STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 1,216 1,217 1,218 1,219 1,220 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 79,106 do 79,170 z 102,609 ]

79,106 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2017-01-06 09:39:37)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry się z Wami

Mam nadzieję, że dziś możemy zaśpiewać
A po nocy przychodzi dzień...
A po burzy spokój..."

Melduję, ze u mnie mrozik -11 stopni. Słońce świeci- lubię taką pogodę.
Dziś wybieram się do przyjaciółki, mam nadzieję, że  nie zmarznę na przystankach. Transport powrotny jest na szczęście umówiony.

Elu, takie grzybki z cebulką (i jajko do tego) lubię popołudniu zjeść. Nie wieczorem, bo fakt- za ciężkie, a rano, to ja w ogóle późno jadam.
Dziś może frankfuterki zagrzeję.

Moja mama robiła pyszną białą kapustę duszoną ze świeżymi grzybami...mniam.

BaCha-- wystraszyłaś mnie tą niedzielą. myślałam, że dwa dni przespałam big_smile

A "piękny" sen dziś miałam....śniło mi się, że jestem w Neapolu. Nic tam co prawda z tego nie widziałam, bo chodziłam po centrum miasta, ale wszyscy mi mówili, ze to Neapol.

No, tak...myślę o wakacyjnym wyjeździe nawet w snach big_smile

Luc---- mówisz i masz wink
Teraz czekam na Twoje morze Jońskie wink

http://imgup.pl/di/ECTA/wp-20170106-08-24-38-pro.jpg

79,107

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry smile
Ale pospałam...A jak mi się ładnie śniło....

No ,dobra,wiem że czekacie na śniadanie.Już,już
http://www.pensjonat-wojciech.pl/wp-content/gallery/2/sniadania-bufet-pensjonat-wojciech-wladyslawowo01.jpg
Smacznego.

O wcześniejszych wpisach-bez komentarza.

Za oknem  -13 stopni.I biało.

Dziś się lenię,nic nie muszę robić.Będę czytać - a mam trochę nowych książek ( z biblioteki i kupionych) ,to jest w czym wybierać.

Na razie pozdrawiam i idę zmienić szlafrok na coś bardziej twarzowego lol

79,108

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry
Pigwa ja tez dzisiaj mam niskie cisnienie 118 /67/66
Unas -17 hi hi
A śniadania nie ma ja zrobiłam jajecznice i dodałam juz na talerzu granat hi hi
Basia postawiła kawe ,no ale ja pije herbate wiec dziekuje czytuni hi hi
Pigwa ja kupiłam w eklerku raz jedna kilka dni temu druga koszule nocna po 20 zł wlasnie taka z guziczkami na piersiach jak dla karmiących
Te sweterki sa takie milutkie ,cieplutkie co kupiłam w eklerku ,ale dziwna sprawa ,przychodzę do kasy ona liczy 49,90 ,za drugi 55 zł a cena na promocji 39,90 okazuje sie ze wszystkie wiszą razem i ceny rożne ,nie każdy sprawdza mysli 39,90 biorę ,a przy kasie nie sprawdza ,tak jak bobasek nieważne ile ja płace hi hi
Wczoraj sprawdził małż kody i wygląd sweterków ,okazuje sie ze te droższe lepsze gatunkowo ot wyjaśnione
Pozdrawiam

79,109

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mysti uwielbiam widok półek pełnych książek. Sprawiłaś się świetnie.Też masz tak,że co chwilę chodzisz popatrzeć,jak ładnie wygląda ?

79,110

Odp: STOKROTKA-CAFE

Baba jestes ,to moge cos wybrać na sniadanie lubię stol szwedzki pozdrawiam
Myst ładny regalik ,sama złożyłaś hi hi pozdrawiam
Ela jak lubisz grzyby i mozesz jesc to nie ma sprawy ,ja nie jadam od 45 lat albo więcej ,bo sie zatrulam jako młoda dziewczyna

79,111

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko jak dobre gatunkowo,to warto było kupić.
Mój Kiepski chyba chory - wczoraj sam z siebie kupił sobie buty.A zawsze mówi,że mu nic nie potrzebne i muszę na siłę go ciągnąć do sklepu.

79,112 Ostatnio edytowany przez morawa (2017-01-06 09:57:16)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Baba fajna choroba u twojego pana
Sweterki cieplutkie i mięciutkie
Moj tez jest zadowolony ze sweterka ,gatunek i miękkość wełenka wczoraj mi dziękował ze go namówiłam zeby kupił ,bo tez nic mu nie potrzeba hi hi

79,113

Odp: STOKROTKA-CAFE

tak Morawko uraz zostaje i sie potem tego nie jada . tak jak ja dzis i juz od lat nie ma w moim jadlospisie czarnej kielbasy czarnej kaszanki czy czarniny .
bo jako dziecko zachorowalam po czarninie i od ego czasu nie jadam . i nie ma u mnie w domu tego .

a grzybki zbieram juz od dziecka i zbieram te co znam innych nie i barzo je lubie wogole ze swiezych grzybkow zupy

79,114

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ela narobiłaś mi smaku na taką zupkę grzybowa ze świeżych grzybów.Ale nie mam już mrożonych grzybków,to się obejdę smakiem smile
A na obiad mam grochówkę .

79,115

Odp: STOKROTKA-CAFE

ja chyba dzis zrobie na obiadek rosolek , bo juz mi tak za mna chodzi od dawna

79,116

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babo--też tak mam, z tymi książkami. Zerkam co rusz.
I tak będę jeszcze przekładać, bo wczoraj tak na szybko ułożyłyśmy te, które leżały na wierzchu, a jeszcze mam sporo pochowanych. Przydałby się jeszcze jeden regał wink

Miałam obawy co do złożenia jego, nie w sensie umiejętności, tylko narzędzi.
Kurier był późno, około 18. Nawet nie zdążyłabym cokolwiek kupić, a nie wiedziałam wcześniej, jakie mogą być potrzebne.
Ale część kołków drewnianych było do wbicia młotkem (młotek mam wink  ), część śrub imbusowych- klucz był dołączony w zestawie.

Zostało nam kilka śrubek, które nigdzie nie pasują, w instrukcji też ich nie ma wink
Jak na razie- regał stoi, nie rozpadł się pod ciężarem książek wink

Elu-- ja np. nie lubię miodu.
Jak byłam mała, zachorowałam i mama dała mi mleko z miodem do wypicia. Zwymiotowałam je od razu. Od tego czasu nawet zapach mnie odrzuca.

