystkim
wróciłam troszkę wcześniej z pracy i mąż ledwo zdążył z niespodzianką
zrobił wariację na temat ryby po grecku
coś pysznego (chętnym podam składniki i przepis "na oko")
z wyglądu prawie jak ryba po grecku ale smak... no mówię Wam cuuudo
a teraz siedzę sobie wygodnie i sączę resztki zielonej kawy
biorę sobie codziennie termos z zieloną kawą do pracy i tym razem trochę zostało, uwielbiam ja na gorąco, ale na zimno też jest świetna
aaa nie mówiłam Wam o moim nowym(starym) pomyśle, ze starego akwarium zrobiłam "kaktusarium" i wszystko byłoby ideolo gdyby nie to, że jeden z kaktusów, prawdopodobnie ten, który przywiozłam z Eden Project w Kornwalii, był czymś zarażony(mogła to być też ziemia) i... powoli szlag mi je trafiał, ale teraz już przyszła zamówiona specjalna ziemia do kaktusów i perlit
wyjmę je z akwarium, oczyszczę rośliny i korzenie, zdezynfekuję akwarium, wsypię perlit, nową ziemię, sprawdzę Ph i wilgotność i posadzę kaktusy od nowa... szkoda tylko, że padły mi wszystkie żywe kamienie, niełatwo je kupić, można znaleźć nasiona, a mnie się udało dorwać piękne ukorzenione rośliny ![]()
no cóż, zacznę od nowa
a co do porażek ogrodniczych, tak jak dwa lata temu co weekend zbierałam ze swoich krzaczków po 8 kilo pomidorów, praktycznie od lipca do połowy listopada, tak w tym roku dopadła wszystkie krzaki zaraza i na początku sierpnia było po pomidorach
no dobra, dość marudzenia
małż właśnie pokazał mi szynkę do wędzenia i farsz do kiełbasy "palcówki" jak to się u nich mówi, znów będzie wędził i czekał aż dojrzeje, a ja razem z nim śliniąc się okrutnie hihi
oj widzę, że wszystkie Stokrotki już śpią... kobity!! w sen zimowy zapadacie, czy jak??
Sandro popieram dziewczyny dobrze doradzają. bądź ostrożna.
Z Nanusi uśmiałam się po pachy.....
z tego spania w wannie.
Wifciu kaca niet? no i gra muzyka
Basia widzę że dalej ciągniemy za te kluski

Hehehehehe dobre...
Witam się z Tobą ivoryvette
Ja przed chwilą pożegnałam swoich gości.
Na spanie ciut za wcześnie ![]()
Tak Basiu ,moj to ma naloty a ja nerwowa i sru na forum ,bo byłam taka wściekła ,ale przeprosił mnie i mowi ze nie słuchaj starego dziada powinnaś sie śmiać hi hi
Ja tak sobie gadam nieraz głupoty ot masz idiotę
Ja i tak nic nie zmienię musi tak byc ,jest dwoje dzieci to dwoje ma prawo i tyle ,tylko nerwy mi psuje
Druga sprawa nie lubię czyjego ,żadnych spadków nie mam i od nikogo nie chciałam jest mi z tym bardzo dobrze
Unas mowi sie kluski jak ktoś robi sam ,a makaron jak kupuje ,mówią tez makaron własnej roboty hi hi
hey .... witam niedzielnie ![]()
na gorącą kawcie zapraszam
za oknem minus 20 u cha cha

z tymi kluskami i makaronem ... to już tak zostanie

witajcie w niedzielny poranek ...
u nas -8
Basiu dzieki za kawe , tak taka racja co wkleiłas było to fajne dziecinstwo i my mamy wspomienia zeszkolnych lat
a nasze dzieci juz ich nie maja bo nie maja dziecinstwa
Dzień dobry
Ela ,Basiu Umnie tez -20 odczuwalna 28
Wyniosłam pościel na balkon ,zeby wszystkie zarazki wymarzły hi hi
Melduję się z rana - u mnie -18 na termometrze.
Śniadanko proszę