Morawko-- jak dobry gatunek sweterków, to i 55zł niedużo.

79,117

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry,witam w piątkowy poranek.
Za oknem mróz.
           http://otmuchow.pl/system/obj/1432_radosnego_swieta_trzech_kroli_2.jpg
          Miłego dnia.

79,118

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj marysiu
Tak myst dobry gatunek ,tylko ciekawe jak bedą sie prały
Robimy żarcie ,moj smaży naleśniki ,ja bede smażyć kotlety mielone ,mieso indycze juz przekręciłam ,ale dojdę do kuchni jak bobasek usmazy hi hi

79,119 Ostatnio edytowany przez wifa (2017-01-06 11:24:48)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej dziewczyny
        z mroźnej stolicy wielkopolski pozdrawiam.

Napisałam post na kilometr i pierwszy raz znikł.

Mystique71 napisał/a:

Mam nadzieję, że dziś możemy zaśpiewać
A po nocy przychodzi dzień...
A po burzy spokój..."

Mystko
     na szczęscie, bo nie cierpię kłótni, działa na mnie destrukcyjnie. sad
Tak w domy, jak w necie.

Napiszę teraz krótko.

Nie cierpię zupy mlecznej, grzanej kiełbasy i jajek,
bo to było w moim rodzinnym domy.
Zupy mlecznej za kasę nie zjem.

Morawko
      u mnie też mielone, pikny wymieszał
i pojechał na działkę napalić, bo przymroziło.

Babo
      grochówkę uwielbiam , ale tylko ja, więc nie gotuję.

79,120

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko
         kupiłam w necie spodnie czerwone hihihi,
bo nie wychodzę z domu,
aby nie mieć kontaktu z ludźmi zaziębionymi.
Łapie wszystko, jak leci.

79,121

Odp: STOKROTKA-CAFE

https://ocs-pl.oktawave.com/v1/AUTH_558533c1-6d26-4cf1-8091-5464c7a05d61/widzialas-img/md/2014/09/21743/22656-98c6f8f8167b474129e48f5286c130a0.jpg


Witam Stokrotkowo , ciepło i zimowo ! big_smile

Mój bałwan jest do góry nogami bo weekend zaczął po pijaku big_smile poza tym dołączam się z mielonymi do Morawki i  Wifci. Baba ja też dzisiaj planuję czytanie książek bo ostatnio kupiłam trochę i lubię mieć własne bo nie czytam wtedy na czas bo trzeba oddać tylko sięgam po nie wtedy kiedy mam chęć i czas a wtedy przyjemność jest podwójna. Ale zaraz pogonię męża i piesa na spacerek bo pogoda zachęca słoneczkiem i śniegiem, piesio szaleje z radości na śniegu. big_smile

Mysti brawo za złożenie regału! wiem jak teraz się ciężko składa, kiedyś to były gotowce wszystko poskładane i poklejone ewentualnie gwoździami zbite a teraz trzeba mieć odpowiednie przeszkolenie ażeby trafić tam gdzie trzeba i dopasować co do czego , mnie nie udało się stolika złożyć bo za dużo miał tych śrubek i wkrętów więc zaprosiłam męża koleżanki który w tym pracował .

79,122 Ostatnio edytowany przez luc (2017-01-06 12:36:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry.
Ależ u Was zimno. U mnie tylko -9, a Nanusia przepowiadała dużo więcej wink
Mogłoby tak zostać, bo jadę jutro na wesele i to w Bieszczady, co może oznaczać gorszą pogodę. Mieliśmy jechać dzisiaj, bo planowany jest też kulig, ale mąż trochę zaziębiony więc i tak by z niego nie skorzystał.
Pisałam już kiedyś, że nie lubię wesel?

PIGWA napisał/a:

LUC  dałaś mi dobrą radę aby tak pisać i piszę

Pigwa - i dobrze. Tak jak robisz jest OK.

BaCha - wklejki jak zawsze super.

Czytko i Morawko - u Was rzeczywiście solidny mróz. Brr...

elzbieta47 napisał/a:


Na sniadanko dzisiaj grzybki z cebulka smazone .

Elu - super śniadanie. Uwielbiam grzyby. Wbiłabym do tego jeszcze jajka. Pychota.

Mystique71 napisał/a:

A "piękny" sen dziś miałam....śniło mi się, że jestem w Neapolu. Nic tam co prawda z tego nie widziałam, bo chodziłam po centrum miasta, ale wszyscy mi mówili, ze to Neapol.
Luc---- mówisz i masz wink
Teraz czekam na Twoje morze Jońskie wink

Mysti - sprawiłaś się z tą półką. Gratulacje.
Przypomniało mi, że pora zrobić znów porządek w bibliotece, ale muszę mieć na to duużo czasu.
To kiedy wybierasz się do Neapolu? wink
Ze zdjęciami z Morza Jońskiego to trochę się zagalopowałam, jeszcze dziś nie dam rady, w każdym razie nie teraz. Może wieczorkiem będę miała trochę czasu, a jak nie to za niedługo. Ale jeszcze zimą, obiecuję.

Babo - śniadanie wypas.
Leń się ile możesz w wolny dzień.

wifa napisał/a:

Morawko
      u mnie też mielone, pikny wymieszał

U Was mielone, a u mnie córka robi dziś risotto, więc mam wolne od gotowania.

Klaudynko - witaj.
Bałwan rzeczywiście nieźle nawywijał lol

Marto - rozchmurz się smile

Pozdrówka dla wszystkich przekazuję od Strzałki.

Odp: STOKROTKA-CAFE

Luc, w pełni zgadzam się z tym co napisałaś w sprawie Nowej. Podobnie myślimy smile
Pawle, pozdrawiam smile
Klaudyno, cudowne Twe rymy!
Na zakończenie sporów i waśni muzyczna, zimowa perła smile

79,124

Odp: STOKROTKA-CAFE

Fajny bałwan big_smile  Ale chyba nie było aż tak źle, skoro równowagę potrafi utrzymać stojąc na głowie wink

W kwestii obiadu-- warzywa na patelnię (ze szpinakiem) z dodatkiem piersi z kurczaka.
Szybko i smacznie.

Neapol jeszcze nie w tym roku wink

Marzy mi się słoneczny wypoczynek, ale tak jak wspominałam- muszę liczyć wydatek x2 (ja i córka), a wtedy robi się spora kwota.
Ale może jakieś parę dni gdzieś wykombinujemy.

79,125

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Wielbicielu smile

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Podobnie myślimy smile

Chyba nie po raz pierwszy wink

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Na zakończenie sporów i waśni muzyczna, zimowa perła smile

Piękne...

79,126

Odp: STOKROTKA-CAFE
Mystique71 napisał/a:

Ale może jakieś parę dni gdzieś wykombinujemy.

Mysti - a co Ci się marzy?

79,127 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2017-01-06 12:55:34)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Wifa,jaki u nas mróz?
Zobacz ,ze w Warszawie,Łodzi ,czy w Krakowie mają  na minusie wiecej.
Tam mogą mówić o mrozie.
U nas to mrozik  big_smile

Mam chwile,bo rosół się gotuje,ciasto jeszcze 5 min w piekarniku będzie.
O 13 mój odbiera rodzinkę z lotniska,co była z wizytą w stanach.
pewnie będą jeszcze na kolacji ,bo lodówke mają chyba pustą ,a dzisiaj wszystko pozamykane.
Przynajmniej więcej będzie opowiadania.

Mysti

Za murowanie ,to mogę się wziąć,ale za składanie regału ,to chyba nie.

Czytuniu

Siedziałam po północy,nie dlatego,że nie mogłam spać,tylko musiałam odmieszkać.
Od rana wróciłam do domu po 18 ,a przecież nie po to utrzymuję dom,żeby tylko w nim spać.

Byłam u mojej najlepszej koleżanki.
Starsze Stokrotki skojarzą ,jak napiszę ,że to ta co mówi,że jestem niesłychanie mądra  h i hi.
Ma dużą firme,i dostała masę kalendarzy.
Ja potrzebowałam takie duże A4 ,a też różne dostałam,ale nie takie.
Nie dosyć ,że stówa w kieszeni,to jeszcze najadłam się czekoladek. big_smile

Ona teraz przeszła na emeryturę.
Liczyła,że dostanie minimalną,bo ma tylko 10 lat przepracowane plus studia i dzieci.,resztę była na rencie.
I teraz dostała więcej niż ja mam,bo jak jej napisano,to jej emerytura byłaby niższa od renty,w związku z czym dostała tak wysoką ,jak miała rentę. A była na niej  od 90 roku.

Luc

To jutro będzi najzimniej.
A dzisiaj poczekaj,jak zajdzie słońce.
Nie ciesz się jeszcze  hi hi,a zwłaszcza na te zamrożone bieszczady.
Chyba ,że Ciebie żubry ogrzeją  tongue

79,128

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Azbi opowie o pomidorkach..

O pomidorkach to ja mogę nawijać dużo smile


lNanusia napisał/a:

Bo wiem,że zachłanność ludzka nie ma granic

oj tak, dlatego zamiast max 30 szt. wyszło mi 250 big_smile

Nanusia napisał/a:

Jak w tym sezonie powiązał mi pomidory do sznurków ,bo byłam na wywaczasach,to jak miały owoc,to wszystkie zjechały.

Ja nie wyrzucam rajstop elastycznych tylko je zbieram a później tnę na paski nogawki i z tego robię pomidorom podwiązki, dobrze trzymają roślinę i nie kaleczą ciężkich krzaczków  bo są elastyczne

Paweł 43 napisał/a:

hm..napiszę tak...azbestowa co ty wiesz?

, jasne ...jestem jak dziecko we mgle big_smile

Nanusia napisał/a:

Syn na nartach,a własciwie na desce. Ale sobie doope odmrozi.

  nie odmrozi, kilka razy klapnie na tyłek, będzie mu gorąco w pupcie:)

PIGWA napisał/a:

siedzę u księdza mąż dzwoni gdzie jestesmy,obiad na stole
wracalismy z pracy z zięciem,mówię do męża że MARCIN wpadł do mamy i był korek,ksiądz słucha,skonczyłam i ksiądz mówi oj kłamie się w kosciele,zaczelismy się obydwoje smiać,zrobi osobną mszę,nie było już wolnych intencji!
wróciliśmy a mój ,mówiłem że o 17 wstawiam ziemniaki,mówię że były korki i MARCIN wpadł do mamy
za chwilę palłam,ale zimno na tej plebanii!!!

Ja tez nie umiem kłamać i dlatego nie kłamie, bo wysypię się szybko i później byłoby mi głupio, dlatego często jestem ofiarą kłamstw innych, bo wszystko co mówią biorę za prawdę i wychodzę później na głupka smile Rodzina męża i on sam też ma taki nawyk wszystko przerobić tak, aby było ich na wierzchu. Czasami mam to napisane i pokazuję mu, przecież to jest twoje  pismo, to wtedy zaczyna obracać wszystko w żart. A ja się tym denerwuję, bo nie lubię jak mi ktoś wciska coś czego nie było. Nie cierpię również jak mi ktoś zarzuca kłamstwo, oj czasami ostro u nas w domu, ale ja jak nie czuję się winna to nie biorę tego na siebie i nie ustąpię, aż mi przyzna racje. Swoim dzieciom też tłumaczyłam, nie kłam bo wcześniej czy później kłamstwo wyjdzie na wierzch i będzie ci bardzo głupio. Po drugie kłamstwa nie maja sensu, bo do niczego nie prowadzą. No chyba ze to miała być niespodzianka jak w przypadku PIGWY, to dopuszczalne.

elzbieta47 napisał/a:

Na sniadanko dzisiaj grzybki z cebulka smazone

uwielbiam smażone grzybki w sosie śmietankowymi, jakie to grzybki dzisiaj jesz? My hodujemy boczniaki, podobno bardzo zdrowe, ale w smaku nic rewelacyjnego, chociaż jako marynowane to  bardzo dobre są do sosu tatarskiego, przynajmniej dla mnie,

Mystique71 napisał/a:

A "piękny" sen dziś miałam....śniło mi się, że jestem w Neapolu. Nic tam co prawda z tego nie widziałam, bo chodziłam po centrum miasta, ale wszyscy mi mówili, ze to Neapol. No, tak...myślę o wakacyjnym wyjeździe nawet w snach big_smile

lubię takie sny, ja nie dawno byłam w Rzymie, niestety też we śnie i tez nic nie widziałam, ale byłam taka zadowolona w tym śnie, bo nareszcie byłam w Rzymie big_smile Mysti półka ekstra, z jakiej to firmy wysyłkowej?