Smacznego ![]()
Morawko masz pomysł z ta pościelą-też tak zrobię,niech się mrozi.
Ba-Cha właśnie,to były czasy...
Ela witaj .
Witaj baba dobrze ze jest herbata hi hi
Tak wszystkie zarazki wychodzą z pościeli
Uwielbiam tombaliki
Dzień dobry Laleczki i Wielbicielu
Dzięki za kawę, za śniadanko.
Melduję, że -19 w tej chwili u mnie.
Chciałam wybrać się na giełdę, muszę dokupić jeszcze jedną część firanki, bo za "licho" na oknie wygląda.
Mnie mróz nie przeraża, ale pomyślałam o tych sprzedających, że przy tej temp. może ich nie być.
A syn się dziś zapowiedział, w porze południowej, to goniłabym się potem ze wszystkim.
Ivory--wrzuć przepis na "wariację grecką" ![]()


Hej dzien dobry
Pisalam przed chwila i mu ucieklo. U nas chyba 9 st. Ale u nas sa dwie rozne temperatury , bo balkon zabudowany , wiec nie daje prawdziwej temp.
Nie podejme sie tej umowy, zwlaszcza, ze każda z Was ma wątpliwości.
No i Mysti miala zwrot za notariusza.
Poza tym zapiski, ze kazde ziszczenue bwdzie naprawianie z kaucji na bieżąco, a ha musze ja natychmiast uzupelnic. Nigdzie natomiast nie sa wymienione rodzaje zniszczeń, wiec kobieta może wynaleźć wszystko i czepiac sie o wszystko, a tym sposobem wyremontuje sobie mieszkanie i w zasadzie co miesiąc mogę wplacac tysiac zlotych.
Ta umowa nie chroni w zaden sposob mnie.
Pierwszyraz widze umowę na 4 strony drobnym drukiem, plus 2 strony protokolow.
W obecnym mieszkaniu mamy umowe na niecale dwie strony, jest napisana prostym jezykiem.
Ivko czekamy na przepis.
Klaudyno, w chwilach wolnych postaram się je uchwycić w kadrze ![]()
Sandro, jestem biologiem ![]()
Mysti, dziękuję
Mam lepszy nastrój (zdecydowanie).
Najlepsze wykonanie "Caruso" zauvijek!
Dzień doberek. Ja tak na szybko, z pracy. Przepis wstawię wieczorem, tylko mi przypomnijcie. Tak koło 21 albo jutro....
Miłej niedzieli Wam życzę.
Dzień dobry Stokrotki
U mnie rano -25, a teraz -13. Sandro masz rację, jak umowa jest jakaś dziwna lepiej w to nie wchodzić, albo skontaktować się z prawnikiem, ale to już koszt dodatkowy. Szukaj mieszkania powoli, partner poprawił się wiec nie ma co szaleć na siłę z tą wyprowadzką, pierwsze zrób sobie porządek ze zdrowiem.
Iworytez czekam na przepis na rybkę po grecku, a jak chodzi o nieudaną uprawę pomidorów to faktycznie tamten rok był dla nich zabójczy, jak zaatakowała zaraza ludzie wyrzucali całe plantacje. Ja w tamtym roku namawiałam koleżanki (z racji dużej ilości sadzonek do pozbycia) na uprawę w donicach na balkonach, były zadowolone i w tym roku mam już zamówienie na sadzonki do donic, o takie w donicach łatwiej zadbać bo są pod ręką jak masz gdzie ustawić donice u siebie to polecam.
A co to za kiełbasa ta "palcówka" i jak ją się robi?
Mysti mój kot tak właśnie śpi ![]()
Witam Stokrotki
lenie sie .juz trzeci dzien chodze w pidzamie,(czy tez pizamie-nie wiem jak sie pisze)
wcale nie chce mi sie ubierac ,najwyzszy czas poleniuchowac
obiadu jeszcze nie mam ale pieke karpatke z przepisu ,,doradca smaku -kakaowa ,zobacze co to bedzie ,
ale jak siebie znam i moja rodzine to i tak wszystko migiem zniknie.
u mnie dzis bardzo zimno ,o 4,30 rano bylo 29 stopni ,a teraz jest 15 na minusie
lubie taka zime ,ale jak siedze w domu.
pozdrawiam wszystkie Stokrotki milego popoludnia zycze
od kilku dni nie czytalam Stokrotek
zaczne teraz ,
mialam strasznie wysokie cisnienie ,nie moglam sobie z tym poradzic .ale juz wczoraj i dzis lepiej ,juz moge czytac ,telewizor ogladac i nie chodze jak pijana
Strony Poprzednia 1 … 1,218 1,219 1,220 1,221 1,222 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024