Morawa napisał/a:

Robimy żarcie ,moj smaży naleśniki ,ja bede smażyć kotlety mielone ,mieso indycze juz przekręciłam ,ale dojdę do kuchni jak bobasek usmazy hi hi

u mnie dzisiaj dzień rybny, dorsze wyciągnęłam, bo mój mężulek sobie zażyczył, sam musiał jechać na zakład pracy, bo dostał informację od portiera, że w całym kompleksie brak zasilania i ogrzewanie nie działa, a tu duże mrozy i mogą uszkodzić maszyny.  Nie wiadomo kiedy wróci.

wifa napisał/a:

grochówkę uwielbiam , ale tylko ja, więc nie gotuję

, dlaczego sobie nie gotujesz?  Kto o ciebie zadba jak nie ty sama, ja tak kiedyś  gotowałam, nic pod siebie, bo mąż tego nie lubi, a to tego i ja ustępowałam, aż raz powiedziałam sobie, a dlaczego ja muszę jeść to co on lubi, a on nie musi jeść tego co ja lubię? I zaczęłam gotować również pod siebie i co, a no to że  okazało się że mąż jednak też to lubi, bo kiedyś wyjadł mi moje jedzonko, które sobie zostawiłam na drugi dzień  i był zdziwiony, a co to nie było tez dla mnie? big_smile
Klaudynko, ten twój bałwan musiał mocno zapić, tez mam nowa książkę i zacznę ją sobie czytać "Poczet królowych polskich" ma dobre recenzje, powieść z kluczem, trochę historyczna myślę że dobrze będzie mi się czytać, jeszcze do niej nie zajrzałam.  Z tymi recenzjami w internecie to różnie bywa, razem z ta książka, która sobie zostawiłam na koniec, kupiłam  'Idealną", bardzo dobrze czytało mi się, trochę koniec rozczarował, ale styl taki jak lubię, "Zaginiona dziewczynę", też bardzo dobrze mi się czytało, piękne zdania, słownictwo takie na czasie itp. i kupiłam jeszcze "Leśna polane" Michalak, wszystkie te książki miały dobre recenzje, niestety ta ostania mnie rozczarowała, nie mój język, coś na kształt (jak dla mnie powieści Radziejewiczównej, nie dzisiejsza i nie realna, a akcja dzieje się współcześnie. Przeczytałam zaledwie połowę i  to z wielką męczarnią. Nie cierpię książek, które są takie odrealnione. Nie wiem, może kiedyś jeszcze spróbuję z inną jej książka,może jeszcze dam jej szanse, ale jak rozczarowałam się serią "Dom nad rozlewiskiem" i jego dalszymi częściami tak mogę zrazić się i do tej autorki.
Miłego dnia Stokrotki smile

79,129 Ostatnio edytowany przez luc (2017-01-06 13:01:12)

Odp: STOKROTKA-CAFE

A jeszcze co do sporów i waśni (ale uwagi natury ogólnej).
W takich przypadkach najważniejsze jest aby się wzajemnie szanować, nawet jeśli kompletnie się ze sobą nie zgadzamy. Można pozostać przy swoim zdaniu i dalej żyć w zgodzie. Mam wrażenie, że łączka przeszła tę próbę pozytywnie.
Mam bliskiego przyjaciela (od 30 lat), z którym kompletnie nie zgadzamy się w niektórych kwestiach - obecnie najbardziej w kwestiach politycznych. Czasem sprzeczamy się aż iskry lecą. A potem ... napijemy się, pójdziemy na kawę i nasza przyjaźń na tym nie cierpi.
Choć muszę przyznać, że czasem wkurza mnie okropecnie (jak mawia Basia lol)

79,130

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Wifa,jaki u nas mróz?
Zobacz ,ze w Warszawie,Łodzi ,czy w Krakowie mają  na minusie wiecej.
Tam mogą mówić o mrozie.
U nas to mrozik  big_smile

Nanusiu - to i w końcu u Was stopni, że cieplej niż u mnie?

Nanusia napisał/a:

(...) to ta co mówi,że jestem niesłychanie mądra  h i hi.

Mądra koleżanka wink

Nanusia napisał/a:

Luc
To jutro będzi najzimniej.
A dzisiaj poczekaj,jak zajdzie słońce.
Nie ciesz się jeszcze  hi hi,a zwłaszcza na te zamrożone bieszczady.

Już się boję wink

Nanusia napisał/a:

Chyba ,że Ciebie żubry ogrzeją  tongue

Będę niedaleko hi, hi.

79,131 Ostatnio edytowany przez wifa (2017-01-06 13:38:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko
        poszłam sprawdzić na termometrze -4, ale dla mnie to Syberia.

     Nie słuchaj Nanusi i nie przytulaj sie do żubrów, one kochają ludzi,
ale ostatnio mają być ich odstrzały, wiec różnie bywa.

Bieszczady są piękne, ale nigdy nie byłam w zimie.

Azbi
      nie gotuję grochówki, bo nie wiem czy mój żołądek przeżyłby taki stres, a poza tym nie umiem mało i wtedy musiałabym jeść tydzień,
a piknemu gotować co innego.

Lucynko
      wczoraj napisałaś fajne zdanie..... zaraz poszukam.....

"Nie chodzi o poruszanie tematu, ale o sposób przekazu.
Staram się kierować zasadą, że można powiedzieć wszystko (no, prawie ), ale tak by nie dotknąć rozmówcy. "

iiiiii tego powinnyśmy sie trzymać.

Klaudynko
       Twój bałwan pomylił Sylwka z dzisiejszym świętem.

             Co do ksiązek to mam czytnik i ściągam książki na niego.
Zimą bibliotekę rzadziej odwiedzam,
a kupować nie chcę, bo nie mamy gdzie trzymać.
Pudła z książkami leżą jeszcze w kibziku.
Pikny obiecał zawieź do czytelni, ale cinzko wink mu to idzie.

79,132 Ostatnio edytowany przez Babastacha (2017-01-06 13:41:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam ponownie smile

Wkleję Wam zdjęcie kiecki.
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/19aecaee0a8a.jpg
niestety na manekinie,bo safanduła Kiepski ,zamiast mi przesłać zdjęcie to ja skasował.
I jeszcze dla Mysti mój zbiór
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f37dc07990d9.jpg
też sama składałam,bo Kiepski nie ma cierpliwości do dupereli smile

79,133 Ostatnio edytowany przez wifa (2017-01-06 13:43:55)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babo
       zdolniacha jesteś, fajny krój. Powiększę, bo mało z Twojego widać.

              http://imgup.pl/di/MQH1/baba.jpg

79,134

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifko--- możesz ugotować, część zjeść, a część zamrozić w pudełeczkach- porcje tylko dla siebie.
Ja tak nieraz robiłam.
No, ale ze względu na żołądek--to sama najlepiej wiesz.

Azbi-- regał kupiony w Jysku, który mam co prawda niedaleko, ale z transportem byłby problem, bo niewygodnie i trochę ciężko.
Można zamówić przez internet z dostawą i ja tak zrobiłam (+24 zł za dostawę).

Luc-- marzy mi się 2 w 1 , czyli plażowanie ze zwiedzaniem, bo ja taka powsinoga, co na miejscu nie usiedzi wink
Z realnych dla mnie podróży chciałabym Portugalię, Maltę zobaczyć. Rumuńskie zamki też kuszą (czasem jest Bułgaria z Rumunią w pakiecie).
Z "plażówek" Albania ostatnio się wybija, a cenowo dużo mniej.
Taka Portugalia z przelotem to około 2500 zł za osobę. Razy 2 + kieszonkowe...robi się kupa kasy. Jeszcze nie teraz wink
Jakbym miała kasę bez ograniczeń (hihi wink ) to dużo więcej i dużo dalej chciałabym zwiedzić wink

79,135

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nooo, Babo--- jestem pod wrażeniem. I kiecki i półek!

79,136

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Pudła z książkami leżą jeszcze w kibziku.
Pikny obiecał zawieź do czytelni, ale cinzko wink mu to idzie.

Niech przywiezie do mnie,ja mam gdzie trzymać smile

A w ogóle to co to "kibzik" ? Składzik ? Magazynek ? Czy pawlacz? Fajne słówko smile

79,137

Odp: STOKROTKA-CAFE
Mystique71 napisał/a:

Wifko--- możesz ugotować, część zjeść, a część zamrozić w pudełeczkach- porcje tylko dla siebie.
Ja tak nieraz robiłam.

I ja tak robię.I jak mi się nie chce gotować ,albo nie mam czasu,to jak znalazł.

Mysti -dzięki za uznanie smile

79,138

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Babo
  Powiększę, bo mało z Twojego widać.

Po kliknięciu w zdjęcia Baby- powiększają się.

79,139

Odp: STOKROTKA-CAFE
Mystique71 napisał/a:

Jakbym miała kasę bez ograniczeń (hihi wink ) to dużo więcej i dużo dalej chciałabym zwiedzić wink

Mystko
      podeślę Tobie mojego piknego ten to tylko daj sygnał,
a już lata po swoich katalogach.
Przez parę dni z Kuby przez Barcelonę dotarł do Chorwacji.
Aha jeszcze po drodze zahaczył o Izrael.

79,140

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mieszane grzybki lesne borowik , podgrzybek , kozlez .
Ja boczniaki tez lubie , robilam tradycyjnie smazone jak schabowe .
ale tez super flaki sa z boczniakow .
no marynowanych jeszcze nie probowałam .
do sosu tatarskiego tez uzywam lesnych grzybkow tez mieszane .
zupa z gasek zielonych jest super smam .
aw smietanie tez uwielbiam , robiłam do tego jeszcze dawalam gotowane jajko na twardo pokrojone w osemki
do tego była papryka słodka , jak ktos woli moze dodac chili , troche przecieru pomidorowego tez rewelacja

79,141

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifa też dziękuję smile
Najważniejsze,że bardzo dobrze się w niej czułam i świetnie się tańczyło. No i jeszcze jeden plus- nikt nie miał takiej i chyba mieć nie będzie ,bo materiał miał ze 35 lat smile

79,142

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ela już się oblizuję smile

79,143 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2017-01-06 13:53:32)

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Przez parę dni z Kuby przez Barcelonę dotarł do Chorwacji.
Aha jeszcze po drodze zahaczył o Izrael.

Cha cha! Świetnie go rozumiem. Też tak mam.
Pół Europy w ciągu ostatnich 2-3 dni "przeleciałam" big_smile

elzbieta47 napisał/a:

ale tez super flaki sa z boczniakow .

Z samych boczniaków robisz? Bo ja robię pół na pół z kurczakiem.

79,144 Ostatnio edytowany przez wifa (2017-01-06 13:56:08)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:

Niech przywiezie do mnie,ja mam gdzie trzymać smile
A w ogóle to co to "kibzik" ? Składzik ? Magazynek ? Czy pawlacz? Fajne słówko smile

Babo
       w starym mieszkaniu mieliśmy na wszystkich ścianach dużego pokoju zrobione regały do sufitu.
Przeprowadzając sie tutaj nie było takiej możliwości
i zrobiona została selekcja.
Cześć popakowanych w kartony wziął przypadkowy facet,
cześć jest w kibziku, a reszta zamiast rzeczy w szafach sypialnianych pikanego.

Kibzik to pomieszczenie ca 10m2 na półpiętrze.

79,145 Ostatnio edytowany przez luc (2017-01-06 14:35:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:

I jeszcze dla Mysti mój zbiór
też sama składałam,bo Kiepski nie ma cierpliwości do dupereli smile

To ja dla Was też pokażę nasze zbiory, a właściwie, to ich połowę.
Sami nie składaliśmy półek, tylko stolarz hi, hi.
Tu pracuję po nocach (chyba, że jest zimno, to grzeję się przy kominku):
https://s24.postimg.org/kb93es49h/DSCN2585.jpg

79,146

Odp: STOKROTKA-CAFE
Mystique71 napisał/a:

Luc-- marzy mi się 2 w 1 , czyli plażowanie ze zwiedzaniem, bo ja taka powsinoga, co na miejscu nie usiedzi wink

To masz tak samo jak ja. Nie mogłabym tylko plażować.

Mystique71 napisał/a:

Z realnych dla mnie podróży chciałabym Portugalię, Maltę zobaczyć. Rumuńskie zamki też kuszą (czasem jest Bułgaria z Rumunią w pakiecie).
Z "plażówek" Albania ostatnio się wybija, a cenowo dużo mniej.

Albanię polecam gorąco.
I to nie tylko plażowanie (a plaże są rzeczywiście piękne), bo jest tam też co zobaczyć.

79,147

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey - pije sobie kawcie poobiednią i zakąszam "czechem " lol
jak narobiłam smaku .... to proszę sobie upiec hii

Misty następnym razem jakbym robiła ... to też sposobem tym z netu
tylko trzeba dać z 5 szkl. mąki zamiast 3-ech .... i odpowiednio zwiększyć inne produkty smile

Morawciu wiem,że nie pijesz rano kawci smile
ta wstawiana przeze mnie jest taka umowna i naoczna... lol
a TY w realu robisz sobie herbatkę ... i jest oki smile

Czytka - LUCynka senks za pochwalenie wklejek lol

Babo kiecka fajna  lol
ma tylko 3 półki książek ...   
zawsze mi się marzył taki pokój z regałami książek - kominkiem i ogromnym fotelem  smile

LUCynka na jutro ubierz sobie grube barchany lol lol

teraz mam okno zrobione na mikro ...
ciągnie jakby było uchylone smile
ludzie nie widać na ulicy ...

pozdrawiam Mychy ...

79,148

Odp: STOKROTKA-CAFE

LUCynka piękne te regały z książkami .... lol

79,149 Ostatnio edytowany przez luc (2017-01-06 15:10:06)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

LUCynka na jutro ubierz sobie grube barchany lol lol

Bardzo będą pasowały do mojej "weselnej" kiecki lol


A właśnie dumam, którą wybrać:
https://s28.postimg.org/m2xvfhh2l/DSCN2590.jpg

https://s30.postimg.org/x4npbh8ch/DSCN2592.jpg

79,150

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basia wklejki mówią same za siebie i za Ciebie  big_smile

Lucynko piękne masz te półki z książkami, w takim pokoju mogłabym zamieszkać i byłabym szczęśliwa, niestety ja mam za małe mieszkanie na półki na książki i co jakiś czas obdarowuję nimi sąsiadów i znajomych , widzę że nasi sąsiedzi też tak robią nie tylko z książkami ale z z różnymi bajkami, zabawkami itp. Niestety w bloku mieszkania mają niewielkie gabaryty.

Wielbicielu,  dziękuję za dobre słowo i piękny utwór , miłego dnia.

79,151

Odp: STOKROTKA-CAFE

Luc-- piękny cały ten pokój. Taki klimatyczny.
Chciałabym mieć taką prawdziwą bibliotekę w domu.

BaCha---smaka narobiłaś, ale piec mi się nie chce. Nie ufam temu piekarnikowi.

79,152

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynka no tak masz racje ... z tymi wklejkami  lol

pykłam fotkę ciasta dla zachęty do upieczenia ...
z wyglądu mały potworek ale w smaku pychotka  lol    a doopa rośnie smile

                              http://imgup.pl/di/8VOV/zdj-cie0983.jpg

79,153

Odp: STOKROTKA-CAFE

LUCynka zdecydowanie ta kiecka kobaltowa smile ( pierwsza fotka smile

spadam poleniuchować lol

79,154

Odp: STOKROTKA-CAFE

Też wybrałabym tą pierwszą kieckę, choć ta druga eż coś w sobie ma...pewnie ładnie się układa?

BaCha-- ja robię na to ciacho polewę czekoladową, raczej gorzką, przełamuje słodycz tego ciacha.
Jak smakuje z tymi powidłami?
Który to przepis z netu?

79,155

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

pykłam fotkę ciasta dla zachęty do upieczenia ...

Raczej to co z niego zostało tongue

79,156 Ostatnio edytowany przez luc (2017-01-06 15:15:07)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

LUCynka zdecydowanie ta kiecka kobaltowa smile ( pierwsza fotka smile

A ja się bardziej przymierzałam do tej drugiej...
Ona nie wygląda zbytnio na wieszaku, lepiej "wypełniona" hi, hi.
Teraz ją lepiej widać (najlepiej byłoby jakbym ją ubrała)
https://s27.postimg.org/6o2788mhv/DSCN2595.jpg[url=https://posti

79,157

Odp: STOKROTKA-CAFE

Luc ty masz prawdziwy arsenał ,napewno duzo książek naukowych ,spojrzałam na krzesło uwielbiam taki typ krzeseł
Baba tez masz duzo książek ,ja mam bardzo mało ,bo wszystko poszło do chlopakow ,teraz mało czytam bo oczy juz nie takie zdrowe hi hi chciałbys człowiek do raju tylko grzechy dają hi hi i tak z oczami ,chorobami i starością
Basiu oczywiście ,co sie przejmujesz ,znasz mnie ja i przeklnę i sie pośmieje ,popłacze i idę do przodu ,w tym wieku ,przestałam sie przejmować ,jak napisałam czy kulturalnie czy jak snopka ,czy jestem prostaczka czy inteligentna ,czy małpa mam 65 prawie lat jak to moj mowi mnie to juz nie dopisze gdzie i to lata
Lubię was wszystkie jak to Marysia pisze kofam hi hi
Wifa 20 kotletów mielonych wyszło i 20 naleśników hi hi
Klaudynko tez z indyka robisz mielone
Ela rosół z kury czy z tych naszych żab z eklerka gotujesz
Nanusia i ty rosół gotujesz tez z kury ,ja dodaje kurkumy do rosołu jak gotuje z kurczaka
Pozdrawiam idę odpocząć

79,158

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam znad Bałtyku!
Wczoraj miałam koszmarną trasę. Wiało i sypało, ze ledwo drogę widziałam.
To był niezly stres i brawura w mojej strony, by w taką snieźycę wybierac się z dzieckiem w trasę.
Zajechałam cała uffff... Tu u nas to jest "koniec swiata" na tym wygwizdowie wsród pól i lasów zasypanych
białą kołderką.
Witam w klubie mielonych kotletów na dzisiejszy obiad- małe kulki niczym orzechy w sosie pomidorowym z pietruchą,
ziemniaki tłuczone polane tymźe sosem, surówka z czerwonej kapusty z dodatkiem tartej karotki, renety, cebuli- wymieszana z majo.,
zupa ogórkowa z wkładką w postaci kurzego uda - zjadlam to przy "Familiadzie" rozłoźywszy na dwie tury.
Luc- Twa bibioteczka jest większa od naszej wiejskiej wypoźyczalni hi, hi. Tylko,proszę, nie mów mi, ze wszystko przeczytaliscie wespół
z domownikami. Jak przejdę na emeryturę, to poproszę o taki zbiór.
Azbi- u mnie pomidorków było ze 30 krzaków róznych odmian: zółte jak cytryna, czerwone jak malina, tyciuchne koktajlowe.
Nie wpadłam na takie rajstopowe podwiązywanie, wypróbuję. U mnie sznurka mnóstwo, jak to u rolnika, więc nie źaluję kalecząc "Tomaten".
Luc- nie doradzę w kwestii kiecy, musiałabys  przymierzyć, okręcić się na jednej nózce.
Szeryf przygotował sanie, czekamy jak snieg przestanie padac i smigamy. Ale kurna obie z córa nie mamy odpowiednich butów-gapy, pozostaną
kaloszki.
Baba- ładnie szyjesz. Brawo!

79,159

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynce bym ubrala te druga sukienkę.  Zywy kolor w sam raz weselny.

Ksiazki sa super. Ja nie dalabym rady przeczytać chyba jednej polki.
Mi.wszystko przeszkadza jak czytam, wiec musi byc cisza i niestety glosniej tv i juz musze sie cofac z tekstem i czytać od nowa.

Ja dzua robie i pomidorowa i kurczaka ale duszonego w warzywach.
U nas mroz doszedl do minus 9, ale ma zabudowanym balkonie i sloncu.bylo zero.

Usmualam sie wczoraj z niespodzianki Pigwy.

Te klamstewka...ja nie lubie klamac...ale Wifa mi powiedziala...pokazuj czy tez odsłaniaj pol deeepy...no i tak robie i jest mi duzo lepiej.
A i facet bardziej prezny do wszystkiego (boi sie??? Czy moze mnie rozszyfrowal i tez mnie kreci?)
Dzieki tej radzie udalo mi.sie odlozyc kasę i starczylo na buty skórzane z na fryzjera i na prezenty (skromne no skromne ale wazne ze symbolicznie).

Dziewczyny mam prawie 40 lat i pierwszy raz kupilam soboe buty skorzane (akurat byly wyprzedaze).
Sa lekkie i maja podeszwe inna niz te, ktore nosiłam dotychczas i nie ślizgaly sie jak szlam wczoraj. Poza tym sa od polskiego producenta co ma dla mnie znaczenie.

Babo ta sukienka fajowa. Ona jest przed kolanko? Jakie butki do tego?

Czy teraz mezczyzni nadal nosza garnitury i te szubienice na szyjach ? (Tego im nie zazdroszcze)

79,160

Odp: STOKROTKA-CAFE

hii LUCynka ciasto było od wczoraj kosztowane
dzisiaj jest lepsze i był Syncio
u mnie ciasto zawsze znika szybko ....
to ostatnie .... przynajmniej na jakiś czas .... wiosna przed nami to muszę zaprzestać pieczenia ...

no teraz jak pokazałaś kieckę inaczej ... bez wypełnienia  ( które dopełni  smile )
to faktycznie jest bardziej zwiewna .... lol 
weź dwie lol lol
"malutką masz garderobę "  lol    no tak bidulko nawet na szafę Cię nie stać 
                                                                                                       http://imgup.pl/di/N6Z6/32.gif
                           

Morawciu ja się nie przejmuje ...  smile bo to tylko były złośliwe heyty
co do mnie i Czytki

Misty wszystko tak samo ... mniej więcej jak podałaś w przepisie
tylko margarynę cukier i miód mocno podgrzewasz ... i ostudzone łączysz z mąką i innymi produktami
grysik jak gotujesz .... dodajesz masło ( nie ucierasz )  i przekładasz ciepłą masą ...
a moje dodane powidła na pierwszej warstwie ...  dają taki kwaskowy smak ...
już polewy nie robiłam ...  ileż można pchać w doope lol

79,161

Odp: STOKROTKA-CAFE

Luc obie kreacje ładne ,pierwsza skromna delikatna ,druga wyrazista i tobie przy tych rudych włosach ok
Chociaz tak myśle ze te kreacje raczej na moja sylwetkę ,ty jestes szczupła zgrabna to przydałoby sie cos wystrzałowego ,no ale zalezy tez od okoliczności i towarzystwa

79,162

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pokazałam mojemu małż te kreacje ,mowi ze to na wesele w remizie ,ale przeciez każdy ma inny gust ,mowię nie przesadzaj
Basiu wiem ,ze tobie chciało sie piec takie ciasto jabym dostała nerwicy ,lubię proste ciasta ,ale wyglada apetycznie
Gochnia a to musiałaś jechać ,unas to w nocy -21 i jutro cały dzien -20 wiec podróże tylko konieczne
Sandra jeśli to dobra rada trzeba skorzystać ,a Wifa wie co mowi ,lubię dobre rady porady gdzie widzę ze jest poprawa i skutkuje
Sandra jeśli człowiek wyniesie z domu złe wzorce ,musi uczyć sie zycia sam i edukować ,bo przeciez i to nasze zycie ,rodzice nie zawsze maja racje ,tak popatrzeć to córki idą w kierunku jak matka ,nieraz nie jest to dobre ,mówią ze po 50 upodabniamy sie do matek ,wazne zeby wziasc dobre wzorce ,tylko nieraz to sie nie udaje

79,163

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko
        obie kiecki są ładne, ale musiałabyś przejść się po wybiegu. :D
Pokój z książkami super, ale nie dla mnie,
bo pełno w takim pokoju kurzu.
Dlatego w tym mieszkaniu nie chciałam książek na wierzchu.

Lucynko
       Basia dobrze radzi weź dwie, nie zaszkodzi, a pomóc może.
Tak samo buty.

Mystko
        musiałabyś mieszkać bliżej, to  dopiero zrobilibyście z piknym wycieczkę życia.
My z koleżanką wybieramy się  w okresie świątecznym,
gdzie to jeszcze nie wiadomo,byle było ciepło.
Jeden warunek postawiłam wylot z Poznania.

Basiu
        minęły święta, więc koniec ze słodkim,
chociaż nie powiem, żebym się do blachy nie przyspawała.

Gochnia
       szampańskiej zabawy na kuligu.

Sandro
" Wifa mi powiedziała...pokazuj czy tez odsłaniaj pol deeepy...no i tak robię i jest mi duzo lepiej."
tak doradziłam robić z facetem, wtedy jesteś tajemnicza
i jeszcze oszczędziłaś na ciuszki.
Bardzo się cieszę.

Morawko
       ja mam napady książkowe, jak zaczynam czytać to nic mnie nie interesuje nawet laptop.
Morawko
      właśnie dzwoniła synowa i powiedziałam co jutro na obiad.
Ona bardzo lubi moje klopsy.....za chwilkę znów telefon, że synuś też wprasza sie na obiad hihihi i po mielonych.

79,164

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawciu to Bobasek jest bez gustu hi hi

sukienki są proste .... lol
ta kobaltowa jest zimowa smile
a błękitna czy zielonkawa taka letnia smile   tak je sobie  podsumowałam

Wifka obiad jadłam malutki - jeden ziemniak ... powaga smile
malutka roladka drobiowa ... więcej surówki z kapusty kiszonej ....
no !  ale placka to ja sobie dokroiłam  smile

i to mnie gubi lol
nie będę piec i kupować ... to słodkiego nie będzie ...

Morawko pieczenie tego ciasta a raczej wałkowanie i potem klejenie na foremce
jest dobre .... hiii   tyle co się uklniesz przy robocie to Twoje ... i zarzekasz się,że ostatni raz je pieczesz ... wrrr smile
ale potem wyśmienicie smakuje smile

79,165

Odp: STOKROTKA-CAFE

dzisiaj mialam rosolek ze swijskiego koguta . wiecie smak boski , a mieso tez ma inny smak niz tych ze sklepu .
niemogłam sie dzisiaj najesc .


znowu spada temperatura  juz jest -8 stopni .
a ja czekam wiosny wiosny chce

79,166 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2017-01-06 19:26:38)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam popołudniowo , witajcie dziewczyny -Wielbicielu .         
Elżbietko  u mnie już - 17 smile tak mi pokazuje term.
  a niech trochę  pomrozi ... pozbędziemy się  robactwa itp.
Widziałam dzisiaj  5 szt.lisów. Szukały coś do jedzenia.
Mąż kupił taką kurę na święta tzw.swojego chowu,niebo a  ziemia.
   Ja najczęściej dodaję kawałek  wołowinki no i oczywiście kluski zagniecione własnoręcznie.
A i kapusta włoska ,też dodaje posmaku.

         https://www.luxuryproducts.pl/public/foto/products/org_14076_1332275324.jpg

    Przyniosłam coś na rozgrzewkę  smile  to co? po jednym?

      A Basia niech daje placka na zaciapkę    tongue
morawka kotlety Ela na popitkę rosołu  i bawimy się do rana  smile

      Rozpaliłam tez w kominku abyście nie pomarzły.

            http://animowane-gify.pl/uploads/Bo%C5%BConarodzeniowy%20pal%C4%85cy%20si%C4%99%20kominek.gif

79,167

Odp: STOKROTKA-CAFE

och .  Marysiu ale zimno u ciebie br...........

79,168

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ela napisał/a:

och .  Marysiu ale zimno u ciebie br...........

     Tak lubię... ale tylko jak nie muszę nigdzie wychodzić  smile

79,169

Odp: STOKROTKA-CAFE

U mnie już -10.
No i Nanusia wykrakała lol

Ba-Cha napisał/a:

weź dwie lol lol

Masz słusznego wink
Wezmę dwie.

BaCha napisał/a:

"malutką masz garderobę "  lol    no tak bidulko nawet na szafę Cię nie stać

Widzisz, też jestem bidna jak Nanusia lol

gochnia napisał/a:

Wczoraj miałam koszmarną trasę. Wiało i sypało, ze ledwo drogę widziałam.
To był niezly stres i brawura w mojej strony, by w taką snieźycę wybierac się z dzieckiem w trasę.
Zajechałam cała uffff... Tu u nas to jest "koniec swiata" na tym wygwizdowie wsród pól i lasów zasypanych
białą kołderką.

To miałaś niezły hardkor.

Gochnia napisał/a:

Tylko,proszę, nie mów mi, ze wszystko przeczytaliscie wespół z domownikami.

No nie żartuj. Przecież nie kupujemy dla ozdoby tongue
To i tak tylko mniej więcej połowa naszych książek.

Gochnia napisał/a:

Nie wpadłam na takie rajstopowe podwiązywanie, wypróbuję. U mnie sznurka mnóstwo, jak to u rolnika, więc nie źaluję kalecząc "Tomaten".

Ten pomysł Azbi jest super.
Jak bym uprawiała pomidorki na pewno bym z niego skorzystała wink

sandra.sandra napisał/a:

Dziewczyny mam prawie 40 lat i pierwszy raz kupilam soboe buty skorzane (akurat byly wyprzedaze).
Sa lekkie i maja podeszwe inna niz te, ktore nosiłam dotychczas i nie ślizgaly sie jak szlam wczoraj. Poza tym sa od polskiego producenta co ma dla mnie znaczenie.

Brawo Ty.

sandra.sandra napisał/a:

Czy teraz mezczyzni nadal nosza garnitury i te szubienice na szyjach ? (Tego im nie zazdroszcze)

A dlaczego pytasz?
No jasne, że noszą smile

morawa napisał/a:

Luc obie kreacje ładne ,pierwsza skromna delikatna ,druga wyrazista i tobie przy tych rudych włosach ok
Chociaz tak myśle ze te kreacje raczej na moja sylwetkę ,ty jestes szczupła zgrabna to przydałoby sie cos wystrzałowego ,no ale zalezy tez od okoliczności i towarzystwa

Widzę, że będę jednak musiała pyknąć fotkę jak się w nią ubiorę.
Ona naprawdę super wygląda.

wifa napisał/a:

Pokój z książkami super, ale nie dla mnie,
bo pełno w takim pokoju kurzu.

Myślisz, że nie odkurzam? tongue

Ba-Cha napisał/a:

no !  ale placka to ja sobie dokroiłam  smile
i to mnie gubi lol
nie będę piec i kupować ... to słodkiego nie będzie ...

lol

79,170 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2017-01-06 19:46:19)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Przychodzi facet do Urzędu Pracy i się pyta:
- Czy jest dla mnie jakaś praca?
Urzędniczka odpowiada mu:
- Tak. 10 000zl zarobków co miesiąc, firmowy samochód,
firmowy telefon, mieszkanie, coroczne wakacje z firmy...
- Pani chyba żartuje?? - mówi zdziwiony koleś.
- Tak, ale to pan pierwszy zaczął.


- Ile będę zarabiał? - pyta młody człowiek podejmujący pierwszą w życiu pracę.
- Na początek dostanie pan 600 zł, ale później będzie pan mógł zarobić dużo więcej.
- Doskonale - ucieszył się młodzieniec. To ja przyjdę później.


   Proboszcz żył po cichu ze swoją gosposią
i z tego związku miał troje dzieci.
Pewnego dnia przyjechał biskup na inspekcję.
Proboszcz posadził dzieci na szafie i nakazał im nie ruszać
się pod żadnym pozorem.

A co to takiego?
To są moje rzeźby-odpowiada nie tracąc rezonu proboszcz.
Kiedy macie na to czas?-dziwi się biskup.
To taka nocna dłubanina.........

Posty [ 79,106 do 79,170 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 1,216 1,217 1,218 1,219 1,220 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024